Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  2. zapraszamy na wątek przyjaciółki Smoka:) Czeka już na niego w hotelu;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  3. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  4. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  5. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  6. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  7. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  8. Zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208343-Helena-już-w-hotelu-)-Bardzo-prosimy-o-wsparcie.-Nie-damy-rady-same[/URL]....
  9. [quote name='SkarpetKa']Te biedne skrzywdzone oczy, co te ciotki jej zrobiły ;)[/QUOTE] a żebyś Ty widziała oczy kobit co ją dwa dni probowały upolować;) [quote name='Roland_De']20 PLN co miesiąc dorzucam, pls o numer konta[/QUOTE] Serdecznie dziękuję:)
  10. [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3972/dsc0094dk.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/646/dsc0096vd.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/2792/dsc0100zi.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8594/dsc0110cg.jpg[/IMG]
  11. Piękna Helena już w hotelu Akcja łapania była bardzo żmudna. Nie napiszę jak sie osoba łapiąca wyrażała o suczydle, bo dostanę bana;) W każdym razie twarda sztuka z dziewczyny. Co podchodzili, bo myśleli, że już śpi, to się podrywała i w długą:) Było skakanie po rowach i inne szkoły przetrwania:) Na szczęście w końcu się udało Dziewczyna była wczoraj u weta. Ma wyczyszczone uszy, jest obejrzana. Ma max. 2 lata. Jest piękna :) i zdorwa:) Ale zakleszczona jak diabli. Dostała juz fiprex. Na razie trudno powiedzieć jak zachowanie, bo jeszcze sedalin ją trzyma. Niestety jednak na widok ogrodzenia podskoczyła dość energicznie.... Co do sterylizacji, zobaczymy na ile pozwoli coś koło siebie robić. Jeśli pozwoli, to ciachniemy teraz. Jeśli będzie dzikus, to pozostanie zastrzy, osfajanie i dopiero ciachanie.... [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9342/dsc0103qu.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7877/dsc0136uc.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/8691/dsc0122m.jpg[/IMG]
  12. a ja coś dostałam:) [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/1029/beztytuumez.png[/IMG]
  13. ;) Może jak się pogodzi z utratą atrybutów, to mu powrócą chęci:)?
  14. Oj słodziak:) A jak ona pasuje do tego domu....Ale szkoda tracić taki super tymczas:)A z drugiej strony związują się ze sobą coraz bardziej. Zresztą taki super bezproblemowy pies się trafił na początek:)
  15. [quote name='agaga21']wszystko przed wami ;).bunt 2-latka przychodzi między 2 a 3 rokiem życia. u nas się zaczęło jak miał ze 2,5 edit: aaaaaaaa, jeszcze mi się przypomniało, że jak się skończył okres buntu, to zaczął się okres totalnej "głuchoty" na to co mama mówi:diabloti::diabloti:.......i trwa do dziś!:mad:[/QUOTE] to my chyba mamy odwrotnie:) Albo bunt nam przeszedł niezauważalnie. Za to stan totalnej głuchoty (oczywiście wtedy, kiedy to ja czegoś chcę, bo w odwrotnej sytuacji słuch powraca natychmiast;)) trwa już od ok pół roku jak nie dłużej. Ale miałam nadzieję, że to także mija...Toś mnie pocieszyła;)
  16. [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1892/014npe.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/820/022qx.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/3660/025gu.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8508/027ipc.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8916/029ujx.jpg[/IMG]
  17. a Rudziaczek ma się tak:) [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6593/034xe.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/2959/002uoqb.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/2852/005anv.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6513/008xm.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/6846/010jp.jpg[/IMG]
  18. oj...bajkowo nie będzie:) Mam 3 historie kupowe;) W tym jedna z kupą prosto w garść;) Ale i tutaj bywanie w schronisku i sporzątanie po psach spowodowało zupełnie spokojne podejście:) Nadal jestem egiostką, jak muszę coś sprawdzić w necie, wysłać zdjęcia psów itp a Glucik ma teraz oczywiście największą chęć przyleźć do mnie i poprzeszkadzać, to ryczę jak wyrodna matka:) Ale jak rozmawiam ze znajomą, młodszą i teraz już ma 2 dziecówfff, to wcale nie wynika z obcowania z psami:) Ona z psami niespewcjamnie obcuje a drze się na swoje dzieciory nie gorzej niż ja:) Poprawiają mi nastrój takie rozmowy:) A z tym buntem dwulatka... Mój ma 2 i 3m-ce. Czekam. Na razie nie ma dramatu:)
  19. no to prawie jak u mnie;) Tylko ja nigdy płaskiego brzucha nie mioałam, więc ciążowy był usprawiedliwieniem:) Dziecko też nie wpłynęło na moją niechęć do legalizacji:) I jakoś sobie spokojnie żyjemy:) Innych dzieci nadal nie pokochalam i już pewnie nie pokocham i dobrze mi z tym:) Wystarczy, że psy ciuciam;) Każdy ma swojego fioła:) A co gorsze, staram się już w złobku nie dyskutować za bardzo, bo wymyka mi się porównanie do psów... I jak na razie tylko w jednym tatusiu znalazłam zrozumienie, więc wolę nic nie mówić, żeby kiedyś ktoś nie powiedział, ze dziecko z psami chowane, matka stuknięta to i dziecko jak pies sie zachowuje;) Ale analogii psy-dziecko jest tak wiele, że naprawdę jak ktoś zajmował się trochę z psami, to i z dzieckiem sobie poradzi bez problemu, przynajmniej do pewnego etapu:)
  20. [quote name='sambo_os1']Ze schroniska już raz zwiała:Dog_run: ,więc kombinować będzie :diabloti:[/QUOTE] No....i już mi lepiej;) [quote name='koosiek']26asia zadeklarowała 10 zł/msc[/QUOTE] jest to gdzieś na wątku? koosiek, miałaś jakieś wpłaty na nią?
  21. Ja nigdy nie latałam za dzićmi,nie ciuciałam. Nie umiałam i nadalnie umiem. Obce dzieci to zło konieczne...Byle z daleka. Ni umiem zagadać, zainteresować...Ale chciałam mieć dziecia:) Chciałam mieć cel:) I mam. Czasami moim celem jest nie ubić szkodnika:) (psy to małe miki, szybciej dorastają i mniej broją. I słyszą jak do nich mówie;)) Ciąża kojarzyła mi się strasznie a przeszłam niewiadomo kiedy i bezboleśnie, tylko zakończenie było dość szybkie (ale to dobrze nie miałam czasu się denerwować:)) A co do instynktu...On jest, gdzieś drzemie, wiesz, że coś chyba jest nie tak albo w porzadku. A miłość do małej paskudy też przychodzi z czasem. Ja na początku jakoś nie wierzyłam, że to moje i tak obco było...Trzeba się było zająć, bo sam się sobąnie zajmie ale to było takie mechaniczne jakieś. Kochać zaczyna się potem...Z dnia na dzień bardziej:) I to uwiązanie nawet na codzień tak bardzo nie przeszkadza, tylko czasami, jak już się wszystko skumuluje:) A taki mały człowiek, jak przytuli,pocałuje, zrobi minkę niewinią tka, to cała złość odpuszcza choć trzeba trzymać fason:)) I uwielbiam patrzeć jak drepczą, biegną te małe nóżki :)
  22. a jak się mają podopieczni? A moze przyjechały jakieś nowe psiaki ze schroniska pod waszą opiekę?
  23. to dopiero wstęp... Skóra mi cierpnie na samą myśl co ona wykombinuje. No i czy nie postanowi jednak wziąc nóg za pas. Wybieg jest zabezpieczony ale normalną siatką a jak dla niej to tylko takie zwykłe HOP... to jak się rozpędzi, to nawet smuga cienia nie zostanie...
  24. Ja pamiętam o tym wątku:) Tylko na razie bohaterka wciąż na wolności. Niestety cieczka prawdopodobnie lada moment...A małpa nie daje się złapać. A ogrodzenia pokonuje z podskoku, wskakuje na drzewa.... To będzie ciekawy przypadek. Jej syncio rozebrał kojec. Podejrzewam że kombinatorstwo i cwaniactwo w genach dostał...Będzie wesoło...
  25. Z naszych podopiecznych Zośka i Rudy. Na razie. W przyszłym tygodniu będą kolejni ale muszą przyjechać:) Będą mieli wątki:) Dziękujemy za pamięć:)
×
×
  • Create New...