Podobno ma być zmino i Mrówce dooopka zmarznie bez futra:) ale wycieranie boskie, ne da się nie kochać tego wariatuńcia:) I pomyśleć, że tyle takich wariatuńciów kochanych w schronach się marnuje zamiast dawać ludziom tyle radości:shake:
[quote name='obraczus87']Ja tak zrobilam i dzis ledwo nimi ruszam :D[/QUOTE]
Dobrze, że z nogami tak nie zrobiłaś;) a moze i źle, bo byś je sobie do wieczora prostyowała leniuchując;)
Słodki nochl do cmokania:) Ja bardzo proszę wycmokać pannicę ode mnie:) I kiełbachy wielkanocne dużo dać:) Wam także życzę spokojnych i rodzinnych świąt:)
ok 17 to już rembertów:) A co do apetytu....hmmmmmmmmmm, no cóż, to stężenie zapachowe raczej działa odwrotnie;) W sumie to chyba jest sposób na odchudzanie;) Właśnie wymyśliłąm nową metodę. HURRRAAA!!!!!!!!!! a to dzięki bezzębnemu psu:)
Ciotka, kiedy ja ostatnio widziałam idusiek..............dawno, dawno temu, za siedmioma ulicami i siedmioma dzielnicami.........nawet smok wawelski nie pamięta kiedy to było, spotkała się idusiek z ludwą;)
oodnośnie śladu po ugryzieniu u suńki. Sotkałam się kiedyś z czymś podobnym u kota. To był odczyn alergiczny. Zaczęło się od wkłucia kroplówki bodajże a bebrało się ponad pół roku powiększając itp. Leczone było sterydami i innymi już mocnymi siuwaksami no i średni stan ogólny nie pomagał. Wyglądało podobnie. Z bliska jedna skorupa strupowa. N ie wiem czy z bliska wygląda tak samo