-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Kto chętny na spotkanie w niedzielę???? :cool3:
-
[quote name='Poker']przelałam 56 zł za bazarki.Potwierdź proszę na nich,że pieniądze dotarły [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10442073#post10442073[/URL] -16 zł i [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10442223#post10442223[/URL] -40 zł[/quote] Sprawdziłam, jest :lol: Dziekujemy!!!!! Pso zagojona, jeszcze jej fuferko musi odrosnąć i będzie wyjątkowo sliczna panienką :cool3:
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ten sam ;) -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Chyba nie będzie miała nic przeciwko, na brak psów raczej nie narzeka :evil_lol: -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Wyadoptować- pewnie (o ile nikt mnie nie ubiegnie...), ale przetrzymac to juz problem bo to chłopak, a Pao jest niezbyt miły dla "intruzów" swojej pci ;) -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Moje koty dość dokładnie olała ;) Tzn. troche ja zainteresowały wrzeszczące malce, ale też niespecjalnie... ;) -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Walnięta to dość udatne określenie :diabloti: A u nas w schro jest też taki śliczny 7-letni kawaler.... [IMG]http://img361.imageshack.us/img361/8544/dscf2539bs8.jpg[/IMG] -
Nowy dyrektor ZOO znalazł również "wspaniałe" miejsca dla psów i kotów które przez wiele lat miały dom w ogrodzie zoologicznym. Były to zwierzęta podrzucone do zoo, którymi zopiekowali sie pracownicy i P.Gucwińscy. Psy trafiły do schroniska, m. in. stary ślepy piesek i jego nieco młodsza córka, bezzębna lękliwa staruszka i ok. 10 innych. Nie nadawały sie ani do bezposredniej adopcji, ani do wpuszczenia na boks. Przed śmiercią uratowało je zabranie- część pojechała do Niemiec (przez fundację), ślepek znalazł miejsce w Polce. Równoczesnie nowy dyrektor zaczął pozbywac sie kotów. ok. 30 zwierzat wywieziono w nieznanym kierunku. Los ich jest nieznany. Po interwencji organizacji takich jak For Animals dyrektor zgodził sie przetrzymac resztę kotów az do znalezienia im domów. Faktycznie "wspaniały" człowiek....
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, ze proponować :cool3: -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Nie całkiem ;) Pani chyba nie poradziła sobie psychicznie z przewlekłą chorobą Loli. Może myslała, że to szybciej się wyleczy? Nie jest już w stanie cyt "patrzeć jak psina choruje" i chyba zabrakło też dalszej energii na regularne i nieco uciążliwe zabiegi pielęgnacyjne i ciagłe chodzenie do wetów. Mam takie wrażenie, ze pani ma hmmm.... mało odporną konstrukcje psychiczną..... Na pewno to nie jest pani, która poszła na łatwiznę i pozbyła sie problemu ot tak. Dzwoni, wypytuje o bulwinę (z płaczem), przysłała jej jedzenie, wypytuje co byłoby potrzebne.... -
OOoOooo jakie cudo :loveu:
-
[quote name='kasiamaga']Kochani, wielka prośba o pomoc dla siedmioletniej bernardynki!!! Jej właściciel cieżko zachorował, musi przeprowadzić się do rodziny w bloku i nie ma co zrobić z sunią. To wierne, łagodne psisko, przyzwyczajone do dzieci, ułożone. Od zawsze mieszka w ogrodzie, otoczona miłością i czułością. Właściciel bardzo cierpi, musząc ją opuścić i marzy o jak najlepszym domu dla swojej podopiecznej. Za żadne skarby nie chce jej oddać do schroniska, bo to dla niej wyrok śmierci!!! Psiak jest do wzięcia natychmiast, zostało już bardzo mało czasu - ten człowiek idzie do szpitala w przyszłym tygodniu! Pomóżcie, proszę!!!! Pies obecnie mieszka pod Krakowem, podaję telefon do właściciela: 0 665 611 764.[/quote] 7 lat, to już starsza pani :placz: Naprawdę nie moga jej zabrac do bloku...? Ona tylko ogrodowa ? A czytośc umie utrzymać? :-(
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Podobno całkiem nieźle, a poza tym chrapie, mruczy, biega cyt. 'jak hipcio", śpi i grzecznie wcina co dostanie jeść ;) -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Tak, ma na imie Lola. I jak widać gdańszczanka... Poza tym jest niesamowicie przytulasta, kochana, łapki daje, całuje, na kolana włazi :loveu: -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7923/agf00016yo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/4250/agf00007do6.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/2237/agf00013uq3.jpg[/IMG] P.S. Mam kłopoty z kompem i założyło mi się w złym dziale :oops: Może nas ktos przenieść? :oops: -
Telefon alarmowy od Bianki, godz.11- Magda, trzeba zabrać buldozie, babka ją chce uspić, mamy godzine!!!!! :-o Dobra. Jadę. Jest bulwa. Śliczna, biała, dropiata. Na pupie idealne trzy kropy :lol: I okropny gronkowiec w uszach, zapalenie skóry na łapkach, sutki jak sznureczki wiszą. Co sie okazuje- buwa adoptowana kilka miesięcy temu ze schroniska, z Gdańska (chyba), niestety choroba przerosła właścicielkę, która postanowiła sunie uśpić. Pani zhisteryzowana, płacze, chce oddać, nie chce oddać... Oddała, ufff.... No to buldozia jest już bezpieczna, w tej chwili u Bianki, ma zmieniony antybiotyk, mazidło do uszu, nop i zobaczymy..... [B]EDIT:BRAK KONTAKTU Z nowym DOMEM, Żuraw nie odzywa się mimo próśb[/B]. :angryy:
-
[quote name='Poker']ULV,uważaj!!!!bo Ci Psota palica zeźre :placz:[/quote] Nie zeżarła:shake: wypluła!!!!! :evil_lol:
-
Kurcze ja się za późno dowiedziałam i juz byłam zajęta.... :-( Zróbmy kolejny spacerek jak najszybciej, coo?
-
A cóż złego w szczepionkach? :-o ....ach.... domyślam się, że chodzi o wzrost populacji lisów i spadek liczebności zajęcy, taaak? Ach biedni, biedni ci myśliwi, nie mają do czego strzelać.... Przecież walka ze śmiertelną, groźną dla ludzi i zwierząt chorobą to takie nieważne wygłupy w porównaniu z fantastycznymi doznaniami płynącymi z wpakowania w zajączka odrobiny ołowiu.... :diabloti:
-
[quote name='gosikf & dogs']A czy operacja kosztowała coś? Nie wiem czy było wcześniej pisane Ja dla niej znów coś podrzucę, ale w przyszłym miesiącu jeśli jeszcze u ciebie będzie. Na razie się fundusze na psiaki w potrzebie skończyły,(tamte mam nadzieje się przydały;)) a i Zeus od wczoraj dostaje zastrzyki na porażenie zwieracza, które nie są tanie.Na szczęście zastrzyki sama robie bo u weta to bym się wykosztowała szczególnie, że to długookresowe.[/quote] Tak jak pisałam wcześniej- 200 zł.... tylko nie będe ukrywać, ze wzięłyśmy z Agą Pso, jako tymczas płatny i szczerze mówiac liczymy na ten grosik, bo chcemy go przeznaczyć na resztę tymczasów (żarło, leczenie itd...).
-
szakal na smyczy - rynek krakowski
ulvhedinn replied to kasia&szaman's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
To mogła być podpucha, bywają takie psy ;) U nas w schronisku w zeszłym roku była sunia własnie wypisz-wymaluj szakal, a do tego dość lękliwa, więc chwilami wygladało zupełnie jakby to było dzikie zwierzę ;) Poszła do adopcji, udanej zresztą :lol: -
Tak, na szczęście, dziekiCi Pokerku :lol: .....ale nadal sie uśmiechamy nieśmiało o pieniążki na utrzymanie.... :oops:
-
Kto ma bardziej nieznośnego psa na dogo niż ja?
ulvhedinn replied to tamb's topic in Wszystko o psach
Po przekroczeniu pewnego limitu zniszczeń człowiek musi umieć się już tylko śmiać ;) Aaa... Vectra, one, te Twoje, to tylko dzamią na drobiazgi czy konsumują? Bo KrA konsumuje, i już wiem, co robi pies po wypiciu litra oleju i nażarciu się gipsu :evil_lol: I dokładnie uważam, tak jak Zofia- póki mój pies w żaden sposób nie przeszkadza innym ludziom, to niech rozrabia, a wmoim domu to goście muszą sie dostosować do zasad ;)