Czyli w zasadzie wybór mamy między blokiem a blokiem - to tyle odnośnie wylegiwania się na ganku :)
Tyle że jeden blok wśród zieleni i z dzieckem nauczonym opieki nad psem. Jak ustalone dość rezolutnym dzieckiem, które być może choć trochę "zastąpiłoby" Krackowi ganek.
Trudny wybór rzeczywiście.
A Kejla za mało kudłata? Jakby ją trochę wytapirować... :D