-
Posts
987 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Amanita
-
Tak, wysłałam 2 maile - w jedym było 5 zdjęć, w drugim - 6.
-
Asiu, wysłałam jeszcze raz. W razie problemów, daj znać - zamieszczę je tutaj;)
-
A swoją drogą, Syla, gdzie Ty tam zaglądasz?:eviltong: A tutaj już jedno ze zdjęć naszej dziewczynki (na pewno dziewczynki;)): [IMG]http://img489.imageshack.us/img489/1176/niunia21bu.jpg[/IMG]
-
Eeee, no faktycznie, jakby siusiak:evil_lol: Wiecie tam w budce było ciemno, ale sprawdzaliśmy i upewnialiśmy się, które maleństwo gdzie siedzi. No chyba, że mi się bąble pozamieniały miejscami tuż przed sesją:evil_lol: W każdym razie Asia na pewno dostała zdjęcia swojej malutkiej - już nie takie grupowe;)
-
Ja już wysłałam Asi 11 zdjęć maleńkiej na maila i tak myślę, że może dziś Asi nie ma na dogo, bo zaniemówiła z wrażenia;) Asiu, daj chociaż znać, czy foteczki do Ciebie dotarły;)
-
A tu nasze maleństwa: "Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka;)" [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/4016/szczeniaczki19pq.jpg[/IMG] Ta butelka to oczywiście nie żadna kryptoreklama:eviltong: Zobaczcie, jakie nasze dzidzie są malutkie. Od lewej: dziewczynka (teraz to chyba jednak ona jest najbardziej nieśmiała i różni się od brata: jest mniejsza i łapki ma jaśniejsze;)), brat Nieśmiałek (wychodzi już z budki i nawet mnie dzisiaj obszczekał - jego fotki też wkrótce tu zamieszczę) i ostatni chłopczyk - Dzikusek - ma w sobie coś z psa obronnego;) I co najważniejsze on pierwszy odkrył, że człowiek fajnie miziać potrafi;)
-
Asiu, niestety nie wiem, czy dzidzia na kocyczku to Twoja dziewczynka - nie było mnie, kiedy wujek robił zdjęcia;) Ale niunia i jeden braciszek są praktycznie identyczne - tylko on jest najbardziej nieśmiały i nie wychodzi z budy, kiedy ktoś staje obok kojca. Jutro o 9.00 będę w azylu i postaram się zrobić maleństwu mnóstwo fotek, jeśli oczywiście będzie miała ochotę pozować;) Ale skoro ciocia Alfa twierdzi, że kruszynka już zaczyna brać przykład ze swojego odważnego brata, to może będzie miała jutro ochotę na karierę modelki;) Pozdrawiam gorąco! P.S. Wiesz Asiu, ja też wzięłam pewną damę z azylu trzy miesiące temu i przyznam Ci się, że do teraz, oprócz tego, że zdaję relację, co u Azy słychać, zdarza mi się czytać cały wątek - ze 30 razy już go przestudiowałam:eviltong:
-
Tak, Asiu, na 6 stronie to właśnie Twoja niunia. Prawda, że słodka i już widać, że całuśnica z niej będzie;)
-
Asiu, czułam się po prostu zobowiązana wyjaśnić, że pod imieniem Duża Mi nie kryje się jakiś olbrzym:evil_lol: Sunia jest mała i chudziutka, a szczeniaczki przesłodkie:loveu: A co do loginu - fajny i oryginalny, ja bym nie zmianiała;) No to teraz mamy zadanie - musimy oswajać bąble i pokazywać im, że człowiek potrafi być dobry. W tej chwili piesie jeszcze się boją. Twoja sunieczka co prawda z budy wychodzi, ale nie ustawia się w kolejce do miziania tak jak jej czarny braciszek;)
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Amanita replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Norbitko, cieszyłam się z tego domku, ale wiesz, tak myślę, że Ninka będzie najszczęśliwsza u Ciebie;) -
Kurde - to moja wina - ja ją tak nazwałam - "Duża" nie odnosi się do jej wielkości, tylko do roli, którą pełni (jest w końcu mamusią maleńkich śliczności;)). A jeśli piszemy, że nikt się nie interesuje, to tylko dlatego, że nam wiecznie mało:evil_lol: Od razu wszystkim chcielibyśmy znaleźć domki;) Ja pamiętam o Twoim domku dla maleńkiej i bardzo się cieszę. W czwartek powinnam być w azylu, zrobię zdjęcia z butelką i prześlę na maila. Nie wiem, czy uda mi się zrobić zdjęcie akurat Twojej wybrance, bo ona strasznie nieśmiała jest i ucieka do budy;) Ale na pewno zrobię zdjęcie mamusi i braciszkowi suni, bo on jednak jest odważniejszy;) Pozdrawiam gorąco!
-
Mamcia i dzidzie na 1! Proszę pokazać swoje śliczne pyszczusie - niech te domki wreszcie się znajdą!
-
Na razie takich zdjęć z butlką niestety nie mam, ale oczywiście zrobi się;) Mamusia nie jest duża - taka do kobiecego kolana;) Szczeniaczki też raczej większe nie będą. A jeśli chodzi o transport, to u nas nie ma rzeczy niemożliwych - właśnie dzisiaj nasz Lucky jest w drodze do Poznania.
-
Mamusia jest przekochana. Ostatnio miałam okazję wejść do ich kojca-rezydencji. Szczeniaczki myknęły do budy, a mamcia pilnowała wejścia - ona tak kocha te swoje bobaski, tak o nie dba:loveu: Rzeczywiście jest bardzo smutna - ma takie poważne spojrzenie. Mamusia Żorłak wraz z maleńkimi Żorłaczkami hop na 1!
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Amanita replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ninka ugryzła? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć:shake:, ale oczywiście nie można niczego wykluczyć. A może ona specjalnie psoci, żeby wrócić do pańci Norbitki:evil_lol: -
Mi i szczeniaczki w górę!
-
No proszę;) Tylko zapytałam, gdzie domek Samby i już pstryk, Sambunia w domu:multi::multi::multi: Jednak cuda się zdarzają:lol: :multi::multi::multi:
-
Samba, myk na 1! Domku pięknej Samby, gdzie jesteś?
-
Mi i jej maluszki skromnie przypominają o sobie - chciałaby już do ciepłego domku.
-
Cześć ciociu Lizko! Cześć Borysku! Czuję to samo, kiedy Azula przykleja się do podłogi albo podpełza do własnego pańcia. Panicznie boi się mężczyzn, nie ufa obcym:shake: Borysku, powtórzę Ci to, co mówię Azie: "Są ludzie i tacy, którzy się za nich tylko uważają. Wiem, że ktoś się bardzo skrzywdził, ale teraz masz już swój dom i swoją pańcię, która załatwi każdego, kto tylko spróbuje w jakikolwiek sposób Cię skrzywdzić. Już nie musisz się bać, Borysku." Ciociu Lizko pozdrawiamy gorąco i bardzo proszę pomiziać Boryska za uszkiem od cioci Amanitki;)
-
Tak, wujku, Azulka jest stanowcza, uparta i bardzo odważna, kiedy jest z pańcią w domku;) Dzisiaj byłyśmy w sklepie u cioci Alfy, to oczywiście chowała się za moimi nogami:razz: Ale na polku obszczekuje piesy, które ją molestują, więc myślę, że jeszcze będzie z niej kiedyś bestia:evil_lol: A dzisiaj Azunia zapoznała się ze szczoteczką do zębów i chyba jej się to spodobało;) A tak poza tym - u nas bez większych zmian;) Miłość wciąż kwitnie:loveu: (pańciu ostatnio ma nocną zmianę, więc Azul śpi ze mną;)). A dzisiaj chyba próbowała do mnie przemówić:lol: Kiedy wróciłam z pracy, z radości zaczęła wydawać z siebie takie odgłosy, że hej;) Najgorsze jest to, że za tydzień będę ją musiała zostawić z pańciem na całe trzy dni:placz: Ja nie wiem, jak ja to przeżyję:placz: Pańciu stwierdził, że sobie beze mnie świetnie poradzą, ale ja i tak będę usychać z tęsknoty:placz: Rozważałam opcję zabrania jej ze sobą, ale jako że jest to wycieczka klasowa (jadę z bandą postrzelonych nastolatków) stwierdziłam, że byłby to dla niej zbyt duży szok. Pozdrawiamy wszystkich gorąco!!!
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Amanita replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Jeju, jak się cieszę:multi: To już mogę zmienić podpis, bo Ninka ma domek:multi::multi::multi: Norbitko jeszcze raz Ci dziękuję z całego serducha za wszystko, co zrobiłaś dla tego aniołka. Potrafię sobie wyobrazić, co przeżywasz, ale pomyśl: dzięki Tobie Ninka ma swój własny domek, dzięki Tobie może kolejna sierotka znajdzie swe miejsce na ziemi. Trzymaj się Norbitko! Pozdrawiam Cię gorąco! -
Smutna Mi i bobaski chciałyby już znaleźć swoje miejsce na ziemi.
-
Samba, jutro ciocia Cię odwiedzi. A tymczasem, w górę na 1! Szukaj domku!
-
Duża Mi prosi o domek dla siebie i swoich maleństw.