-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[B]Duduś-od Halbiny-brat Jacusia i Agatki nie żyje: zmarł dzisiaj:[/B] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6682/zniczmp7.jpg[/IMG][/URL] jutro testy na nosówkę i parwo będą miec Jacuś i Agatka-jeśli okaże się że mają to nie ma szans-umieralnośc 100%-postac utajona również może byc-trzeba sprawdzic. zapraszam na bazarek dla Jacusia i Agaci: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105370[/URL]
-
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
oktawia6 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
:placz::placz::placz:Ulv nie masz miejsca na taką biedę?:oops::placz::placz::placz: -
[quote name='halbina'] Ja mam te wypisy ze schroniska, nazwisko weta: Artur Nowakowski, zam. w Pomiechówku... [B]ta druga kartka z wypisanymi lekami od weta poza schroniskiem jest u Formicy... nie wiem, czy tam jest pieczątka...[/B] :roll:[/quote] rozumiem-[B]tam powinna byc pieczątka weta z Sochaczewa:angryy:[/B]
-
[quote name='Formica'] [B][SIZE=3]No wiec mam bardzo złe wiadomości :-( Duduś zmarł na ranem[/SIZE][/B]. Zrobiłam mu sekcję i prawdę mówiąc dalej nie mam pewności co to mogło być. Był wzdęty i jelitka wyraźnie zapalone troszkę podbiegnięte krwią, ale brak, ciała obcego, czy jakiejkolwiek niedrożności. Napewno nie były to objawy charakterystyczne dla parwowirozy, jkednak będę się skałaniąć ku jej nadostrej postaci ( z wypowiedzi GreenEvil wiemy, że mógł miec kontakt) lub naodstrego przbiegu infekcji bakteryjnej. Co do samego maluszka do wczoraj zachowywał sie w miarę normalnie. Jadł, biegał, załatwiał się bez widocznych problemów. Tylko to, że więcej spał mogło coś nasuwać, chociaż temperatury nie miał. Z drugiej strony, sama miałam szczeniaki po przejściach i wiem, że potrafią siedzieć skulone i piszczec przy najmniejszej próbie podniesienia jakby je ktoś ze skóry obdzierał. A Duduś wyraźnie był przerażony. W każdym bądź razie na wszelki wypadek Toto dostanie surowice. [COLOR=red][SIZE=3][B]Co do wypisu wstrząśnieta mniej byłam tym, że podano odrobaczenie i szczepienie w jednym dniu i ile tym, że szczeniak był zaszczepiony, a następny dzień był na wizycie u lekarza i podane zostały standardowe leki ( antybiotyk, p/zapalnie) + odrobaczenie + kroplówka.[/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=black][/[/COLOR]quote] [B][COLOR=red]ciekawe czy był o znanego partacza Pojawy:angryy: jest znany z Azorka między innymi i nie tylko, ta babka była właśnie w Sochczewie u weta, u której były te maluszki czekające na transport do Halbiny oraz do Bianki.[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=red]Napisz Halbina jaka jest pieczątka z nazwiskiem u tego śmiesznego weta/cepa co zabił w sumie te szczenię.:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:[/COLOR][/B]
-
no i jak przewidziałam: rozpierducha w łazience na całego! Agatka podgryzała Jacusia ten buuuu:placz:za moment się wkurzył i ją zaczął wrrr atakowac-i wtedy zaczęły się na całego kotłowac:evil_lol: w kupie był długaśny nicień-długośc: ugotowany makaron-martwy bo martwy ale Aniprazol słusznie się powtórnie przyda.
-
Jacuś i Agatka śpią ale potem się przebudzą z pewnością znając życie. Jacuś małą świnka wali szczoszki w te posłanie granatowe platikowe:mad:-stale wykładam ręcznikiem-codziennie ręczniki idą razem z dry-bedem. Najprzjemniejsza chwila jak świeżutkie wkładam, potem w kąciku obok też, no i Jacuś siuuu!:mad:
-
[quote name='niufek'] Oktawia , dzis mam zly dzien , mi nie na zarty ,albo wywody . Dzis bym urzadzila jatke gdybym cos pod reka miala . Mam dosc ,serdecznie dosc . Srodek na odrobaczenie to nie 900 zl , do diabla ciezkiego , jesli ich nie stac na to niech powiedza :angryy:.MAM SERDECZNIE DOSC DURNEGO MYSLENIA !! [/quote] Niufek-Ty dalej nie rozumiesz strategii Krzyczek-zrozum-ja rozumiem dla mnie to jasne...:angryy:
-
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
oktawia6 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607'] Wiecie co ? Iwona przedchwilą mi sie przyznała , że po kąpieli wzieła Bobiego i polożyła sie z nim na kanapie. Bala sie wczesniej przyznać , bo wie , że zabronilam kontaktu z innymi psami ze wzgledu na chorobe skóry Bobiego. Zawineła go w kocyk i razem tak leżeli. Bobi się tulił, mrużyl oczy i chyba był wtedy w raju.Chcialabym wiedzieć co sobie myślał ? Rano podczas dawania zastrzyku , tak naprężyl mięsni, że częśc leku wyplynęła. Trzymał go wtedy jej mąż. [B]Wieczorem Iwona sama dala mu zastrzyk bez problemu, stal i ani drgnął. Tak go stresowala obecnośc Iwony męża.[/B] [B]Wszystkie psy poschroniskowe boją się facetów ![/B] [/quote] [B]no patrz jakie to zastanawiające...ciekawe czemu? no po prostu nie wiem!:angryy::[/B] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/6751/tnpc220424zo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/4527/tnpc220432rg1.jpg[/IMG] [B]dobre żeby morde tym darmozjadom obic porządnie:[/B] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1926/tnpc220323cq2.jpg[/IMG] -
[quote name='halbina'] Jeśli by Duduś stał sie kolejną ofiarą Krzyczek, to ja tej pani poświęcę dzieło literackie mojego autorstwa... będzie to powieść epistolarna adresowana do wielu instytucji i osób... i nie będzie to panegiryk! :angryy::angryy::angryy: A Anashar chyba zarobi na projekcie odpowiedniej strony [URL="http://www.."]www..[/URL]. Querwa! A teraz idę do łóżeczka z maluszkiem... pogadam z nim... szepnę mu na uszko, że warto żyć i że go kocham już... [/quote] utul maluszka Halbino:-(myślami jestem przy Was ale przy Krzyczkach też qorwa mac to co również mogę powiedziec o tym burdelu!:angryy: ja też mogę się nauczyc kastrowac: pierwszy Zbynio a potem ona-zobaczymy jak będzie fajnie. [B][COLOR=red]aaaa na dobranoc powiem, że zamierza wpuścic weta tuż bez praktyki by uczył się kastrowac psy i suki w Krzyczkach!:crazyeye:tam nie ma warunków na to to raz-dwa cieszy się, bo za free będzie a on się pouczy "bo to takie proste przecie"[/COLOR][/B] [B][/B]
-
[quote name='niufek'] Wlasnie o to chodzi!! Szczeniaki slabo zadbane ,nie regularnie odrobaczane , juz robalami podniszczone organizmy i w ten sam dzien odrobaczane i szczepione?? [B][COLOR=red]To przeciez wiadome ,ze jakies slabsze szybko sie pochoruja !!Cholera jasna ,czy sie nikt tego nie nauczy,ze nie mozna tak robic???:angryy:[/COLOR][/B] [/quote] [B][COLOR=red]Niufa: ona ma to w doopie! dokładnie! no przecież kiedyś brała udział w kastracji kota-tylko ten głupi kot jakoś nie przeżył ale Zbynio na parniku stoji, darmozjady żryc maą ludzie za free psy dostają i wszystko gra![/COLOR][/B]
-
GIZMO -Wydłubane Oczy - Pojechał do Niemiec po nowe życie:)
oktawia6 replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='jestem_wredna'] [B]To jak, podejmie się ktoś? Mam zdjęcia.[/B] [/quote] pomogę:lol:, prześlij te foty na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] po obróbce założę bazarek i podam tutaj na wątku linki do adukcji!-podaj też opis przedmiotów rozmiary ewentualnie. P.S. desdemona-nie próbuj nawet ogarnąc czy zrozumiec takiego czynu: normalnie ludzie-LUDZIE-myślimy inaczej-to zrobił psychopata-nie jest człowiekiem. -
Tak oczywiście pamiętam Sofę!:loveu: czyli i tutaj powinna pojawic się osoba taka jak tam! i dla Agatki i Jacusia-który ma przepuklinę do operacji-są ogłoszenia-czekam nieugięcie na taką właśnie osobę jak Ci państwo od Sofy jak Zosia od Liska 19-letniego, jak p. Joasia od Malnki z Ligoty jak Ty czy ja-tacy ludzie, którzy po prostu ubóstwiają swojego psa i leczą go jak trzeba i nigdy go nie opuszczą. Dziękuję Ci za słowa pocieszenia!:calus::loveu:
-
[quote name='halbina'] [B]Mały chodzi od przyjazdu taki jakis skulony, widać to nawet na zdjęciu, gdzie stoi... [/B] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7sn,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/c65a885605b8da94a1d3dc1c4df9df54,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] jest dość mało ruchliwy, dużo śpi... ale kiedy przyjechał, był po podróży długiej i dodatkowo nie czuł się pewien w nowym środowisku ani on, ani Toto... Lamia chciała sie z nimi od razu bawić dość brutalnie, po szczeniacku tarmosząc... więc maluchy trafiły do klatki i odespały podróż... jak pisałam apetycik mają, Duduś jadł i puszkowe juniorki i suche, także biały serek (najbardziej mu smakował!), tyle że je powolutku i Toto mu wyjada albo odgania go, więc dostają w osobnych miseczkach, żebym miała gwarancję, iż oba jedzą... To było w środę. Po upływie jednego dnia u mnie były już godziny, kiedy Duduś się bawił i brykał, ale nadal dużo spał. Kiedy ja go brałam na ręce nie piszczał, może dlatego, że nie brałam pod brzuchem tylko używając obu rąk... kupki Duduś robi przyzwoite, tylko niewielkie... wymiocin nie zaobserwowałam w ogóle... dopiero dziś w nocy te ataki... [/quote] no tak-świetnie-dla tamtej kobiety najwspanialsze było przez : ą i ę, że korzystają z kuwetki.... pies tak cierpiał cały czas-teraz widac jak na dłoni chory przyjechał do Ciebie-to mnie po prostu wpienia. Nawet z tej fotki widac, że coś jest z nim nie tak-co najmniej nie tak i trzeba byc idiotą by tego nie zauważyc-kuwetka, oł kuwetka:angryy: gdyby pomc została udzielona natychmiast przez dobrego weta nie cepa na pewno by teraz nie cierpiał-jeśli skowyczy aż z bólu-Formica niech się wypowie jako wet-czy zgadza się z tym:roll:
-
Naruto - szczeniak - już bezpieczny w domu! Są zdjęcia
oktawia6 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
może prezent dla dzidziusia nie wypalił?:angryy: -
[quote name='Formica'] Podawanie surowicy zawsze było dyskusyjne, ja ją nieraz podawałam przy pierwszych objawach i działąła ( bo prawde mówiąc dopiero wtedy zwierzaki trafiają dow eta jak juz coś się dzieje) nawadnianie jest ważne, gdy organizm sie odwadnia, maluch sie nie odwadnia. [B]A na swistku było szczepienie z data na 25 czy 24 stycznia i leczenie z data a dzień poźniej.... ( antybiotyk, p/bólowo, p/zapalnie)[/B] [B]Czy ja dobrze zrozumiałam, że krew w kale wystapiła w poniedziałek tydzień temu??[/B] [/quote] Dziękuję za odpowiedż Formico-widzę, że konkretna jesteś i podjęłąś działania-to jest to! [B]TAK, tydzień temu-tamta kobita dzwoniła do mnie z zapytaniem co ma robic....powiedziałam, że natychmiast do weta[/B]:roll: jego brzuszek bolał jak był w Krzyczkach to ten - to musiał byc on - bo Zbynio jak wziął na ręce to skomlał wniebogłosy-w misce stało coś co przypominało rzygi (to było żarcie dla tych szczeniąt)
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
oktawia6 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
[COLOR=green][B]oto zdjęcia od mamy Malinki wspaniałej kobiety-z jej wielkiego ogrodu:[/B][/COLOR] [CENTER]:smilecol::smilecol::smilecol::smilecol:[/CENTER] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/3213/tndscn9266vu7.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/9324/tndscn9293ih9.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/9955/tndscn9305ht8.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/6165/tndscn9310ry2.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/6855/tndscn9319ak6.jpg[/IMG] a została stworzona z takiej nędzy: [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/8929/322yska1aa3.jpg[/IMG] -
8 letni YORK z rodowodem - juz nie szuka domu ;)
oktawia6 replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
no to bosko:mad: -
[quote name='enia'] [COLOR=blue][B]Dziewczyny Charly i Basia czy i kiedy jedziecie z Filipem do Warszawy na konsultacje okulistyczną?[/B][/COLOR] [/quote] dobre pytanie: kiedy? sama jestem ciekwawa-Charly powie na pewno wieczorem! Charly-to jeszcze Cię zaskoczę:oops::evil_lol:=widzę, że jest jakieś nocne siu:eviltong:: więc w tym posłaniu z nietoksycznego plastiku-łatwego do wyczyszczenia-możesz miec dry bed: to jest dla psów po operacjacj, sikających szczeniąt-z wierzchu jest suche nawet gdy jest zasikane a pod spodem (pod plastikowym posłaniem)-właśnie pod możesz ligninę położyc-te dziurki są praktyczne-no właśnie z myślą nawet o...siu:oops::evil_lol:: [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=blue]DRY BED:[/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://drybed.pl/img/kolory2.jpg[/IMG] A - jasny brąz B- zielony C- ciemny szary D- szafirowy [URL="http://drybed.pl/"][SIZE=3][COLOR=blue]http://drybed.pl/[/COLOR][/SIZE][/URL][/CENTER] zamawia się z metra: mówisz jaką chcesz wielkośc i kolor oraz jaką grubośc bo są różne, wspaniała rzecz! pierze się normalnie co 2 dzień-warto miec drugie wtedy na wymianę! w dotyku jak gołębi puch-coś fantasycznego! P.S. ta kobitka z tej strony jest super;)te drybedy są sprowadzane z Wielkiej Brytanii