Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. O tak-maluszek - Klapek-ma super charakter-nad wiek rozwinięty-w aucie-mimo, że jechał pierwszy raz-położył się na kolankach na ręcznku i słodko spał-na początku tylko popiskiwał-ale potem się ładnie przytulił i spał. Dzięki Nanul za transport!! Mam zdjęcia-to jak się obrobię to i fotki obrobię:evil_lol:i wstawię na wątek. Dzięiku Aurze maleństwo jest bezpieczne-teraz poszukiwany stały dobry domek:p
  2. wystarczająco: "Już spieszę z informacją! Otóż - ja swoją Lulę/łysa na avatarze (ale były też inne psy) wyleczyłam. Była polrocznym szczeniakiem z jednoczesną: parwowirozą, nosówką i zapaleniem płóc! Na początku wet (jeden, drugi) dawali zastrzyki, tablety, badali, nawet kasy nie chcieli potem brać, bo mówili, że przypadek jest wyjątkowo beznadziejny. Wet chciał mi dać zastrzyk śmierci - jak już znudzi mi się pielęgnowanie roślinki. Lula miała porażony ośrodkowy układ nerwowy - paraliż całego ciałka, wet wbijał jej w ciało igły, żeby udowodnić, że ona już absolutnie nia ma czucia. Nia mogła niczym ruszać, zaczęłam ją leczyć na własną rękę. Oto metody: Reiki - uzdrawianie przez dotyk, albo bezdotykowe. Reiki, to energia czystego, białego światła. Chirurgia fantomowa - pomagały koleżanki i twórczyni metody ze Szczecina - na odległość. Miała kilka takich operacji. Stosowana była też metoda Silvy Piramida - dużo zabiegów Lula miała w piramidzie - tam ją energetyzowałam i robiłam jej reiki. Mandale zdrowia, które jej malowałam już później, żeby nie było nawrotów. Leczenie konwencjonalne trwało 3 miesiące - nie można było jej pomóc, miała robione zastrzyki ze strychniny w końskiej dawce i specjalnie przyrządzane przez weta specyfiki. Leczenie niekonwencjonalne - też tyle, ale efekt - Lula żyła 5 lat w świetnym zdrowiu, dwa razy się szczeniła z Miśkiem z avatara - psiątka poszły do dobrych ludzi, bo były śliczne i mądre. Zabiły ją chyba zastrzyki antykoncepcyjne, po których żarła i tyła. Nagle w straszliwych męczarniach odeszła...Do dziś nie wiem, co było przyczyną..." http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26950
  3. :evil_lol::loveu::multi:tak to niezapomniane cudowne chwile dla Kulki-prawdziwa sielanka:loveu:
  4. Murzynek-czeka na dobry dom:-(
  5. może jutro coś się wyklaruje:roll:
  6. smutny najsmutniejszy pies w spopocim schronisku się przypomina:-(
  7. :placz:tak pięknie to ubrałaś w słowa Halbino:placz:dziękuję Ci:modla: za godzinkę przyjeżdza Nanul i maluszka wieziemy do Auryy-drugi koniec miasta. Sąsiadka kupiła na moje polecenie szeleczki i smyczkę. Jeszcze jedną aukcję zrobię dzisiaj-ma tamte 2 jeszcze, by maleństwo miało na szczepeinie, odrobaczenie i karmę. Widziałam go dzisiaj-spał przy strażniku-biedulek. Zrobię zdjęcia u Auryy jak dotrzemy na miejsce. [B]Jest nazwany Klapek-przez strażników.[/B]
  8. [quote name='ana289'] Ja mocniej!! ja mocniej!! :loveu: czekam na zdjęcia z niecierpiliwością :multi:. A co do hoteliku, rzeczywiście to dużo kasy :-( Biedny Rożek, tyle czasu w schronisku siedzi i jeszcze musi trochę wytrzymać. [B][COLOR=red]Trzymaj się Rożku :kiss_2: - ciotka o Tobie pamięta![/COLOR][/B] Właśnie, od kiedy ten biedak jest w schronie? [/quote] Ana-kiedy Rozia chesz adoptowac?:roll: P.S. tak ja go wyparzyłam na stronie tego schroniska jeszcze jak Bułeczka był u mnie na tymczasie-lipiec jakoś tak..
  9. [B][COLOR=plum]Iwonamaj[/COLOR][/B] nie migaj się!!! bierz najpiękniejszy banerek na PWP do swego podpisu!!:mad: [B][SIZE=4][COLOR=red]Proszę allegro:modla:[/COLOR][/SIZE][/B]
  10. na pierwszą Murzynek:roll:
  11. ja trzymam kciuki byś Ulv wyzdrowiała:evil_lol::loveu:do tego wszystkego!
  12. niepoważna-nie robi się nadzieji psu w tak dramatycznej sytuacji:shake:
  13. wiem, Furciaczek-znam te gadki-przy rasach mini to samo-tylko w innym zabarwieniu-na rozmnażanie i dla kasy na szczeniakach-pies jest traktowany jako narzędzie:angryy:. Powiem Ci, że poziom jest żenujący:shake::angryy: [I]P.S. jak będziesz do Doddy pisałą prośbę do zaznacz, że płacisz za transport czy coś jezcze[/I]
  14. [quote name='ana289'] O 3.59? :evil_lol: Łaadnie.... Rożek jest boski, bardzo bym chciała, żeby wszystko się udało. Mam nadzieję, że przypadną sobie z Melunią do gustu :cool3: [B][COLOR=blue]Dom tymczasowy, albo hotelik to pewnie dobra myśl, do czasu, aż wszystkiego nie załatwimy.[/COLOR][/B] [B]Ale...co będzie jak nie uda nam się kupić tej chaty? - cała jestem zdenerwowana :-?:nerwy:[/B] [B][COLOR=navy]Ile kosztuje hotelik? Albo płatny tymczas?[/COLOR][/B] I czekam na zdjęcia - uda się pstryknąć jakieś? Szkoda, że tak daleko mamy do Jeleniej :-( [/quote] ale to pierw Rożek ma iśc do hotelu? bo ja się pogubiłam:roll:nie adoptujesz go Ana teraz?
  15. Furciaczku-CC-Cane Corso-obowiązkowo po kastracji do adopcji:roll:-to jest moje zdanie-wszystkie bullowate-czy ogólnie-chyba, że jest to niemożliwe ze wględu na zagrożeie życia czy stan zdrowia psa nie pozwala na dzień dzisiejszy przeprowadzic tego zabiegu. [B][COLOR=blue]Napisz pv do Doddy - ona zajmuje się bullowatymi-tutaj jej fundacja:[/COLOR][/B] [CENTER][U]CHIPUJCIE PSY ODDAWANE DO ADOPCJI!!![/U][/CENTER] [CENTER][U][URL="http://www.fundacja-ast.pl"]www.fundacja-ast.pl[/URL][/U][/CENTER] [LEFT]P.S. nie ma mowy o offie Furciaczku -jak pies jest w potrzebie lub jest jakiś inny problem-wtedy trzeba pisac i to szybko! to nie off-tylko mus![/LEFT]
  16. mnie również to co Andzia wybrała:eviltong:zdecydowanie najlepsze-jaki on roześmiany wyraźnie:evil_lol::multi:
  17. wet-tylko cały rok "ogląda" - nie zlecone badanie krwii ani moczu-i Ciebie to nie zastanawia!..... Rozmiem, że Frotka która zmarła oraz poprzednia suczka też była pod profesjonalną opieką tego weta? to ten sam dawał zastrzki hormonalne a potem się szczeniła z Twoim psem z avka? bo potem robiłaś jej promienie, i dobre bioprądy-jak sama potem napisałaś-nie wiadomo co jej było....ona nie żyje i to jest godne uwagi a nie to, że sugeuję wykonanie badania krwii-podstawowego-gdzie wet na oko wydaje podejrzenie nowotworu. albo Twoja kotka co miała małe już kilka razy i wszystkie popadały, a Ty ją doiero masz zamiar niedługo wysterylizowac, 2 szczeniaki nie żyją-jedno z nich ze zmiadżoną głową po Funi- teraz dopiero jasno wyraziłam swoje zdanie a powyżej w moim poście byłą sugestia co powinno Ci dac do myślenia.
  18. Oto aukcje dla maluszka-rzeczy są od Strarlet:loveu:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84716[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84711[/URL] Starlet uzupełnij wymiary i objętośc buteleczek jutro;). Pieniążki będą szły na konto Auryy po ich zakończeniu.
  19. boszsze Tanitka-jak zawsze:eviltong: 'źle" ma jak w raju!
  20. tak Starlet i to torba 70- letnia a psy to jak śmiec dla niej:shake:
  21. malutka Bułeczka czeka na dom w schronisku:-(
×
×
  • Create New...