Jump to content
Dogomania

Amanita

Members
  • Posts

    987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Amanita

  1. W górę żorskie piękności!
  2. Ja też uważam, że Saba przypomina wilczarza irlandzkiego. A moja Azula to chyba faktycznie ma coś z teriera;)
  3. Nie pozwólmy zabrać tych piękności do schronu. Ciociu Supergogo dziękuję, choć mam nadzieję, że ten właściwy domek jednak się znajdzie. Martwię się mamusią:-( Ona nigdy nie zaznała miłości. Domku, proszę, znajdź się!
  4. U Azulki wszystko w najlepszym porządku. Trochę jej te upały nie służą i najchętniej ściągnęłaby to swoje futro, ale tak nago biegać po łąkach to jednak nie wypada:evil_lol: Wczoraj wykorzystałyśmy to, że przyszła teściowa wybyła nad morze i okupowałyśmy jej działkę. Pańciu grillował, a Azulka z pańcią wylegiwała się na trawce;) Jaka ona jest delikatna - chodziła ładnie między grządkami, niczego nie podeptała, wąchała kwiaty:loveu: Ona czasami zachowuje się jak mała księżniczka;) Zdjęć z tej wyprawy niestety nie ma, bo pańcia zapomniała zabrać aparatu:mad: Ale wkleję dwa zrobione w mieszkaniu;) Azulka boi się burzy. Przytula się wtedy do mnie mocno i próbuje ukryć pyszczuś. Zrobiłam jej ostatnio taką budkę z kołdry i tam Azulek przeczekał burzę;) Sama próbuje sobie radzić także w inny sposób (ostatnio modne były za naszym blokiem petardy:mad:) - np. taki: [I]"Ojej, ale tam coś ryczy. Muszę się schować" [/I](ale ze mnie wyrodna pańcia, żeby w takim momencie molestować ją jeszcze aparatem:diabloti:) [I][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/904/azaburza4fu.jpg[/IMG] [/I]A tutaj Azunia obudzona znienacka;): [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/4718/azaobudzona5ce.jpg[/IMG] Wkleiłam ostatnio zdjęcia Azuni na wątku: "Kim są jej rodzice?" Dziewczyny uznały, że ma sporo z teriera i chyba coś w tym jest;) Jaki tam z niej wilczarz irlandzki:evil_lol: To przecież taka moja kudłata, terierkowata:eviltong: dziewczynka;) I jeszcze się do czegoś przyznam: kocham ją z każdym dniem bardziej:loveu: Marzyłam o takiej przyjaciółce:loveu: Pozdrawiamy wszystkich gorąco!!! P.S. Ciociu Marmar, przepraszam, że ten spacerek nie wypalił, ale w takie upały nie zabieram Azula daleko. Dopiero po zachodzie słońca idziemy sobie pohasać;) Ale może wkrótce uda nam się spotkać;)
  5. Błagam o jakąś dobrą wiadomość:modla: Ja już nie mogę patrzeć na to zdjęcie, na te smutne oczęta, które tak proszą "zabierzcie nas stąd":-(
  6. W górę moje śliczności!
  7. W górę kobietki!
  8. W górę piękności!
  9. To my z Azunią też zwracamy się do znawców z zapytaniem: "kto tu namieszał?":cool3: Dziewczynka ma 4 latka, jest u mnie od czterech miesięcy. Z charakteru: lękliwa, spokojna i straszna zazdrośnica. Kiedy poszłam z nią do weta, stwierdził, że jest podobna do wilczarza irlandzkiego. Jako że w kwestii psich ras laik jestem, po powrocie do domu wyszukałam zdjęcia piesków tejże rasy i jak dla mnie to chyba jednak nie to. A to moja księżniczka - Azulia Sasetka;): [IMG]http://img424.imageshack.us/img424/2484/azawydra9sr.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3950/azanabalkonie5ke.jpg[/IMG] [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/8052/azawielkanoc8pb.jpg[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/9035/azabiegnie3cq.jpg[/IMG] [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/6685/azazj281zorem8rv.jpg[/IMG] Przepraszam, że aż tyle zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować:oops:
  10. W górę mamusiu! W górę córeczko! Takie śliczne kobietki - gdzie ci mężczyźni?
  11. Widziałam dzisiaj piękny obraz - córeczka wskakiwała mamie Mi na szyję i dawała jej buziaki:loveu: A jak już ja dostałam w policzek buziaka od samej Mi, to przepadłam:loveu: One mają w sobie tyle miłości, tak bardzo chcą ufać człowiekowi. Niech ktoś je wreszcie stamtąd zabierze...
  12. A tutaj mamusia z córeczką - nic tylko zakochać się i umrzeć:loveu: [I]"Zabierzcie nas stąd, proszę:-(" [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/2590/mamusiaicreczka67cb.jpg[/IMG] "Domku, gdzie jesteś?" [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/83/mamicreczka77jk.jpg[/IMG] [/I]
  13. Mi miała dzisiaj swoją sesję zdjęciową:cool3: Ona jest cudna i mogę zagwarantować, że będzie bardzo wierną i kochającą sunią. [I]"Odpocznę sobie trochę w cieniu" [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/6228/mamusiawcieniu6uw.jpg[/IMG] "Aaaaa... chyba musiałabym się zdrzemnąć" [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/8972/mamusiaziewa9me.jpg[/IMG] "Wujciu, wiesz, że ja Cię bardzo love:loveu:" [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/5928/mamusia30jb.jpg[/IMG] [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/6585/mamusia49ha.jpg[/IMG] "A taka jestem śliczna" [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/6358/mamusia59fs.jpg[/IMG] [/I]
  14. Do domu cudne kobietki! Jutro ciocia Was wymizia, ale pora już znaleźć dla Was osobistych i stałych pańciów-miziaczy.
  15. Jest piękny:loveu: I jaki męski:cool3: Z takim facetem nie bałabym się chodzić ciemną nocką po lesie:evil_lol: Azul tuż obok mnie - ślini się na jego widok:evil_lol:, ale tłumaczę jej, że związki na odległość nie sprawdzają się na dłuższą metę;) Mizianko dla przystojniaka ode mnie i oczywiście wielki całus od Azy. I prosimy o więcej zdjęć!!!;)
  16. W górę Żorłaczki!
  17. Tak, tak, nie ten pies:evil_lol: Co nie zmienia faktu, że nadal boi się mężczyzn, w tym - własnego pańcia:-( Myślałam, że te ich wspólne trzy dni coś zmienią, ale Azula ani myśli w pańciu się zakochać:shake: Teraz żałuję, że nie poszliśmy do azylu po nią razem, ale wtedy chciałam jak najszybciej zabrać ją do siebie, a TŻ był w pracy. Ostatnio oglądałam jakiś program, w którym mówiono o tym, że to bardzo ważne, żeby cała rodzinka zabierała pieska ze schroniska. I jak tu teraz Azulowi wytłumaczyć, że gdyby nie pańciu, to nie mogłaby być z nami??? Łudzę się, że w końcu jej to przejdzie, bo z dnia na dzień staje się odważniejsza. Już się nie patrzy na mnie - jak trzeba to psiura obszczeka, pogoni. Ostatnio puściłam ją bez smyczy przy obcym psie i bawiła się z nim. Stwierdziłam jednak, że teraz koniec z rozpieszczaniem, bo Azul jest chorobliwie zazdrosny - wszystko się jej należy. Hugo nie może bawić się piłką, bo ona chce, nikt nie może głaskać innych piesków, bo to ona jest pępkiem świata:evil_lol: Rozbrykało się to moje maleństwo;) A wczoraj byłyśmy na działce mojego taty - ogromny teren, mały lasek, a Azulka zamiast hasać, wymościła sobie gniazdko w trawie i sobie leżała. Nie umie sama się bawić. Biega, kiedy jej uciekam albo czymś rzucam, ale sama nie chce się ode mnie oddalać. Kiedy idzie przodem i zorientuje się, że stoję w dużej odległości, biegnie do mnie z wielkim uśmiechem na pyszczusiu;) Także ciocie, wujku, może wspólny spacer i jakieś towarzystwo dla Azula?:cool3: Może w czwartek ktoś da radę? Ciociu Marmar?;) Bettinko?;)
  18. Ciociu Lizko, to ja na wszelki wypadek zamknę się w pokoju, tak co Azul nie zobaczy przystojniaka, bo gotowa jeszcze cały monitor oślinić:evil_lol: Jeju, ja się już nie mogę doczekać:lol:
  19. Ciociu Lizko już są - świeże (jeszcze gorące:evil_lol:) zdjęcia Azula na wolności. Kiedy teraz patrzę na jej pierwsze fotki zrobione dzień po tym, jak zabrałam ją z azylu, nie chce mi się wierzyć, że to ten sam pies. [I]"Uwaga nadchodzę! My name is Aza. Aza Błyskawica:eviltong:" [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/9035/azabiegnie3cq.jpg[/IMG] "Ja mam chyba za duży jęzor - lata mi na wszystkie strony" :lol: [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/6685/azazj281zorem8rv.jpg[/IMG] "I zobaczcie, ja też już umiem przynosić mojej pańci badyle:eviltong:" [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/7537/azazbadylem5pq.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/7935/azazbadylem28zt.jpg[/IMG] [/I]Cóż, zdjęcia może nie najlepsze, ale co zrobić, kiedy modelka nagle zamienia się w błyskawicę:eviltong: Nie jestem w stanie nawet opisać, jak bardzo jestem szczęsliwa i dumna z mojej Azuli. Marzyłam po cichu o tej chwili, kiedy Azulka wbiegnie na zieloną łąkę zupełnie sama i zacznie mi przynosić badyle:loveu: Łapkę już podaje i na "siad" też już reaguje - teraz zaczynamy ćwiczyć komednę "leżeć";) Jaka ona jest mądra, a jaka kochana:loveu: Pozdrawiamy gorąco!
  20. No i pańcia wróciła;) Azulek spędził z pańciem 2 noce i prawie 3 dni. Co to się wczoraj działo, jak przekroczyłam próg mieszkania...:lol: Azul zaprezentował taniec w stylu "wyginam śmiało ciało", ogon to myślałam, że jej od tego wymachiwania dosłowanie odpadnie:evil_lol: Dostałam milon całusów:loveu: Pańciu twierdzi, że było O.K., ale podczas mojej nieobecności Azulka była jednak trochę przygnębiona. Przywłaszczyła sobie mój szlafrok i na nim zasypiała. A teraz... pilnuje mnie, żebym jej nigdzie nie zniknęła:razz: A wczoraj, z racji, że tak rozpierała ją energia, uwolniłam ją na dworze od smyczy. Serce waliło mi tak mocno, że chyba całe Żory słyszały:evil_lol:, ale Azulka spisała się na medal. Biegała, szalała, goniła mnie i na każde zawołanie przybiegała do mnie ze wielkim uśmiechem na pyszczusiu:loveu: Dzisiaj rano też pozwoliłam jej chwilę pobiegać bez smyczy. Oddaliła się o jakieś 100 metrów, zrobiła kupkę i wróciła do mnie szczęśliwa. Oczywiście później musiałam jej uciekać (ona chyba myśli, że ja pies jestem:eviltong:) Czuję się teraz zobowiązana pokazać wszystkim, jak Azulek biega na wolności, więc dzisiaj wieczorem będą fotki;) Pozdrawiam wszystkich, którzy mam nadzieję, że choć nie piszą, do Azulka jednak zaglądają;)
  21. Asiu, właśnie dzisiaj wróciłam i przeczytałam tą smutną wiadomość:-( Tak mi przykro, że maleńka do Ciebie nie pojedzie:-( Ja przede wszystkim widziałam to, że, choć jej nie poznałaś, pokochałaś ją z całego serca i mogę sobie wyobrazić jak bardzo teraz cierpisz:-( A maleńka jest piękną dziewczynką i wierzę, że znajdzie domek. Szukajmy go wspólnie.
  22. Wujku, a który maluszek opuścił kraty - ten nieśmiały, czy ten podobny do mamusi?;)
  23. Oj, ale zaniedbałyśmy wątek:oops: Ciociu Lizko to chyba daltego, że ciocie i wujek od czasu do czasu Azula widują na żywo;) U nas - bez żadnych sensacji;) Azula jest grzeczna, śliczna, słodziutka:loveu: I powiem Ci, ciociu Lizko, że tak jak Borys miewa szczenięce zachowania:evil_lol: Zaczepia mnie na dworze jak mały szczeniak i później ucieka, a że jej nie puszczam bez smyczy, to latam za nią jak wariat:lol: No i w domu chce się bawić - przybiega do mnie, poliże w rękę i ucieka na łóżko ( a ja muszę wtedy udawać psa, który ją atakuje:evil_lol:). No nic cofnęłam się w rozwoju i tyle:evil_lol: Najlepsze określenie dla Azula to "ZAZDROŚNICA";) Nie mogę głaskać innych psów. Dzisiaj był u nas Hugo i jak tylko pańciu go głaskał, to Azul nagle pokonywał swój lęk i też się wpychał pańciowi pod rękę:lol: Aza nie lubi suchej karmy. Zanim się u mnie pojawiła, kupiłam paczkę i tak sobie leży w szafce. No i dzisiaj, jako że ciasteczka mi się skończyły, a chciałam poczęstować czymś Hugusia, to dałam mu tej karmy. I co? Oczywiście Aza też chciała;) Wcinali, aż im się uszy trzęsły;). A kiedy tylko Hugo sobie poszedł do domku i nasypałam Azie tej samej karmy do miski, podeszła, powąchała, spojrzała na mnie z takim wyrzutem i wyszła z kuchni;) Już stwierdziłam, że chyba powinnam mieć drugiego psa w domu:evil_lol: (oczywiście TŻ jest tym pomysłem "zachwycony";)). A teraz mój ostatni weekend z Azą przed wyjazdem. Mój TŻ nie może już słuchać wszystkich moich zaleceń, instrukcji, a ja to tak wszystko przeżywam, jakbym wyjeżdżała na rok do Chin:evil_lol: Bardzo się boję ją zostawić i będę bardzo, bardzo, ale to bardzo tęsknić:-( Ale z drugiej strony, myślę, że może ta moja nieobecność dobrze wpłynie na relacje pańciu-Aza. To w końcu pańciu będzie jej dawał teraz jeść, będzie z nią wychodził na spacerki i może Azula wreszcie zrozumie, że pańciu jest może i wielki, ma wielgachne łapy, ale jest całkiem fajnym facetem;) Zdjęcia jakieś będą - może jutro. Zresztą jutro muszę przysiąść i powklejać jeszcze zdjęcia szczeniaczka i nowego mieszkańca azylu. Azę można też zobaczyć na wątku Lucky'ego, który pojechał do Poznania (Azulka był pożegnać swojego przyjciela;)) Pozdrawiamy gorąco i życzymy wszystkim (i sobie;)) dużo słońca, błękitnego nieba i długaśnych spacerów, po których pada się od razu na łóżko;)
  24. I następne: [I]"Hau! Hau! Pobawisz się ze mną?" [IMG]http://img460.imageshack.us/img460/2558/niunia107ez.jpg[/IMG] "Już odchodzisz? Nie idź jeszcze. Będzie mi smutno:-(" [IMG]http://img461.imageshack.us/img461/7906/niunia116yg.jpg[/IMG] N[/I]o to Asiu teraz masz Niunię wszędzie;) A co tam będziemy ją ukrywać - niech wszyscy zobaczą, jakie skarby mieszkają w azylu;) A ja dziękuję wujkowi Adminowi i cioci Alfie za pomoc w przeprowadzeniu sesji zdjęciowej;) To ja teraz pańciu Asiu szepnę maleństwu na uszko, że ktoś się w niej zakochał i już niedługo zabierze ją do ciepłego domku:multi::multi::multi:
  25. No to O.K. - na prośbę cioci Wandul odkrywamy wszystkie strony naszej ślicznotki;) [I]"Taka maleńka jestem..." [IMG]http://img460.imageshack.us/img460/5138/niunia34cb.jpg[/IMG] "Zjadłabym coś" [IMG]http://img477.imageshack.us/img477/9910/niunia59ef.jpg[/IMG] "Fajne mam ucho co nie?:loveu:" [IMG]http://img460.imageshack.us/img460/2876/niunia68ps.jpg[/IMG] "Ooo, a co to? Kosteczka? Zjadałbym coś ciepłego" [IMG]http://img489.imageshack.us/img489/554/niunia73mf.jpg[/IMG] "A taka jestem nieśmiała" [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/8472/niunia81ow.jpg[/IMG] "Zabierz mnie stąd" [IMG]http://img489.imageshack.us/img489/9662/niunia95ej.jpg[/IMG] [/I]
×
×
  • Create New...