Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Z tym jajkiem, to niezłe:) Że nie rozgniótł jak niósł? Delikates z niego:)
  2. a ja się jutro dowiem, ile wyniesie koszt lecznicy. Zaczynam się bać...
  3. Ja nie wiem co z tym huskim, bo z umaszczenia zero haszczaka ale naprawdę jakoś tak się kojarzy:) Janciowi zaczyna się już nudzić w klatce, wczoraj ją trochę potargał, po spacerze:), widać mu się spodobało chodzonko:) Dzisiaj mój tz doniósł mi, że jakiś nowy psiak się kręci. Nie pod szkołą, ale pod sklepem na Zawodowej. Widział go rano. Czarny w typie labradora, podobno z rozwaloną głową, ew.gojącą się raną. Ania012, czy ta Twoja znajoma mogłaby się rozejrzeć? On tam był rano, ja jeżdżę tamtędy między 8 a 9, odwożąc dziecko do żłobka, więc nie bardzo mam możliwość rozglądania się, tylko tyle co z samochodu przejazdem...
  4. To będzie światła psica:) Megii a innym psom też czytujesz książki? ;)
  5. No, łapki to ma cudne:) A próbowałyście już wychodzić?
  6. Mi się wydaje, ze jeśli już, to on raczej tam bywał niż był psem tego chłopaka...
  7. No widzę, że się otwiera ładnie:) Człowiek się całe życie uczy i jak widać niekiedy skutecznie:)
  8. klikasz prawą myszką na wybrany banerek i "kopiujesz" Wchodzisz w " edytuj sygnaturę" i w oknie znowu prawą myszką klikasz i robisz "wklej" :)
  9. Chusteczka powiadasz? Moje drogie Pogo wtrąbiło swego czasu skarpetę i ze dwa kawałki szmatek (wielkości skarpet) I bynajmniej tego nie pogryzł. A ja potem na spacerze najpierw dumałam co on tak oczy wytrzeszcza od tego napinania się a potem kijami wyciągałam mu to z otworu tylnego. To normalna skarpeta była, biała;)jabky ją uprać, to i pochodzić by się dało;) Cóż, psom pomysłów jak widać nie bbrakuje
  10. Ja się obawiam, że nie dość, że smycz ją przeraza, to jescze diwe smycze i dwa ludzie po obu stronach mogą pogorszyć sytuację...Sprawa mało wesoła i ciężko coś wymyśleć rozsądnego i jednocześnie bezpiecznego dla wszystkich
  11. A podzielisz się zdjęciami z budą z placu budowy? A co do chudości...to mnie tam nie było, tylko z przekazu sprawę znałam. Twojego głównie:)
  12. Pewnie tak:( Jancio ma ustalone dłuższe spacerki do końca tygodnia:) Udało mi się znaleźć jakieś chętne, nawet długo nie molestowałam, łatwo się poddały namowom:)
  13. Fela, tak mi chodzi po głowie a wciąż zapominam zapytać. Kiedyś był taki pies, Centuś2 na opuszczonej działce, chyba z Magdą się o niego dowiadywałyście. Właścicielka sporadycznie pojawiała się go nakarmić (a on chudy), miała jorka w mieszkaniu a ten został na tej działce. Jakieś nawet zdjęcia były prze bramę robione. Stara sprawa i ciągle mi w głowie siedzi, tylko wciąż zapominam zapytać. Coś się dzieje w jego sprawie? Został zabrany?
  14. A reszta Ciotek nie zagląda do nas:(
  15. Cioteczki, wspomóżcie Jancia grosikiem. Fajny jest ale ja się obawiam, że z racji rozmiarów będzie ciężko o dom...
  16. Ja nie kraczę, ja tylko stwierdzam, że tą mądry pies jest:)
  17. Czyżby tego ze zdjątka? Niuniek dalej spokojnie sobie w lecznicy czas spędza. Próbuję mu zorganizować kogoś na jakieś nieco dłuższe spacerki, bo w lecznicy to go tak na chwilę "odsikują" i znowu do lecznicy. Nie znacie kogoś z tarchomina, kto by się chciał z chłopakiem przespacerować w tygodniu?
  18. No...Molton to chyba rzeczywiście postanowił wziąć sprawy w swoje łapki i wytrwale nad tym pracuje. Ma chłopak widać swoje plany życiowe, niekoniecznie zgodne z planami Tory
  19. O, proszę, ile tu jest Ciotek a ja nic o tym nie wiem;).........
  20. Chyba, że on się schowa albo uczępi zębiskami łóżka olbo co;) Bo ja nie jestem przekonana, czy on chce sobie iść od Tory;)
  21. Ciotka, ogromny ukłon:) Dziękuję:) Doktorzy zgodzili się przetrzymać chłopaka do czasu zdjęcia szwów, taki grzeczny koleżka;)
  22. Trzymam kciuki, żeby to jednak była reakcja na stres, jak nie, to może się okazać, że i w domu będzie musiała na uspokajaczach siedzieć. Dobra, z doświadczenia wiem, że rano wszystko wyglada lepiej;)
×
×
  • Create New...