Jump to content
Dogomania

fona

Members
  • Posts

    9573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fona

  1. Dzis zadzwoniła domofonem staruszka. Żeby mi powiedzieć, że ta koteczka, której nie przyjęłam kilka dni temu, nie żyje. Została bestialsko zamordowana :placz: :placz: :placz: :placz: Nigdy sobie tego nie daruje. Glupia fona, co by mi zrobil taki koteczek, przy 6 jeden wiecej juz nie rozi zadnej roznicy :placz: :placz: :placz:
  2. Schronisko... jesc mają, przepelnienie duże, szczepienie tylko na wscieklizne...
  3. Moniko, jak mozesz, podaj mi, prosze oba numery. Dzieki!
  4. Dołoże skromną kwotę do hotelu Bazyla. Napiszcie do Mojego Psa do rybryki adopcyjnej. Zrobiłabym to, ale juz zaklepala jedno miejsce, wiecej nie moge.
  5. Zabierzcie je ode mnie!! Koldra dosycha, posciel w polowie mokra, narzuta w kolejce do prania, a wlasnie odkrylam na kanapie nowy sik, na przescieradlo, spiworek i wszystko w lozko oczywiscie wsiąkło. Ktory to taki durny, ze pieciu krokow nie umi zrobic, uch.... Koniec wolności, wracamy do łazienki.
  6. Moniko, czy ja mogłabym do Ciebie zadzwonic? Jesli tak, to porpszę o Twój numer na pw. Ale dzwonic bede mogła we wtorek.
  7. No właśnie widzę, że dramat. Żeby NIKT nie dzwonił? Jeszcze allegro mi się posypało i nie odświeżyło mi zdjęć... Kotecki mają tak koło pięciu. Właśnie było ważenie: najmniejszy Żwirek 500 g najwiekszy Olek 670 g (a wazyl 560 ze trzy dni temu) no i makotka 1150 To z piękną gromadą zostanę...
  8. Słodziaku, zaklepałam ci miejsce w lipcowym numerze "Mojego Psa" :-)
  9. Kotom to chyba wszytsko jedno, nie? :razz: A teraz pościelówa (jeszcze przed zasraniem :angryy: ) [IMG]http://images21.fotosik.pl/309/9049dce34d2fa269.jpg[/IMG] Oczywiście Olek ponad wszystko, nie bratał się. Aha, dzwoniłam do pani od Olka dużego i Tasary. Jest bardzo zadofolona z kotów, a Olkiem oczarowana. Mówi, że to dzentelmen. Bardzo ułożony i grzeczny. Bossski Olek :loveu: [IMG]http://images20.fotosik.pl/364/b9aa53d9599a3246med.jpg[/IMG] Tosia w nowym domku :)
  10. [IMG]http://images21.fotosik.pl/309/5a25032f41a47e77.jpg[/IMG] Jarmilka Fajna ta Sonia. Moja Larwa jest straszna. teraz już sie pogodziła ze zniewagą i żyje, ale syczy i warczy na nie bez przerwy, schodzi tylko sie nazreć, a do kuwety tylko jak one spia w lazience. One jeszcze na dodatek wyczaiły jej kuwetę (dzieloną z Makotką, co jeszcze znosiła jakoś), ale teraz jak widzi te tony kulek sikowych i koop, to sie obraza wciaż na nowo. Swoja droga, ile one tego prosukuja, w czasie spzratania kuwety jeszcze kazde podleci zrobic kulke, a jak juz worek na smieci zawiazany, jeszcze sie ktoremus cos przypomni. Zatrudnie opiekunke. Moze być opiekunek. Zapewniam wikt i opierunek ;) [IMG]http://images21.fotosik.pl/309/0fe92a2d7a5b95e4.jpg[/IMG] Makotka [IMG]http://images21.fotosik.pl/309/fa49f5b1492a7154.jpg[/IMG] Olek
  11. Mirko, ode mnie nie bierz, one już niech są na mojej głowie, zabierz, proszę, ze schroniska. Te ze schronu trzeba zabierać, bo mają straszne oczy, trzeba podleczyć, Mirko, proszę... Pani do mnie nie dzwonila. Szkoda, ze nie dalas tez mojego numeru do Wyborczej. Jakby ktos jeszcze dzwonil, kieruj do mnie, proszę. Robię im teraz porządne allegro, bo u mnie cisza jakaś. A ja już je kocham do nieprzytomności. No i marzy mi się wspólny domek dla Żwirka i Muchomorka, oni są tacy słodcy razem... [IMG]http://images20.fotosik.pl/364/7f4c9f4f68d20770.jpg[/IMG] Martwi mnie troche to, co napisał Rudasek. Pani je wszystkie wzieła dla siebie? I upilnuje i nie dopuści do rozrodu?... :[ Aha, rudasek opisał koty - to są trikolory, szylkrety, powinny mieć powodzenie. Hm, pisałam, że spokojowo gromada jest do ogarniecia. Zdażyłam to napisać i pożałowałam. Nie zamknełam młodziaków w łazience na noc, spały sobie pięknie, a potem poszłam do pracy na całą noc i ponieważ były takie grzeczne, zostawiłam im łóżeczko z kołderką. Wróciłam przewalcowana w środku nocy i zastałam obfajdaną kołdrę, poduszkę, narzutę, łóżko). Któryś się zachował. Podejrzewam Muchomorka lub Żwirka. Wrzuciłam wszytsko do wanny i poszłam spać pod śpiworkiem, a dziś cały dzień pranie i sprzątanie. Na szczęście nowych szjkód nie ma. I tak je kocham :)
  12. Czy on jest wielkości chomika czy ulv wykopała kosc dinozaura?
  13. Tak, w żyrardowie. Wiecej napisze Rudasek, bo ja nic nie wiem.
  14. Glamok nie żyje :placz: był bardzo chory :placz:
  15. co????? Igusiu, co sie stalo????????? O rany, juz wszystko wiem... :-( Glamoku, już się nie męczysz, aniołku... [*]
  16. Tweety, to mozemy sobie reke podać :) A myslalam, ze nejsem normalna. Dzis stwierdzam, ze 6 kociakow na tymczasie to luzik, da sie ogarnac. Polecam :) Rodzinke masz piekna. Gdyby nie to, ze takich rodzinek jest milion i wieksozsc nie otrzyma pomocy, mozna by sie nawet cieszyc, nie?
  17. O matko, co tu sie dzieje... Palek, wracaj do formy, chlopaku.
  18. ooo, witaj :) :multi: A wczorak o Tobie myslalam - i plotkowalam :cool3: - od razu mi przyszlo do glowy, zeby Cie zapytac o tymczasik, ale widze, ześ się juz sama dokociła ;) Czyli na miau mam leciec? A podasz link? Bo ja tam wcale nie bywam, juy mi czasu i sil nie starcza.
  19. Jakas pani zabiera jedna kocice z 6 malymi. Nic nie wiem, czy bedzie im szukac domow, czy sobie zostawia do kolekcji...
  20. Dzieki, Lemoniada. Rudasek jest wlasnie [B]w schronie[/B]. [B]I SZOPEN TAM JEST.[/B] Jakas pani zabiera jedna kocice z 6 malymi. Nic nie wiem, czy bedzie im szukac domow, czy sobie zostawia do kolekcji...
×
×
  • Create New...