-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
:loveu:Hihihi a ja myślalam, że to "łazikowanie" to z powodu choróbska, a to ruchliwa panienka. I dobrze. Przytycie nie grozi a i może komuś aktywnemu wpadnie w oko :). powodzenia z całego serca:loveu:
-
Czy ona nie może się po prostu wygoić? tak cały czas trzyma w niepewności.... :-( mam nadzieję, że już teraz tylko do przodu:loveu:
-
Trochę mnie nie było...Cieszę się, że lepiej. teraz domeeeeek dla kochanej niekłopotliwej suńki
-
Halooo. tymczas w Wawie, na kilka dni tylko...Poobserwować suńkę....Proszę.....:oops:
-
Wydaje mi się, że powinna utrzymywać czystość, właścicielka lecznicy nie skarżyła się, a jak wyszłam z nią na spacer, to sikała, sikała, całe morze wysikała, czyli już czas jakiś trzymała. Powinna pozostać na razie pod czyimś okiem, bo albo jest psem bardzo spokojnym, albo coś jeszcze jej doskwiera, trudno ocenić. Na spacerki chodzi i wygląda na to,że zmierza ku dobremu, ale najlepiej by było, gdyby ktoś ją prę dni poobserwował:cool3:
-
Dzisiaj się wybieram nóżki podrapać:lol:
-
A ja znowu atakuję... Jakieś nowe wieści???:cool3:
-
a wyglądała lepiej od Glorii, nawet z fafikiem ganiała...:-( . Jak będzie można ją odwiedzić w piątek, to dajcie znać (mam wolne, ale w związku z tym nie mam dostępu do netu, więc: 501 588 482) tylko w ciągu dnia, nie chcę pogadanki...:cool3: . Podjadę chętnie, a pod koniec miesiąca coś wpłacę...
-
Oj, jak zwykle pogadanka była....:cool3: To może ja w piątek podjadę do Korci...
-
Bardzo niecierpliwie czekam na wieści, o Glorii również. Kora jest fajna dziwczynka, stróżuje, szczeka w nocy jak ją coś zaniepokoi, nawet bawiła się z Fafikiem (chociaż właściwie to nie wiem czy bawiła, czy go molestowała, ale Imki nie odganiała, więc chyba bawiła...). W nocy spała, nie chodziła już ciągle jak na początku, więc to może kwestia zaaklimatyzowania się, no i najgorsze, że zaczęła już za mną chodzić i cieszyć się do mnie:placz: , więc już wyję....Zresztą Gloria jeszcze bardziej...:placz:
-
Gloria chyba za słaba na sterylkę, jest apatyczna, psami nie unteresuje się wcale, mną bardziej, ale też przez chwilę, potem leży... Na razie jest zamknięta, ale wychodzę dzisiaj wcześniej, więc będzie dłużej na dworku, no i w związku z tym wcześniej jestem do dyspozycji jakby co (ok 15:30-16 powinnam być już w domku).
-
Shipp jest stary (ok.10 lat), i nie może (nie umie i nie chce) chodzić po schodach. Sięga w kłębie prawie do kolana ale jest chudy i drobny (tylko jaja miał jak dzwony, ale już nie ma w ogóle, więc może iść do domu gdzie jest już suczka). Jest jasny, prawie biały, ale jak mu kłaki odrosną nieco ściemnieje.Ma w d.... koty, może iść do chałupy z kotami. Wali mu z japy, ale nie jest uciążliwy, może oprócz tego, że wymusza wszelkie zainteresowanie swoją osobą szczekajac (ale z drugiej strony to dobrze bo w ten sposób informuje, że chce być wypuszczony na siku czy co innego).Troche niedowidzi, trochę niedosłyszy, ale za to jest jedynym psem, który asystuje przy koszeniu trawnika ;-) Ja bym na tekie ogłoszenie zareagawała... Wszystko jasne:evil_lol:
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
A tak na marginesie... Gdzie można w przyzwoitej cenie zrobić bezpieczną sterylkę???:razz: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Wiecie, myślałam, że będzie gorzej, gdyby nie Oporniczek, to byłoby spokojniej, co prawda trochę niedospana byłam od Fredzikowych pisków, ale co tam... Byle tylko cud jakowyś się nie przydarzył (w tej pierwszej, trochę przegapionej:oops: :angryy: :cool3: :razz: fazie). Poczekamy wtedy do jesieni i konieć cieczkowych ekscesów. Jak to miło papatrzeć jak fafinio zabiera gnatka albo inną zdobycz i w nooooogi:lol: . Dzisiaj z tego miłego popatrywania bym się do pracy spóźniła:razz: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
UFFFF, no i nareszcie. Prawie po cieczce.... Ciężko było. Pomijając to, że na początku praktycznie się nie zorientowaliśmy, że to cieczka, ale potem Fafinio nie dał nam wątpić. ten czas kiedy Imeczka była chętna był już rygor i łażenie za psami, oddzielne spanie (wykładzina do prania:razz: , ale cóż) i wojny z Oporniczkiem. Na wszelki wypadek zrobimy Imce usg, ale z tego co pytałam lekarza, to w początkowej fazie cieczki nic nie powinno się wydarzyć, tym bardziej, że Imka maltretowała Fafika po każdej próbie wskoczenia na nią.(ale przyznaję, że terochę nerwów jednak jest-różne cuda się zdarzają). A teraz znowu gonitwy, szaleństwa itp, chociaż nadal pod naszym okiem i z podziałem na spania... -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ara']Ludwa, szczekamy na zdjęcia braciszka:cool3: [SIZE=1]pisałaś do moda, żeby przeniósł wątek?[/SIZE][/quote] Nie pisałam, bo nie weidziałam, że trzeba, myślałam, ze tylko osoba zakładająca wątek może:oops: . No a co mam zrobić z tymi zdjęciami? Może wyśle na maila komus mądrzejszemu komputerowo, kto będzie coś umiał z tego zrobić....????:roll: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
No właśnie sprawdzałam na drugim kompie w pracy i też krzyżyki, czyli ten ma coś więcej, ale co to nie wiem, informatyk to ze mnie maaaarnyyyy. A jakby zapisać na dysku albo wysłać przez outlooka? -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
No i cisza, nikt zdjęć nie ogląda....:cool3: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Hmmmm, a mi się otwierają normalnie. No i co mam zrobić???? Chyba od formatu zależy, bo mi też nie każde się otwierają. Ale nie wim co robić, nie znam się.... Podpowiedzcie coś.....:cool3: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Sorki za jakość- zdjątka z telefonu...:cool3: