-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
probuj z jedzeniem - mięsko gotowane,surowe - jakas puszka z mokra karma,cos w koncu 'wejdzie'.Próbuj.Kilkanascie razy w malutkich ilosciach.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Aniczko. 418 zł,to nie jest suma powalająca na kolana...jeśli sie ja podzieli,to każdy dostanie b.niewiele...Ja przekazałabym całość suni z chorymi oczkami. (tak,jak napisałam wcześniej). Ale jak będziemy tak debatować jeszcze długo - to w ogóle wszystko straci sens,przekaż te pieniądze - po prostu. KTO JEST PRZECIWNY? -
Nie jest odrobaczony? To moze byc przyczyna zbytniej chudości...mogą byc tez inne.3 miesięczny szczeniak powinien być juz szczepiony I odrobaczony.
-
Jak jest dziś?
-
"Jaki może być powód tego, że ona nie chce jeść? " Powodem jest przebyty zabieg powikłany zakażeniem rany,Sunia dostaje antybiotyk?Dbaj o picie,to b.ważne,od tego zależy jej życie. Może kup u weta Convalescens I podawaj jej zanim sama nie zacznie jeść.Tydzień bez jedzenia to za długo...MUSI coś jeść.
-
Kastracja może pomóc zminimalizować ataki epileptyczne.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
"To jest piesek o imieniu "Luluś", jego historia nie jest mi całkowicie znana. Został przeze mnie znaleziony na ulicy, błąkający sie, bardzo zaniedbany i wychudzony z uszkodzoną przednią łapką. Postanowiłam pomóc tej biednej istocie i przygarnęłam go do domu. Teraz po kilku tygodniach piesek ("Luluś" tak mu dałam na imię) jest już w nieco lepszej formie, jednak łapka nadal wymaga leczenia i rehabilitacji. Luluś był juz na kilku wizytach u weterynarza, został odrobaczony oraz zaszczepiony. Jednak aby wrócił do pełni zdrowia potrzebne jest dalsze kosztowne leczenie. Szczególnie chodzi o chorą łapkę którą wcale tak łatwo i szybko nie da się wyleczyć. Piesek chodzi, a raczej nazwałabym to że skacze o trzech łapkach mając tą jedną ciągle uniesioną w górze. Liczę na pomoc i mam nadzieje że wróci jak najszybciej do zdrowia i nadal będzie się mógł cieszyć swoim pieskim życiem." Nie,nic nie jest napisane. TO są podstawowe infortmacje: "Dokumentacja medyczna (co właściwie jest z łapką,co trzeba leczyć,miasto,lecznica etc...jakiś podpis I pieczątka?)" I na tym kończę rozmowę,bo ten wątek dotyczy innych spraw.psów,pieniędzy.Pozdrawiam. -
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Wow...taka troche agresywna ta prośba i ...nie na miejscu.(dosłownie I w przenośni,bo podczepiona pod watek,mimo,że załozyłas osobny). Lola90 - piesek ma założoną zbiórkę,ale brak tam podstawowych informacji,które pomogłyby sięgnąć ofiarodawcom do kieszeni. Dokumentacja medyczna (co właściwie jest z łapką,co trzeba leczyć,miasto,lecznica etc...jakiś podpis I pieczątka?)Zbiórki muszą być wiarygodne,przede wszystkim dla dobra psiego pacjenta - jak masz na 'talerzu' co I jak - wtedy możesz pomóc.Wpłacanie pieniędzy w ciemno jest b.ryzykowne. -
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Zdecydowanie tak! :) Najlepszą kandydatką do 'spadku' - jest sunia z chorymi oczkami.W końcu pieniądze były na leczenie oczek,tak?:) -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
bou replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Cudny ON-eczku,ciesz sie wiosną,człowiekami,zdrowiem I domem! -
Najlepiej ze sklepu fetchy.pl :] Regulamin przeczytaliście?Takie reklamy są zabronione.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Nie czuję się kompetentna w podaniu propozycji dla jakiej psiej biedy kasa Maksiowa,Wy wiecie najlepiej który najbardziej potrzebuje.Myslę,że znajdzie się psina,której potrzeba teraz na cito - na zabieg,diagnostyke,leczenie...Taki analogiczny Maksio:) Dzięki za Maksia - wszystkim,szczególnie Tobie,Ania :* -
Co z psem...aż strach pytać...daj jakis znak,proszę...
-
Ty naprawde tak na poważnie???Psa po zabiegu chirurgicznym (a uściślając- dwóch) chcesz leczyć przy pomocy forum?Poniedziałek juz jest. Kliniki I gabinety otwarte.
-
Jeśli wet nie postawi diagnozy I nie zleci dalszych badań - idz do drugiego weta,a nie na forum.Myślę,że nie musisz się zastanawiać jakie badania psu zrobić,to problem weta.Możesz tylko podpowiedzieć,żeby oznaczył hormony tarczycy,jeśli pominie ten panel. Odezwij się,jak będa wyniki.Zdrowia dla piesa,mam nadzieję,że wszystko sie wyjaśni i unormuje.
-
Nie, napad epi nie trwa 72 godziny.Myślę,że to jakis problem neurologiczny,będący byc moze skutkiem jakiegoś deficytu,a być moze I pierwotny, ale jak pójdziesz do weta,to wyniki badań,a na początek odrobaczenie(!) I badanie serucha - przyniosa więcej wskazówek diagnostycznych. Bardzo ładny psiaczek:)
-
Oby jak najszybciej pies przestał cierpieć.... Nie rozumiem co znaczy "podnieść " go.Postawić na łapy,kiedy on wyje z bólu?PO CO????? Jeśli nawet,co wątpliwe,udałoby sie zrobic zdjęcie w niedzielę (????),to po co psu jeszcze tyle godzin cierpienia...żeby mieć wiedzę,jak bardzo zaawansowany jest nowotwór? Litośći....Dajcie mu odejść...Już,teraz,zaraz...jak najszybciej...żadne stworzenie nie zasługuje na nowotworowy,niewyobrażalny ból...Pomóżcie Przyjacielowi.
-
http://psy-pies.com/artykul/wzorzec-shih-tzu-fci-nr-208,1858.html
- 1 reply
-
- 1
-
-
No I? Udało sie prześwietlic kręgosłup?Napisz...
-
Leki powinny juz zadziałać....Jak radzi Duszka - przenieście go na twardym podłożu,podajcie przedtem (z pół godziny) lek p[/bólowy,jeśli macie. Zdjęcie jest konieczne - a pies niech będzie na czczo,bo może trzeba go będzie znieczulić ("przyśpić") do badania.
-
A kiedy dostał steryd i p/bolowe?
-
Pogadaj z hodowcami,zadzwon do ZKwP,chyba jeszcze nie ma obowiązku budowy kojców.Poza tym - nie mozesz twierdzić,że 'pies będzie przebywał w domu',bo przecież musisz z nim wychodzić.Dobrze ogrodzona,"pancerna" posesja pozwoli Ci uniknąć kłopotów. A jaka to rasa,bo jest ich kilkanaście? Zachowam się nieelegancko,ale...wejdz na forum Molosy.pl,tam są właściciele psów wielu ras,m.inn I tych "z listy".Popytaj.
-
Basiu...nie można leczyć wyników,trzeba leczyc pacjenta,a jego nie ma w wirtualu.Jest realny I potrzebuje dobrego,realnego weterynarza. Z tego co piszesz I wklejasz - wiadomo jedno:sunia miała zoperowany nowotwór śledziony I ma spore problemy z nerkami,ma również niedoczynność tarczycy I problemy z sercem. Gdyby to był mój pies - zajęłąbym się na cito obniżeniem mocznika,wtedy,kiedy sie podnosi - robi sie niebezpiecznie. Myślę,że Megace nie ma tu nic do rzeczy. Poszukałabym drugiego weta,żeby z nim skonsultować stan psa.Co dwie głowy,to nie jedna.
-
Tak...zobaczymy co dalej z doktor-sadystką.
-
Masz podane normy..nie trzeba być expertem,źeby ocenić,że wyniki badań mieszczą sie w normie. Powtórzyłabym za 3 m-ce jedynie próby wątrobowe,ALAT jest za wysoki,ale w tym wieku moze tak być.