Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. [quote name='bakteriakoli']ja mam nr do abero, podac?[/QUOTE] udalo sie juz zdobyc;)nie wiedzialam nawet,ze Ania jest na dogo
  2. czy ktos dalby rade pojechac ze mna jutro wieczorem do Gdowa?
  3. Wydaje mi sie,ze Ania sie nimi opiekowala. Nie mam do niej numeru,ale jak to bardzo pilne to domyslam sie kto moze miec,pytac?
  4. [quote name='elmirka']Czy ktoś ma może jakieś namiary na wolontariuszkę opiekującą się boksem E8? Bardzo proszę o wiadomość na PW, z góry dziękuję.[/QUOTE] jakie tam psy byly?
  5. 4 psy na DT u naszej Pani Eli maja sie swietnie,to dwa staruszki i dwa mlode psy. Nie wiem tylko kiedy uda nam sie odczytac chipy,moze ja jakos podjade i wezme je do weta.Wolalabym nie do schronu by nie myslaly,ze wracaja....ale to moze potrwac
  6. Mialam nie wchodzic na nowe dla mnie watki...ale w Romeo nie da sie nie zakochac...ludzie sa slepi:(
  7. [quote name='jajeczko']hmm wiecie mam swoje problemy, swiat nie konczy sie na psach, ktore i tak spedzily kupe zycia w schronisku i teraz nie ma co robic dramatow... moja mama ma problemy psychicznie, niedawno przezyla rozwod i ma ciagla depresje, przyzwyczailam sie do tego ze ja wspieram, teraz akurat sie cos wydarzylo wiec jade i prosze o nie wnikanie w szczegoly bo to moje sprawy. Nawet gdyby bylo tak, ze po prostu mam dosc i chce je oddac spowrotem bo nie radze sobie, to nie widze powodu do krytyki, kazdy bral te psy dobrowolnie pod wplywem chwili i ciezko przewidziec przyszlosc :/ Nie kazdy jest bohaterem. Zadzwonilam pod ten numer, pani byla zaskoczona i zostalam skrytykowana, dostalam porady ktore niekoniecznie sa mi teraz potrzebne i oferte tymczasu w Chrzanowie... Ale mysle ze skoro przyjezdzali ludzie po psy do tego osrodka i wracali z niczym, bo wszystkie zostaly rozdane, to teraz tez ktos powinien sie znalezc? Nie wiem co robic :( skoro mamy nie wnikac w Twoja sytuacje to po co ja tak dokaldnie opisujesz??sory ale tym pierwszym zdaniem jak dla mnie lekko przesadzilas....jasne,te psy spedzily kupe czasu w schronie to wogole po cholere je moze adoptowac i szukac im domow....:angryy: zastanow sie troche co piszesz, bo potem sie dziwic ze ludzie takie glupoty gadaja i psow ze schronu brac nie chca
  8. [quote name='Niebieska713']Wydawalo mi sie ,ze to juz zostalo wyjasnione????[/QUOTE] tak,nasza sprawa jest wyjasniona pomyslnie
  9. Pojechalismy dzis do hotelu z Damianiem zainteresowanym adopcja Killera i jego synkiem.....i...wrocilismy wszyscy razem:)Killer pieknie jechal w autobusie,jest delikatny dla dzieci, w domu ignorowal totalnie sunie (tez z adopcji), a potem nawet sie rozbawil:) Troszke podsikal i strasznie mnie i agamiki pilnowal....chcial wychodzic jak sie ubieralysmy....straszne sa takei chwile. Wiem jednak,ze zostal we wspanialych rekach i juz mialam smska,ze byl grzeczny na spacerze.Jego Panstwo to wielci psiarze, wiec jak ansz misiek bedzie grzeczny to bedzie cudnie:)
  10. Killer ma sie swietnie.Jest po kuracji bo badanie kalu wykazalo wlosoglowki,rodzaj tasiemca. Po badaniach krwi , kalu, szczepieniach i lekach na robaki mamy w lecznicy rachunek 324 zl.....a jestesmy przed kastracja i RTG bioder..... Jest chetny b. fajny dom zainteresowany chlopakiem.
  11. Aska nie wiesz gdzie poszedl z Kobierzynskiej dobkowaty pies/ suka chyba, uszasta i ogoniasta??Duza, byla w drugim budynku,boksy po prawej
  12. salibinko mnie sie popieprzylo....te dziewczyny m.in Twoja to byl boks C3 a ja szukalam wsrod F8,spisywalam je kiedys i wydaje mi sie,ze Patynka moze byc (to sa moje notatki,ktore kiedys na szybko spisalam z kompa w azylu): - Pekusia 10 lat- czarna, mala siwa, ogon dlugi - Grypa 8 lat- czarna, pojedyncze dlugie wlosy a najbardziej prawdopodobne i pasujace: - Calinka- 8 lat, uszy zalamane, kreska biala na piersi, chyba wlasciciel trafil do szpitala a ona do schronu....
  13. wczoraj w KKJK w drugim budynku, boksach po prawej stronie byl duzy, czarny dobkowaty pies a raczej suka, uszasty i ogoniasty. Czy ktos wie co z nim/nia?
  14. ja troche nie w temacie powodziowym. dalby rade sprawdzic ktos dom w Krzeszowicach?
  15. [quote name='Klementynkaa']proponuje zminić tytuł i podnosić wątek ;)[/QUOTE] dziekujemy za ratunek:)szukamy dla dobusia domku!!
  16. [quote name='Faro']A nie wiesz co z MORDĄ ? Karusia i Soema szukały jej , ale chyba jej nigdzie nie widziały .[/QUOTE] W schronisku Jej boks byl juz ewakuowany jak dojechalam,w KKJK jej nie bylo na bank raczej.....
  17. [quote name='malawaszka']ktoś wie gdzie się podziewa Misia?????[/QUOTE] w KKJK nie wiedzialam Misi.....
  18. [quote name='salibinka']Właśnie byłam na wątku "CO KTO MOŻE DLA..." jest zdjęcie i imię i to jest na 99% ten sam pies - Fart - jest w dt u ewal... :)[/QUOTE] no i pieknie:)
  19. [quote name='Ulaa']Pani, która zabrała tego pieska też już go raczej do schronu nie odda, poszedł do domu z 2 suczkami beaglami :) [url]http://www.schronisko.krakow.pl/bigPicture.php?id=1113[/url] (pomogłam jej włożyć go do auta, uciekł i przez godzinę był łapany, a osoby uczestniczące w akcji łapania go zakochały się... Miły piesek, przestraszony był bardzo.[/QUOTE] skubany,chyba kazdy napotkal tego uciekiniera na drodze:)
  20. salibinko ona tez byla w potrzebie....wierze,ze malego ktos zabral,tlumy przychodzily
  21. a tamtego ktos wzial?? Patynka z tego samego boksu ze stajni?jesli tak to super,bo taka podobna bida tam stala wlasnie
  22. Dzwonila do mnie Pani,ze moze przyjac dwa psy,ale nie ma jak bo pracuje do 19. Ja jutro nie mam juz jak[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]Maz by je w domu przyjal.czy ktos jutro moze pomoc?Moge podac Jej nr.
  23. Dzwonila do mnie Pani,ze moze przyjac dwa psy,ale nie ma jak bo pracuje do 19. Ja jutro nie mam juz jak:(Maz by je w domu przyjal.czy ktos jutro moze pomoc?Moge podac Jej nr.
  24. Matko tylko nie Wy...:( niech to szlag....u nas chyba pol Krakowa bralo psy,bylismy w szoku,ale ludzie nie zawiedli...Tyszanie tez musza pomoc....
  25. [quote name='Anashar']No to ona była z nim w boksie. Nie wiem tylko co z Petardą, ja ją zawoziłem na Kobierzyńską razem z innymi psami, ale później jak tam wróciłem już jej nie widziałem. Wie ktoś coś o niej?[/QUOTE] Petarde bral przy mnie chlopak. Zlozyli z dziewczyna podania na wolontariat juz nawet wczesniej. Do bloku,ale chyba tylko na czas ewakuacji.
×
×
  • Create New...