Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. ja jestem! ale tylko nocą:eviltong:
  2. [quote name='auraa'] no to się wszystko wyjaśniło;). Najwazniejsze,żeby Misio był szczęśliwy! [/quote] właśnie!:lol: i jak obsika to niech go nie oddadzą z powrotem-bo róźnie może byc
  3. Olenka jesteś zajebista po prostu:placz:-bierzesz ją choc ona lada dzień może umrzec tak jak ostatnią uratowałaś z padaczką czarną malutką sunią. nika28 -moim zdaniem bazarki są nadal potrzebne na nią-ale niech Olenka sama się wypowie.
  4. będzie fota będzie:evil_lol: a tak poza tym czemu wątek widnieje nadal na PSach w Potrzebie!:mad:
  5. [quote name='Fela'] Oktawia, byłam tam, widziałam - ludzi, mieszkanie, zdjęcia z poprzednią sunią, widziałam, jaki mają stosunek do Misia. Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi. :niewiem: [/quote] a to teraz już Wiesz-dokładnie co napisała Auraa-myślałam że Auraa zdrobniale tak o sobie mówi "Felka"
  6. tak właśnie, wiem żeby nie robił pod siebie-choc pieluchy można mu założyc by był mały to szybciej/większe szanse by miał:-(
  7. [quote name='halbina'][URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,8whcsss8egkh,f8gc9,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/3df396c7767f34805225b2f9d3e31c01,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,8whcsss8egkh,f8gca,u.html"][IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/ff9163e89b6f1c2d9ecdd6c30449a3ee,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] leżąca Maggie ma już domek... dostałąm sms od sąsiadki jej pańcia: "To oczywiste, że będą fotki i wieści o Maggie! To Pani ją uratowała. Jest Pani wielkim człowiekiem, że ma Pani serce dla zwierząt! Psina wtuliła się w małego, a on płakał ze szczęścia. Cieszę się, że pies ma dom i mały szczęśliwy!" Jakoś się rozczuliłam... :oops: [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,8whcsss8egkh,f8gby,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/f73cb9dd951c0066767cffc4914e8e6c,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] zajączek Figgi... potrzebuje swojego człowieka, by się wtulać w niego! [/quote] i ja też:placz:bądż nieprzyjemna Halbina powiedz coś druzgoczącego tylko mnie nie wzruszaj proszę!:placz::mad: a mam tego chłopaka będzie w takim razim się zajmowac psiulkiem? spacerki i tak dalej? jak chłopak w domu to będzie miała super! będą sobie leżec spólnie:loveu:
  8. [quote name='hop!'] Wy chcecie Jacka, a ja chcę wszystkie psiaki wyliczone w tytule wątku.:eviltong:[/quote] Śniegusek i klony są a dziołszki jeszcze marudzą że mało:diabloti: Korenia jaka to zakładka w komórce-gdzie jej szukac?:oops:mam Nokię
  9. Weszka ja też mam taką sukę jak MOP tylko nie załatwia się pod siebie-kiedyś waliła w domu przez 2 miesiące owszem ale nie stale. są ale statystycznie udaje się się wyjśc tylko 5% takich psów-czy nawet mniej....
  10. o rany:shake::placz:o tym trzeba powiedziec osobie która by chciała go adoptowac i to koniecznie. osoba która by spędzała czas w domu nie poza domem, takich osób jest mało co dopiero chcących adoptowac psa takiego jak Mop-ja nie wierzę by ktoś go zechciał-takie mam przeczucie:-(
  11. [quote name='Agama'] o buu na ostatniej focie to nie Jacunio,brak krawacika i Jacunio chyba nie ma dropiatych stopek [/quote] qurcza no:motz:nie udało się a już byłam przekonana że będą pochwały" ładne zdjęcie Jacuszka dorodny pies" a tu nic! dziołszki dopatrzyły że to klon Jauszkowy nie Jacusio:evil_lol:-ale powiedźcie: niesamowicie podobny prawda? Agama nic nie mów:cool1:dzisiaj w nocy ma ją odebrac bo....zapomina:mad: Korenia dzięki za info-popróbuję chociaż 2 zdjęcia-kabelka nie mam-może kiedyś w pudełku był i bo chyba tak-ale po nocy pokombinuję. dzisiaj Jacuszek ze Śnieguskiem znów szalały:Dog_run:a Śniegusek jako młodzieniec już chce kryc Jacuszka-biedny nic nierozumie o co chodzi-ale oczywiście będzie kastrowany - Jacuszek i Śniegusek oczywiście-dzisiaj miał drugie szczepienie p/zakaźnym w komplecie ze wściekiem. Została mu kąpiel, szeleczki, szczotka do czesania i karmy by się przydało-przyniosłam mu ostatnio-to mała paczuszka była, tak od początku ma na bierząco, i psie ciasteczka też, by chłopczyk miał w kieszeni jak z nim na spacerek wychodzi-a pierwszy raz wcześniej wychodzi słyszę go już po 5-tej rano. to macie Jacuszka klona następnego:evil_lol:: [IMG]http://ciapkowo.pl/psy_foto/5-08_02.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Magdalenkl'] najlepiej do opiekunow do schroniska 510-170-787 lub do kierowniczki 510-170-788 [/quote] Magda-dziękuję-w takim razie zamówię ładną aukcję dla ORzesia:loveu:-powybieram zdjęcia z podaniem tych telefonów kontaktowych
  13. [quote name='iskierkaaaa'] nie kontaktowalam sie,ale moj wujek jest wete i wrocil wczoraj no i jutro przyjdziedzie go zobaczyc i zaszczepic:-) hihih :-) ojj uwierzcie mi ze ciezkomi go oddac od tak, zreszta nic bym nie oddala. ja nawet golębie ratuje:-)[/quote] to cudownie w takim razie! mam nadzieję że maluszek bez szczepień póki co jest odizolowany od reszty Twoich zwierząt:eggface:na pewno tak! P.S. niech wujaszek nie żałuje na szczepionce i da 5-cio składnikową
  14. nie widzę żadnego linka do allegro-czy mam ładną aukcję zamówic dla Orzesia? jeśli tak to jaki telefon kontaktowy?
  15. dyskretny tymczasik nie wchodzi w grę?:oops:ja tylko nieśmiało pytam wiem że duże psy masz i i przecież Zuzię osobiście znam-ona nie ma oczu gwoli ścisłości:cool1::loveu:
  16. [quote name='Izis'] Podziwiać to można tylko i wyłącznie Anję. Ja po prostu miałam szczęście zwrócić się z apelem o pomoc dla Saby do właściwej osoby. Każdy psi pechowiec ma tam gdzieś swojego człowieka - mocno w to wierzę - tylko niestety trudno jest trafić na tego właśnie człowieka szukając mu domku. Sabie się udało. I za to chwała tylko i wyłącznie Anji. Podziwiam ją i jestem w pozytywnym szoku. Bo nie dość, że wzięła sukę wiedząc, że nie widzi to jeszcze zdając sobie sprawę że od długiego czasu była na łańcuchu tylko. Poza tym pokonała bardzo długą drogę do obcego kraju, bo przecież oni po polsku nie mówią ani słowa. Pytałam czy chcą aby zrobić Sabie sterylizację w schronisku ale wolała, żeby było to już w domu, gdzie będzie mogła się Sabą opiekować i jej doglądać. Mam nadzieję, że im się uda, bo długa droga przed nimi do normalności dla Saby. no to przyszłam znów peany piac:evil_lol:: dla Ciebie oraz Anji! P.S. kontakty chwilowe takie jak w klinice nic nie znaczą - dopiero po jakimś czasie wychodzi prawdziwy chrakter/usposobienie psa.
  17. takie piękne foty!!!:loveu: a ja powiadomienia nie dostałam co z tym dogo!:mad:szlag! przyszłam tu z pamięci właśnie po prośbie o newsy od Totusia i foty a tutaj proszę dawno są! Leskakoga-Jacuszek tak samo wygląda na moich kolankach-muszę TZ-a poprosic o takie zdjęcie-najlepiej jest w nocy-bo dostaje mocnego ataku miłości o stałej porze-wchodzi na kolana liże mnie wywala brzusio do głaskania, potem chce mi wejśc na ramię/głowę jak Klakier u Gargamela-ostatnio fotel się przechylił i mało co nie leżałam z nim na podłodze:evil_lol:
  18. [quote name='auraa'] mam nadzieje, że będzie dobrze. Ludzie lubia zwierzęta. 2 razy przyjeżdżali do mnie, żeby Misio ich poznał i sie nie bał. Myślę,że niedługo ciotka Fela do nich podjedzie i zrobi zdjęcia. Oni nie mają internetu. [/quote] ale byłaś u nich na kontroli/wizycie przedadopcyjnej ?:eggface:
  19. [quote name='wisela1'] Oktawia, jakie plany? Narazie to my mamy JEDEN plan, ale za to DALEKOSIĘŻNY! ŻEBY BUNIA BYŁA SZCZĘŚLIWA A, co do reszty Twoich trosk... No cóż, może zajrzyj w wolnej chwili na wątek staruszki i spróbuj przeczytać choćby "po łebkach".... [/quote] właśnie od razu tutaj przyszłam na ten wątek - a wątek był krótki i czytałam i nie po łebkach: wcześniej miała robioną morf.+bioch. nie było konsultacji okulistycznej ani kardio dlatego zapytałam powyżej :lol:- to było pytanie tylko odnośnie diagnostyki - nie szczęścia-to 2 sprawy oddzielne-pies ciężko chory na serce nie leczony na pewno nie ma nic wspólnego ze szczęściem czy na przykład z chorym pęcherzem. ja mam sukę z gruczorakolakiem, spondylozą, całkowicie niewidomą, bitą i poniewieraną, prawie 15-letnią i staruszka z ZKŁ, prawie niewidomy, jeszcze starszy od suni - gdybym na początku nie zrobiła diagnostyki potem leczenia tylko patrzyła na nie i kochała psy by już dawno nie żyły.
  20. w związku że jest na allegro-kto jest odpowiedzialny za kastracją jego przed wydaniem do adopcji do domu docelowego?
  21. ja cholera żadnych powiadomień nie dostaję! tylko częściowo-nie mam pojęcia czemu! a oczywiście pamiętam o maluszku-nie zapomniałam ani na moment!:loveu::loveu::loveu: cudowne zdjęcia-super króliczek:loveu:
×
×
  • Create New...