Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. o masz ci los zgadza się miałaś nie wchodzic:mad::evil_lol::eviltong:na dogo
  2. [quote name='Chefrenek'] Z tych znaczków na dywanie możnaby zrobić fajny awatar. [/quote] fakt-niezła myśl:p!
  3. [quote name='katya'] Oj ciotka... wiem że są. Ale nie wiem czy i ewentualnie ktore można wstawić na stronę za zgodą ich autora. [/quote] za zgodą autora jakiego w Stanach Zjednoczonych? poczekaj....wstawię jeszcze z Chin oraz mam zdjęcia handełesów ze Słomczyna:cool1:-wieczorem uzupełnię-podając linki-[B]DUŻO CIEKAWEJ LEKTURY.[/B] [B][COLOR=blue]Piotrek nie spuszczaj go ze smyczy-to nowe otoczenie, nowe miejsce, nie jest oznakowany, do tego nie wiesz jaka reakcja będzie na róźne nieprzewidzine zjawiska oraz akcje.[/COLOR][/B]
  4. [quote name='katya'] Dobra, dobra, ale trzeba było dać chociaż linka :cool3: [B]Acha, macie może jakieś fotki z pseuohodowli lub wyeksplatowanych suk czy ogólnie psów zniszczonych w pseudo[/B]... które można by wstawić na stronę, którą oktawia ma w podpisie? Tylko musi być za zgodą autora zdjęcia. [/quote] [B]przecież są na tym wątku!:-?[/B]
  5. na razie czeka na swoją pańcie-kończy malowanie ścian i Murzyn idzie do niej razem z tym maluszkiem:p jest w kuchni ma posłanie, normalnie biega za piłeczką.
  6. PROSZĘ O ZMIANĘ TYTUŁU............... i PRZENIESIENIE ZA TM.
  7. [quote name='akucha'] I wcale mnie już nie zdziwi, [B][COLOR=purple]gdy któregoś dnia do kolekcji płaskich mordek dołączy jakiś prosiak czy boksio[/COLOR][/B]. Za grzeczne pieski masz, szajbusa jakiegoś potrzebujesz :evil_lol: [/quote] :evil_lol::ylsuper::chaos:dobre Akucha-ale jak będę miała domek:-(
  8. [quote name='ulvhedinn'] Oj, pomyliło Ci sie- Pałek jako jedyna pokraka jest u mnie od małego;) Mama zwiała na wsi przez okno, w wieku 12 lat :mad: a wtedy nie były popularne sterylki aborcyjne:roll: Sterylka była potem, coby numeru nie powtórzyła, a dożyła ponad 23 lat, juz to pisałam chyba... [/quote] aaa rozumiem:lol:wszystko jasne! [B]23 lata[/B]-to rekordowy wiek!:crazyeye: na dobranoc jeszcze Pekińczyki: [SIZE=5][COLOR=#00852c][B]Pekingese What's good about 'em What's bad about 'em[/B][/COLOR][/SIZE] [LIST] [*]There are energetic Pekingese, and placid Pekingese. [*]Hard-headed Pekingese, and sweet-natured Pekingese. [*]Serious Pekingese, and good-natured goofballs. [*]Introverted Pekingese, and Pekingese who love everyone.[/LIST] [FONT=arial][SIZE=2]If you acquire a Pekingese [B]puppy[/B], you can't know for sure what he or she will grow up to be like. Because a good number of purebred puppies do NOT grow up to conform to the "norm."[/SIZE][/FONT] [COLOR=#00852c][B]Now let's look at some common characteristics for this breed...[/B][/COLOR] [FONT=arial][SIZE=2][B]If you want a dog who...[/B][/SIZE][/FONT] [LIST] [*]Is small but extremely sturdy, even chunky in build [*]Has a very short face, large expressive eyes, and a long thick coat that comes in many colors [*]Is one of the most dignified, supremely confident, and independent of the toy breeds [*]Is calm and quiet indoors and doesn't need much exercise [*]Is polite with strangers and usually accepting of other animals [*][B]If he respects you[/B], will be well-mannered without much formal training required[/LIST] [SIZE=3][COLOR=#00852c][B]A Pekingese may be right for you.[/B][/COLOR][/SIZE] [FONT=arial][SIZE=2][B]If you don't want to deal with...[/B][/SIZE][/FONT] [LIST] [*]Strong-willed mind of his own, requiring a confident owner who can take charge [*]Snorting, snuffling, wheezing, loud snoring [*]Regular brushing and combing [*]Heavy shedding [*]Slowness to housebreak [*]Gassiness (flatulence) [*]A multitude of health problems[/LIST] [SIZE=3][COLOR=#00852c][B]A Pekingese may not be right for you.[/B][/COLOR][/SIZE] [FONT=arial][SIZE=2][B]If I were considering a Pekingese...[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]My major concerns would be:[/B][/COLOR][/SIZE] [LIST=1] [*][B]The strong temperament.[/B] Pekingese are not Golden Retrievers. They have an independent mind of their own and are not pushovers to raise and train. Many Pekingese are willful, obstinate, and dominant (they want to be the boss) and will make you prove that you can make them do things. You must show them, through absolute consistency, that you mean what you say. [FONT=arial][SIZE=2]To teach your Pekingese to listen to you, "Respect Training" is mandatory. My [B][URL="http://www.yourpurebredpuppy.com/training/pekingese.html"][COLOR=#0000ff]Pekingese Training Page[/COLOR][/URL][/B] discusses the program you need.[/SIZE][/FONT] [*][B]Lots of grooming.[/B] Without frequent brushing and combing, Pekingese become a matted mess. [*][B]Heavy shedding.[/B] Pekingese shed a LOT. You'll find hair and fur all over your clothing, upholstery, carpeting, under your furniture, on your countertops -- even in your food. Frequent vacuuming will become a way of life. Make sure you're REALLY up for this. [*][B]Housebreaking.[/B] Toy breeds are almost always difficult to housebreak. It is so easy for them to sneak behind a chair or under a small table, and it takes only a few seconds for the deed to be done. The results can be hard to see. When you don't see it, you don't correct it -- and so the bad habit becomes established. If you hope to housebreak a toy breed, consistent crate training is mandatory. Pekingese should not be loosed in the house for many months, until their small internal organs become strong enough for reliable control. [*][B]Pekingese sounds.[/B] Because of the short face, Pekingese snort, snuffle, wheeze, grunt, and snore loudly. The sounds are endearing to some people; nerve-wracking to others. [*][B]Gassiness (flatulence)[/B] that can send you running for cover. Fortunately, Pekingese who are fed a natural diet of real meat and other fresh foods have much less trouble with gassiness. See my [B][URL="http://www.yourpurebredpuppy.com/health/pekingese.html"][COLOR=#0000ff]Pekingese Health Page[/COLOR][/URL][/B] for more information. [*][B]Serious health problems.[/B] The biggest problem with Pekingese is health. This breed has been grossly deformed by modern breeders. The unnaturally short face and upturned nose means breathing difficulties and the potential for heatstroke in hot humid weather. Their compromised respiratory system makes it risky to anesthetize them. Most of these dogs can't even whelp their puppies without veterinary intervention. [B][COLOR=red]The large shallow-set eyes are extremely vulnerable to injury and infection. The long back is susceptible to disk problems[/COLOR][/B]. Pekingese are also prone to joint problems, skin problems, and allergies. In my opinion, what has been done to this breed's structure and health in order to create an amusing appearance and to win in the show ring is a travesty. [FONT=arial][SIZE=2]To keep this breed healthy, I strongly recommend following all of the advice on my [B][URL="http://www.yourpurebredpuppy.com/health/pekingese.html"][COLOR=#0000ff]Pekingese Health Page[/COLOR][/URL][/B].[/SIZE][/FONT][/LIST] [FONT=arial][SIZE=2][B]If you're considering an adult Pekingese...[/B][/SIZE][/FONT] There are plenty of adult Pekingese who have already proven themselves NOT to have negative characteristics. If you find such an adult, don't let "typical breed negatives" worry you. When you acquire a puppy, you're acquiring potential -- what he one day will be. So "typical breed characteristics" are very important. But when you acquire an adult, you're acquiring what he already IS. [COLOR=green][B]==============================================[/B][/COLOR][LEFT][IMG]http://www.pekingeserescue.com/images/rescueme.jpg[/IMG] [URL="http://www.geocities.com/pekesandpals/adopt.htm"][IMG]http://www.pekingeserescue.com/images/banners/pekpal_link.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT]
  9. [COLOR=blue][B]Piotrek zobacz jaka metamorfoza-to Gryfonik z adopcji:[/B][/COLOR] [IMG]http://www.brusselsgriffonrescue.org/graphics/before-after.jpg[/IMG] [FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2][I][B]Before and After grooming[/B][/I][/SIZE][/FONT] [B]coś inteligentnego:[/B][IMG]http://www.brusselsgriffonrescue.org/graphics/coverlet-grandstaff.jpg[/IMG][B]piękny dywanik na pomoc dla Gryfoników w potrzebie[/B]
  10. pamiętam Serwusiu.................
  11. [B]Szajbusie-rozpędziochy dostałaś-one żyją!:evil_lol:!!![/B]
  12. ja wiem Ulv-ale psy psy pocierają oczy w 99% mają problemy okulistyzne-moje wszystkie psy - prócz Dndiego są pod kontrolą okulisty. a skąd masz fotkę matki Pałka? bo on jest adoptowany przecież:roll:-jest oczywiście wymieszana z Pekinkami
  13. miesiąc minął i żadnych fotorelacji maluszka? co za zaniedbanie!:mad:
  14. [quote name='Ana_Zbyska'] Bari to duży, niezwykle łagodny mieszaniec owczarka niemieckiego urodzony w 1994 roku. W Azylu przebywa od 31 października 2007 roku – został odebrany właścicielom, którzy poprzez swoje zaniedbanie doprowadzili go do stanu skrajnego wyczerpania. Bari był kiedyś pięknym, potężnym psem – owczarkiem niemieckim. Teraz to chodzący szkielet pokryty ranami i odleżynami. Jako młody psiak Bari był pupilem rodziny – mieszkał w domu, był wyprowadzany na spacery, regularnie szczepiony. Gdy jednak psiak zaczął się starzeć a jego pan popadać w coraz większy alkoholizm Bari stał się zbędnym obciążeniem – jak rzecz został wyrzucony na podwórku, przywiązany do budy na pół metrowym łańcuchu bez żadnej możliwości ruchu. Stan taki trwał kilka lat – przez ten czas Bari był tylko sporadycznie karmiony suchym chlebem – bo przecież lepiej wydać pieniądze na wódkę niż na psa. Psiak leżał we własnych odchodach, miał potworne zaniki mięśniowe, rany, odleżyny. Po nocach wył z bólu i tęsknoty. Gdy do nas trafi ledwo trzymał się na nogach – każdy krok groził upadkiem. Był tak głodny, że po drodze do Azylu zjadał własne odchody. Bari jednak nie poddaje się – on chce walczyć, chce znowu wrócić do życia. Jego leczenie na pewno potrwa bardzo długo – ale wierzymy, że uda nam się go uratować, przywrócić mu wiarę w człowieka. Bari będzie jeszcze kiedyś szczęśliwy... W obecnej chwili Bari jest na antybiotykach, dostaje specjalną wysokobiałkową karmę, został odpchlony (ma duże przerzedzenia skóry spowodowane olbrzymią inwazją pcheł oraz nieustannym leżeniem bez możliwości ruchu). Pomimo swoich przeżyć psiak garnie się do ludzi, jest niezwykle łagodny i spokojny. Bari bardzo PILNIE potrzebuje nowego domu. Bari jest zaszczepiony, nie jest wykastrowany. Potrafi chodzić na smyczy. Mieszkał kiedyś w domu więc najprawdopodobniej potrafi zachowywać czystość czyli odebrany przez policję? ma małe szanse jeśli jest w takim stanie:shake::placz::placz:chyba, że w ciepłym domu intensywne leczenie-bardzo instensywne z kroplówkami włącznie i do tego w zaawansowanym wieku.................:placz::placz:
  15. jestem jestem Ziuta-Hektorek nadal czeka:roll:
  16. [quote name='gamoń'] Po konsultacji u dr,Niziołka bedzie jednak sterylka aborcyjna. Czekam na termin. [/quote] super! w jego klinice czy gdzie indziej?
  17. [quote name='Madziaa'] Zenon będzie tymczasowo u mnie :multi:, cieszę się, że mogłam pomóc :)[/quote] do tej niedzieli:roll:a co jeśli w przeciągu 3 dni nie znajdzie domu-bo to jest za krótki termin?
  18. na nocny spacerek:painting:
  19. [quote name='zuza i zwierzaki'] mam gdzies, poszukam i wkleje. Teraz choruje, wiec mam pare chwil... Samej pseudohodowli nie mam, [B]ale mam stan malej zaraz po przywiezieniu do domu. Nie mogla chodzic z powodu koltunow na tylnych lapkach, owrzodzone galki oczne, katarakta...[/B] TUPTUS byl w znacznie lepszym stanie, pomimo dlugasnych koltunow. Obcielam, nie dalo sie wyczesac. Tuptus - PEDZEL U NAS, nienawidzi sie czesac. MOPKA teraz zupenie rozwala sie do czesania - poczatkowo gryzla ze strachu:placz: cala w suplach - tez na poczatku wycinalam. Teraz nie musze, daje sie czesac - mam nadzieje, ze za jakis czas i Pedzel pozwoli wyczesac sie jak nalezy. Na razie doszlismy do czesania wszystkiego oprocz "tylow":loveu: [/quote] no to pięknie:shake::placz:koniecznie wstaw te zdjęcia-wyobrażam sobie, że gryzła ze strachu i jak to ją bolało i ciągnęło przy skórze:shake: Tuptuś bł od kogoś kto go już nie chciał z tego co pamiętam? oczy miał zdrowe czy też w średnim stanie?
  20. [quote name='auraa'] ona nie jest z Ostrowii, z innego schroniska. patrz klapuś. Taka wielka ona chyba nie będzie. To futro daje jej połowę wielkości. Cały czas myślę o pozostałych szczeniakach. Z Ostrowii dziewczyny mają więcej możliwości i wyciągają szczeniaki. [/quote] czyli wywieziona wyrzucona:placz:kiedy ludzie zaczną do cholery sterylizowac swoje psy:angryy: będzie duża-to od razu Ci mówię-widzę po łapach i ogólnie
  21. Bella-tylko ze 2 fotki daj to w 3 sekundy założę-one mogą dopełnic informacjami o starowince - uszka się wyleczy, zrobi się wymaz i zastosuje leczenie, niedowidząca to też drobiazg, jest mała i to jest jej atut-malutkie szybciej znajdują dom
  22. aktualizacja jest ważna-bardzo dobrze, że jesteś czujna Tosia-jak zawsze!
  23. [quote name='piotrek_b'] [COLOR=darkred][B]Oktawia, a może chciałabyś cały komplet LEGO, ja już się nie bawię :sweetCyb:[/B][/COLOR] [/quote] to królowa Pekinów - i proszę tutaj nie śmiac z .......:mad: [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/2007/tnpb010067rx8.jpg[/IMG]
  24. [quote name='Agnieszka Dębowska'] Nie umiem wystawić na allegro , ale wstrzymajmy się proszę do czwartku , bo może to maleństwo będzie miało wspaniały domek , ale nie chcę zapeszyć . Tfu , tfu , tfu ...... [B]Wczoraj była u weterynarza , ma około 2 latek , jak to on powiedział , że jest to pinczer mały , zdrowa , no i ma cieczkę , więc w ciąży nie jest .[/B] Dzięki Bogu ...... Charakterna , oj bardzo . Tylko chce się przytulać . No słonko . A i boi się młodych mężczyzn , uwielbia kobiety . Jednym słowem fajniutka . W czwartek będzie dodatkowo zaczipowana . Dam znać . Trzymajcie kciuki . [/quote] [B]a było prześwietlenie-że to jest pewne stwierdzenie? przecież była na ulicy i mogła zostac już pokryta:roll:[/B] [COLOR=red]Cieszę się, że jest Warszawianką-przy Pl.Bankowym to Al.Solidarności lub Muranów-moje stare rejony:evil_lol:cudownie:p[/COLOR]
×
×
  • Create New...