Cóż napisać...za mało dostaliście czasu, ale dobrze, ze Szaman trafił w takie ręce. Przepraszam, ze nie piszę bajek i nie podtrzymuję na duchu na siłę ale w marcu na to samo odeszła moja ukochana kotka. Wiem jak to przebiega i wiem co to oznacza, zresztą lekarze też tak twierdzą, tym bardziej jeżeli wyplukiwanie nie obniża wskaźniów. Cieszcie się tymi chwilami i czrpcie z nich ile się da. Poinniście dostać od losu więcej tego czasu:-(