-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Gad,kolorowy cudo-pies w domu,a Żabine wyrzucili,maja nowa zabawke :(
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Może kiedyś ktoś cię zauwazy. Lecimy! -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: Wacia to ma życie!!!! A co będzie, jeśli zażąda, żeby Panćia na suchą karmę przeszła???? To może Waci żywego psa sprawić? Nie musi być duży, te niech gania na dworze :eviltong: -
Grochu ma zawsze minę psa myślącego! Widzisz te zmarszczki inteligencji na czole??? Maupo, ósemka to prawdziwy wyczyn :-o, ja sobie nie wyobrażam. Słuchaj, mam pytanie...A one "bączą" w nocy??? Bo spanie w ósemke w "takich okolicznościach" przyrody, to byłby wyczyn!!! Moje tez uważają, że łózko jest ich. Mało tego, one uwazają, że mieszkamy u nich i jesteśmy ich własnością. Gdy budzę się z dwiema 100 kilogramowymi bulwami na nogach, to mam problem ze wstaniem.
-
Pynia na wysokościach, bęc! :evil_lol: Iwlajn, to nie ostatni raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Musisz przywyknąć :roflt:
-
Belka się przykleiła Akucha, znam Ją!!!!!!!!!!!!! I tak w kółko... Sępienie też było, a jakże...
-
W piątek odwiedziła nas ciocia Iwlajn :loveu: :loveu: :loveu: Słuchajcie, niesamowite spotkanie! Znałyśmy się dotąd tylko wirtualnie, ale ja czułam się, jakbyśmy znały się od dawna. Sopockie wolontariuszku to super kobietki sa!!!!! Pogadałysmy sobie od serca :lol: I jesteśmy teraz ziomalkami :multi: Pynia szczeknęła na powitanie - a jakże -jednak szybko podbiegła do Eweliny cała w usmiechach, tuliła się do niej. Poznała!!!! Oj, powitanie było długie... bardzo długie :evil_lol: Zeszło nawet "do parteru". Przecież Pynia musi obtańcować, Tola musi byc najbliżej.... a Bela... Bela musi wycmoktać ucho. Byłam w szoku. Belka witała się z Iwlajn!!!! Przecież ona nikogo nie lubi... Psy są mądre, od razu poznaja dobrego człowieka. Poznałam cię... Dobry wieczór. Może kapcia? Bela jestem Cioteczki zobaczą, jak podobało się to Pyni :evil_lol:
-
Ależ piękna metamorfoza!!!! Brawo!!! E tam... koty pewnie wypchane, przecież asty "to morderce som" :lol:
-
Ona nie wygląda na psa, który wychudł. Wygląda jak odchudzona Zosia :lol: I widać ma dobra przemianę materii jesli do ośmiu razy sztuka. Żyje aktywnie, 8 spacerów to niezły wynik. Jedn z moich suk też uwielbia winogrona. Musze jej przepołowić, bo inaczej wypluwa i traktuje jak kuleczkę do zabawy. I wybieram pestki, podobno sa dla psa trujące.
-
:evil_lol: KOCHAJĄ NA BANK!!!!!!!!!! Karaluszki utrapione :loveu: Pocieszyłaś mnie, aż mi lżej cholerka... Ja się poddałam, nie mam czasu i chęci na tłumaczenie upartym "startuchom", że jakaś kultura obowiązuje. Zwinęłam dywan i chodniki. W łazience dyżuruje mop. Jeśli "po nas choćby potop" to trudno.... I tak je kocham :lol: W sumie to mają trochę sumienia, bo na kafelki leją... Wysypiasz się??? Czujesz rano nogi?
-
To czekamy na fotki :multi: Cieszę się, że ze zdrówkiem Zosieńki nie najgorzej, zwazywszy na wiek i wcześniejsze diagnozy. :evil_lol: Winogronka to przysmak zosiny? Aga, Brązowa dzisiaj odwiozła do nowego domu kolejnych staruszków, Balbinkę i Marsa :lol: Uwierzysz??? Stał się cud!!! Schroniskowa para weteranów, z jednego boksu, znalazła dom u rodziców Pies? Widzę już pierwsze fotki. Zosia wygląda elegancko!!!!!!!!!! Ho ho... wysubtelniała.
-
Jaki on piękny jest :loveu: I tak go ładnie fotografujesz... Gizmo z tych mądrych buldozków, moje uparciuchy na wiedzę odporne i juz. Stara się, to dobry znak. Też mam bulwę, która koty podgryza, swoją domową również. Bywało nieciekawie, ale z czasem kotka nauczyła się zachowywać tak, żeby "nie drażnić rekina". Mocno trzymam kciuku za poprawę psio-kocich stosunków. Magija, a może zamiast kolczatki załóż Gizmo szelki. Bulwy to straceńcy i uparte psy, w amoku mało wrazliwe na ból. Szelki pozwalają skutecznie zastopować ich nagłe wyskoki.
-
[quote name='Bila']Zdjęcia z Majutką w tercecie genialne:multi::multi::evil_lol:. [/QUOTE] TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Bracia Ksero i Majutka wygrali dzisiaj konkurs fotograficzny! Odlotowe fotki :evil_lol: Debi wysubtelniała, co? A u nas - na Warmii - ZIMA PO PACHY :-o Towarzycho sie wystraszyło i śpi cały dzień. Bila, jakiego ja labusia wczoraj odwiedziłam, o matko!!!! Domu szuka, a ja go wziąć nie mogę. Ale one całuśne są... a jakie szalone :lol: Dobry wieczór wszystkim.
-
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czekam na tekst. Ona musi do domy, tak mi jej szkoda. -
Karelka,mini karelski pies na niedzwiadki pluszowe.MA DOM :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Kasia nawet tu nie zajrzy :razz: Trudno, podnoszę Karelkę śliczną. -
Po Kubusia ktos przyszedł...KCIUKI TRZYMAC! ZAADOPTOWANY
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No musi!!!!! Kubuś czeka. -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hehe... nie nudzicie się z Waciulą, jazda bez trzymanki. Mam też nadzieje, że te niedyspozycje to reakcja na leki. Wacia delikatna :lol: Zresztą, zdarzaja się rzyganka przecież. Najważniejsze, że humorek i apetyt wraca. Zanam ci ja psie gazowanie jak nikt :evil_lol:, trudno, taka ich uroda. jest tylko jeden sposób - przywyknąć! Moje kundle też mają takie palamko-pieguski. Są okresy, kiedy stają się zupełnie niewidzialne, ale latem wyglądają jak wielkie piegi. Ubranko to Wacia musi wybrać sobie sama :lol:Trzeba poprzymierzać i jak dziewczynka będzie w nim dziarsko maszerować, to znaczy, że wybór jest trafny. Moje nie chcą chodzić w ubrankach. Jednej nogi odmawiają wtedy posłuszeństwa, druga tak szaleje, że ubranko w strzępach, a Pynia się obraża. Wsiowe są. Myślę jednak, że Wacia polubi przebieranki, ona taka usłuchana. Hmmm..., o co psy proszą Mikołaja :niewiem: schroniskowe o domy, a nasze.... o przysmaczki i nowe zabawki pewnie. Całuje "Kubusia" w nosek, a Panciostwo pozdrawiam serdecznie!!!! -
Hehe... nie nudzicie się z Waciulą, jazda bez trzymanki. Mam też nadzieje, że te niedyspozycje to reakcja na leki. Wacia delikatna :lol: Zresztą, zdarzaja się rzyganka przecież. Najważniejsze, że humorek i apetyt wraca. Zanam ci ja psie gazowanie jak nikt :evil_lol:, trudno, taka ich uroda. jest tylko jeden sposób - przywyknąć! Moje kundle też mają takie palamko-pieguski. Są okresy, kiedy stają się zupełnie niewidzialne, ale latem wyglądają jak wielkie piegi. Ubranko to Wacia musi wybrać sobie sama :lol:Trzeba poprzymierzać i jak dziewczynka będzie w nim dziarsko maszerować, to znaczy, że wybór jest trafny. Moje nie chcą chodzić w ubrankach. Jednej nogi odmawiają wtedy posłuszeństwa, druga tak szaleje, że ubranko w strzępach, a Pynia się obraża. Wsiowe są. Myślę jednak, że Wacia polubi przebieranki, ona taka usłuchana. Hmmm..., o co psy proszą Mikołaja :niewiem: schroniskowe o domy, a nasze.... o przysmaczki i nowe zabawki pewnie. Całuje "Kubusia" w nosek, a Panciostwo pozdrawiam serdecznie!!!!
-
Po Kubusia ktos przyszedł...KCIUKI TRZYMAC! ZAADOPTOWANY
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Są wątki, na których pobyt dla mnie to tortura. I kubusiowy wątek właśnie taki jest :-( Kubusiu, musi się udac!!!!!!!!!!!!!!! Ewart, dziękuję za allegro dla niego :loveu: -
Szalony człowiek :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:. Śmiałam się w głos, gdy Brązowa objaśniała mi zawiłości misternego posunięcia Psa? Tak, to akcja w Twoim stylu!!!!!!! Wciąż nie wierzę, że taki cud może się ziścić. Trzymam mocno za WYPRAWĘ ROKU! Mam dzisiaj imprezę, ale od jutra dyzuruję przy necie i telefonie.