Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. no Wiesz Majga jak dla mnie to proste jak 2x2: przykładowo-biorę szczeniaka specjalnej troski, idę na RTG-dobre RTG-nowoczesne nie na sprzęcie z lat 80-tych, potem z wynikiem do dobrego ortopedy i podejmowana jest decyzja o dalszym leczeniu/rehabilitacji małego i nie widzę problemu.
  2. dobre domy wcale szybko się nie pojawiają i Bianka ma taką świadomośc jak i ja-nie ma co się czarowac-poza tym ona idzie na jakośc nie ilośc i byle idiocie nie odda szczeniaka do adopcji-więc znając życie maluszek pojedzie z nią:cool1: a u mnie na osiedlu dziewczynce kupili rodzice szczeniaka na giełdzie-rzecz jasna zj...łam ca kretyństwo i po temacie-właśnie tak się odbiera odbiera domy.
  3. [quote name='ARKA'] Ja wspolczuje psu. Z facetem nie da sie rozmawiac. Jak sie do niego dodzwonilam to on mi zaczal nawijac wiec grzecznie(naprawde) chcialam mu wytlumaczyc. Nie dalo sie! Pytam a KTO psa tresuje, sam mi powiedzil o treserze a on,ze nie moze mi powiedziec kto:crazyeye: i zebym mu nie przerywala bo on mowi:razz:..i tak bylo caly czas. Zakonczylam wiec rozmowe, bo to nie mialo zadnego sensu. Cos tam udalo mi sie powiedziec ale naprawde niewiele...caly czas jego 'monolog',ze go oszukano, ze pies mialbyc taki sraki i owaki. Klapki na oczach i tyle, zero kontaktu z facetem. I teraz jak pisze ze oboje na rencie inwalidzkiej sa to jak ich jest stac na: tresera, spa dla psa itd? Moze to ich wybujala fantazja a on sam 'tresuje' psa??:shake::shake::shake: [/quote] gdy ułyszałam "renta inwalidzka" i to że potrzebują psa bezproblemowego spokojnego kto do cholery wydał im krzyżówkę młodego żywiołowego Border/Husky!:crazyeye: skoro nawet w samej rozmowie po drugie z facetem nie idzie rozmawiac to wogóle jak do cholery doszło do jakiejkolwiek adopcji! w tym wypadku nie mówi się że pies taki czy owaki żywioł tylko wprost: to nie pies nie dla państwa i koniec! jest tyle malutkich i starszych psów, które całe dnie leżą na kanapie śpiąc, spragnione głaskania i czułości-to pies dla ludzi aktywnych-nawet ja nie pisałabym się na takiego psa-mimo że kiedyś trenowałam. i w biurze schroniska też powinni im kategorycznie odradzic-w końcu mają do cholery nieco oleju w głowie prawda? podpisali umowę w schronisku więc ktoś tam z nimi rozmawiał ostatecznie!
  4. śliczna psiunia i wzruszająca historia:placz::placz::placz:
  5. [quote name='Tosia2'] Skup się Okta... Teapot napisała przeciez dlaczego nie moze wziać psiaka..... :eviltong: Ale o tej porze wybaczamy.... [/quote] o masz:placz::ices_bla:
  6. a co Wy na to zdjęcie?: [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/5062/tnpies613jq8.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Greven'] Jak by krew leciała, to by TZa bestie zagryzły "na ament" (jak mawiała moja babcia - nie mylić z prababcią, tą od kota pod kapeluszem). Bo one już takie som, te psy morderce, wyniuchają krew i koniec. Ciach mach, trup na miejscu. [/quote] aaa bo jakby co u mnie na osiedlu jest Skórzec:razz::diabloti:2 fury dokładnie-gotowe podjechac po szczątki-tylko nie wiem czy TZ-ów też sprzątają:evil_lol:
  8. [quote name='mysza 1'] Wiem wiem, zresztą wszystkie są kochane:loveu: P.S. Zuzka waży już 20 kg!:eviltong: [/quote] no to prawie tyle samo co JAcuszek:cool1:
  9. [quote name='ARKA'] :roll: oktawia, to nie emeryci to raz a dwa nie schron tylko Rybcia wyadoptowala. [/quote] nie emeryci tylko na rencie inwalidzkiej to jeszcze lepiej, myślałam że schron wydał.....
  10. naturalnie jeśli on nie cierpi fizycznie, badania ma dobre, są fundusze na jego pobyt w hoteliku czy klinice to należy szukac nadal! zrozumiałam że jego stan jest poważny, rokowania złe, szanse zerowe. jego problem jest dodatkowo to że jest duży-gdyby był malutki na pewno już by był w domu-piszecie że nie trzyma czystości-to jest załatwia się tak gdzie śpi?
  11. uuu to TZ pokąsany by tyko się stał się zombie:evil_lol:a krew leciała? to mało przyjemnie w sumie-całokształtem:shake:
  12. [quote name='Rybc!a'] No i już nieopanowana.. :( Dostałam list: [FONT=Arial]Dzień dobry,[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] Chcemy oddać Brega. Decyzja jest ostateczna. Biorąc Go włożyliśmy w niego ogromną ilość serca, miłości, czasu i pieniędzy. [B]Jesteśmy obydwoje chorzy - mamy renty inwalidzkie.[/B] Biorąc psa chcieliśmy niedużego, miłego i bezproblemowego pieska. Chcieliśmy też pomóc przy okazji jakiemuś bezdomnemu zwierzęciu. Widać tu popełniliśmy błąd - trzeba było wziąć rasowego psa z hodowli, po zrównoważonych rodzicach. Tak to nasz błąd i więcej go nie popełnimy. Rozmawialiśmy z instruktorem od szkolenia - powiedział nam że niewiele da się zrobić. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] Naprawdę bardzo mi przykro, ale ten pies nas po prostu przerasta - jego ucieczki, chęć dominacji - być może poradzi sobie z tym jakiś bardziej doświadczony właściciel. Chcieliśmy dla niego jak najlepiej, ale nie dajemy rady. Proszę więc, ustalmy co mamy dalej robić - czy przyjmie Go Pani z powrotem czy mamy go gdzieś komuś wyznaczonemu przez Panią oddać. Nie podejmujemy sie szukać mu nowego domu, bo nie chcemy kłamać w ogłoszeniu i oddawać psa z problemami. Także bardzo prosze Panią o pomoc i współpracę w tym zakresie.[/SIZE][/FONT] [/quote] tytuł wątku mnie tutaj przyciągnął... Ryba-powiedz mi za za idioci ci w schronie dają emerytom taką mieszankę wybuchową jakim jest Border+Husky!:crazyeye::angryy: powiedz mi ! powinnaś ich zj...ac na funty! za ich głupotę teraz ten pies będzie cierpiał
  13. super zdjęcie znalazłam w "Moim Psie" z numeru na czerwiec z artyk. jest boskie po prostu:loveu: [IMG]http://img373.imageshack.us/img373/4108/tnp6010536su2.jpg[/IMG]
  14. Teapot zadeklarowała pomoc widzę! Tosia mały jest w takim razie w połowie bezpieczny!
  15. na pewno będzie jakieś leczenie w takim wypadku! szczególnie że jest młodziutki i kości się formują-no i jak widzę nadal nie ma poważnej osoby dla niego do adopcji
  16. a ja mam pytanie Vectra bo nikt o to nie spytał póki co-czy Muminek śpi również z Tobą w łóżku?:evil_lol::cool3:
  17. podjeśc i dorwac by zrobic fotki jak paparazzi:evil_lol:
  18. dzięki Iza i Malagos:loveu:przesyłac mi będziecie dobre fluidy Malagos masz link do wątku tego psiuleczka co mnie tak rozwalił? nie mogłam znaleźc po Twoich wpisach a szukałam uparcie wczoraj:-( obiecane fotki Śnieguska i mojego czhłopczyka: [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3787/tnp6050541oo9.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4825/tnp6050543pz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/6295/tnp6050545pz5.jpg[/IMG] mam jeszcze śliczne zdjęcia z komórki - nie wie jak je wstawic:-(zadzwonię jutro do serwisu by mi powiedzieli konkretnie-są naprawdę super! między innymi z dzisiejszego szaleństwa Jacusia i Śnieguska-to prawdziwa love:loveu:-są stworzeni dla siebie: wiekiem, rozmiarem, zabawa była super, Jacuszek jak go zobaczył tak oszalał że owinął smyczą młodziutkie drzewko gdyż latał w kółko nie nadążyłam go odwinąc z tego drzewka i mam na koncie jedno:oops: szaleństwo zabawy:Dog_run:
  19. Tosia: skrzynka pełna-do czyszczenia!:mad:
  20. Orzesiu czy on ma ładne allegro zrobione?
  21. [quote name='brazowa1'] wyszedl,zaraz zmieniam tytuł watku.Wszyscy maja obawy.Ludzie moga sie zarzekac,świecic optymizmem,ale wszystko wyjdzie w praniu.Gdy opadaja emocje z powodu posiadania psa,problem pozostaje.Dla Lumpka moze sie to tragicznie skonczyc.Boje sie i juz. [/quote] ja również jałowo podchodzę do adopcji Lumpka-czas pokaże.... a Wiesz coś o nich Brązowa? bo to naprawdę trudny przypadek
  22. dzięki Misiaczek-zawzięłam się specjalnie dla moich psów:loveu:
×
×
  • Create New...