siersc w talerzu jak dla mnie jest naciaganym argumentem.
Widzieliscie kiedys czlowieka tracacego wlosy ?
Sa wszedzie , moga sie znalezc tez w talerzu . Klienta tez wyprosic ...
Mnie bardziej raza osoby wrzaskliwe , ktore uniemozliwiaja mi konwersacje z moim partnerem przy stole , osoby ktore nie wylaczaja komorek w restauracji, osoby niedomyte , czy smrod palacego sie papierosa
poza tym psa nie prowadza sie do resto dla szpanu
czesto bywa koniecznoscia , gdy w czasie podrozy nalezy pomyslec o posilku
moze nalezaloby wywieszac na drzwiach kazdej restauracji info czy akceptuje ona psy , w ten sposob kazdy bylby panem swojego losu