hura hura hura!!!!Halbinka wymeczona ale jest:loveu:
co do psich budzikow to moja Fredzia akurat ma cos w sobie..jak tylko zadzwoni mi budzik biegiem z rozpedu wpada na mnie i lize...:)
Halbinko rozumiem ze teraz rzadziej nas bedziesz odwiedzac ale my czekamy na wiesci,ktore rozweselaja nas nawet gdy jest ciezko...a ja Tobie zycze duzzzo sily i przekaz gromadzie zeby grzeczna byla bo ciotki wszystko wiedza:evil_lol: