Wróciliśmy od weta właśnie.
Dzieciaki drugi raz (wlasciwie trzeci) odrobaczone, zbadane, zważone.
Makotka ma swierzbowiec, którego wczesniej nie miała!!!
Muchomorek ma wezly powiekszone, jako jedyny, nie uporal sie jeszcze z kk, ale nic nie dostał juz, biostymine wszystkie mają dostawac. Ksiazeczki pozakladane, za tydzień szczepimy.
Skasowały mnie dziś koty potężnie, rano pan przywiózł karmę za 90 zł, a u weta 56 zł plus apteka.