[quote name='Mysza2']Anastazja nie wiem jakie masz warunki mieszkaniowe ale musisz je odseparować jak wyjdziecie z domu. Co do jedzenia to tak jak cioteczki już pisały, jak przygotowujesz jedzenie to nie przy nich, dwie osobne michy i każda w innym pomieszczeniu. Miałam podobnie jak przygarnęłam moja sunię (36 kg) i starałyśmy się przyzwyczaić ją do suniu siostry (8 kg). Teraz jest ok, ale to trwało. Teraz nawet jedzą juz razem.
Pablo jest wygłodzony, nie popuści z jedzeniem tak szybko jak by się chciało. Z moją było podobnie.[/QUOTE]
Podobnie postepowałam z moją schroniskową "tymczaską" terierką, początkowo reagowała ostro zębami na michę, na głaskanie, do kuchni nie wpuszczała boksi i terierka. Krwawo dziabnęła psy, mnie i męża. To była też sunia prawdopodobnie spod budy. Trochę to trwało, to był najtrudniejszy mój tymczas...
Teraz ma dom, je razem z terierkiem, pozwala sobie gmerać w misce.