Jump to content
Dogomania

Amanita

Members
  • Posts

    987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Amanita

  1. Oj, ciotki na pewno o Brązusi nie zapomną. Jeśli o mnie chodzi, to ten słodki pyszczuś i magiczne oczęta już na zawsze zostaną w moim serduchu:loveu: I będę o Brązusi pamiętać nawet wtedy, kiedy już będzie szczęśliwa w swoim nowym domku - bo na pewno będzie, czuję to;) Brązusiu, kwiatuszku, trzymaj się teraz - cioteczki Cię zabiorą, będzie trochę zamieszania, dostaniesz nawet takie fajne ubranko;) , a później spotkasz na swojej drodze swoją własną, osobistą, kochaną pańcię;) Zobaczysz wtedy, jaki piękny jest świat...
  2. Nie, no na transmisję online to ja bym nie liczyła - za cienka jestem w kwestii netu i w ogóle wszelkich spraw technicznych:eviltong: U nas wszystko w porządku. Wróciłam do pracy, mam więcej obowiązków i już nie molestuję Azulki aparatem:lol: Ale już jutro zaczyna się weekend, więc... biedna Azula:evil_lol: A dzisiaj, biedactwo, tak się cieszyła, kiedy wróciłam z pracy, że aż mnie podrapała po szyi z tej radości;) Ale już jej obiecałam, że całe wakacje należą do nas, że wtedy będę z nią praktycznie 24 godziny na dobę - pomerdała szczotusią, więc uznałam, że mi wybaczyła moją nieobecność;) Fotki będą - jutro albo w sobotę:cool3: Pozdrawiamy!
  3. No, Borysku, bardzo się cieszę, że dojrzałeś do pewnych sytuacji;) Tylko wiesz, nie zapomnij się dobrze wyspać, kiedy Twojej pańci nie ma w domu, żebyś mógł ją jeszcze bardziej pomęczyć, kiedy już wróci:eviltong: Pozdrawiamy cieplutko!
  4. O.K. To teraz trzymam kciuki! Gdyby coś, to tylko poproszę o wiadomość na pw z numerem konta. Tak się cieszę, że coś w ogóle w sprawie naszej Brązowej damy drgnęło - powoli traciłam już nadzieję. Dziękuję wszystkim cioteczkom, którym piękne oczy Brązusi nie pozwalały spokojnie spać. Wierzę, że znajdzie domek - musi znaleźć, nie ma innej możliwości. Brązusiu, specjalne buziaki dla Ciebie i mizianko (przepraszam, że tylko takie na odległość:placz:).
  5. Wow, chwilę mnie tu nie było, a tu takie zmiany! Strasznie się cieszę:multi: Dziewczyny, jeśli są jeszcze potrzebne pieniążki, proszę o numer konta. Przynajmniej w taki sposób chciałabym pomóc. Brązulko, trzymaj się, kochanie, ciotki dwoją się i troją, by znaleźć Ci wreszcie domek;)
  6. Wiesz, anielica, przyznam się szczerze, że gdybym zobaczyła gdzieś te dwa ostatnie zdjęcia Brązusi bez podpisu, chyba bym się nie domyśliła, że to ona (nie, no może te magiczne oczy...). Nie wiem, w jakim odstępie czasowym były robione te zdjęcia, mam też świadomość tego, że na tych pierwszych Brązowa jest mokra od śniegu:-(, ale na tych ostatnich wygląda jednak jakoś inaczej (co nie zmienia faktu, że jest przepiękna:loveu:). Anielico, trzymam kciuki - oby zgodzili się przenieść Brązową, żeby mogła choć na chwilę zaznać wolności i ludzkiej miłości. Brązusiu, kochanie, cały czas o Tobie myślę:placz: Gdzie ten Twój domek się ukrył?
  7. Obawiam się, że mogą mi zabronić wstępu na dogomanię:evil_lol: Poza tym Aza nie znosi pańci z aparatem:shake: Moja siostra dzisiaj na spacerku nawet spytała, czy jestem normalna i czy wiem, że Azunia ma mnie już dość?:eviltong: I coś w tym chyba jest. Także na jakiś czas robię przerwę w swojej karierze fotografa (myślę, że wytrzymam jakieś 2 dni:eviltong:), ale najpierw kilka zdjęć popołudniowych:lol: "Byłam już na poobiednim spacerku... Kocham spacerki z moją pańcią:loveu:" [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/4443/azaspacer18ca.jpg[/IMG] "Można wtedy zobaczyć różne pieski - dzisiaj widzieliśmy z Hugusiem szczeniaczka, a później obszczekaliśmy wielkiego, czarnego kudłacza:diabloti: A co, niech wie, kto tu rządzi:evil_lol:, a jeszcze później biegałam z pańcią. O, proszę, tak szybko biegam" [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2635/azaspacer22kj.jpg[/IMG] "A później pańcia mnie wymiziała... i moje oczy jakoś tak same zaczęły się zamykać..." [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/4201/aza347pi1kp.jpg[/IMG] Azulek w krainie snów, a pańcia musi się wreszcie wziąć do pracy, bo ostatnio obijała się wybitnie:eviltong: Miłego popołudnia i romantycznego, spokojnego wieczoru cioteczki i wujciu:cool3:
  8. Jejciu, jak tak czytam o niej - to tak, jakbym czytała o mojej Azuni - też nieszczekliwa, spokojna, delikatna, cieszy się do wszystkich psiaków, kocha dzieci. I kiedyś, zanim trafiła do azylu, też była psem stróżującym. Nie potrafię sobie jej w takiej roli wyobrazić. Takie pieski są stworzone do miziania, do spania w miękkim łóżeczku. Brązulko, wierzę, że znajdziesz taki właśnie domek. Jesteś naprawdę śliczna:loveu:
  9. Brązulka chciałaby już pójść do domku...
  10. To się chłopak wybiega;) Azunia bardzo zazdrości Boryskowi tej łąki, lasku i wolności... U nas lasek by się znalazł, ale Azulek jeszcze nie jest gotowy na totalną wolność:shake: Pozdrawiamy gorąco! Oczywiście mizianko dla Boryska obowiązkowo;) P.S. Czekamy na jakąś foto-story;)
  11. Witamy wszystkich! Ciociu Marmar - Hugo to prywatna ochrona Azuni, ale również jej cichy wielbiciel:lol: Wiem, wiem, kawa wypita, ale przy takiej pogodzie można spokojnie wypić jeszcze jedną:eviltong: Ciociu Małgosiu - tak, Azunia to nasza księżniczka:loveu: Mam świadomość tego, że za bardzo ją rozpieszczam, ale co tam, muszę jej wynagrodzić te wszystkie lata, kiedy nikt tego nie robił. Ciociu Lizko - witamy! My byłyśmy dzisiaj na porannej kawie u mojej mamy, cioci Misi (mojej siostry) i Hugusia. Nie mamy daleko - to tylko klatka obok;) I oczywiście musiałam zrobić zdjęcia;) Powstrzymajcie mnie, proszę:evil_lol:, dopóki nie jest za późno:evil_lol: "Oooo, ktoś mnie chyba chce poczęstować kiełbaską..." [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/8763/azunianakanapie0wg.jpg[/IMG] "A tu jest balkon - musiałam zaczerpnąć trochę świeżego powietrza. No bo ileż można pić kawę i plotkować?" [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3950/azanabalkonie5ke.jpg[/IMG] "A tak Hugo podziwia widoki..." [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/852/hugonabalkonie5ei.jpg[/IMG] "A ja na razie tak... Ale już wkrótce..." [IMG]http://img105.imageshack.us/img105/221/azuniapodziwiawidoki8ui.jpg[/IMG] Pozdrawiamy wszystkich cieplutko, a słodkie buziaki od Azulka właśnie przedzierają się przez szare niebo i docierają do wszystkich ciotek i wujka;)
  12. Brązusia, hop do góry po domek cieplutki!
  13. "No więc tak - to jest właśnie Hugo, o którym pisała już moja pańcia. On kiedyś nawet spał z moją pańcią w łóżku:mad: Teraz ja jestem oczkiem w głowie mojej pańci. Hugo to mój kolega, z którym często chodzę na spacerki i jednocześnie moja prywatna ochrona.;)" [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/4836/hugo9cf.jpg[/IMG] "A to my - właśnie na spacerku;) Hugo umie robić dużo fajnych rzeczy - aportuje, skacze przez żywopłot, gryzie badyle, ale ja już niedługo też to wszystko będę robić:cool3:" [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2880/azaihugo7jn.jpg[/IMG] Nikt nie protestował, więc pozwoliłam sobie jeszcze na dwie fotki:evil_lol: Ta druga trochę poruszona, ale ciężko mi było zrobić im zdjęcie;) Na dzisiaj to już na pewno wszystko;) Pozdrawiamy cieplutko ciotki i wujka!
  14. Ciociu Marmar, Azulek interesował się koszyczkiem, dopóki była w nim kiełbaska, później utracił on swoją moc:lol: Zaraz idziemy z Azuliną i z Hugusiem na spacerek. Bedą fotki:cool3: Skoro już skumałam, jak się je wkleja, to pewnie będziecie mieli Azę o poranku, Azę w południe, po południu, wieczorem, na spacerze, w łóżku, w kąpieli, Azę konsumującą jedzonko i zabawki, Azę czytającą gazety...:evil_lol: Dajcie znać, jak już będziecie mieli dość;), bo choć fotograf ze mnie marny, to prędko nie dam Wam spokoju:lol: Pozdrawiam gorąco!
  15. Brązusia się przypomina... Nie zostawiajmy jej samej. Ma tyle wyświetleń na allegro - może jest choć cień nadziei?
  16. Ciociu Marmar, dziękujemy;) A tutaj proszę, nasz wielkanocny Azulek;): "Tej mojej pańci się wydaje, że jest jakimś fotografem, czy co?" [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/8052/azawielkanoc8pb.jpg[/IMG] "Oooo, a co to? Jajko w kolorowym ubranku?" [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/6324/azawielkanoc24wc.jpg[/IMG] "Hmmm, ten zając coś dziwnie pachnie i taki jakiś niewyrośnięty..." [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/3831/azaweilaknoc39tp.jpg[/IMG] "Oj, zając za mały jesteś, żeby się z Tobą zadawać!" [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/9112/azawielkanoc48pm.jpg[/IMG]
  17. O Brązulce wszyscy zapomnieli:-(
  18. Brązulko kochana, z okazji świąt życzę Ci domku ciepłego, pańcia kochanego, jedzonka smacznego... Bądź dzielna kochanie - wierzę, że do ludzkich serduszek zajrzy wreszcie wiosna i ktoś się w Tobie zakocha już na zawsze...
  19. Adminku, dziękujemy;) U Azulka - bez zmian. Nadal pała szczególną miłością do wszelkiego rodzaju gazet, ulotek, reklam - wszystkie kończą swój żywot na naszym łóżku:evil_lol: Dzisiaj się chyba trochę na mnie obraziła, bo po wieczornym spacerku zacięgnęłam ją do wanny:cool3: Ale zaraz potem znowu była milutka (jak tylko zobaczyła, że pańcia je bułkę:lol:). Chcielibyśmy (my, czyli Azunia, pańcia i pańciu;)) życzyć wszystkim dogomaniakom, wszystkim ciotkom i wujkowi radosnych i spokojnych świąt, jajeczka smacznego, słoneczka złotego, a przede wszystkim niekończącej się wiosny w serduchu;) Mamy nadzieję, że wiosna zawita również do innych serduszek i że już wkrótce samotne piesie odnajdą swoje miejsce na ziemi (Berni, Tobiasz, Pompon, ToTen, Brązowa z Lublina - myślimy o Was cieplutko). Pozdrawiamy gorąco!
  20. Lizka, dziękuję;) A co do kagańca - kupiłam i noszę go jak torebkę, bo Azulek nie chce w nim chodzić. Tłumaczyłam jej, że wygląda w nim zabójczo:cool3:, ale nic z tego. Wszelkie próby kończą się tak samo - Azunia w kagańcu kładzie się na ziemię i nie ma zamiaru kontynuować spacerku:evil_lol: Ale niech no który spróbuje się do nas przyczepić...:diabloti:
  21. Oj, prawdziwa śliczność:loveu: I to spojrzenie... Znajdźmy jej, proszę, domek.
  22. Domku, gdzie jesteś?:placz:
  23. Nasza Brązusia się przypomina...
  24. Frotka, po Twoim poście wróciła mi nadzieja;) Domek - musi być i koniec!
  25. Oj, Borysku, bądź grzeczny. Pokaż, że jesteś już dojrzałym mężczyzną i nie boisz się zostać na chwilę sam w domu;) Lizka - skąd ja to znam? Naszego piesia "wspólnego" (mojego i mojej siostry;)) - Hugusia - rozpieściłyśmy strasznie i teraz za Chiny nie chce zostać sam w domu. Z Azunią na szczęście nie mam tego problemu. Ona już wie, że kiedy pańcia bierze ze sobą dużą czarną torbę, to Aza zostaje w domku. Ale mnie się i tak serce kraje i gdyby tylko taka możliwość istniała, schowałabym ją do kieszeni i zawsze miała przy sobie:lol: Proszę pomiziać ode mnie Boryska za uszkiem;) Pozdrawiam gorąco!
×
×
  • Create New...