-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Zmieniłam jego fotki na all. Alez on pieknie na nich wyszedł!!!!!!!!!!!! Musimu znaleźć mu dom, musimy! Wysyłam teks do zatwierdzenia i dajemy na nasze ogłszenia chłopaka. -
Felusiu, Felusiu, Feluniu :-( :-( :-( No co ja mam napisać... Pociesza mnie to, że miałes swoje Słoneczko, psich i kocich domowych przyjaciół, byłeś kochany i najważniejesze - zdążyłes być szczęsliwy. To wiem! Śpij spokojnie, do zobaczenia czarnuszku najmilszy [ ' ] Słoneczko, nie mam żadnych fotek, czekam.
-
:niedowia: No dobra... Akucha nie oszuka, że posłanka bulwie, bo bulwy posłanek nie mają, one tylko na łóżku, na fotelach, kanapach. Taki pros na pododze się nie położy. Trzeba troche znać bulwie zwyczaje kochane ciotki :razz: Pynia miała 3 posłania- materacyk z pluszu, ponton, kanapa wiklinowa. Wybrała materacyk, bo leży tuż przy łóżku, obok łba mojego. W ponton lała, oddany. Z kanapy zrobiła swój skarbiec - znosila zabawki, kradzione z suszarki części garderoby, ręczniki - zaciekle go broniła, więc wynieśliśmy ustrojstwo do ogrodu. Teraz przesiaduje tam Tofi. Rzeczona sopocianka zasypia obok mnie, potem przenosi się na materacyk, bo gorąco. Gdy śpię przodem do niej, to ok. Gdy się odwrócę, laduje mi na plecach, tak ze 3 razy w ciagu nocy, wlezie pod kołdrę i potem zadyszana idzie pić ... cyk, cyk, cyk, tup, tup, tup, taś, taś, taś... i bęc na podłogę dla ochłody. Tylko oko otworzę rano, już hopki galopki na łóżku i powitanie. Pynia tą tradycję celebruje zawzięcie. Że nie wspomnę o prosiakach, które 20 razy w cągu nocy wchodza pod kołdre i wyłaża dla ochłody. Znowu wchodza i ...... No nie powiem, żebym spała jak zabita :cool3:
-
Gabi, a jak myślisz? :eviltong: Kasiu, to na kiedy planujesz parapetówę? :razz: Brązowa, miałaś wrzucić tu pręgusa, trzeba go wystawic chyba. Jak ja mam wyczesać przednie łapki Pyni? Ona ma tam taki podszerstek gruby (przy tych firankach) a nie daje łapek czesać. Chwyta mnie zębani normalnie. Zagadać sie nie da, przysmaki nie działaja, inteligentna jest. Łapy wyglądają jak u pudziana, wyhoduje w końcu kołtuny.
-
Porzucone z nadejsciem wiosny,już TAKIE PSY sa wywalane!!!!Trojmiasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wysłałam malutką do pana kierownika. Taka kochana jest :loveu: -
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wysłany do zatwierdzenia. Pokazujemu cudo nasze!!! -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O mamuniu, dopiero doczytałam. Biedny Dino, biedak musi przecierpieć. Ściskam was serdecznie! Niech te dolegliwości szybko mina. Czy Dino jest wnętrem? -
Porzucone z nadejsciem wiosny,już TAKIE PSY sa wywalane!!!!Trojmiasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ładniutki maluch. Ależ mu służą postrzyżyny, super brązowa!!!!:cool2: -
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
8 kilo w schronie! Ale numer :-o Wiesz co, moze go nie wystawiac, on na takiego szczęsliwego wygląda :eviltong: o ja, o jaaaa... dawaj foty. -
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jezu, jaki on piękny!!! Kradnę foty, będę zmieniać w ogłoszeniach. Brązowa, tekst jaki do szefa wsyłać? -
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ogon wyglada jakby był modelowany :lol: Lwi taki. -
Porzucone z nadejsciem wiosny,już TAKIE PSY sa wywalane!!!!Trojmiasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czyli dzisiaj nic nie doszło? Strzygłas malucha od Sabusi? -
[quote name='Maupa4'] No jakoś nie wymyśliłyśmy do tej pory znaku na "lej" a tym bardziej na "nie lej w domu" ... :placz: [/QUOTE] Kiedys takie polewaczki wielkanocne były, w formie jajek. Kurde, moze gest im jakis utrwalić? :hmmmm: Bierzesz plastikową butelkę wypełnioną wodą - po szmponie moze być - strzykasz na wiklinowe drzewko i szybko na dwór :eviltong: One inteligente, załapia. A tam, moja Bela od 10 lat leje w domu. Nie zawsze wprawdzie, w deszczowe dni leje profilaktycznie, zeby jej na błoto nie targać. Kooo... też się trafia, ona prosić o wyjścienie będzie, honor jej nie pozwala. Prosiak ostatecznie :roll: Bila, wielki szacun za to nocne wyprowadzanie!!!! Ja przez sen nic nie słyszę...