Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Miko nie odwiedzają Cię ani Ciotki ani Wujkowie...a Ty taki kochany maluszek jesteś...spokojniutki Pan pies
  2. matusz jamniczka Nuka jest bardzo zaborcza...(rozmawiałam nawet z ewą o niej)...sam zauważyłes, że po spacerze warczała jak była Tobie zabierana z rąk...może nie pozwolić np. pani z Bydgoszczy brać dziecka na ręce...itd... naprawdę wydać psa do adopcji nie jest problemem...problemem jest gdy pies nie spełnia podstawowych oczekiwań domu...zawsze może wyjśc coś czego się nie przewidzi, ale jeśli ma się już wcześniej jakieś sygnały warto i trzeba brać je pod uwagę... no..to tyle ja...dlatego pokażcie pani i Sambera...a potem trzeba by z p. Ewą porozmawiać o wybranych psach...o ich charakterach, przeszłości...itd..
  3. właśnie, właśnie.....a pani z Bydgoszczy koniecznie chce sunię....bo Samber jest tez maleńkim psiakiem i podobno bawił się z dziećmi pod blokami...
  4. fajnie poczytać o Gaji :)... podnisołas ją? gratuluję krzepy :evil_lol: musi to słodko wyglądac taki duży psiak i ta niporadnośc w niektórych sytuacjach ;)
  5. termin przyjazdu budy przesunięty na piątek..bo panu auto odmówiło posłuszeństwa... zdjęcia oczywiście, że będą :) loozerka dziękuję Ci bardzo :) i nie martw się...załatwimy to normalnie przez fundację...damy radę :calus: kwestia znalezienia chwili wolnego czasu i pojechania do Osztyna po wcześniejszym umówieniu się oczywiście..i po zorganizowaniu transportu...ale z całą pewnością damy radę :)
  6. [quote name='Paola06']Nie do końca w ciemno-ja też jestem dogomaniaczką i domek przezemnie jest sprawdzony. [U]Za dużo tu absurdu-[/U]a za malo chęci-ale przynajmniej lecę szukać do psiego , leśnego raju - innej biedy. Powodzenia![/quote] chyba nawet nie skomentuje tej wypowiedzi
  7. Ja bez kontroli przedadopcyjnej psiaka nie mogę dac do adopcji... po drugie co do leśniczówki...nie mam transportu więc Biancki i tak bym nie zawiozła...jeśli jest ktoś kto może natychmiast w ciemno jechać i zawieźc jakiegoś psa tym Państwu to absolutnie nie oglądajcie się na mnie... ja nie potrafię ot tak natychmiast podjąc decyzji o adopcji tym bardziej, że tam nie było kontroli a w domu gdzie była mam trochę "ale"...
  8. Basiu dałaś lin Camara...ona pomaga w szukaniu domków właśnie podhalanom :) znajdzie dom...jest wspaniały
  9. Manta była oddana przez właścicielkę bo ...warczała... było to warczenie raczej ze srachu niż agresji...nie wiemy czego tak bardzo się bała...teraz w schronisku większość czasu nie wychodzi z budy...
  10. Pola absolutnie nie jest agresywna do ludzi...jest pieskiem wystraszonym, przygaszonym, zamkniętym w sobie...pozwala się głaskać....
  11. nie mam pojęcia...czy przy przyjęciu do schronu była sprawdzana czy ma tatuaż...
  12. Nowy kojec Ernesta czeka na nową budę ;) która dziś według planów powinna dotrzeć do schroniska....
  13. natomiast ja ma odwrotne do Was Ciotki odczucia.... ale liczę, że to Wy macie rację....dziś już środa...
  14. Cześc klusiowate malenstwo moje....:calus: co tam słychać w ostatni dzień stycznia? mam nadzieję, że w lutym to już dopcia Twoja będzie się wygrzewać w ciepłym domku...:calus:
  15. Niesamowicie piękna jest ta Doris....przecudna....
  16. supergoga...wszystkie psy nasze są :) i jesli dobry domek dostanie psiak potrzebujący to naprawdę nieważne skąd on jest,,,więc śmiało jak masz taką bidulę... zresztą co ja Ci tu wypisuje wiesz to lepiej ode mnie :)
  17. nikt nie odwiedza lady? :( wszyscy tu czekamy na wieści o Księżniczce
  18. Niepokoi mnie milczenie....nie mam pojęcia co się dzieje u Bzuni a jutro juz środa....
  19. Psotuś dzięki twojej Ukochanej Pańci czuje jakbym znała Cię całe życie... pewnie biegasz z moją Psocią....oj ona te tęćzowe łaki zna już na pamięc...wszak biega tam już prawie 19 lat....a ja nadal tak mocno tęsknię....tak bardzo, że żal ściska tak, że aż kłuje pod sercem...że łzy znowu płyną jak groch...(ale się spłakałam..................................) Psotki wspaniałe <*>
  20. MOna zostaje na DT, który się zakochał na amen... a która to jest Nuka?...sama się już pogubiłam...i chyba nie ma jej w spisie wątków ostródzkich... achhh Nuka....zupełnie nie skojarzyłam...ponieważ Nuka miała iśc do adopcji przynajmniej z siostrą a nie osobno...
  21. nikt Cię Etna nie odwiedza....nikogo nie obchodzi stary pies....który jak mało kto potrafi kochać....a Ty to już bardzo potrafisz kochać....:placz:
  22. Sabuniu tak mi przykro, że nawet dogomania nie interesuje się Twoim losem i smutkiem.... :placz:
  23. Nie mogę poprostu przejśc obok jej klatki i udawać, że nie zauważam jej nieszczęścia.... pokaż się Światu ...może akurat ktoś ma receptę na całe zło....
  24. szarotko właśnie lecą mi łzy ....płaczę za Twoim Morusem... płaczę tu prawie na każdym wątku...na każdej ludzkiej tragedii po starcie Przyjaciela.. Morus jest mi bliski bo pamiętam jak czytałam o nim na wątku o opiece nad niepełnosprawnym psem...tak bardzo Cię podziwiałam... Morus..<*> miałes dobre życie pełne miłości....teraz anioł stróż Twojej ukochanej Pańci chodzi z Tobą na spacery i się trzymacie razem...przeciez pies nie potrafi być sam...tak jak my nie potrafimy być sami bez swojego ukochanego psa
  25. Skrętko <*> zostawiłaś rodzinę i pobiegłaś za TM...<*> pewnie miałas coś bardzo ważnego ...
×
×
  • Create New...