Ja nie wiem co z tym huskim, bo z umaszczenia zero haszczaka ale naprawdę jakoś tak się kojarzy:)
Janciowi zaczyna się już nudzić w klatce, wczoraj ją trochę potargał, po spacerze:), widać mu się spodobało chodzonko:)
Dzisiaj mój tz doniósł mi, że jakiś nowy psiak się kręci. Nie pod szkołą, ale pod sklepem na Zawodowej. Widział go rano. Czarny w typie labradora, podobno z rozwaloną głową, ew.gojącą się raną. Ania012, czy ta Twoja znajoma mogłaby się rozejrzeć? On tam był rano, ja jeżdżę tamtędy między 8 a 9, odwożąc dziecko do żłobka, więc nie bardzo mam możliwość rozglądania się, tylko tyle co z samochodu przejazdem...