no wlasnie,to wcale nie takie proste...jak wyplynie z serducha to i do czyjegos trafi...musze poznac dokaldnie jak to z tym naszym Berosikiem bylo..wiecie dziewczyny czemu go oddano?przez ten odbyt??i czy operacje mial 2 w schronie czy poza nim tez??no i wiek i takie tam,charakter...sprobuje cos splodzic ale nie bede umiala tego zrobic jako aukcji:(
kurcze ta aukcja jest swietna..wyrazna i chwytajaca za seducho...czy ktos potrafi zrobic podobna dla Berosa..mysle ze trzeaby bylo napisac jaka jest sytuacja i jakies pomocy nam trzeba w razie gdy operacja sie powiedzie lub nie...dt na pewno..moze staly...moze nawet gdy sie nie uda to ogrod...ale wlasnie tak chwytliwie....ja niestety jestem lewus w sprawach takich technicznych...
no wlasnie zalamuje mnie dlatego ta sytuacja..bo Beros po zabiegu nie moze wrocic do schronu a co jesli sie nie uda??(tfu tfu):(:(:(
no i martwi mnie to ze z tego co zrozumialam dr przyjezdza do kliniki a nie wiadomo na ile ...jak bedzie syt z dnia na dzien...trzeba myslec juz:)
kurcze no wlasnie...i co teraz robimy??no bo nagle Patia dostanie tel ze dr przyjezdza,konsultacja,termin , zabieg...i co dalej??mozemy przez brak dt stracic szanse...jakies pomysly??
no wlasnie a mnie chodzi o czas po operacji...no bo dopoki nie wydobrzeje to chyba zostaje w tej klinice (podobno maja opieke pozabiegowa) ale co dalej...jesli jeszcze domku nie bedzie???
a czy ktos moze porozmawiac z Panem kierownikiem schroniska czy jest mozliwosc by Beros po zabiegu ewentualnym mogl czekac na domek w swoim boksie?wiem ze powrot do schroniska nie jest dobry ale z tego co pisza dziewczyny ma wlasny wybieg i dobre warunki a musimy wiedziec gdzie go zabierzemy...tzn chodzi mi o moment gdy juz nie bedzie potrzebowal opieki pozabiegowej...no bo chyba ze hotel..ale czy zdobedziemy tyle pieniazkow....