[quote name='Jaaga']Bianko, nic dziwnego, ze leciała z nich żółta woda. Z mojej Myszy leciała brązowa. Była tak pogryziona przez pchły, ze całe jej ciało było pokryte warstwą odchodów. Po namoczeniu unosił sie nad wanną zapach krwi, a woda leciała ciemnobrazowa od zaschniętej krwi. Nie wiem, czy one nie były w tym samym miejscu, bo Łatka, trzymana gdzie indziej, już aż tak licznego towarzystwa na skórze nie miała.[/quote]
Łatka była w sąsiednim boksie .