Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. Grysio wniebowzięty! proszę spojrzec na jego oczy:evil_lol:: [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/5155/tnp6240737ef7.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4896/tnp6240730dj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/1093/tnp6240731ff9.jpg[/IMG] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3479/tnp6240738mb0.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8193/tnp6240734vn0.jpg[/IMG] za moment ciąg dalszy:eviltong:
  2. jedna chętna wystarczy by foty się pojawiły:loveu:. Zaczynam od Jacusia-dzisiaj dostały buciki do gryzienia-te białe i Jacuś biały większy gryzak-z tego samego co buciki: [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3783/tnp6240735mz6.jpg[/IMG] był zachwycony! a [podchodów było co i róż-jeden drugiemu podmieniał-jednak on miał duży i tego pilnowałam bo bucik to na 5 minut dla niego dla maluchów na o wiele dłużej, zmieniały miejsca jeden drugiego podsiadał-trwało to z pół godziny zanim się usadowiły i skupiły a gryzieniu: [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3848/tnp6240733wz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/3038/tnp6240729ay3.jpg[/IMG] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/9010/tnp6240739rn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/3889/tnp6240740jp2.jpg[/IMG] za moment ciąg dalsza
  3. mało tego że nie jem mięsa Misiaczku-to jestem pedantką....to obrzydzenia...więc to jest dopiero kuriozum-ja pozwalam psom dawac sobie buzi, Grysik jak mnie całuje to jeszcze łapię mu języczek moimi ustami-taka zabawa-bardzo to lubi-ale glisty przecież nie przenoszą się przez całowanie z języczkiem! to bez sensu...w prosektorium nie pracuję, ale mnie zawsze jakieś goowno musi złapac. Powracające silne anemie są zmorą-wtedy cały syf człowiek łapie-kiedyś złapałam gronkowca złocistego-dla zwierzęcia absolutnie niezaraźliwy-no i było leczenie.... Tak Charly tyle poszło....załamka...ale stale mnie boli-ja nigdy nie marudzę o tym co mnie boli-bo tak kiepawo nigdy nie było-ta wątroba boli mnie dzisiaj znów....w specyficzny sposób jak przy tych glistach Wynik będzie w ten czwartek-jeśłi nic nie wyjdzie - powtarza się badanie w odstępie 5 dni-po 3 próbkach jest miarodajny wynik. Potem robi się testy ze krwii na Toxocarę-muszę byc czysta do operacji-bez żadnych obcych!:-( mam foty z dzisiaj....chcecie zobaczyc?
  4. nużyca jest do opanowania-choc nie zawsze... zdajecie sobie sprawę z tego że jeśli to jest nosówka to umierlanośc jest 99% wśród szczeniąt? to dopiero potwierdzi test na obecnośc nosówki i parvo-kosztuje ok. 50 zł jeden test. Wynik jest po kilku godzinach.
  5. [quote name='leskoaga'] [LEFT]Dzisiaj Toto jest już z nami 4 miesiące, [B]sam ma pół roku. [/B] [/LEFT] [/quote] Nie Leskagoga-on ma ok. 7 miesięcy-w dniu 21 stycznia b.r. zostały określone na 2 miesiące-więc ma 7 miesięcy-może tydzień mniej może kilka dni więcej;) Też pamiętam Dudusia-to ten co piszczał gdy go Zbyszek z Krzyczek podnosił - jednak wtedy jak pamiętam nie wyglądał na osowiałego....jednak ta bolesnośc pod brzuszkiem...to wtedy musiało już się zaczynac...wiem że takie gdybanie nic tu po tym tak tylko wspominam:-(-jakby Agatka tam została dzień dłużej zmarłaby-bo w tym dniu miała gorączkę tak jak Jacuś-ona była bardzo osowiała JAcuś-te jego oko wklęśnięte...nóżki mu się bardzo trzęsły. Tak się cieszę że Totek jest z Tobą:placz::loveu:
  6. malusi ile jeszcze będziesz czekał:-(
  7. [quote name='wiewiora1'] Jednak duze psy ,maja czasem przechlapane,,,pierwszenstwo bowiem maja maluchy,,,,a szkoda ,,,bo Koks jest wspnialym psem,,,,madry,mily,mlody i ladny,,Ja osobiscie nie bylam z nim na spacerze ,,,(bo moje towarzystwo czekalo)ale zawsze zagladalam na wspaniala pare ,,Brazowa i Koks,,,, Oby w koncu sie jemu udalo!!!!! [/quote] bo maluchy nadają się do malutkich mieszkań, tak duży młody pies musi miec zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu i zabawy, nie zabierze go taxi - ja z małym nieraz miała problem a waży 7 kg, duże psy są wypraszane nieraz z autobusu, duży pies-duże koszty utrzymania-narkoza....inne ceny-to niektóre z tych za i przeciw.:-(
  8. [quote name='NaamahsChild'] Więc tak, po kolei. 1) czy owczarek jest kastrowany i czy suńka będzie miała sterylkę? [B] Owczarek nie jest kastrowany, chłopak nie wie, czy wykastruje sukę, nie zastanawiał się jeszcze nad tym (ale ja go namówię).[/B] 2) czy ten chłopak mieszka sam? Na jak długo będzie sama zostawać w domu? czy w ogrodzie? Darek mieszka z rodzicami, fakt, go nie ma często w domu, za to nieomal zawsze ktoś w nim jest. Póki będzie mały, jeśli będzie zostawać sam - to w domu, jak dorośnie, to na dworze, razem z owczarkiem. 3) czy mogę z Twojej strony liczyć na kontrole poadopcyjne? Wiesz, ja na Śląsku bywam z różną częstotliwością, z mojej strony zapewnić m[B]ogę systematyczny nadzór przez SMS/kom[/B]. Przez wakacje będę kontrolować stosunkowo często - spacerki z moją sunią będą zahaczały o jego ulicę po prostu. W ciągu roku akademickiego - gdy tylko przyjadę do domu - minimum raz na miesiąc, będę sprawdzać osobiście. Mogę też zobowiązać moją młodszą siostrę (12 lat) by po kryjomu raz na jakiś czas chodziła i cichutko podglądała jak maluch się ma:diabloti: I co Ty na tok, kochana? [/quote] jesteś osobą bez jakiegokolwiek doświadczenia nawet rozważając wydanie tej suczki/szenięcia do tych warunków. to jest kompletna porażka-ale wydajcie wydajcie z deszczu pod rynnę-niech bezdomnych psów potem przybywa niech Polska ma opinię jaką ma wśród innych państw szerzej rozwiniętych.
  9. [quote name='brazowa1'] jakos lambie to sie nie boje. A jak przeczytalam opinie o toksoplazmozie,jak wpływaja na atrakcyjność kobiet,to az sie ciesze,ze na pewno to przeszłam :evil_lol: [/quote] jesteś atrakcyjna nie kokietuj:mad:bo widziałam-jeszcze jakbym Cię podmalowała to by tam tłumy przyszły do Sopotu:razz: nie no beznadzieja-idę bo znów mnie wątroba napieprza. dno sięgnęło dna. do jutra
  10. [quote name='brazowa1'] Ciekawe,co to za paskudztwo? Ja kiedys mialam pomysl,zeby sie profilaktycznie odrobaczyc,bo przeciez staly kontakt z psami,ale mnie i wet i znajoma farmaceutka uspokoili,ze to inne robale i bardzo male prawdopodobieństwo. [/quote] Lamblie na przykład przechodzą z człowieka na psa i z psa na człowieka-jeśłi jest się w bliskim kontakcie-śpi się razem z psami, ja daje buzi-taki mam zwyczaj, TZ nie daje-ja daje buziaki prosto w usta- ja mam wykluczone Lamblie-ona są słabsze-te podchodzą pod tasiemce uzbrojone-czytałam, że właśnie jak zajmą organy w środku to człowiek może dostac nawet astmy....tam się kłębią i dlatego takie objawy są.
  11. [quote name='auraa'] u malucha wszystko w porządku. Rozrabia coraz bardziej. Boi się tramwaju i nie może pojechac na działkę gdzie miał miec zrobione zdjęcia ale mam przesłane na komórkę z domu. Później wstawię bo jestem noga i muszę czekać na męża. [B] Nasikał na łóżko( skąd my to Oktawio znamy?) i zeżarł kapcie.:razz: Chłopak się stara.[/B] [/quote] taaak skąd ja to znam....:cool1:
  12. [quote name='olenka_f'] ja nic z tego nie rozumiem :mad: [/quote] cholera niesprawiedliwośc...wolałabym miec złamaną nogę lub rękę-lewą lepiej. robaki mam-ale jakieś wielkie muszę mnie żrec, jutro dopiero TZ zawiezie próbkę do badania-dzisiaj nie dałam rady-kiedyś już ze 3 tygodnie temu Charly może pamiętasz...pisałam Ci jakie mam pokrzywy-pierw pojawiają się pokrzywka znaki jakbym batem ktoś mnie wysmagał-pręgi-szerokosci jak stare blizny-ja to jest to zaczyna się szał-swędzi to tak że ocieram się o ściany-nie ustępuje szybko bo do 2 godzin nawet mogę się drapac, do tego wątroba-w tym samym miejscu boli tak że duszę się prawie-jakby mi ktoś gwóźdź tam wbijał -one łapią osoby ze słabym układem-tak się składa że mam nawracające anemie-teraz również-lekarz widziała jak mnie pokrzywa złapała-od razu powiedziała że robale i szybko do badania i leczenia bo operacja dodatkowo mnie osłabi...ta pokrzywa schodzi-wtedy ustępuje świąd-i na jakieś kilka godzin spokój. załamka bo jeśli ja będę przyjmowac leczenie-tym się nie martwię-TZ również.....wszystkie 6 psów tak samo-przecież śpię razem z nimi. kiedyś miałam Lamblie-to jest mały pikuś bo wówczas były 2 pieski: Gryfik i Danduś-wtedy poszło ponad 1.000 zł-wtedy schudła prawie 8 kg-TZ też jak i one przyjmował leki i specjalną dietę p/pasożytniczą-też była silna anemia. Teraz nie wiem co będzie....brak mi pomysłów:flaming:
  13. [quote name='DIF'] Bao ma być psem dla jej mamy i siostry! Może nie "prezent" ,ale towarzysz! Maluch zamieszkałby na wsi, pod Lublinem, ale nie na podwórzu tylko w domu... na kanapie! Mieli starego psiaka, który niedawno odszedł [*]... też małego! [/quote] wtrące się DIF by Ci odradzic wchodzenie w takie adopcje-nie wiem oni chyba układają sobie te texty...odnośnie Jacka jak pojechał do Mławy był ten sam text piesek dla mamusi bo zmarł poprzedni-dokładnie to samo-porażka jak Wiesz....teraz jest sezon urlopowy nie jest łatwo o dobry dom dla psa-lepiej zaczekac by znaleźc naprawdę wartościowy-nie oddawaj psa na wioskę-nigdy w życiu. Oczywiście decyzja należy do Ciebie. Miejsce psa na wsi jest w obejściu nie na kanapie...pamiętaj.....a jak chce kryc suki to niech idzie "sobie ulżyc" po wsi-radocha potem po pachy-zresztą sama Wiesz jakie panują tam realia.
  14. [quote name='sylwiaskalska'] Okta przykro mi ale to wszystkie moje fotaśki na drugi raz podejdę do pekinczyków a taaak teraz jest w Warszawie wystawa międzynarodowa ale ja nie jadę już nie chce wystawiać w klasie otwartej i czekam na dyplom aby móc wystawiać w klasie championów. Więc chyba dopiero we wrześniu pojadę na wystawę albo pod koniec sierpnia. [/quote] to pamiętaj o Pekinach:eviltong: a w Warszawie w jakim miejscu będzie ta wystawa? interesuje mnie też dokładny dzień kiedy są pieski ozdobne pokazywane
  15. [quote name='Folen'] Orzesiowe allegro wznawiam systematycznie, więc nie martw się Oktawia, nie zapomnę o nim :) [/quote] ok. dzięki:eviltong:
  16. maluszek:diabloti:nie ma co! a widziałaś Leskakoga tą fotkę jak Jacuś stoi koło mnie?
  17. Współczuję Ci:-( [COLOR=Green][COLOR=Red][COLOR=Black] po parvo jest 6 mies. teren skażony-po nosówce jaka jest karencja? niech się dziewczyna upewni zanim weźmie następnego pieska-a jest ich wiele umierających w schronach. [/COLOR][/COLOR][/COLOR]
  18. Sylwia-zdjęcia fantastyczne! Lalek bez zmian mój faworyt.:loveu: a nie zrobiłaś przypadkiem zdjęc Pekińczyków? czy 13 lipca jest wystawa w Warszawie? tak Vectra pisała.
  19. [quote name='halbina']z mienić tytuł mogę, Oktawio, ale wątpię, by to wiele zmieniło dla Walterka... albo ktoś kocha dogi i jest gotów dać dom staruszkowi, albo... :shake: [/quote] to prawda:-(ale będzie bardziej alarmujący i może miłośnika jakiego poruszy jednak:-(
  20. niech Ci ludzie przyjadą do dr Garncarza-będą wiedzieli na czym stoją-takie gdybanie jest najgorsze. I wet/cep skończony idiota-psom nie robią się kurzajki pod powieką-kretyn.... dr Garncarz stosuje również kriochirurgię. namiary możesz im dac Charly jeśli im oczywiście zależy. P.S. a ta "kurzajka" debil....to prawdopodobnie grudki Meiboma
  21. [quote name='auraa'] Dzwoniłam w ubiegły czwartek. Wszystko było ok. Czekam na zdjęcia. Jeśli nie będzie wiadomości to zadzwonię. [/quote] i jak?:cool3:
  22. staruszek się przypomina on chyba nie doczeka domu....
  23. trzeba zmienic tytuł na dosadniejszy nie "starszy pan z niego" tylko na stary Dog potrzebuje domu inaczej umrze lub coś w tym stylu.
  24. zuch dziewczyna! :multi::lol::lol: poradzisz sobie- co do takich psów-naprawdę cieżko znajduje się domy-a w schronisku nie ma szans-eutanazja albo zagryzienie. ale nie ma co biadolic-zostaje u Ciebie i nic takiego mu nie grozi! teraz zmień tytuł wątku!:lol:
×
×
  • Create New...