-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
Mała Pinia wyrzucona w Radomiu-zostaje u kochanej DIF
oktawia6 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kluska1991'] Siatka byłaby idealna. A skąd taką wziąć? :roll: [/quote] tutaj za 20 zeta jest: [IMG]http://pic30.picturetrail.com/VOL1516/6528607/12648676/188445549.jpg[/IMG] [URL]http://www.allegro.pl/item244555138_super_pomocnik_super_podbierak_jakosc_wyprzedaz.html[/URL] -
Mała Pinia wyrzucona w Radomiu-zostaje u kochanej DIF
oktawia6 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
szkoda, że nie miałyście siatki (zakładając, że jest ona tak nieufna i bardzo ostrożna w kontaktach)-siatka jaką zarzuca się na ryby:roll:już by była w domku:roll: -
[quote name='sylwiaskalska'] Oktawia małe sprostowanie : Po piersze kufa małpiego pinczera nigdy nie jest jak u gryfonika wygięta do góry. Pysk nie jest szeroki lecz zbiega się ku końcowi raczej spiczasto. A [B][COLOR=blue]już mówić że brabantczyk jest podobny do małpiego pinczera bez obrazy ale to pomyłka. [/COLOR][/B] Małpi pinczer Brabantczyk - gdzie tu widzisz podobieństwo? nawet patrząc oględnie ? Waga pinczera nie powinna przekraczać 3, 5 kilo jest o wiele drobniejszy od Gryfonika i co najwazniejsze jego włos jest miękki [/quote] [B][COLOR=blue]SylwiaSkalska małe sprostowanie: zamiast napisac Gryfonik Belgijski napisałm Gryfoni Brabancki-bez obrazy.[/COLOR][/B]
-
Skierniewice-szara bida w szarym schronisku-mastiffka-MA DOM!!
oktawia6 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Dzięki Bruciowa za śłiczne banerki!:p tak to rasa nie dla każdego-domy z małymi dziecmi wykluczone-psiarz i do tego mający doświadczenie z molosami a do tego z tą rasą-nie jest to pies dla każdego-to odpowiedzialna decyzja na lata. -
Skierniewice-szara bida w szarym schronisku-mastiffka-MA DOM!!
oktawia6 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=blue]Tutaj wzorzec rasy i krótki rys charakterologiczny:[/COLOR][/B] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7092/tn800pxcannonmaleneapolch3.jpg[/IMG] [B][B]Mastino Napoletano [/B]- historia i opis rasy[/B] [B]Serwis Molosy.pl, rok 2002[/B] Przodkami mastino napoletano są niezaprzeczalnie rzymskie molosy walczące na arenach. Istnieje takie prawdopodobieństwo, że nie zmieniły się one znacznie od swoich przodków sprzed blisko 2000 lat. Spełniały one funkcje psa bojowego, policyjnego jak również pociągowego. Istnieje wiele przypuszczeń co do powstania nazwy rasy. Możliwe jest, że nazwa ta powstała od słowa mast-tuin, oznaczającego pilnowanie domu. Inna wersja mówi o tym, że mastino napoletano powstał od łacińskiego mixitivus oznaczającego mieszkańca, lub massatinus oznaczającego domowy. Nie ma zgodności co do pochodzenia nazwy rasy. Wiadomym jest jednak, że mastino napoletano w swoich różnych formach istniał w południowych Włoszech prawdopodobnie aż od czasów rzymskich. Jednak pierwsze egzemplarze psów tej rasy, został zaprezentowane dopiero w 1946 roku na wystawie w Neapolu. Znacznie wcześniej, bo w roku 1897 doktor Tecce opisuje mastino jako psa, który równa się całemu arsenałowi broni, co czyni go zdolnym do najcięższego i najbardziej niebezpiecznego polowania. Doskonale nadaje się do polowania z dzikimi zwierzętami. Gdy pan rozkaże, atakuje i błyskawicznie rozrywa wszystko na kawałki. W Neapolu towarzyszy on członkom komorry (organizacji przestępczej żyjącej z szantażu, rabunku i terroru o podobnej strukturze co sycylijska mafia), pomagając im w okradaniu ofiar. Nadaje się on także do pilnowania stad, ponieważ potrafi ujarzmić rozwścieczonego bawoła. Czeka wtedy na właściwy moment, aby złapać go za pysk i puszcza dopiero, gdy wściekłe zwierze się uspokoi. Jest wojownikiem bez trwogi i bez skazy, walczący z niedźwiedziem, bawołem, wilkiem, psem, a nawet człowiekiem - mordercą; prawdziwy Herkules, który wierząc w swoje siły nie potrzebuje podstępu i zawsze bez ociągania atakuje do przodu. Powala swojego przeciwnika na ziemie i przytrzymuje go tam. Nie lubi atakować bez przyczyny, jednak biada temu, kto go sprowokuje. Przy pilnowaniu domu, magazynów i towarów jest najwierniejszym i najgorliwszym stróżem, prędzej bowiem umrze niż pozwoli ruszyć powierzone mu rzeczy. Ten opis wskazuje na wielofunkcyjność mastino i różne obowiązki jakie w ówczesnych czasach powierzano psu. W roku 1947 mastino napoletano zostało uznane przez FCI i powstał pierwszy wzorzec rasy . I wtedy to właśnie powstała pierwsza planowa hodowla mastino. Wielkie zasługi dla powstania i hodowli mastino napoletano miał doktor Piero Scanziani. Ponoć II Wojnę Światową przeżyła tylko garstka psów tej rasy. Piero Scanziani jeździł więc w okolice Wezuwiusza jak również Neapolu i skupował od chłopów psy w typie mastino. Służyły mu one do planowej hodowli psów tej rasy. Wzorzec rasy stworzony między innymi przez Pero Scanziani uległ modyfikacji i mastino zaczęło podbijać serca kynologów i wystawców. Stopniowo, z roku na rok rośnie popularność mastino napoletano. Jest to pies czujny i wierny. Bardzo inteligentny i oddany, często agresywny w stosunku do obcych. Wspaniale nadaje się na psa stróżującego. Atakuje bezgłośnie i skutecznie.Mimo, że robi wrażenie flegmatycznego, podczas potencjalnego niebezpieczeństwa staje się psem zadziwiająco zwinnym i szybkim, jak na swoją masę. Jednak przy braku socjalizacji i odpowiedniego wychowania zdarzają się psy agresywne i nieustępliwe. Właściciel musi poświęcić psu dużo zainteresowania i tresury, która powinna być spokojna, ale stanowcza. [IMG]http://www.molosy.pl/images/hodre/mneapo/carobambino.jpg[/IMG] Caro Bambino Nie wolno używać przemocy względem mastino, gdyż te mogą reagować na nią agresją i istnieje niebezpieczeństwo, że z czasem staną się nie do opanowania przez właściciela. Taka sytuacja stwarza wiele zagrożeń, gdyż pies o wadze często dochodzącej do 100 kilogramów, silnej szczęce i wielkiej sile, może stać się psem bardzo niebezpiecznym. Jednak większość przedstawicieli tej rasy jest wspaniałymi psami domowymi i stróżującymi. Trzeba również pamiętać o tym, że pies ten potrzebuje dużo ruchu. Przed zakupem mastino napoletano, należy pamiętać o tym, że u niektórych przedstawicieli tej rasy mogą pojawić się problemy z entropium (zawinięcie brzegu powiek) i ektropium (wywinięcie brzegów powieki), jak również miękki grzbiet, mało zwarte palce i dysplazja. Zarówno entropium jak i ektropium prowadzą do zapalenia spojówki, owrzodzenia rogówek i nie leczone mogą nawet spowodować utratę wzroku przez psa. Ponadto drażnienie oka przez powieki jest bardzo bolesne i uciążliwe dla zwierzęcia. Wadę tą najczęściej usuwa się chirurgicznie. W związku z często występującym problemem dysplazji, psy, które mają stać się hodowlanymi obowiązkowo przechodzą prześwietlenie w tym kierunku. [IMG]http://www.molosy.pl/images/hodre/mneapo/hazanek.jpg[/IMG] -
Skierniewice-szara bida w szarym schronisku-mastiffka-MA DOM!!
oktawia6 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Sophia:loveu::loveu::loveu: -
Mała Pinia wyrzucona w Radomiu-zostaje u kochanej DIF
oktawia6 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF'] I co, Ciotki? Wiadomo coś? Ja jestem dostępna w necie tylko do ok. 14 może ciut dłużej. Potem telefonicznie. Boszzz...:crazyeye: zapomniałam nie mam dla niej obroży ani smyczy :shake::shake::shake:. Jak [B][COLOR=blue]ją złapiecie załóżcie jej na szyjkę jakiś stary pasek a ja wezmę sznurek.[/COLOR][/B] Mam sprzęt, ale dla dużych psów. W kaganiec Ibora pewnie cała by się schowała :evil_lol: [/quote] [COLOR=blue][B]to zły pomysł-szelki są bezpieczne dla pieska-by się nie wywinał jakby co[/B][/COLOR] -
Skierniewice-szara bida w szarym schronisku-mastiffka-MA DOM!!
oktawia6 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Biedna:placz::placz::placz:-bardzo źle-Mastino N. to rasa dla doświadczonych-pies jednego właściciela-po takich przeżycia może przejawiac agresję lękową. Fela:-?-ARKA-to okropne imię-Sofia już ładniejsze -
Boże jakie biedactwo:placz:widziałam identyczny przypadek-w USA była wykonaa somplikowana rekonstrukcja - implantacja szczęki na Yorku-miał wybitą całą szczękę-po operacji problem się skończył-bo mógł normalnie jesc-ciekawe czy u nas jest tak rozwinięta chirurgia. [B]Oby ktoś dobry go adoptowal-nie ma szans w zimę:shake:[/B]
-
Ruda staruszka - ma najlepszy domek pod słońcem !!!
oktawia6 replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
dzisiaj były z Palucha w GW w kąciku adopcyjnym 2 mini pieski-staruszki (bo zawsze są takie w największej potrebie reklamowane) na zdjęciu jest mini Pudelek i drugi czarny mautki piesek-mają 10 lat, są po zmarłym właścicielu-bardzo zesterowane-śliczne miniaturki:placz:są do adopcji razem bo całe życie były razem ze sobą. -
[quote name='brazowa1'] [COLOR=blue]Falco dostał do towarzystwa suczke husky.I[/COLOR] mimo,ze Falco milszy od niej i madrzejszy i bardzo sie stara zwrocic na siebie uwage,wzrok przyciaga tylko bladooka pieknosc.... [/quote] eee, suczka razem z psem? w jednym boksie?:roll:chyba, że ja źle widzę-bo faktycznie nieco późnawo:-?
-
a no widzisz Milky?:evil_lol:a mówiłam Ci na początku, że fotki za duże-byś 500x500 pozmieniał? no to teraz Ci mod to powiedziała-do tego w jednym poście 5 zdjęc może byc. Banerek musisz dac bez animacji-to jest stały obraz-za to możesz go udoskonalic i dac z odnośniekiem-tj. jak w niego klikasz to jesteś na wątku:). Teraz już Wiesz, więc zdjęcia-ślicznej przekochanej małpiatki:loveu:-powstawiaj jak trza:p P.S. no i dobrze, że tytuł zmieniłeś-teraz wiadomo who is who:)
-
to mnie mój mały wygryzł stoliczek (2000 zł) dziury w ścianie podczas mojej nieobecności=reakcja dramatycznie chisteryczna-głębokośc jakby to Ast zrobił nie 4 kg piesek (ściany po gen.remoncie z gładzią gipsową) mało tego podgryzał antyk-bufet Triumpha-poniemiecki:oops:właził pod spód i konstrukcję.....to już dawno na smalec powinnam go sprzedac! debilne debile:flaming:
-
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
oktawia6 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA'] Tylko,ze Ninka mlodziutka a Murzyn struszek:shake: Ale to nic, z bagazem zyciowym za to;) [/quote] dokładnie tak:-(:sadCyber: -
Leonberger, Lenka po sterylce .... Lenka już w swoim domu !!
oktawia6 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros'] Sunia jest pod kontrolą i za kilka dni będzie przywieziona na sterylkę. :roll: Trochę się wszystko pokomplikowało i dlatego nie chcieliśmy zapeszać póki nie będzie uzgodnień. I mamy jeszcze drugiego leonbergera w pilnej potrzebie:-(:-(:-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82906&page=3"][B][COLOR=purple]zrezygnowany leonberger[/COLOR][/B][/URL] [/quote] no to pięknie:placz:jedną uratowałyście i zaraz na jej miejsce następny:wallbash: dobrze, że będzie sterylizacja-doskonale wręcz! były jakieś komplikacje przy łapaniu jej? użyłyście jakiego sprawdzonego tricku czy inaczej?:lol: -
Wiem kochana, że się nie śmiejesz:lol:Ty nie! niektóre psy na przykłąd na objęcie-takie czułe-obiema rękami-jak faceta-reagują wręcz agresywnie-warczą ostrzegawczo. Liś jak daję busi Grysiałkowie lub Dandiłce-to kładzie się prawie na mnie-tak pokazuje, że jest zazdrosna:loveu: Viktoria nigdy mi buzi nie dała i nie da-ona wymaga specjalnego traktowania-liże za to stópki-jak wcześniej pisałam- i to najlepiej ze wszystkich!:p
-
[quote name='Gosiapk'] [B][COLOR=blue]Czy wiadomo jak się Ulv i jej czereda mają?[/COLOR][/B] [/quote] [B][COLOR=blue]nooo, wiadomo Gosia i to bardzo![/COLOR][/B]:razz::razz::loveu:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81051[/URL] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/bervav%20(7).JPG[/IMG]