karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka W']No proste ze swietnie! Jest mega madra. :loveu: Umie dawac głos, łape i siadać. Wie ze jak sie jej powie "czekaj" do moze dopiero wejsc do domu jak sie ja zawola - nawet jak drzwi sa otwarte!. Wie ze nie moze wchodzic do kuchni i jadalni, nie sępi przy stole bo wie ze zawsze dostaje troszke resztek. Bardzo lubi zupki wszelkiego rodzaju nawet warzywna! Tylko boi sie ludzi, i wszystkiego co nowe jak ja biore do rodziny (w aucie zawsze super grzeczna) to chodzi po osiedlu miedzy blokami mega skulona. A jak sasiadka chciala ja kiedys poglaskac to myslalam ze ze strachu wyrwie mi smycz z reka. Takze nie wiem jak bedzie wygladal nasz spacerek......:evil_lol: Aha no i oduczylam ja juz skakac po mnie jak sie wita, bo to juz nie szczeniak tylko wielki psiur i troszke wazy!!!![/quote] kochana psina..wie ze musi byc grzeczna jak ma tak dobrze:loveu: spacer?hmm mam nadzieje ze Sonka pamieta kto jej taki extra domek zalatwil :cool3:i po znajomosci sie zachowa:eviltong: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Aga a Sonik jak sie sprawuje?? -
Zefirek niezwykły psiak znalazł nowy dom za granicą :)
karusiap replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
zdrowiej Zefirku!!:loveu: -
dzieki daga:)moj nr 507058628.. Patia a czy moge prosic Twoj??na priva moze byc. a czy wlasnie w sobote bedzie Pan kierownik? powiemy jak jest, ze Beros ma szanse ale potrzebujemy ich pomocy czyli miejsca w schronie...wazne jest czy bedzie Pan kierownik kiedy przyjedziemy po Berosa...bo jesli nie to wypadaloby zadzwonic wczesniej i zapytac o to, bo inaczj nie wiemy czy zostawiac Berosa na zabieg...
-
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
karusiap replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotka']Ludzie! Moze ten Azor jest zwyczajny, ale zeby zaraz miał byc bez domu docelowego?[/quote] azorej jest raczej nadzwyczajny:loveu: -
rozmawialam z Dr Ingardenem...niestety nie umial podac mi ceny, bo zalezy ona od bardzo wileu czynnikow i wszytsko ustalimy na konsultacji...nie on tez bedzie ja ewentualnie przeprowadzal wiec nie chcial sie za kogos wypowiadac...zalezy to tez od rodzaju tej choroby,czy bedzie trzeba cos amputowac,czy zaszyc czy cos innego...potem bardzo wazna jest opieka i przede wzsytskim specjalne jedzenie...jak powiedzial Pan Dr rozne sa wyniki..czasem wszytsko ladnie sie konczy , czasem odnawia..po rpostu musza zobaczyc Berosa i wtedy wszytsko sie ustali... ja sie boje tego ze bedziemy tam z Jaga i staniemy przed decyzja co robic...a nie majac Was (przenosnego neta z dogo:)) przy sobie bedzie ciezko:(
-
no to juz..a wiec pani ktora odebrala stacjonarny nie ma pojecia...ale mam zadzwonic za godzinke to sproboje sie dowiedziec czegos...spyatal tez o czas opieki po operacji i zalecane jest 1 dzien ale zalezy to od nas...a w tym momencie chyba mnie Pani pomylila bo powiedziala ze wie od Pani Maji ze Ja(sunie jakas) trudno upilnowac wiec lepiej dluzej:roll: a czyj jest nr komorkowy?moze lepiej jak na niego zadzwonie?Patia czy moge sie powolac ze ty nas umawialas?