-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='Masza4']Oktawia dzięki za podpowiedź! :) Sądzę jednak, że nie potrzeba szprycować już suni innymi środkami, bo Pratel doskonale poradził sobie z pasożytami. Moim zootechnicznym okiem to były właśnie glisty psie. Takie cienkie makarony jak napisałaś :lol: Na szczęście już sobie poradziłyśmy :multi: Poobserwujemy czy Wanda tyje, bo jeśli tak, to wiadomo że jest czysta :cool3:[/quote] nie ma za co Masza, moje były leczone z Drożdżycy, Lambliozy i potem z Nicieni więc już doświadczenie mam-wolałabym jego nie mieć i nawet nie słyszeć o takim paskudztwie, powodzenia;)
-
[quote name='joaaa']Wysłałam do Marki tekst na allegro. Trzymajcie kciuki!!![/quote] trzymam i trzymam żeby taką dobrą jak Ty panią znalazł Joaaa:thumbs: :happy1:
-
[quote name='Masza4']Na wizytę na razie się nie szykujemy, bo kiedy pójdę do weta chcę wiedzieć co powiedzieć:) obserwuję Wandę kiedy tylko mogę. Dziś na przykład zrobiła rzekę z siuśków, gdy stała-nawet nie kucnęła, ale to wynika tylko z jej lenistwa ;) Siusia najczęściej po tym, gdy biega za rowerami, którymi jedziemy-tak czesem wygląda nasz 'spacer' :) Bardzo to lubi-zabiega nam drogę i nie spuszcza z nas wzroku ani na chwilkę...(chcemy, żeby miała dużo ruchu, a gonić za nią dłuższy czas jest ciężko ;) ) Kilka dni temu dałam jej 3 tabletki PRATELU na robale. Dopiero teraz, bo razem z Bunią1 stwierdziłyśmy, że trzeba poczekać aż kuracją anybiotykowa się skończy. Teraz Wandula bierze tylko Lespewet i Ipakitine, ale to są leki, które chyba nie bardzo obciążają organizm. Najbardziej chyba robią to właśnie antybiotyki. Wracając do Pratelu :) Wandula miała nicienie...Na szczęście MIAŁA bo już je wydaliła ;) Były martwe (trochę pogrzebałam :roll: ) Dwa nieżywe wisiały jej też przy pupci, ale wyczyściłam i teraz wszystko powinno być ok. Mam tylko pytanie Buniu1-czy podanie takiej dawki leków trzeba powtórzyć. Jeśli tak to w jakim odstępie czasu. Wanda poprzednie 3 tabsy brała we wtorek. Odnośnie finansów-pozostało mi 120 zł. Byłam zmuszona kupić łańcuch za 13 zł. Kupiłam też trochę lepszego suchego jedzenia, za ok. 12 zł za kg. Do tego kurczaki (skrzydła, nóżki-do gotowania wywaru na zupkę a później do obrania), kasze, ryże, warzywa, puszki na smak, psią kiełbachę, którą Babcia uwielbia-pochłania jej ogromne ilości! Wanda nie mogła przytyć, więc próbowałam wszystkiego. Teraz na szczęście powinna trochę przybrać-nareszcie pozbyła się intruzów :multi: Także na razie nie potrzebne mi są dodatkowe pieniążki-te co zostały idą tylko na jedzonko, bo weta (kontrole) mamy za darmo. A nie sądzę, żeby Wanda dostała jakieś leki-nie widać po niej, że ma problemy z pęcherzem...Ale na wizytę poczekamy jeszcze ok. tygodnia.[/quote] Przepraszam, że dodam coś od siebie ale walkę z pasożytami przechodziłam i wiem jak jest trudna - mój Dandi miał Nicienie-Toxocara Canis-ten szjas cienki makaron-na Nicienie działa [B]Stronghold[/B] (oprócz tego ma działanie na kleszcze pchły i ogólnie jak Frontline-jest jedynym preparatem stricte na Nicienie)- zakrapla się go na łopatki psa dostosowane do wagi psa, potem trzeba powtórzyć za 3 tygodnie do 4 potem ponownie za miesiąc. [SIZE=1]P.S. Mój pies akurat zwymiotował Nicieniem:roll:[/SIZE]
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
oktawia6 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/8042/pict09782sl4ri.jpg[/IMG][/URL] kochaniutka Kluska szuka domku -
o rety to niedobrze, że nie da sobie założyć-może go po prostu przytrzymać-inaczej łapy się nie zagoją, trudno przytrzymać potem w nagrodę przysmaczek innego wyjścia nie ma Irmo-przynajmniej ja bym tak zrobiła-dla jego dobra, dla dobra jego biednych łap-no i kołnierz bo gwarantuje, że będzie je zdejmował:shake: buzi dla psotnika Serwusia:glaszcze:
-
------------------------------------------------------------------- słuszna uwaga-może to też być krzywica na wskutek błędów żywieniowych z szczenięcych lat co trwało długo-nie chcę się mądrzyć-ale to też może być takie prawdopodobieństwo, a dysplazja stawów biodrowych?:roll:
-
[quote name='joaaa']Fen został zapudrowany alantanem, mam nadzieję, że mu pomoże. Muszę powiedzieć, że Fen bez atrybutów męskości zachowuje się jak rozhisteryzowana panienka. Pewnie go boli ale przecież nie cała skóra. :cool3: A on piszczy histerycznie jak sie go niespodziewanie dotknie. Nigdy tak się nie zachowywał. Jakby miał przeczulicę skóry. Mam nadzieję, że mu to przejdzie.[/quote] ======================================================== o biedny Feniu:-( mówiłam Joaaa, że będzie go kuku boleć:-( nie liże sobie? jeśli teraz nie to później będzie na pewno jak zacznie się gojenie to zacznie się swędzenie i wtedy kołnierz:razz: może go uratować przed lizankiem:eviltong:
-
[quote name='darusia21']witam!zastanawiam sie nd kupnem shar pei ,czy mozesz mi cos o nich napisac??[/quote] ----------------------------------------------------------------------- i najlepiej kupić sobie na początek ze 2 książki o Shar-Pejkach - dodatkowo jakąś kasętę sobie zamówić-
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
oktawia6 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/8042/pict09782sl4ri.jpg[/IMG][/URL] radosna, przyjacielska, kochana Klusko-jesteś aniołkiem do domu -
Co powinnam otrzymać przy odbieraniu szczeniaczka od hodowcy
oktawia6 replied to Frosh's topic in Zakup psa rasowego
[quote name='Sonya-Nero']Moje szczeniaki wyposażyłam w następującą wyprawkę: 1. Posłanie używane w kojcu szczeniąt (dostosowane do wielkości szczenięcia), w moim przypadku były to posłania z gąbki z bokami - znajome i stanowiące azyl dla szczenięcia 2. Ręcznik/ kocyk do wyłożenia posłanka 3. Szmatka "pobrudzona" moczem szczeniaka: aby wiedział gdzie się załatwić w nowym domu 4. Małe miseczki na ramce przystosowane do wielkości szczeniaka 5. Karma którą był żywiony u mnie: zapas na około miesiąca (żadne "puppy box") 6. Mleko w proszku dla szczeniąt które piły u mnie 7.Przegotowana woda do picia 8. Gumowe i futrzaste zabawki, którymi bawiły się szczeniaki 9. Smyczka i szelki dla szczeniaka (czyli szelki dla kota) 10. „Instrukcja obsługi szczenięcia rasy pudel oraz dorosłego psa, opis fryzur" 11. Metryczka, książeczka zdrowia, kserokopie rodowodów i tytułów rodziców, zdjęcia rodziców i przodków, itp. oraz dodatkowo pisemna umowa sprzedaży.[/quote] ====================================================== jestem pod wrażeniem-zajrzałam tu z ciekawości-dlaczego nie masz Gryfoników-jesteś perfekcyjna:klacz: :lol!: :thumbs: -
Bokser Tekila już za Tęczowym Mostem/ Laluś - Brabantczyk
oktawia6 replied to sylwiaskalska's topic in Foto Blogi
Moja droga Sylwciu, dotarłam do Twojej galerii-no do Teqilki i Lalunia;) Wiesz o tym że w swoim kompie mam folder z jego zdjęciami-te które przesłaś nie skasowałam, tylko wgrałam do folderu-swojego osobistego:multi: Na tamtym forum Swiat Psów też Cię odwiedziłam. Życzę dużo zdrowia dla Lalki, dużo energii najlepszej Ci przesyłam i myślami jestem z Lalusiem:glaszcze: :buzi: [URL="http://www.gify.org.pl/?g=zwierzeta&sg=psy&n=2#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/zwierzeta/psy/56.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.gify.org.pl/?g=zwierzeta&sg=psy&n=2#"][/URL] P.S.poniżej zostawiam Tobie adres do mojej galerii Gryfika i Dandiego;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26403"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26403[/URL] -
Jestem głosem tych, które nie mówią. Dzięki mnie będą mogły przemówić. Aż uszy głuchego świata usłyszą. O krzywdzie, jaka się dzieje słabym, którzy nie znają słów. To ja jestem obrońcą mych braci. I będę za nich walczyć. I wymawiać słowa w imieniu zwierząt i ptaków. Aż świat naprawi ten stan rzeczy. - Ella Wheeler Wilcox-
-
[quote name='Tweety'][quote name='oktawia6'] żeby tylko te próby dialogu przeżyło to szczeniątko. Ostatnio widmo śmierci krąży jak szalone nad dogo i zbiera obfite zniwo :shake:[/quote] właśnie:placz: :-( :shake: :angryy: [SIZE=1]P.S - mam pytanie z innej beczki:oops: Tweety-jak na Molosach podać swój profil z Dogomanii-wziełam ten baner bo inaczej mój głos jest nieważny-głosując na 1 kg karmy muszę podać swój profil ztąd-jak to zrobić?[/SIZE]
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
oktawia6 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak bardzo pokochałem już swoją panią-szkoda, że nie mogę tylko u nie zostać-ona jest taka dobra -
[quote name='madzia i medor']Najgorsze jest to [B]Tweety[/B], że z tymi ludźmi, "troszkę" ciężko jest się porozumieć:mad: Oni mają swoje "teorie" i koniec:angryy:[/quot ====================================================== domyślam się o co chodzi to jak próba dialogu z obłąkanym, trzeba ich rozpracować i "niby po ich torze mysłenia" drobna manipulacja psychiczna by z czasem osiągnąc zamierzony cel inaczej może być trudno-to jak sekta-z islamu trudno przejść na satanizm;)
-
ooo:crazyeye: faktycznie-robi się z niego Wodołaz:multi: super-i butki będzie miał-uważaj Irmo by ich nie zdjął -jakby co to kup dla niego na wszelki wypadek kołnierz by z butami nie majstrował-na pewno nie będzie chciał w nich chodzić ale innego wyjścia nie ma-kołnierz-pamiętaj-bo je zdejmie podczas Twojej nieobecności. Petycja-dzięki;)
-
[quote name='diableeca']oktawia, faktycznie piesek to taka bidulka, trza cos z tym zrobic bo to juz niejest mozliwe aby tyle chorob rzucilo na tego biednego pieseczka, [U]moze konsulatacja z innym lekarzem pomoze...[/U] a widac roznice na foteczkach ze safinka "przypakowala" szeleczki slicznie, bardzo jej pasuja te modre :) w poniedzialek rano idziemy z Vasikiem do lekarza, chyba juz mu sciagna gipsik, napisze...[/quote] ====================================================== no właśnie diableeca:roll: wydrap Vasika odemnie jak mu gips ściągną-oj, napewno będzie nózia swędziała:lol:
-
[quote name='madzia i medor']Bo to jest rzeźnia pod przykrywka "schroniska":shake: Wydaje mi się, że ten nowy kierownik jest jednak troszeńke lepszy, ponieważ w przeciwieństwie do swojego poprzednika, pozwala zabierać psy na spacer. Ponadto, jeden z tamtejszych pracowników powiedział mi, ze rozmawiał on z kierownikiem i podobno ma zostać utworzona stronka schroniska <przez, jak to określił pracownik, specjalistę>. Ponadto czepiłabym się jeszcze doboru niektóry pracowników schroniska:roll:, no i czasu otwarcia schroniska, 8-15, w niedziele nieczynne:shake: , a przecież wiadomo,że w tych godzinach ludzie w pracy, szkołach, a kiedy w niedziele jest więcej czasu i napewno byłoby w ten dzień więcej ludzi, to oczywiście zamknięte :angryy:[/quote] taaa, od 8-15- w filmie Alternatywy na przykład pan kierownik przyjmował od 14:00-14:30 niedziela zamknięta-taaa wszystko jasne-oby do przodu z kasą dla "kierowniczka" od grminy
-
[quote name='Iza i Fidel']Oktawio,ale zwroc uwage na date tego raportu. Od tego czasu kierownik Celoch juz nie urzeduje w schronisku.Zmienil sie kierownik i wet.Nie wiem czy pracownicy.Jest troche lepiej,ale i tak zle.Po niedzieli postaram sie dopchac do tego kierownika.Jest on pilnie strzezony przez pracownikow.Ciekawe dlaczego? Szkoda,ze ogranicza mnie praca,dojazdy i rodzina,no ale powoli z pomoca dziewczyn moze cos sie uda.[/quote] tak widziałam datę-2004 rok-strzeżony przez pracowników nowy kierowniczek-to już wiadomo czemu:roll:
-
[CENTER][URL="http://www.biuro.psianiol.org.pl/ds/legnica/legnica.htm"]http://www.biuro.psianiol.org.pl/ds/legnica/legnica.htm[/URL] [SIZE=4][B]CZYTAJCIE-CZYTAJCIE-POWYZEJ[/B][/SIZE][/CENTER] [LEFT][B][SIZE=4]Legnica[/SIZE][/B]czy media o tej sprawie nagłaśniały, gazeta kto jest tam kierownikiem, to jakiś absurd:crazyeye: kuriozum-zabierać to jedno to nie jest schronisko tylko rzeźnia po 14 dniach psy usypiane to będzie w kółko-równie dobrze można wykupić psy z Azji na skóry i zaraz będą następne-dobrać się do dupy kierownictwu-powiatowy lekarz weterynarii, policja, reporterzy, zdjęcia i wysłać do poczytneych gazet, złapać reportera z Legnicy-co by sprawę nagłośnił:wallbash: :flaming: [/LEFT]
-
[quote name='joaaa']Oktawia, dobrze ujęłaś ale trochę przesadziłaś. To sie nazywa antropomorfizacja. :diabloti:[/quote] antropomorfizacja:hmmmm:-wiem, przypisuję psom ludzkie cechy-ale te dobre-no chyba, że jest to zdziczała watacha-to wtedy inna interpretacja:diabloti:
-
Wrażenia po wizycie u wilków...:)
oktawia6 replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
boszzz, nadal sobie wyobrażam jak tam wejdziesz do wilków-jakie będziesz miała emocje, o rety-one nawet na fotach widziałam całują:lol: są ponoć bardzo silne:crazyeye: zaprzyj się jakby co nogami-w tym przypadku lepiej mieć trochę nadwagi:razz: jesteś prawdziwą szczęściarą:smilecol: :lilangel: -
ale ona jest happy-wdzięczny wyraz mordusi:loveu: :loveu: :loveu:
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
oktawia6 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/8042/pict09782sl4ri.jpg[/IMG][/URL] na górę Kluseczko:loveu: -
[quote name='PaulinaT']Zgłosiłam - jako naruszenie zasad opisu / manipulacja słowami kluczowymi. Tylko czy to zostanie uznane... :shake:[/quote] ------------------------------------------------------------------ [URL="javascript: ShowBigPicture(current_picture)"][IMG]http://photos.allegro.pl/photos/400x300/10/1072/107263/10726364/107263649_1[/IMG][/URL] Boże ale hybryda:crazyeye: :eek::flaming: to jest skrzyżowanie z Owczarkiem ?Niemieckim-gdyby zakryć głowę to pewnikiem Owczarek-co za debile-brak słów-dobrze, że zablokowaliście aukcję ale ona nadal jest dostępna:flaming: