-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
wiecie, mój pies w pewnym momencie też się zaczął tak zachowywać, po wielu latach razem, bez traumy. To były zaburzenia neurologiczne w tym przypadku -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też myślę, że nie masz co chodzić po internistach. To są guzy, więc niech obejrzy je onkolog -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moze najpierw pojedźcie, niech Jagielski obejrzy i przy okazji oszacuje... -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po raz kolejny potwierdza się to, że pies to bardzo poważna inwestycja:: Spor wyszło;((( -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety, podejrzewam, że to aktualny numer. Ciężko się tam dodzwonić, trzeba się uzbroić w cierpliwość:) -
Baaaardzo mocno zaciskamy:))))
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochany jest ten pycholek:))))) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeśli chodzi o chrapanie, doskonale Cię rozumiem. Uwielbiam psie chrapanie, choć bywa rownie głośne jak mojego niemęża;) (którego kopię itp a i tak nie pomaga i doprowadza mnie do szału) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ekiana, niestety codzienność schroniskowa jest okrutna, psów tysiące, pracowników na palcach jednej ręki... Jedyną pomocą są wolontariusze. Tyle, ze nie każde schronisko ich posiada. Albo odległość, albo brak chętnych lub co gorsza, niechęć do wpuszczania obcych. Te z reguły niestety mają wiele do ukrycia. Pomijając nawet kwesie sanitarne, bo pewne rzeczy trudno przeskoczyć. Pozostaje jednak traktowanie, opieka weterynaryjna itp. Daleko nam baaaaardzo do cywilizowanych schronisk i opieki w nich. Niestety. A co do Twoich obaw, że nie spełnicie oczekiwań....;) Wychodzimy z założenia, że lepiej ludzi trochę pomęczyć, podręczyć i ew.zniechęcić na początku, niż zabierać psa kolejnej nocy (bo np.szczeka) albo za rok (bo pojawiło się dziecko a pies gubi sierść i nikt nie ma czasu pójść z nim na spacer;() Nie sztuką jest wtrynić komuś psa w oparach jakże wspaniałęgo charakteru i mądrości wspomnianego. Sztuką rzeczywiście jest dobrać psa do człowieka tak, żeby obie strony były szczęśliwe:) (Felka to potrafi;)) -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
jakieś macie chyba szczęście do afer. Ujęłam się za osobą, która obrywa za pomoc. Ciekawe macie podejście do ludzi. Dlatego jeśli chodzi o pomoc Wam, to nie mam na nią ochoty, bo obrywanie z pomoc nie bardzo mi się podoba -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
złe wrażenie coraz trudniej zatrzeć... -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Cóż, pozostaje tylko podziękować niektórym działaczom za niedźwiedzią przysługę. Zrażają do wszystkich organizacji same robiąc syf... I co z tego, ze gdzie indziej ktoś się stara...Dzięki -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
szkoda tylko, że jedni coś robią i obrywają a inni siedzą na dogo, nie wysilą się żeby pojechać ale chętnie dowalą nie wiadomo za co... -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Przecież to ty jesteś zaangażowany w pomoc stowarzyszeniu, ja pomagam w innej organizacji. A ty jak widać, nawet jak ktoś odrobinę pomaga wstawiając nowe zdjęcia to też zrobisz z tego problem. Chociaż jakieś bazarki może wystaw, skoro jakoś nie kwapisz się, zeby psa odwiedzić i zrobić mu zdjęcia a tak ci przeszkadza, że ktoś zrobił. A co do moich wypowiedzi tutaj... Może zaglądałam na ten wątej wcześniej niż ty (choćiaż moze się mylę a psrawdzać mi sie nie chce;)) A może nie wolno mi zaglądać na wątki na które ty zaglądasz? No i chyba to nie ja zaczęłam tu siać zamęt, bo mi nie przeszkadzają aktualne zdjęcia psa i w przeciwieństwie do ciebie nie uważam, żeby to było jakieś zło. Raczej bym pozostała przy podziękowaniach, skoro sama jakoś temu psu nie pomagam...I bynajmniej, nie sądzę, żeby trzeba było tutaj przechodzić do wyrażeń typu "wizerunek" psa pod opieką stowarzyszenia. To pies, który szuka domu i z tego co pisała jayo ani nie jest młody ani zbyt uległy, więc im więcej będzie miał zdjęć i tym samym większe zainteresowanie, tym większe szanse na dom, No chyba, że pomagasz na tyle, że jesteś np jego wirtualnym opiekunem i chętnie ponosisz koszty jego utrzymania. Ten pies wymaga adopcji a nie chronienia jego wizerunku nie wiadomo przed czym. A skoro ktoś nazbierał kasy za pomocą jego wizerunku, to może zajmij sie jej odzyskaniem ale to może potrwać, tymczasem nowe zdjęcia na pewno warto wykorzystać, skoro zostały udostępnione. Zresztą beam6 prosiła o zdjecia, żeby zasponsorować ogłoszenia a ktoś kto te zdjęcia wstawił, dostaje po uszach -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
tutaj były tylko zdjęcia i twoje naskakiwanie. Lepiej pomóż dziewczynom w adopcji psa, zamiast czepiać sie ludzi za przysługę. Nikt nie będzie ludzi śledził po innych wątkach, bo mało kto ma na to czas i chęci. A skoro tak cię drażni czyjaś pomoc, to weź upoważnienie od opiekunów krolla do wykorzystania jego wizerunku i zrób mu nowe zdjęcia. Pies już tyle miesięcy czeka na własny dom i warto by było bardziej się zaangażować w szukanie mu tego domu -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
mariolka, to go wykorzystaj:) Jak już Ci plecak przynosi, to może da się podszkolić do przynoszenia śniadania albo chociaż kapci:) Może on ma zadatki na asystujcego? -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Kroll znajduje się pod opieką Stowarzyszenia na Rzecz Bezpańskich Zwierząt NICZYJE. Nie ma statusu dobra narodowego i nie można mu cykać zdjęć - "bo tak". Wypadałoby zapytać i zgodę byś uzyskał/uzyskała. * Od dłuższego czasu Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt NICZYJE pokrywa zobowiązania za leczenie, żywienie i pobyt Krolla w płatnym DT, gdy w tym czasie ktoś na innym forum zorganizował akcję SMSową i wpływ z niej do dziś nie dotarł ani na konto Stowarzyszenia ani hoteliku, w którym mieszka Kroll, o wirtualnym opiekunie nie wspominając - który płaci a pieniążki też nie docierają. Przyszedłeś/przyszłaś * tutaj zorganizować kolejną akcję, która da Tobie dochód? Ciekaw jestem czy możesz patrzeć na siebie w lustro po tym jak kradniesz wizerunek psa, bez zgody i wiedzy jego opiekunów, dla sobie tylko znanych celów? * - niepotrzebne skreślić a ja zawsze myślałam, że mówi się osobom, które przy okazji obfocą psa (tym bardziej, że jakoś nikt ze stowarzyszenia od dawna chyba u Krolla nie był, bo jakoś nowych zdjęć nie widać), mówi się "dziękuję" a nie naskakuje....ale widać stowarzyszenie i jego orędownicy rządzą się innymi prawami...Sami się nie ruszą i nie pojadą zrobić zdjęć a jak ktoś chce pomóc, to jeszcze ciepłe słowo zaliczy... -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
ludwa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
a czy żzden pracownik nic nie moze powiedzieć czy Hero jest albo gdzie albo co się z nim stało? Chyba jest tam ktoś, kto kojarzy psy choć trochę.... -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
patrząc na pozostale w misce kilka chrupków wychodzi na to, ze karma nadal atrakcyjna:) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
myślę, że obecna reakcja, to reakcja na zmiany..., wrócił tz i pies inny też jest... a on niepewny i nerwowy -
DORIAN - SZKIELET ONka - pojechał do domku w Gdańsku!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Piękny Dorian:) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
możesz zawsze spróbować, zawsze zdrowsze niż czipsy;) a jak za twarde, to można namoczyć i też będzie:) swoją drogą pewnie w porównaniu do zupek też zdrowsze i pożywniejsze;)))) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NO! Najwyrazniej to prawda ze nalezy cieszyc sie chwila:eviltong: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe na jak długo smaka złapała:) -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek dla Prezesa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178895-Kosmetyki-biA-u-muza-i-coA-jeszcze-na-Prezesa-do-07-02[/URL]