-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='Medorowa'] Zagubiliście sie nam gdzieś w subskrypcjach:oops::oops: [/quote] ale się porobiło:placz:i to nie tylko Tobie bo reszta też:-(. Dyzio bierze sterydy Encorton, bierze krople również oraz spray dodatkowo i to wszystko co powyżej napisałam zaś jego samopoczucie jest lepsze, ma apetyt, nie drapie się do krwii, przekochany Ziutka wie i niech powie jak nakładam jedzonko co się wtedy dzieje:evil_lol::evil_lol::evil_lol::crazyeye: (biedni sąsiedzi) w moro chodzimy na krótkie wyjścia siczku koopka i domek, Dyzio nienawidzi innych psów na dworze-NIENAWIDZI-amoku dostaje wręcz z wściekłości, biorę go na rączki bo się nie może przecież denerwowac. co do reszty Grysi i Dandisia Liszki i Sikorii to muszę zrobic nowe foty-racja-jutro:cool3::p.
-
[quote name='halbina'] Oktawio... wstawiaj te fotki, ale już! A co do adopcji na cito... masz rację, też robię sie zrzędliwa przy wydawaniu psa, w którego zainwestowałam czas, pieniądze, emocje i energię... :roll: [/quote] no tak: co to jest "już" , już to ztarłam kupę i siku po maluszkach- nie problem przecież "rozdac szybko" bo już by ich nie było-tylko super dom taki jak ja chcę. domek od Asi:Rose:: [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/968/tnp2020111aq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2610/tnp2020116uw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/2929/tnp2020117rp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/5756/tnp2020118cg7.jpg[/IMG] P.S. jak widac Agatka jest rozmazana-nie umiem wyprofilowac swego aparatu-cholera i każdy ruch fotografowanego obiektu jest wówczas rozmazany-obiekt musi byc nieruchomy, nawet ruch ręką i już na zdjęciu jest rozmazana plama-nie wiem jak ustawic:niewiem:-aparat dobry-instrukcja zbyt skomplikowana:oops:
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
oktawia6 replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
u mnie albo jedzą, albo się tłuką:evil_lol: albo śpią:evil_lol::eviltong: -
dzisiaj dzwoniła ta kobieta pownownie-przed umówioną wizytą- powiedziała, że "córeczka chce już teraz przyjedzie dzisiaj i od razu by ją wzięła"-odpowiedziałam, nie ma takiej opcji, jutro bym do niej przyjechała podpisała umowę adopcyjną itd., że "szukam dziury wcałym, ona już miała psa, itd.," no i po rozmowie. W sumie dobrze, bo już to można złapac pchłę a to nie maskotka:angryy:. Czekam nadal na fajnego właściciela dla Jacusia i Agaci, nie po to tyle serca i zaangażowania wkładam by się ich pozbyc tylko wyadoptowac w odpowiedzialne ręce. P.S. Asia-kupiła dzisiaj maluszkom posłanie plastikowe Ferplastu-w środku wyściela się ręcznikiem. Wstawię zdjęcie jak jest las rąk chętnych;).
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
oktawia6 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]Oto jakie wieści od P.Joasi dostałam wczoraj:loveu::loveu::loveu::[/B][/COLOR] [I][/I] [COLOR=blue][I]"Spóźnione, ale najszczersze życzenia dobrego i pomyślnego roku, zdrowia, dużo sił i oby jak najmniej sytuacji wymagających interwencji. Jeśli chodzi o fotki to oczywiście prześlę, muszę tylko zrobić jakieś nowiutkie i świeżutkie :) Malinka to już nie ten sam pies, który przyszedł do nas - na początku nie reagowała nawet na głos, a teraz zachowuje się tak jakby była z nami od lat. To niesamowite, że po takich przejściach Malinka ma w sobie tyle energii i radości życia. To co mnie najbardziej cieszy to fakt, że pomimo bardzo osłabionej odporności, nie choruje. Uszki i oczki zdrowe, nie ma nawrotu gronkowca ani świerzbowca skórnego. Dodatkowa radość to ogromne zaufanie jakim nas darzy. W połowie marca minie rok jak jest u nas :) Ma też coraz lepsze relacje z Sabą. Nie ma już między nimi wrogości czy agresji, jaka zdarzała się na początku. Na początku tylko się tolerowały, a teraz od jakichś 2 miesięcy nawet razem się bawią. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego. Joanna" [/I][/COLOR] -
i jak ze zdjęciami?:roll:
-
chyba wszyscy zapomnieli o Grysiu, Dandisiu, Lisi, Dyziu i Sikorii:-( wstawiam fotki moich malutkich tymczasowiczów z Krzyczek: Jacusia i Agatki: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/9858/tnp2010093fq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7735/tnp2010110qq1.jpg[/IMG] te zdjęcia Jacusia robiłam sama-leżał na moich kolanach i jak paparazzi z przodu go obfociłam:lol: [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5748/tnp2010101rt4.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7453/tnp2010098yd4.jpg[/IMG]
-
GIZMO -Wydłubane Oczy - Pojechał do Niemiec po nowe życie:)
oktawia6 replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
ja również nadam temat organizacji niemieckiej, która zajmuje się ciężkimi przypadkami. -
Dziadek z Krzyczek-maleńki struszek w DT-już nie!-jest w Hamburgu!!!
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[B]młody duchem seniorek dla kogoś wyjątkowego! dla dojrzałego ponadczasowego psiarza![/B] -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
oktawia6 replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] jakie te psiaki mądre [B]som[/B] od urodzenia,chyba mają [B]wrodzonom yntelegencjem :eviltong:[/B] [/quote] no 1-moje to bystrzaki-mogą byc już w klubie MENSY /PSIEJ/:razz: -
Dwa wyrwane z Krzyczek.. ASTON I MILTON W KOCHAJĄCYCH DOMACH!!
oktawia6 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=4][COLOR=red]Paros: dlaczego nie napiszesz w tytule, że te Kaukazy są z Krzyczek?[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][/SIZE][/B] [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/9673/tnkopiap1150079ds9.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/39/tnkopiap1150077ik8.jpg[/IMG] -
teraz się tłumy zleciały:lol:-faktyczne sporo chętnych do fotek Agatki:razz::loveu: Jacuś i Agatka jedzą karmę dla szczeniaczków do 12 miesiąca życia Royal Canin z jagnięciną-wykluczone by w fazie rozwoju jakieś goowno jadły-bo potem to zaoowocuje może nawet krzywicą a tak mają dobrą karmą i regularnie jedzą, traktuję je tak jak swoje psy: czyli wszystko ma byc na tip top i najlepsze-ja mogę nie miec czegoś ale one muszą miec wszystko. Dzwoniła przed momentem do mnie pani odnośnie Agatki: mieszka na Bródnie, czyli W-wa, nie ma innych psów w domu, nie ma ktotów, nie pracuje-pracuje tylko mąż, jedna córka ma 19 lat druga 11-czyli nie dzieciarnia bo to odpada całkiem, miała 11 letnią Jamniczkę-pochowali ją schorowaną. Pani poinformowana o podpisaniu umowy adopcyjnej oraz o późniejszej sterylizacji. Nie zapalam się-zobaczymy-jutro pani ma przyjechac do mnie-na 18-tą z córką. P.S. Halbino masz rację: obydwa mnie całują:):) Jacunio jak lizawka i Agatka:) zasypiają mi na kolankach a potem przenoszę je na ich posłanie
-
uuu widzę, że nie ma chętnych na fotki Agatki ale wstawię: [CENTER][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/6741/lin252028629se3.gif[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7453/tnp2010098yd4.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5748/tnp2010101rt4.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2146/tnp2010105ac5.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/9277/tnp2010106va1.jpg[/IMG][/CENTER]