Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Bardzo proszę o zmianę tytułu. Druga suczka niestety lepiej, zeby znalazła nowy dom. Jej obecna opiekunka musi się skupić nad opieką nad starymi, chorymi kotami, w związku z tym nie może poświęcić tyle czasu ile potrzeba młodemu psu. Trzeba jej szybko znaleźć odpowiedizalny dom, ona ma już ok pół roku a wymaga trochę pracy i cierpliwości:cool3:
  2. [quote name='Młody']ciekaw jestem kiedy skończycie tą dziecinadę :shake: niby stary zarząd był zły a już dochodzą mnie słuchy (ploty?) że ten nowy też jest zły... gratuluję rewelacyjnego startu oby tak dalej to się nie zdziwię jak Stowarzyszenie "NICZYJE" przestanie w końcu istnieć w sumie sam nie wiem czy teraz dla was ważniejsze jest obrzucanie się błotem czy pomaganie psom... :> w sumie chyba tyle miałem do powiedzenia ;)[/quote] Niestey masz rację. Obecnie większość czasu upływa nam na obrzucaniu się błotem niż pracy na rzecz psów. W pewnym momencie zeszły na daaaleki plan(przynajmniej dla większości członków)
  3. Baaardzo mocno trzymamy
  4. [quote name='jayo']...czyli srode mam wolna ? :-)[/quote] A zadeklarowałaS się jasno? Bo chyba coś przegapiłam. poza tym kiiniaa pojedzie na badania, operacja nadal jest niewiadomą, bo nie ma chętnych
  5. Beam6 ja wroce jednak do interpretacji. Nadal uwazam, ze dotychczasowa interpretacja byla stosowana dopoki byla wygodna dla tych, ktorzy wciaz tym statutem sie podpierali, czemu nie dopatrzyli sie wczesniej nieprawidlowosci w zebraniach, ktore prowadzila Fela. Po prostu teraz taka interpretacja i pelne formalnosci byly na reke o czym zreszta swiadczy przybycie dawno nie widzianych czlonkow, ktorych czesc twierdzila, ze stowarzyszenie juz ich nie interesuje (bylo dosadniej). Swoja droga statut stanowi pewna calosc a nie tylko wyodrebnione zapisy. Nadal uwazam, ze uczciwe by bylo przynajmiej uprzedzic reszte o takim pomysle na interpretacje. Poza tym kwestie interpretacji, wlacznie z prawniczymi, nawet dotyczacymi jednego punktu ustaw i innych madrosci dostarczaja czesto 5 odpowiedzi i doskonale o tym wie kazdy, kto chociazby prowadzl dzialalnosc gospodarcza. Dlatego nadal twierdze, ze to nie bylo w porzadku. Pryepraszam za brak polskich znakow.
  6. :loveu:no. I murzynów lubi:eviltong:
  7. I znowu w górę przystojniaka
  8. [quote name='Ewusek']Ela, czytaj maile ze zrozumieniem. Dorota wyraznie napisala, ze tak, tylko musi dostac zestawienie jakie psy sa pod opieka Stowarzyszenia, gdzie przebywaja i jakie jest planowane lecznie w stosunku do nich. Ty odpisalas, ze wysylasz to wszystko w zalaczniku, ktorego NIE BYLO ! Ewusku, cofnij się do maila Doroty tam jest prośba o zestawienie psów, przewidywane wydatki itp. Nie doczytałam sie info o przejęciu tych psów.Czyżbyśmy miały inne informacje na skrzynach, czy może mój prawnik to interpretuje inaczej niż Twój? A moze przeczytał maile bez zrozumienia? A jeżeli czegoś nie doczytałam, to wskaż mi to o czym napisałaś, że: "Dorota wyraźnie napisała, że tak, tylko musi dostać zestawienie..." "Elu, czy zgodnie z umowa, mozesz pilnie przeslac zestawienie psow, ktore znajduja sie pod opieka Stowarzyszenia wraz z kosztami, jakie mamy za nie do zaplacenia w hotelach na dzis? I ew. liste i koszty umowionych zabiegow w lecznicach. Dzieki, DJ" A sformułowania "na dziś" nie można raczej interpretować, że również na przyszłość, być może wieloletnią...
  9. Ludwa nie ignoruję Twoich pytań, Esperanzy nie było dwa dni, jest Prezesem - to jej rola. Nie potraktuj tego złośliwie - na pytania zadawane poprzednio zdarzało się (niektórym członkom oczywiście) w ogóle nie doczekać. Od walnego minęło dopiero 3 i pół dnia. Esperanza obiecała informację dzisiaj - zapewne tu także ją napisze.[/quote] Nie moja sprawa, gdzie esperanza była jak Jej nie było, ale wczoraj była w ciągu dnia (o różnych porach) na dogo i skoro do Niej należy decyzja, to nie rozumiem celu takiego przeciągania
  10. Beam6, byłyście barzdo dobrze przygotowane do walnego, więc wydaje mi się, ze tego typu sprawy powinny być omówione na samym początku a dopiero potem cała reszta. Moje pytania są przecież jasne. Trudno sie nie denerwoć jak są takie sytuacje jak Andzi i tylko puszczanie rozmów na inne, nieistotne tory w czasie kiedy chodzi o guzy sutków (w większości dające przecież przeżuty i marne rokowania). Poza tym, jak napisałam chcę mieć jasność, bo wycofuję się z tej działalności a nie chcę zostawić psów "na lodzie"
  11. Codzienność. Do mądrzenia się chętnych mnóstwo a murzyni wciąż ci sami;). Dzięki kiinia
  12. Chopie, do domu, że też chce Ci się siedzieć z psim towarzystwem co to go nie lubisz...:shake:
  13. [quote name='ludwa']Beam6. Moje pytanie jest zrozumiałe i wyraźne, za to pozostaje bez odpowiedzi od dłuższego już czasu. A pytam oficjalnie tutaj, bo chcę, zeby wszyscy mieli jasną odpowiedź (rónież zainteresowani spoza stowarzyszenia). Jak widać nowy zarząd zaczyna robić różne rzeczy chociaż jeszcze wpisu do KRSu nie posiada. Zarzutu były wobec Feli, ze nie udziela odpowiedzi. Wszyscy się wkurzali na tę sytuację i krzyczeli, że tak być nie może itp. Teraz Ci, co krzyczeli najgłośniej robią to samo, choć tak bardzo chcieli to zmienić. Były 2 osoby w zarządznie, w tym jeden figurant ale na powtarzane pytania w końcu padały odpowiedzi. Teraz są cztery osoby (nie wiem po co ta jedna, ale Wasz wybór) i żadna nie wyraża chęci odpisania. Taktyka ignorancji. Doprawdy zdziała cuda. Dla mnie logiczne jest, że kontynuujecie to co było w kwestii opieki nad psami o które pytałam, ale w ostatnich dniach okazało się, że moja logika ma z Waszą niewiele wspólnego, więc chciałabym czarno na białym. Oficjalnie[/quote] Beam6,przepraszam,wybrałam zły cytat, ale pytanie padało dostatecznie często, więc wszyscy i tak wiedzą o co chodzi. A tak generalnie, dziękuję za ignorowanie moich pytań
  14. Nie sądziłam, że przejęcie opieki nad psami (cel stowarzyszenia) wymaga tylu dni namysłu i formowania odpowiedzi. Może weźcie młodsze, ładniejsze,my lubimy gastryków. Dziwne, że tyle nerwów i czasu trzeba zmarnować, żeby uzyskać taką odpowiedź. Aż strach pomysleć jak bedzie kiedy wzystko nabierze tak formalnego obrotu. Może psy jeszcze uda się jakoś dostosować i bedą np chorowały wtedy, gdy zapadnie wielka, oficjalna decyzja, że właśnie mogą. Paranoja jakaś. Szkoda, że wcześniej nie byłyście takie formalne... Czy w sprawie Andzi też coś już ustalono?Jeszcze nie zglądałam ta jej wątek, jesli jest tam już odpowiedź, to cofam pytanie, jeśli nie, to czekam na odpowiedź. Zresztą Andzia też czeka. Na pomoc albo wyrok
  15. [quote name='beam6']Zadane pytanie jest absolutnie niezrozumiałe :shake:[/quote] Beam6. Moje pytanie jest zrozumiałe i wyraźne, za to pozostaje bez odpowiedzi od dłuższego już czasu. A pytam oficjalnie tutaj, bo chcę, zeby wszyscy mieli jasną odpowiedź (rónież zainteresowani spoza stowarzyszenia). Jak widać nowy zarząd zaczyna robić różne rzeczy chociaż jeszcze wpisu do KRSu nie posiada. Zarzutu były wobec Feli, ze nie udziela odpowiedzi. Wszyscy się wkurzali na tę sytuację i krzyczeli, że tak być nie może itp. Teraz Ci, co krzyczeli najgłośniej robią to samo, choć tak bardzo chcieli to zmienić. Były 2 osoby w zarządznie, w tym jeden figurant ale na powtarzane pytania w końcu padały odpowiedzi. Teraz są cztery osoby (nie wiem po co ta jedna, ale Wasz wybór) i żadna nie wyraża chęci odpisania. Taktyka ignorancji. Doprawdy zdziała cuda. Dla mnie logiczne jest, że kontynuujecie to co było w kwestii opieki nad psami o które pytałam, ale w ostatnich dniach okazało się, że moja logika ma z Waszą niewiele wspólnego, więc chciałabym czarno na białym. Oficjalnie
  16. [quote name='Ewusek']Ludwa, a co Ty sie taka aktywna nagle na forum zrobilas :evil_lol:[/quote] A tak jakoś, postanowiłam Ci dorównać
  17. [quote name='ronja']byłoby uczciwie, gdyby zarząd informował o swoich posunięciach[/quote] o nowych interpretacjach statutu również, najlepiej przed walnym
  18. Ciężko się zebrać, żeby coś napisać, bo i tak żadne słowa nie pomogą. Nam pozostaje się ciszyć, że mieliście kilka miesięcy szczęścia. Szaman po drugiej stronie na pewno tylko to wspomina...To były jego szczęśliwe czasy. Być może najszczęśliwsze i prawdziwie ze szczego serca zapewnione:-(
  19. Może właściciele niektórych lecznic nie lubią takich sytuacji? A czy konkretna odpowiedź na zadane pytania nie wchodzi w grę?
  20. szkoda byloby termin operacji zmarnowac - w jej przypadku to sie juz przeciaga pare miesiecy...[/quote] jayo, jak to odczytywać w świetle informacji w lecznicach o wstrzymaniu zabiegów wykonywanych dla "niczyich"
  21. W związku z nowymi informacjami typu faxy do lecznic itp., proszę o oficjalną informację dotyczącą psów o które pytałam. Psów pod opieką "poprzedniego zarządu Niczyich", czyli psów w Teresinie, Morka, Andzi, Stefana, Bronka (w tej chwili więcej nie przychodzi mi do glowy). Nie chcę się wdawać w żadne dyskusje, oczekuję jasnej odpowiedzi. Zakładam, ze skoro obecny zarząd jest taki formalny, to wszystko nabierze formy formalnej, włączając w to hotele, płatne tymczasy itp. Swoją drogą do tej pory jakoś bez wiedzy zarządu psy trafiały do lecznic z czeg wynikały dziwne sytuacje. Dzięki temu, że stosowane były takie taktyki (za plecami) teraz wiadomo w jaki sposób się zabezpieczyć przed zaskakującymi długami,prawda? Piszę tutaj, ponieważ chcę informacji oficjalnej, bo jak widać różnych rzeczy można się spodziewać.
  22. Był w piątek wysłany mail do członków stowarzyszenia, bez żadnej reakcji,więc pytam oficjalnie czy ktoś się tym zajmie
  23. Dla mnie z zamieszczonej informacji wynika, że poza operacją badania nie są umówione.Czy w Warszawie tylko dr Niziołek może zrobić echo? Wiem, że jest specjalistą, ale w tej sytuacji chodzio upewnienie się, ze wszystko jest ok, trzeba to tylko potwierdzić a nie diagnozować podejrzenia:cool3:
  24. Pani na pewno przyda się pogadanka, tym bardziej, że to dla dobra psa:razz:
  25. Naprawdę jest fajny
×
×
  • Create New...