Isadora, nie wiem czy ci to pomoże ale podzielę się z Tobą moimi doświadczeniami z padaczką:
moja sunia już 10 letnia zaczęła mieć ataki ok 6 lat temu.
Początkowo 1, 2 razy w roku.
Póżniej częściej.
jakieś 3 lata temu były okresy że miała 2 w miesiącu, ale ponieważ były krótkie (ok 1-3 min) nie dawałam żadnych leków,
Wet powiedział że jak ataki bedą częściej niż 1 na miesiąc to na stałe leki.
Powiedział mi też że padaczkę może być "z podniecenia", jak pies sie za bardzo nakręca...(np. jeden opies był taki nakręcony na zabawę piłką że dostawał ataku zawsze po tej zabawie...)
Staramy sie żeby sunia miała spokój i nie zawiele podniet.
Ostatnio ataki spadły do 3-4 w roku.
Może spróbuj zaobserwować czy są jakieś powtarzające sie okoliczności w jakich występują?
Aha mnie zalecił relanium i to codziennie (ale narazie jesteśmy bez leków).
Nie wiem czy czytałaś, ale o padaczce jest jeszcze dużo informacji tu:
http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=502