Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Czy wiadomo co u Sawy? Zuzoli? Bratka? Może ktoś je odwiedził? Albo któreś dom znalazło?
  2. Ja poproszę:) Jeśli jest taka możliwość, to my chętnie:)
  3. to jak z telefonami do mnie:)
  4. Cioteczki, szykujemy się do kastracji chłopaka. Dzisiaj miał być odrobaczony, potem w końcu szczepienie no i odjajczenie;) Czy mogłybyście wspomóc chociaż bazarkiem? Nasza Hanka i Tośka nas trochę kosztuja;) Bo podwójne są dziewczyny, więc hotel i karma razy dwa;) Staramy się bazarkami nadgonić ale jesteśmy w na minusie....
  5. Inne nie mają tego szczęścia i nigdy nie znajdują domu. Żadnego domu a co dopiero dobrego...Ale zawsze żal, że za krótko. Bo to zawsze za mało, żeby wynagrodzić wcześniejsze, nijakie życie... [']
  6. Nie ma sensu trzymać pieniędzy, niech pomagają potrzebującym psom;) Co reszta Ciotek na to? Też mam nadzieję, że Smok gdzieś się odnajdzie ale są inne psiaki w potrzebie
  7. Strasznie żal...taka fajna, spokojna sunia...znalazła ciepły dom... Za krótko się nim cieszyła:(
  8. Te uszy to Ty mu czeszesz czy jak? Pędzli by się jork nie powstydził:)))) Niesamowicie długie a mi się wydaje, ze dłuższe niż miał kiedyś:) No a rzodkiewka jak widzę, działa na obustronne postawienie uszu:)
  9. ja pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla naszych podopiecznych:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208214-Kolejne-ciuchy-na-Hankę-i-Tośkę-)-Do-31.05?p=16924845#post16924845[/URL]
  10. ja pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla naszych podopiecznych:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208214-Kolejne-ciuchy-na-Hankę-i-Tośkę-)-Do-31.05?p=16924845#post16924845[/URL]
  11. ja pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla naszych podopiecznych:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208214-Kolejne-ciuchy-na-Hankę-i-Tośkę-)-Do-31.05?p=16924845#post16924845[/URL]
  12. ja pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla naszych podopiecznych:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208214-Kolejne-ciuchy-na-Hankę-i-Tośkę-)-Do-31.05?p=16924845#post16924845[/URL]
  13. ja pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla naszych podopiecznych:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208214-Kolejne-ciuchy-na-Hankę-i-Tośkę-)-Do-31.05?p=16924845#post16924845[/URL]
  14. a na zdjęciach na takiego rozkoszniaczka wygląda;) No cóż...kiedy ja go poznałam, był ledwo żywy, więc nie próbował mnie nadgryźć, nawet na ręce pozwalał się brać:)
  15. Zapraszamy na bazarek dla dziewczynek...Kolejna płatność za hotel dokonana, dług rośnie... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208214-Kolejne-ciuchy-na-Hankę-i-Tośkę-)-Do-31.05?p=16924845#post16924845[/URL]
  16. I one tak grzecznie czekają? Rety. U mnie sucz to może i by chwilę usiedziała, ona dostojnie smaczki bierze ale fafinio (a jakoś tak mi się z Morkiem z umaszczenia kojarzy), to podskakuje, wierci się i zanim cos wyjme, to tyłek 7 razy poderwie;) Piękny jest jednozębny uśmiech Morka:) On chyba sam nie wierzył, że jeszcze kiedys będzie szczęśliwy:)
  17. Jak tylko będę miała jakieś wieści, to na pewno się podzielę:) Pan będzie szukał jakiegoś pieska bliżej:)
  18. E, to może pić:) A nawet dawałabym jej zanim wyjdę z domu;)
  19. dla mnie wszystko co jest po przeciwnej stronie niż mija, to bliżej ma jayo;) Jakoś mi tak wychodzi topografia kulawo:)
  20. a jayo nie miałaby blisko?
  21. Rozmawiała z panciem Greciątka:) U dziewczynki wszystko w porządku aczkowiek terier z niej pełną gębą. 2 razy wywinęła sie ze smyczy bo coś wyniuchala i nie ma przebacz...nie zatrzyma się... Poza tym zawojowała wszystkich. Nawet dziadkowie o wnusię dbają i na łóżko nie pozwalają wchodzić;) (dopoóki ktoś patrzy;))
  22. i tutaj cichutko.... Tylko w sumie o czym pisać? Dziewczynki pięknie reagują na właścicielkę hotelu i nie tylko:) Hania nadal jest trochę dziksza ale nie ma dramatu. Utrzymanie czystości bez zmiam. Schroniskowe burki są i tyle...Więc do mieszkania bym z nimi nie zaryzykowała:) Ale może znajdzie się jakieś podwórko dla dziewczynek...Mam taką nadzieję, bo zasługują na własny dom...Tylko zastój jakiś jest
  23. koosiek, pamietasz o mojej prośbie?
  24. Ojjjj, taki pies bez imienia właściwie...ale faktem jest że jakoś nic do niego nie pasuje;)
  25. To są najtrudniejsze decyzje. W pewnym sensie zazdroszczę psom tego, że ich mękę mozna skrócić (chociaż my nie wiemy, czy one tego chcą...) My tej możliwości nie mamy. Sama musiałam podjąć taką decyzję już dwukrotnie. I w jednym przypadku jest to mój wyrzut sumienia, bo Pogo fizycznie był zdrowy...ale psychicznie nie dało się już wytrzymać... A mojej kici niestety wysiadły nerki i nie dało się zrobić nic więcej. Mimo wszystko łatwiej mi żyć z decyzją o uśpieniu Koteczki.... A kolejny pies/kot jest najlepszym lekarstwem:) Nie daje czasu na rozpamiętywanie:)
×
×
  • Create New...