[
Zastrzegam ze jeśli nie znajdziecie nic lepszego to u nas tylko TYMCZAS :)
nie mamy pastwiska dla dwoch koni, jeden nam obrabia całą przydomową "łąkę". Ale jeśli uda się zapewnić Koniczynce (jak ona sie nazywa?) inną miejscówke to prosimy o branie jej pod uwage w pierwszej kolejnosci[/quote]
TYMACZAS powiadasz:megagrin: taaaa:siara:
Oj jayo, grabisz sobie, grabisz:eviltong: Nie dość, ze nie wygłaskałaś to i na wątek żwawego Morka nie zaglądasz. Zresztą inne cioteczki też nie zaglądają a może by się udało chłopakowi na emeryturę jakąś przytulną chatę znaleźć;)
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118330[/URL]
czekam aż lecznica się odezwie i może ustali coś więcej. W każdym razie głupia sytuacja i nie lubię "strugać wariata z siebie" a przecież zależy nam na lecznicach całodobowych, tym bardziej, że mieli przyjąć szczeniaki z parwo a jak wiemy nie jest łatwo takie lecznice znaleźć:cool3:
No to wydaje mi się, że to była Kora. czy ktoś wie coś o płatnościach? czemu nikt nic nie przekazał? Pani z lecznicy twierdzi, że dzwoniła do kogoś w tej sprawie ale uslyszała, że jesteśmy w trakcie "reorganizacji"... A co do reorganizacji mają płatności?
Jayo, popraw się!!! Głąskać Morka, głaskać:diabloti:
Widzę, że chłopak ma przed sobą jeszcze trochę czasu...A i stróż z niego niezły (mandaty nie grożą, bo tymi zębinami to szkód raczej nie narobi:razz:. W środę rano przywiozę hepatil. Może być?
proszę o wpisanie na czarną listę UeMki, bazarek bodajże z maja. Potem miała wysłać balsam, juz jakiś miesiąc "idzie". Na pm nie odpowiada. Z tego co wiem wyplaciła część pieniędzy Niemand (z tego samego bazarku). Myślę, że tyle czekania wystarczy. Osoba nieodpowiedzialna.
a ja mam pytanie. W związku z alarmem parwo poszukiwałam lecznicy do której by zotały przyjęte pozostałe szczeniaki. I znalazłam w Konstancinie. Szczeniaki na szczęści nie musiały tam jechać, niemniej jednak dowiedziałam się, że nas "Niczyje" już tam znają. MAMY NIE ZPAŁACONY RACHUNEK Z UBIEGŁRGO ROKU!!!!! Czy ktoś coś wie na ten temat????Pierwszy raz miałam do czynienie z tą lecznicą i na dzień dobry cho;ernie miła sytuacja. poprosiłam aby ustalono chociaż z jakiego jest okresu...Może ktoś coś kojarzy???@!!!
no proszę, dziadunio mnie zaskakuje. Zdązył już nawiać, szczekać, wigor mu dopisuje (pewnie i na panienki by jeszcze skoczył;)) i do tego jeszcze awanturny jest. Zabijaka z niego:roll:
Swoją drogą, znowu wygląda na to, że ściemniałam, ale ona naprawdę wcześniej nie szczekał... To chyba wpływ otoczenia. Na dokładkę to pozytywny wpływ sądząc po poczynaniach dziadzia:)
No to się chłopak faktycznie rozkręca:loveu:. Do tego jeszcze obrońca. No, no. To chyba był słuszna decyzja. Stara się chłopak zarobić na siebie i trzymać fason. To się nazywa hart ducha;)
Wiesci już dotarły... U Kleofasa i Mikołajka wszystko super. Już sama nie wiem co myśleć. Jeśli to nie parwo to jakieś cholerne ostre draństwo. Bedę później dzwonić do lecznicy co z tym jednym maluchem. Dam znac