-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Im to odrobaczenie trzeba będzie ze dwa razy powtórzyć, tym bardziej, że dostały "ostrożną" dawkę pasty- coby nie wykończyć psów zamiast robali. Niestety są "zaglistowane" okropnie i to jest w pierwszej kolejnosci przyczyna złego samopoczucia i biegunek. Im mniej będą miały pasażerów na gapę, tym będą silniejsze. Trzecie odrobaczenie powinno byc już czymś silniejszym, tłukącym też tasiemca. Przypominam DT, żeby nie szczepić jednocześnie z odrobaczeniem. Powtórka odrobaczenia powinna być przeprowadzona na 2 dni przed planowanym szczepieniem. Przepraszam, jesli byłam wredna, jestem zmęczona, przerażona długami w lecznicy za wszystkie tymczasy i mam potwornie chory żołądek (Aga, wiesz, prawie tak jak WTEDY) ... Przyszła kasa - 200 zł na maluszki od Aleksandra G. :Rose: i 100 zł od Fiorsteinbock (zgodnie z zaleceniem połowa na paliwo i telefon ) :Rose: - tym samym smarkateria jest na zerze !!!!!! Nescca, jeśli potrzebna Ci będzie faktura z kliniki to mów. -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Szczepic byłoby idealnie 2 tygodnie od podania surowicy- o ile będą zdrowe, no i musi minąć kilka dni od zakończenia podawania antybiotyku. Z tym transporterem tak trochę dziko wyszło, raz można je było przewieźć w kartonie, nic by się nie stało, a potem pozyczyłabym któryś ze swoich. Zmarnowac się nie zmarnuje, ale nie powinno sie kupować rzeczy nadprogramowych w momencie kiedy nie ma na podstawy. Pamiętajcie, że one MOGĄ zachorowac- i co wtedy z leczeniem. Wogóle szkoda, że nie powiedziałyście co potrzeba, legowisko tez mogłam pozyczyć. Tak, kurde jest mi trochę przykro, bo ja skąpię jak sie da, żeby wypłacić sie na weta, za większość tymczasowiczów nie mogę się doprosić nawet za leczenie, karmię ze swoich. Transporterki które mam kupiłam WSZYSTKIE ze swoich, wiekszość używane, niepiękne, chociaż w DT wielokocim i sterylizujacym dziczki to absolutna podstawa- szczeniaki w pudle przewieziesz, dzikiego kota nie. Jeden transporter pojechał do Mari, może poiewdzieć, w jakim jest stanie. Sweterek "na potrzeby ogłoszeń" za 40 zł - kurcze żaden z moich psów takiego nie ma, dostają przeceny, albo uzywane, sory ale równie dobrze można było kupić śliczny sweterek za 12 zł, dokładnie tyle kosztują w TGG. Wiecie, ja na uszach staję, żeby wyrobić- normalnie ta Purina kosztowałaby o stówę więcej. To nie znaczy ze te rzeczy nie były potrzebne, ale gdybyscie zapytały, to przeciez bym pozyczyła wszystko... Dzisiaj karmę kupiłyście Wy, leczenie poszło na mój rachunek- na szczęście tylko 15 zł. Tym samym jest [B]MINUS 135 zł[/B] plus 120 zł karma, która pojechała do Bianki- [B]razem 255 zł. [/B] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
ulvhedinn replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Czyli psy toleruje... A jak Lenka do kotów? I mniej wiecej jakiej jest wielkości (a właściwie wagi)? -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn'][B][COLOR=red]Bardzo, bardzo prosze o wsparcie finansowe[/COLOR][/B][COLOR=red], do tej pory doszło do mnie tylko 170 zł z kundelkowej skarbonki. A na maluchy wydałam [B]115 zł u weta[/B] i [B]160 zł na karme[/B]- 15 kg Puriny Pro Plan Sensitive, dałam pani, której zawiozłam Liv i Olaloli, zostało mi trochę, chciałbym to podrzucić Mari23. To i tak jest bardzo korzystna cena (dobrze miec fajnych znajomych ;) ) Do tego beta glukan, [B]16 zł[/B] . Plus paczka podkładów [B]10 zł[/B], to juz daje [B]300 zł.....[/B] plus wcześniej 15 kg puriny DCH i 3 kg euanuby, tak jak pisałam, niechby za to był nawet mniejszy worek kociej karmy.[/COLOR][/QUOTE] [COLOR=black]Że sama siebie zacytuję...... no niestety mogę w tej chwili włożyć swój czas i wysiłek, ale nie mogę dokładać kasy, bo będzie to kosztem moich własnych zwierząt. [/COLOR] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
ulvhedinn replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Napisz coś więcej o Lence....... -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Pewnie ze nie wszystko jest ok, samo zarobaczenie takimi glistami wystarczy, zeby szczeniaki były chore, a nawet umarły. Nifuroksazyd jest bardzo dobry, ale.... akurat tuz po odrobaczeniu lepiej nie podawac nic mocno hamujacego biegunkę... Za 2-3 dni, to i owszem. -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
No ja bym też kilka dni poczekała az sie malce ustabilizują, z tymi DSami. Ale ogłoszenia można juz niedługo robic, bo to przeciez nie takie hopsiup, wizyta p/adopcyjna, organizacja transportu też trwają. Livcię zawiozłam dzisiaj do DT pod Wrocław. [B]Bardzo, bardzo prosze o wsparcie finansowe[/B], do tej pory doszło do mnie tylko 170 zł z kundelkowej skarbonki. A na maluchy wydałam [B]115 zł u weta[/B] i [B]160 zł na karme[/B]- 15 kg Puriny Pro Plan Sensitive, dałam pani, której zawiozłam Liv i Olaloli, zostało mi trochę, chciałbym to podrzucić Mari23. To i tak jest bardzo korzystna cena (dobrze miec fajnych znajomych ;) ) Do tego beta glukan, [B]16 zł[/B] . Plus paczka podkładów [B]10 zł[/B], to juz daje [B]300 zł.....[/B] plus wcześniej 15 kg puriny DCH i 3 kg euanuby, tak jak pisałam, niechby za to był nawet mniejszy worek kociej karmy. -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']Czy Liwia będzie zawieziona jutro do DT? Ja mogę wziąć jednego psiaka do tego czwartku, co z drugim..[/QUOTE] Będzie, mam nadzieję, że nic juz się nie zmieni. No i czekam na info z Częstochowy.. -
Jeśli tylko Kraksa się podleczy z zapalenia pęcherza, to oczywiście będziemy :)
-
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
ulvhedinn replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Ale jak zrobil to dyskretnie........:) to sie nie liczy????....[/QUOTE] Maniuś jest wogóle dyskretnym psujkiem ;) Niby nic, on sobie tylko trzyma maskotkę, i w zamyśleniu skubie- a potem nagle tu nie ma uszka, tu nie ma noska.... ;) Terierfanka :Rose: -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Po odrobaczeniu s..aczka moze byc, gorzej jak wogóle kupy nie ma. Jutro ma zostac sprawdzony DT w Częstochowie i jesli wszystko pójdzie ok, to maluchy mogą tam jechać. Żeby nie było idealnie, to zawieźć może je Olalola w czwartek, a do czwartku co? One powinny zniknąć juz dzisiaj, a jutro to absolutny deadline. Przyznam, że padam na pysk, od tygodnia wiszę na telefonie, albo jeżdżę po mieście, do tego praca (dzisiaj 9 godzin regularnego zapierniczu, wiecie co sie dzieje w sklepie z nietypową bizuterią przed Świętami?). W domu maraton odkurzacz-mop-kuwety-miski. Dzisiaj mój osobisty, ukochany kot miał bardzo poważną operację, teraz czekam na wynik histopatologii (podejrzenie czerniaka, albo mięsaka :( ). Kra sika krwią, codziennie latam na płukanie pęcherza, wczoraj jeszcze wieczorem musiałam zawieźć jej mocz do labo, żeby było szybciej zbadane. Na maluchy oprócz regularnej kasy- tzn 115 zł u weta i 16 zł za betaglukan etc wydałam ok 100 zł na sam telefon (mam na kartę) i nie wiem ile na paliwo. Bardzo prosze- czy ktoś może zaopiekowac się malcami przez te kilka dni????? -
Przypominam, ze weekend sie zbliza, a pogoda nadal przyzwoita....
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Parwo nijak nie pasuje do czasu wylęgania, za długi jak na zarażenie sie w schronie i za krótki, żeby podłapał teraz. P.S. Tego ze skarpetkami ja nazywam Obiezyświatem i przyznam, ze gdybym miała wybierać, to jego- ale nie ze względu na urodę, a charakter, on wszędzie włazi, wszędzie chce byc pierwszy, jest odważny i bardzo ciekawski i nie "trzyma sie spódnicy". Będzie dobrym psem dla ludzi aktywnych, jeżdżących w nowe miejsca, i powinien być fajny do szkolenia ;) -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, jakby jutro był problem z dodzwonieniem sie do mnie, to po prostu będę w pracy i mogę akurat być zajęta. ;) Szczeniole zostały odrobaczone. Kupiłam też betaglukan (to samo co scanomune). Jeśli nic się do jutra nie znajdzie, to w sobotę maluchy (trójka) jada do ZuziM, koszt- 350zł/msc, oczywiście z wyżywieniem. -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
ulvhedinn replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Nie bić proszę.... :placz: Maniek mi właśnie dyskretnie wygryzł dziurę w szlafroku.... :placz: -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Tel do mnie [B]695 320 659 ;)[/B] -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ja bazuję na danych z podręcznika wirusologii dla studentów wet ;) Dane są oparte na badaniach. Kilkakrotnie miałam psy z chorobami wirusowymi, w tym z parwo i kontakt z nosówką (wolontariat w schronie). Żaden z moich dorosłych szczepionych psów nie zachorował. U koleżanki zachorował, ale przeszedł bardzo łagodną postać. Zachorowanie dorosłwgo, szczepionego psa na tyle powazne, zeby dać powikłania jest możliwe tylko u psa o mocno obniżonej odporności.... Od przejęcia szczeniąt ze schronu mineło już bardzo dużo czasu, i biorąc pod uwagę czas jaki mija od pierwszych objawów do ew postaci neurologicznej, można prezyjąć, że jeśli szczeniaki nie zachorują w najbliższym czasie, to są zdrowe. W drugim tygodniu od podania surowicy trzeba je będzie zaszczepić. Prawdopodobnie zresztą przez dłuższy czas będą uodpornione na wirusa, ponieważ skoro przetrwały chorobę/i luub kontakt z wirusem, to ich organizmy wytworzyły przeciwciała. -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
ulvhedinn replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Tzn? W sensie fizycznej pomocy? A skąd. Natomiast dzieki róznym "cioteczkom i wujkom" dostajemy czasem troche karmy, kocyk, jakies psie rzeczy, etc.... -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
...ja tu tylko na moment. Padam na nos, niedawno wróciłam do domu, jeszcze nie zdążyłam "obrządzić" swojego stada, a z samego rana pędzę z Krą do weta na badania, trzymajcie kciuki, bo będą nam potrzebne, Kra siusia z ogromnymi ilościami krwi.... Sabina miała dziś znowu atak padaczkowy, Conan ma operację przełożoną na pojutrze, Spadusia od powrotu leje się z Wiwi, Maniek musi mieć jutro porządny trening rehabilitacyjny, bo dziś nie wyrobiłam, a Krakowianka potrzebuje "sesji" oswajania. Do tegu musze polecieć z Tosią na szczepienie i z trzema innymi kotami, zrobić testy na FeLV i FIV, bo potrzebują wpisu do książeczek , żeby sie załapac na imprezę adopcyjną.. Od trzech dni nie miałam chwili, żeby z własnymi psami poćwiczyć... aha i jeszcze Gucio Glonek musi pojechac do nowego akwarium (tak, mam na DT nawet rybę ;) ) --------------------- [B]Nie mam nr telefonu do ZuziM!!!!!!![/B] Średnio mi się podoba pomysł wpakowania szczeniaków do kojca, ale na razie nikt inny (poza jeszcze Mari23) wogóle nie wyraził cienia zainteresownia tymczasowaniem malców. Co do powikłań po nosówce, to warto pamiętać, ze występują, jeśli jakims cudem pies przetrwa zaawansowaną chorobę, szczególnie postać neurologiczną, owszem, wtedy jest możliwe trwałe uszkodzenie układu nerwowego, objawiające się np padaczką. Również tzw "choroba twardej łapy" daje trwały ślad, a zachorowanie w okresie wymiany zębów moze spowodować ich niedorozwój. Nieprawda, że wirus nosówki jest trwały do pół roku (w przeciwieństwie do wirusa parwo)- w temp.4 st C "żyje" ok 2 tygodni, im wyższa temperatura, tym szybciej ginie- w 37 st w godzinę. Zamrożony może przetrwać faktycznie kilka miesięcy. Światło słoneczne załatwia sprawę w trzy dni. -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
ulvhedinn replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Bo kurcze od rana ganiam i wisze na telefonie zeby ratować te szczeniaki z linka powyżej!!!! :angryy: NIE MOJE szczeniaki, tyle, ze wszyscy się radośnie wypięli :angryy: -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='ilmina']To już zaczyna przypominać jakąś farsę. Nawet nie chce mi się tutaj odpowiadać na zarzuty niektórych osób, bo szkoda nerwów. [B]Ja już wczoraj napisałam, że mam 170zł, które miały iść na spłatę długu, ale chcę je przekazać na szczeniaki. I dostałam odpiwedź, że pieniądze nie sa potrzebne. [/B][U][B]Proszę, żeby osoba, która przejmie opiekę nad szczeniakami, napisała mi swój nr konta, na który przeleję jej pieniądze. [/B][/U] A, i wychodzi a to, że w tej chwili nie ma już nikogo, kto jest odpowiedzialny za te psy. Czyli jesteśmy za nie odpowiedzialni teraz wszyscy... Żeby nie było nieporozumień, wczoraj poinformowałam Panią, która chciała psa, że jeden umarł i reszta może być chora, ale na razie nie wykazują żadnych objawów. Co będzie dalej, czy się zdecyduje, nie wiem.[/QUOTE] [B]Od KOGO???!!!!!![/B] Tak, proszę żeby pieniądze były wpłacane na moje konto. [QUOTE]A co do wmanewrowywania, to tak jak napisala Ela - nie raz kazdy z nas zostal poproszony o pomoc, ale mimo to, sprawé doprowadzal do konca a psów nie porzucal. Kto umie wyciágac wnioski ten je wyciágnie. [/QUOTE] Emilia, jestem wk..rwiona, nie sfrustrowana- bo jesli trzykrotnie piszę wyraźnie że maluchy będą miały podaną krew/surowicę, bo innego leczenia póki co nie potrzebują- a ktoś uparcie powtarza, że nic nie jest robione i "ratujcie je, leczcie", to chyba musi miec problem z czytaniem ze zrozumieniem. No własnie- ktoś najwyraźniej nie zna słowa odpowiedzialność i nie jest to Bianka, która przyjęła szczeniaki na DT na określony czas, na umowę (która jak sie okazuje jest nieważna bo podpisana przez nieupoważnioną osobę). Szczeniaki dostały surowicę od zdrowego, szczepionego, dorosłego psa- tu nalezą się podziękowania: Bros i jego Pani- jak zawsze niezawodni :Rose: Koszt podania 45 zł Do jutra są bezpieczne, niestety nie ma możliwości, żeby zostały tam gdzie są. Są dla maluchów dwa miejsca w DT i [I]być może[/I] dwa miejsca u ZuziaM w kojcu. W sprawę się zaangażowałam, bo mi było żal Bianki i maluchów. Zabrać ich nie mogę żebym pękła. Na razie wydaję mnóstwo kasy na telefony i benzynę. -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Ja na pewno się dołożę - 50 zł, ale psiaki nie mogą czekać na zebranie kasy. Zbierzemy kasę i będzie w sam raz na ich pogrzeb.[/QUOTE] Ponownie pytam, umiesz czytac? -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
elik, naucz się czytac. W tej chwili nie ma ich z czego ***** leczyć, bo nie są chore. Sa najwyzej potencjalnymi nosicielami choroby i mogą- mogą, nie musza - zachorować. Dostaną transfuzję na wszelki wypadek. Problemem jest to, że nikt nie zamierza i najwyraźniej ani przez chwilę nie zamierzał odebrać ich od Bianki zgodnie z umową. Notabene- miały przyjechać MALUTKIE szczenięta, butelkowe i ZDROWE, a Binaka została przez kogoś świadomie wprowadzona w błąd. Staję na uszach, żeby maluchy miały gdzie się podziać i żeby je uratować, tymczasem panna zza klawiatury pisze o skazywaniu ich. A rusz zadek i obdzwoń znajomych, zrób kilka ogłoszeń, wklej je na inne fora, cokolwiek, a nie klep beproduktywnie!!!!!!! Piszesz "Częsty to na dogo przypadek, że psa ratuje się nie patrząc za co. Potem zbiera się środki. Gdyby nie takie podejście, to co najmniej połowy psów zagrożonych śmiercią nie udałoby się uratować. " Tak własnie robię i dostałam za to pierwszorzędną zjebkę przy okazji zbiórki na spłacanie długu- ponad 5 tysiecy. W tej chwili znów jestm zadłużona na ok 1200 zł. Od trzech miesięcy nie da sie zebrac głupich 400 zł za operację nogi Mańka, który cierpiał przez dwa lata. Badania Falka kosztowały tylko 240 zł, zamiast prawie tysiąca- i co z tego, skoro nie znalazła się ani jedna złotówka- nieważne, że szczeniak miał objawy neurologiczne i jedynym sposobem sesnsownej diagnozy był MR, niewazne, że miał wodogłowie. Za leczenie i kastrację Dudka (400 zł) tez do dziś nie ma ani złotówki, za Lalę jestem jakieś 350 zł w plecy, ta lista ma kilometr; rocznie dokładam do leczenia swoich tymczasów nie setki, a tysiące- a kurde nie zbieram i nie proszę czesto nawet na karmę, tylko na koszty wet. ----------------------------- Więc napiszę JESZCZE RAZ wyraźnie, jakby to nie dotarło- szczeniaki dostaną transfuzję, bo na razie to jedyny srodek leczniczy jaki ma sens. [B]JEŚLI DO JUTRA NIE ZNAJDĄ SIĘ DOMY TYMCZASOWE LUB STAŁE, PSY JADĄ DO SCHRONISKA[/B]. -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ja się tylko zastanawiam, co mam zrobic ja i co ma zrobić Bianka. Wziąć na siebie ciężar leczenia?- w moim przypadku to absolutnie niemożliwe. I co dalej nawet gdyby? Zawieżć do schroniska? Aha, na FB ktos pyta gdzie wpłacać pieniądze. Ktoś wogóle odpisał? Pomijam, ze nawet jeśli zebrano 700 zł, to ile z tego poszło na szczeniaki u Bianki? -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Czyli mam do wyboru- olać sprawę, modlić sie do św Antoniego i liczyc na to, ze szczeniaki przeżyja- może, albo wziąć na siebie kolejne zobowiazanie a potem słuchać, że "znowu masz dług, trzeba było nie brac kolejnych psów". Których notabene nawet na oczy nie widziałam. Wiesz co, może w takim razie którakolwiek osoba- jest mi obojetne, Nescca- Ty, czy ta która zgłosiła psiaki i prosiła o pomoc dla nich przyjedzie i osobiście: -wsadzi maluchy do schroniska -uśpi maluchy -da im w łeb - bo ja tego nie zrobię- ....albo zrobi coś konstruktywnego. I nieważne, kto ma ile długów, psów, nosorożców, dla mnie jest jasne- jeśli mówię A, to mówię B- jeśli podejmuję interwencję i zabieram się za ratowanie psa, to biorę tym samym odpowiedzialność za niego do końca. Powiem tak, gdyby nie odległość, to jutro Bianka powinna Wam te psy odstawić pod drzwi. P.S. owszem, rozumiem rozgoryczenie Nescci, bo ona tez padła ofiara klasycznego "weźmy i zróbcie", ale niestety tak juz jest.