Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Biedny Pazurek dzisiaj tez nie był na spacerku......ja się zastrzelę... wolontariuszy przyszło tak mało....że nie daliśmy rady :( bardzo mi przykro....
  2. a zdjęcia? :eviltong: oj weszka masz wytrzymałośc....ja mojego colaka staram się od zawsze odchudzać a on jakoś cały czas przybiera ;).... nie mogę się oprzeć jego spojrzeniu ;)...przeciez on taki bidulek :glaszcze: to jak mu nie dac kawałek kiełbaski
  3. Padeczku mój Kochany.....Ciocia Aga zaraz do Ciebie jedzie.... jest kiełbacha....jest miłość i ręce do miziania :calus:
  4. Kamysiu Ciotka Aga właśnie pakuje plecak kiełbachy ;) i zaraz się spotkamy
  5. Milordziku zbieramy wałówy i niedługo u Ciebie będziemy.....ale dzisiaj będziesz miał gości.....fju fju....
  6. jamnisiowatej z biura jednak Pani nie weźmie..... mała bialutka....pewnie tez nie pójdzie do planowanej adopcji... psiak który siedział obok Padusia....taki wilkowaty (sympatyczny) poszedł do domu i za kilka godzin go przywieźli....słodziaka naszego... co za pech
  7. Ares przypomnij o sobie na pierwszej stronie.... potrzebujesz wspaniałęgo domu.....
  8. Pazurzysko nasze ma od dzisiaj wirtulalna opiekunkę.....Pani Marzeno dzięujemy :Rose:....
  9. ja o wszystkim pamiętam albo prawie o wszystkim :siara: z tym zdjeciem to się mocno zastanawiam....jak ja mam to zrobić....żeby cokolwiek było widać.... zobaczymy jak mój skaner....ewentualnie aparat, kamera.....może uchwycić obraz z RTG....będę kombinować... co do kastracji, lekarze uważają, że należałoby poczekac miesiąc dwa az stan sie w miarę ustabilizuje.....teraz nawet on ma jajka czerwone....wszystko zaognione....
  10. Nie chcę się powtarzać, ale Kanzaj sama widzisz, że ostródzkie laseczki są niesamowite ;).....nawet zamknięta w sobie Viledzia....pokazała "pazur" :)
  11. no patrz...przegapiliśmy urodziny.....12 Hefrena.... :tort:
  12. Chyba nikt tu nie lubi starszych Panów.....bo jakoś smutno i pusto u Fredziaka... z rana...biegniemy na górę i przypominamy się Światu...
  13. Dzień Dobry Kropa, Vileda....i reszta sfory naszych dziewczynek :) Miłego dnia :iloveyou:
  14. Milordziku ....ślicznoto w górę....przypomnij się z rana
  15. W takim razie super.... sisia ręczniki papierowe matusz taśma ja podkłady, rivanol, PC30,antybiotyk, sudocrem, kiełbacha....;)
  16. Bystra nadal w schronisku.....
  17. Jeszcze raz zapytam Czy ktoś z Ostródy byłby w stanie jutro zakupic taśmę dwustronną aby podklejac do podłoża podkłady, żeby się nie przesuwały Milordzikowi ...i ręczniki papierowe....? Pieniądze oddam w sobotę w schronisku .... bo wiem, że uczniowie i studenci biedni ;)...
  18. [quote name='Kanzaj']No pomagać ludziom próbuję... w tej pracy. Właśnie przeczytałam o Oskarze i ........... brak mi słów........ CUDOWNIE!!!!!!! No to jadę do domu.[/quote] to Ty DOBRA KOBIETA JESTEŚ ...... :loveu:
  19. Pewnie, że znajdzie......czeka na niego gdzieś dom najcudowniejszy na Świecie :) MIlordziku zobacz jak wiele ludzi Ciebie poznało, pokochało.....i troszczy się o Ciebie
  20. [quote name='Kanzaj']Ja Wam dam grzywacza chińskiego:mad: :mad: :mad: !!! NIe przenoście mi Ostródy pod Warszawę:shake: :shake: :shake: !!! "Na pusto" możecie przyjechać i bez żartów proszę!!! Karmę dziewczynki jedzą. Kropcia widzę, że przede wszystkim przyzwyczajona jest do suchego żarcia. U nas podstawą jest jednak gotowane, więc trzeba zmienić nawyki. Chrupki są zwykle jako dodatek lub deser. Ale wszyscy bardzo je lubią i po misce zawsze żądają porcyjki. Beti nasz jadłospis odpowiada, więc i Kropcia się przestawi. Ależ to są "aparatki" - mówię Wam! Aż miło popatrzeć![/quote] Mama z tatą przyjada odwiedzą, ale dla dobra Kropci napewno za jakiś czas....niech już nas prawie nie pamięta.......niech na nas naszczeka...;) i choć serce będzie mi krwawić niech woła inną mamę......"mamamamama"......a ja niech będe tylko gościem.... "aparatki" mówisz?...no Kropcia to mogłabym sie spodziewac...ale Viledzia?:crazyeye: chyba dziewczyny nawet jak długo nocami rozmawiały sobie w schronir jak to "psiapsiólki"....nie wiem czy taki scenariusz sobie wymyslić potrafiły...że wspólny dom...że razem ...że wspólne łobuzowanie....echhhh...normalnie bajka.... jakby ktoś mi to powiedział kilka miesięcy temu to bym powiedziała :stupid: ...kanzaj buziole dla Was ....(i dla Moniki) :iloveyou:
  21. Bardzo dziekujemy :) :Rose: Oscar to cudowny kochany kłapcioUszek i będzie nam niezmiernie miło z Milordem jak łapa w łapę razem będą "wystawiać" rzeczy bazarkowe :calus: Evelin :Rose: Milordzik dziekuje za wpłatę :iloveyou: Monia właśnie lekarze spekulują, że rdzeń jest prawdopodobnie uszkodzony.... mogę cos pomylić, ale dostaje narazie Botmax?! czy coś takiego.... ok...zajmiemy się Milordzikiem tyle ile trzeba.....posiedzi sobie na trawce a my przy nim na zmianę....między spacerami z psiakami.... przeszkolimy się z używania specyfików....i dojdziemy do wprawy.. a co z tymi ranami na łapach....ta sama kuracja?
  22. nawet jednego zapytania nie było o Tinkę.....ani jednego...nikt zupełnie nikt.... smutno...
  23. matusz a gdzie bazarki kanzajowe? .... Jak miło popatrzeć na zdjęcie gdzie jest Kropcia i Viledzia.... czy chociaż karmę zjadły czy "olały" jak posłanko? a co do zaproszenia........tak na pusto mamy jechać?:evil_lol:
×
×
  • Create New...