Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Proszę wszystkich o wstawienie w swój podpis mini bannerek z Lisią. Ona naprawdę potrzebuje pomocy. Dzisiaj wszystkie pieski ogłoszone zostaną również na [URL="http://www.trojmiasto.pl"]www.trojmiasto.pl[/URL] Wieczorem zajmę się kolejnymi ogłoszeniami dla Lisi. Czy ktoś mógłby mi pomóc? Bardzo proszę.
  2. No dobra, piszę- chodź w sumie nie wiem, czy kogoś to zainteresuje, bo mało osób odwiedza Ciapka. Wczoraj pojechał do nowego domu ;) Przypadkiem natrafiłam na rodzinę, która wpakowała małego do samochodu, by wyruszyć w podróż. Bardzo się cieszyłam, życzę ci Ciapeńku szczęśliwego, nowego życia!
  3. [quote name='basiagk']No to może ją wziąc na DT?[/QUOTE] Tylko kto ją weźmie, Basiulku kochany?
  4. Zniknął mój post? Znowu się zaczyna, czy co? Obserwator się nie odezwał, ale za to ja dziś osobiście odwiedziłam Mojrę w schronisku. Jest strasznie gruba. Przyjrzałam się jej cyckom. Są strasznie napuchnięte, utrudnia jej to chodzenie. Jeden jest "skapciały, sflaczały" długi, a drugi krótki i napuchnięty, wielki. Nic z tego nie rozumiem. Czy to może być jakaś choroba?
  5. Sprawa jest naprawdę poważna... Sunia znacznie schudła, coraz bardziej boi się człowieka i ma chyba chorobę schroniskową ( odzwierciedlenie choroby sierocej ) - kręci się w kółko... Ludzie pomóżcie mi, zeby nie było za późno na jakąkolwiek pomoc... Melisa ma ok. 55/57cm w kłębie
  6. Super wiadomość, ale mam nadzieję, że przed wydaniem sunia będzie miała sterylkę ?
  7. No właśnie, właśnie. Dużo osób proponuje pomoc finansową, tylko tymczasu brakuje...
  8. [quote name='weszka']MOP pokaż się światu. Jak to możliwe że dalej siedzisz w smutnym schronie... :(???[/QUOTE] Coś mi się wydaje, ze bez naszej interwencji MOP będzie w schronisku jeszcze długoo...
  9. Melisa-ok. 3 letnia sunia zamieszkująca war.-maz. schronisko. Domu szuka od dawna, ze względu na swoją wielkość. Sięga mniej więcej do pół uda (wraz z głową) stojąc przy osobie 160cm wzrostu. Jest bardzo łagodna.Zgadza się z innymi suczkami, nigdy nie wszczyna bójek.Nadaje się do domu z dziećmi.Bardzo pilnie poszukujemy domu, choćby i płatnego tymczasu-sunia chudnie w oczach i coraz bardziej boi się człowieka. GG : 5722414 E-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] GSM: 691364660
  10. OGŁOSZENIA, OGŁOSZENIA, OGŁOSZENIA! I tymczas, choćby płatny!
  11. [quote name='pajunia']meliske juz mam od jakiegos czasu u mnie na stronie, ale jakos jeszcze nic. [URL]http://www.polnischehundeinnot.de/sites/seite2_gross_6.html[/URL] Goga, slicznotke mozesz zdjac ze stron. ja juz jej z " pazurow" nie wypuszcze. Mala jest jeszcze dosc niepewna i ma cieczke. Co nam troche przedluzy sprawe, bo przed wyjazdem musi byc wykastrowana. A o cieczce nie wiedzielismy. Wiec musi byc niestety odizolowana, gdyz Pongo, co prawda jeszcze mlodzik 7 miesieczny, jedyny "jajowaty" u nas, zaczyna roumiec, co to znaczy miec " jajka" i do czego to sluzy. :evil_lol:[/quote] Niestety Pajuniu ja również nie wiedziałam o cieczce, nawet nie ubrudziła kocyku na którym przez całą drogę leżała...
  12. Ja też wysłałam jej dzisiaj SMS, dostałam odpowiedź. [QUOTE]I myślisz, że ja go nie szukałam?Cała moja rodzina go szukała! Mój tata kupował mu specjalne kółka, żeby się nie urywał. My z moją mamą odrobaczałyśmy i odpchliłyśmy.Ty nawet nie wiesz, jak on miał u nas dobrze! Już nawet jeden dom się kontaktował.[/QUOTE] Potem: [QUOTE]Mój tata i moja mama są w domu. Ja wyjechałam z wycieczką na dwa dni. Już wracam. I to nie moja wina, że uciekł[/QUOTE] Następnie: [QUOTE]Przyjeżdżaliśmy do niego codziennie i nocowaliśmy też.A to, że uciekł gdy nie było nas kilka godzin to nie była nasza wina[/QUOTE] Czyli jak widać każdy SMS się ze sobą nie zgadza, bo jeśli ona jest na wycieczce klasowej, a rodzice w domu to po co do cholery jasej do niego przyjeżdżali, sądząc, że byli na miejscu? To żenujące, nieodpowiedzialne i bezmyślne. Zarówno rodzice jak i Kinga powinni się wstydzić i robić wszystko co w ich mocy by znaleźć psa! Ja mając tyle na sumieniu nie mogłabym spokojnie usiąść do stołu z obiadem!
  13. [quote name='Anashar']Jakoś nie wierzę w całą te bajke ze szczaniakami :p Kamcia do chol*** co ty chcesz udowodnić?:angryy:[/quote] To, że ma najcudowniejsze serce na całej kuli ziemskiej, a my mamy jej za to dziękować i mówić jaka jest wspaniała i dobroduszna...:angryy:
  14. [quote name='Gonitwa']A może teraz boksową przyjaciółkę Luli, Meliskę?[/QUOTE] Spójrzcie jaki bidok... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2664506#post2664506[/URL] Ostatnio bardzo schudła, zrobiła się strachliwa, a pamiętam nasze zabawy, poprzez kraty boksu :( Ona tak bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem... A tak długo czeka... :(
  15. [quote name='madzia828']Ciapek się pokazuje na 1 ;););)[/quote] O witamy, witamy- niezastąpiona podbijaczka elbląskich piesków zawitała w królestwie Ciapusia !
  16. [quote name='fizia']Czyli gdzie jest juz ogłoszona? Na kupsprzedaj, kupiepsa.pl i gdzie jeszcze?[/quote] Jeszcze na mojpupil.pl, alegratka.pl, i kilku takich malutkich portalach, już nie potrafię ich wymienić. Ale będę wdzięczna za wszystkie ogłoszenia!
  17. Słuchajcie, gdyby TOZ dalej współpracował ze schroniskiem odbywałyby się kontrole ( jak za czasów wyadoptowania mojej poprzedniej suni- po 30 dniach zapukała do nas pani inspektor i sprawdzała dokładnie wszystko-nawet to, czy pies ma zabawki ). Mam nadzieję, że nie macie mi za złe. Ja naprawdę chciałam dobrze, robiłam co mogłam :( A czy wiadomo co z nim teraz?
  18. [quote name='Gonitwa']Mam nadzieję, że coś wykombinuje.... A teraz podnoszę na pierwszą..[/QUOTE] Chyba jednak nic z tego nie wyjdzie, ale Rita szuka dla niej domku, choćby i tymczasowego-wierzę w tę dziewczynę, może jej się uda?
  19. [quote name='Gonitwa']Super Rybc!a. To na pewno coś da![/QUOTE] Oby, oby- Fidelek to piękny pies.
  20. Cerber, może warto pomyśleć o zabezpieczeniach przeciw kleszczowych? Jest ich naprawdę mnóstwo, przenoszą niebezpieczne choroby. Ja stosuję Frontline, sprawdza się- ale ponoć Advatix jest o wiele lepszy, tyle tylko że Zuzka uczulona. Koszt zależny od wielkości psa, myślę, że to wyniosłoby o wiele mniej niż ewentualny koszt leczenia psa po babeszjozie, czy boreliozie. Dodam, że moje suczki przynosiły kleszcze sprzed bloku...
  21. Bidulka teraz schudła ostatnio, nie wiem dlaczego, jedzenia mają pod dostatkiem... Boi się coraz mocniej, zrobiła się strachliwa...
  22. Ależ mu musi być gorąco w tych kołtunach. Strasznie ich dużo, może nawet zdjęcie tego nie przedstawia...?
  23. Dziękuję dziewczyny, że odwiedziłyście wątek. To też w jakimś stopniu pomoc, prawda? Sunia już od grudnia szuka domu, nie wiadomo, czy w schronisku nie jest dłużej. Bardzo się nią zmartwiam, chudnie w oczach, robi się coraz bardziej strachliwa. Jak dzisiaj wrócę ze szkoły, wznowię ogłoszenia Melisy na wszystkich mi znanych portalach, te dwa zdjęcia dodane przez Akuchę też dodam. Wczoraj wrzuciłam tak szybciutko na trójmiasto.pl, w końcu to nie daleko- dziękuję za podpowiedź. Dzisiaj jeszcze inne pieski powystawiam. Nie wiem dlaczego, ale Melisa tak bardzo utkwiła mi w głowie. Ciągle o niej mówię, mam wrażenie że każdy ma mnie już dość. Ustawiłam sobie jej zdjęcie na tapetkę, podrukowałam inne i porozwieszałam w pokoju. To już jest chyba jakaś choroba psychiczna.
  24. [quote name='pajunia']Rybciu, troche namieszalas. Pajunia rzeczywiscie w Niemczech siedzi, ale rancho jest moje . Sebastian i Anetka mieszkaja i pracuja u mnie na ranchu, opiekujac sie ofiarnie tymi wszystkimi psiakami, ktorych w tej chwili jest bardzo spora gromadka. I wyglada na to, ze Luka ledwo przyjechala, a domek juz sie znalazl. Ale dokladniej napisze, gdy to juz bedzie pewne. Na razie niech sie mala zadomowi, potem sterylka i miejmy nadzieje, ze szybko domek. Dla psiakow, ktore do mnie na rancho trafiaja, nie potrzeba juz szukac domkow. Moja w tym glowa, aby one te domki znalazly. Nie zawsze szybko znajde, ale u nas maja dobrze, nic im nie grozi, wiec mam czas na znalezienie dobrych domow.[/quote] Nic nie namieszałam, bo doskonale wiem o tym, że rancho jest twoje, myślę też, że i Gonitwa o tym wie, tyle tylko, że myślała, że jesteś tam, na miejscu. Lula jest cudna, wiedziałam, że gdy trafi już gdzieś na tymczas, to szybciutko znajdzie domek. No ale nie zapeszajmy, nie zapeszajmy. :lol:
  25. Mój Boże, jestem wstrząśnięta. Kinga ma 13lat, a dogomaniacka "Arystokratka" to podobno jej kuzynka. Jeśli to się komuś przyda, mogę podać jej dokładne namiary, imię i nazwisko, numer telefonu, adres. Właśnie napisałam do niej SMS, że jest beznadziejna i zawiodłam się, i spytałam, jak można się nazywać miłośnikem psów będąc tak nieodpowiedzialną osobą? Odpisała mi, że cała rodzina go [B]SZUKAŁA,[/B] ale najwyraźniej już przestała. Zaczęła mi opowiadać o odpchlaniu i odrobaczaniu, tylko , że w opiece nie tylko o to chodzi. Jest żenująca. Mi puściła też bajkę o tym, że niedługo będzie miała boksera i zaadoptuje jeszcze kundelka z Dogomanii, bo ma takie dobre i duże serduszko. Teraz dowiedziałam się, że jej rodzice są w domu, a to ona z klasą wyjechała do Krakowa. To, że ma 14 lat też było kłamstwem, zobaczcie uryweki z naszych rozmów na GG: [quote] Cytat: Arystokratka (17-02-2007 20:01) Chcesz , gdy cytujesz , żebyś miała Kamcia napisała ..... Ktoś tam napisał ..... Arystokratka (17-02-2007 20:01) I tak dalej ;-)) Ania (17-02-2007 20:01) Po co? :| Ania (17-02-2007 20:02) Wydaje mi się, że każdy wie co napisał. Arystokratka (17-02-2007 20:03) Wiesz , co , jakaś głupia jesteś ;/;/ Ja ci chciałam poradzić , a ty odrazu jakaś zniesmaczona :/;/;/ Dziękuje bardzo za rozmowę ... ''miło'' było ;/;/ [/quote] Bajka o nowym domu też się jej udała. Myślałam, że choć koloryzująca na wszystkie strony, to to dobra dziewczyna. Jednak, chyba w dupie się poprzewracało! Wiecie co? Ona jest moim rocznikiem, mamy obie po 13 lat, ale ja się czuję przy niej jakaś całkowicie inna...
×
×
  • Create New...