Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Simbi już ciachnięta. Podsypia jeszcze. W lecznicy ledwo się obudziła, rozrabiała;) tęskniła:evil_lol: koszt to 240zł - fakturę na fundację odbiorę przy najbliższej okazji zrobię rozliczenie wieczorem wszystkich wplat i wydatków
  2. latał dziś z Emi i potem z Bunią [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/a2e751eb.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/1747056c.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/78ae2f2a.jpg[/IMG]
  3. Wiśnia dziś:) na chorego to on nie wygląda (chyba, że na głowę;)) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/ee36c98b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/847fb34b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/e7dbf256.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/102d6bd9.jpg[/IMG]
  4. kończy się Buńkowa karma - myślę, że starczy na okolo tydzień tymczasem Bunia korzysta z psich rozrywek;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/78ae2f2a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/1747056c.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/e239b9d5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/0f4f2ea7.jpg[/IMG]
  5. dziewczyny, nie ma nigdzie w naszych najbliższych sklepach takiej szczotki teraz Bartek pojechał jeszcze do apteki. może chociaż szczotkę do rąk kupi. Emi się nie drapie - być może działa jeszcze zastrzyk przeciwświądowy
  6. [quote name='mysza 1']Ja tylko mam nadzieję, że to nie jest wina tego urazu :([/QUOTE] chyba mialby wtedy codziennie takie kupy
  7. Wisienka dziś znowu miał rozwolnienie w nocy. 2 wodne placki w kojcu po nocy. cholera, nie wiem co jest. przysmaków nie dostal. rano suche, po południu ryz, puszka z suchym. Bartek mówi, że on często w lesie na spacerach kręci się do kupy, szuka miejsca, ale jej nie robi, nawet jak się długo z nim chodzi. Może przetrzymuje i dlatego potem ma rozwolnienia? Bez problemu za to robi u nas w ogródku, polata chwilę, pocieszy się i leci robić kupę na moje małe świerki... dziś go przeglodzę znowu i jakiś czas będzie dostawał samo suche, bez ryżu i puszki
  8. wygląda na to, że nie-e;)
  9. drapała i lizała się prawie calą podróż. w domu trochę, ale teraz jest spokój. zobaczymy jutro jak będzie wyglądala po nocy
  10. drapała i lizała się prawie calą podróż. w domu trochę, ale teraz jest spokój. zobaczymy jutro jak będzie wyglądala po nocy
  11. Gosia, nie mogę Ci odpisać pw podziękuj bardzo od Emi Przemkowi jeżeli macie ochotę nas odwiedzić, zapraszamy:) (mogę się wstrzymać ze straszną kąpielą Emi do soboty:razz:)
  12. my też już dotarliśmy:) Emi ma, jak napisala Gosia ropowicę. została pobrana zeskrobina i po raz kolejny nie wyszły pasożyty. więc nie jest to nużyca;) Choroba Emi to wynik zaniedbania. Może powracać. Znalazłam w necie o ropowicy: Ropowica jest to ziarniniakowo-ropne zapalenie skóry głowy szczeniąt. Choroba ta występuje rzadko i ma charakter pęcherzykowo-krostowy. duże "guzki" wypełnione ropą, które w bardzo krótkim czasie pękają, wypływa z nich ropa a na ciele tworzą się rany, a na ciele wciąż pojawiają się nowe krosty .Ropowica skóry może być nie tylko pierwotną choroba, ale też następstwem innej choroby. Przyczynami mogą być również niską odpornością imunologiczną,złym żywieniem ,stresem.Do zakażenia dochodzi gdy przy obniżeniu odporności organizmu drobnoustroje wnikają do ujść mieszków włosowych, gruczołów łojowych i potowych. Sprzyja temu współistnienie chorób, którym towarzyszy świąd, powodujący drapanie, jak: świerzb.Jest wywołana przez gronkowce lub paciorkowce, występuje w postaci głębokiego miejscowego zakażenia skóry, podskórnej tkanki łącznej, mięśniówki i układu ruchu z tendencją do szybkiego rozszerzania się i rozmiękania. Punktem wyjścia są zranienia skóry, zakażenia skóry . Mam wykapać Emi twardą szczotką w manusanie, tak, by zedrzeć całą skorę, ma lecieć krew. Jeżeli po 5 dniach będą jakieś krostki, kąpiel powtórzyć. antybiotyk doustnie (jutro wykupię, bo śpieszyliśmy się do domu, a apteka nasza już nieczynna). Kilka razy pisałam, że wyczesuję codziennie Emi metalową szczotką i że zrywam jej skórę, często robiąc rany. Podświadomie robiłam dobrze:) To, że skóra na brzuchu jest już ładniejsza, nie czarna i chropowata to wynik leczenia moich weterynarzy. To dobry znak. Emi zdrowieje. Mamy pokazać się za tydzień. Co prawda nie ma wolnych terminów, więc trzeba będzie przyjechać i czekać. Wypis od doktora Rachunek za dziś to 100zł + 25zł dojazd (przejechaliśmy łącznie 54km) Mysza, za wizytę u doktora zapłaciła Gosia. Uparła się.
  13. pozwoliłam Emi poleżeć wczoraj na trawce, dziś są pachy zsypane krostami
  14. Aga, obróżka jest:) gdybyś mi powiedziała,że zamówiłaś u EasyPeta, mogłabym odebrać sama - mieszkamy na tej samej ulicy, dzieli nas raptem 30 domów. obróżka wg instrukcji działa przez 8 miesiący, mam nadzieję, że kolejnej nie będzie trzeba już kupować:)
  15. super, Gosia do zobaczenia
  16. [quote name='mysza 1']A ja zapraszam do komentowania wspaniałości Wisienki :loveu:[/QUOTE] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/207fe4aa.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/df563777.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/6a92ef32.jpg[/IMG]
  17. Puściłam dziś z Emi na dłużej bez kołnierza. Drapała głowę i boki. krostki są rownież wokół oczu - przy świetle dziennym widać zabawy z Misiem, tylko tyle udało mi się uchwycić
  18. [quote name='AGA35']zadzwoniłam i sie okzało ze tranzakcja zawieszona bo pomyliłam jedną cyferke w tytule przlewu ! ale dzis juz wszystko sprostowałm więc paczuszka powinna byc w czwartek ;-)[/QUOTE] super, bedę zaglądać do skrzynki na razie póki nie ma zabezpieczenia przed kleszczami, Bunia nie chodzi na spacery.
  19. Dolly i Nika, to te u Megi? mi się Plastuś najbardziej podoba i jego jednego kojarzę;)
  20. rozliczę calość na jedną fakturę. wetki powiedziały, że źle nie jest. wyniki moczu wyjaśniłyby więcej. jeżeli po lekach popuszczanie nie przejdzie, wtedy trzeba będzie wprowadzić hormony
  21. z Bubką [COLOR=White].........[/COLOR] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/2b02f23f.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/91a3ee80.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/eb548b4b.jpg[/IMG]
  22. Jurysiek [COLOR=White]...............[/COLOR] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/9cfb8994.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/f31ab4ce.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/720e9812.jpg[/IMG]
  23. no sztuka:) poza Filą, do tej pory nie wiem, które są Wasze;)
  24. najwyżej Bartek zaczeka w poczekalni, by nie bylo tłumów;) a ja mam wlasnie taką swoją filozofię, że Emi skóra się goi, zmienia się i ją swędzi, to się drapie. tak się martwiłam jadąc samochodem, że brzuch będzie znowu straszny jak słyszalam jej wylizywanie i nie mogłam jej powstrzymać przed tym, bo upominanie nie działa. a tu niespodzianka, brzuch nietknięty. ta skóra z boków się łuszczy i przy wyczesywaniu zdarza się, że jej zerwę skórę i leci krew - to samo było przy grzbiecie. i zapomniałam, ważyłam Emi, ale prawie nie przytyła. waży 27,50kg, a ważyła chyba 27,30kg
  25. mam wyniki badań. na razie Sonia dostala leki Lespewet (3 tabl. rano, 2 wieczorem) i Furaginum (1 tabl. co 6 godzin). Wyniki nie są najgorsze, próby nerkowe są w górnej granicy. Wczoraj przy mnie na kanapie popuściła moja Pysia (identycznie jak Sonia zaczęła się wylizywać, a pod nią była już mokra plama). Pytałam wetek, czy to możliwie, zeby to bylo zaraźliwie - może to być jakaś bakteria. w piątek złapię mocz Pysi i zawiozę do badania. koszt dziś to 24zl, ale będzie jedna faktura
×
×
  • Create New...