Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. [quote name='Poker']oooo,co za miłość bez granic. Nie wiem dlaczego ona nie utrzymuje czystości,może czuje zapachy Kra. U mnie w garażu tylko raz nakoo i nasioo, a tak pięknie trzymała.Chodziłam z nią 4 x dziennie na spacery. Chętnie jadła gotowane mięso ze skrzydeł indyka + makaron + marchewka.[/quote] Pokerku Ty masz chyba troche spaczone pojecie na temat KrA ;) Ona nie sika non stop, czasem jej sie zdarzy, jak jej nie odcisne na czas, ale to może raz w tygodniu, albo rzadziej.... Poza tym Pso leje/kupa u agi w pokoju, a tam sie KrA nie załatwia, bo wogóle rzadko wchodzi....
  2. Co z moją Żabcią????? :roll: Jak sie czuje? Co z nią będzie dalej???????
  3. Bardzo dziekuję!!!!! Wpłynęło też 50 zł od anika_82 wiec mamy co najmniej 400 zł :lol: Mysza, a dostanę adres do wysłania anioła? :cool3:
  4. A CO SIE STAŁO??? :placz: Biedna myszeńka.... to są dwie tylne nózie?
  5. I jeszcze jedno kocię- maleńka, cudownie przytulasta Mini :placz:...... oraz piękny bury kocurek potrącony wczoraj przez samochód naprzeciwko naszego domu :-(
  6. Każdy grosik jest na wage złota....
  7. Jeśli nadal ma opuchliznę, to mozna jej podawać wyciąg z kasztanowca, np. Aescin, przy okazji uszczelnia naczynia krwionośne i wspomaga krążenie, więc sprzyja gojeniu ;)
  8. No KrA jest niezgryźliwa ;) Sprawdzone- nawet konflikty między-psie były załatwiane za pomocą gróźb, a nie zębato.... psa gryzacego zabezpieczałabym inaczej.
  9. Ojjj.... co prawda to prawda :evil_lol: KrA w domu, podczas pływania i czasem na łące po pływaniu jest bez wózka. I wcale jej to nie przeszkadza zapierdzielac jak mała torpeda ;)
  10. Nadal mamy tylko 300 zł.... :-(
  11. A ja sobie wyobraziłam, że ktos tak "uswiadomiony" łapie np. mojego 15-letniego starucha za jajka i mi sie słabo zrobiło... toż ręki by mądrala nie miał na bank..... :-o O ile tylko ręki.....
  12. A jesli ja rzeczywiście pracuję z psem na halti? :roll: W przypadku KrA to najlepsza metoda a własciwie jedyna która sie sprawdziła przy "zderzeniu" z końmi. Oraz jeżami. Więc np. jesli idziemy przez Rynek to własnie halti jest na dziobie... Tam gdzie chodzi li tylko o zabezpieczenie, dodam, że ma kaganiec fizjologiczny, ale przecież nie założę jednoczesnie kagańca i halterka? I jeszcze jedno, co dokładnie oznacza termin "duży pies"??? Tzn jaki?
  13. ulvhedinn

    Metamorfozy

    Dziadzio Kiu . Leżał na betonie, nie reagował na nic.... ledwo oddychał ... umierał.... Wszyscy myśleli, że jedyne co można dla niego zrobić, to pozwolić mu odejść za TM... :-( [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/3334/b9e45029ea214845gr9.jpg[/IMG][/URL] Na szczęście zapadła decyzja, żeby dać mu mozliwość odejścia w domu, nie w schronisku... wydawało sie że ma przed soba dni, może godziny... ale znienacka w DT dziadzio odżył. I zdecydował, że umierać ani mu sie śni :eviltong: A tu już u Hamlet, w nowym domku i po usunięciu dokuczajacych, chorych jąderek... [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/3072/obraz412ug6.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/3086/obraz415kz2.jpg[/IMG]
  14. Te dwa u Gosi żyją, w schronisku część padła, kilka uśpionych... :shake: Umarło tez sporo kociat adoptowanych ze schroniska przez ludzi... :-(
  15. ------------------------ komp sie wygłupia....
  16. [quote name='HAMLET'][IMG]http://img512.imageshack.us/img512/3086/obraz415kz2.jpg[/IMG] ale bawimy się[/quote] Oczy mi sie pocą.... ;)
  17. Bianka, to jednak była chyba panleukopenia, nasze tez sie pochorowały (test wyszedł dodatnio) dwa odeszły :-(cztery walczą o życie, reszta dostała surowicę chyba na czas.... Tak, że i ty i my mozemy brac tylko koty z pełnym kompletem szczepień przez najbliższe miesiące.... :shake:
  18. Zapewniam Cię, że KrA Pao i Piku (oraz reszta stada) mi wystarczą aż nadto.... plus rozrabiające króliki ;)
  19. Sauronek już u Ecci :lol: Pięknie sie zgadza z Kan i pimkiem, jest baaardzo grzeczny, biega po ogródku, tratuje iglaki i zżera wiśnie :evil_lol: niestety gluci ciagle strasznie... Ecci chodzi z nim do swojej zaufanej wetki i kombinuja czy coś jeszcze by sie nie dało wymyslić, żeby chłopaka odglucić, a na bieżąco wymysliły odtykanie mu nochala gruszką (tak jek sie robi niemowlętom ;))....
  20. Da radę, ale na pewno nie byłoby źle, gdyby czasem coś wspomóc... :oops:
  21. To ja się (nudnawo nie? ) poskarżę na KrA :evil_lol: Zżarła chińska zupkę. Oczywiście, co było do przewidzenia, skończyło się to sraczką (bo zeżarła na sucho i razem z przyprawami...). Więc ja KrA za futro i do wanny. Umyłam, kazałam cicho siedziec i obciekać. Wyszłam na może 5 minut!!!!!!! Słysząc straszliwy rumor, szybciutko pędzę i co widze? KrA wyskoczyła z wanny, po drodze zwaliła do owej wanny kwiatka (stał na obudowie), zrobiła błoto, wysmarowała wannę, kafelki i ścianę (nie wiem, jak jej sie udało sięgnąć ponad 1,5 metra NAD wanną), całą łazienką włącznie z kibelkiem i pralką, zrzuciła w to ręcznik do rąk, mydło, pastę do zębów i szampon, potem cała w błocie zaczęła biegać po mieszkaniu, na koniec zaś wytarła sie w swoje posłanie. Skutek: mycie łazienki, KrA, całej podłogi i pranie posłania (baranie futro). Lekko godzina roboty :mad:
  22. [quote name='żuraw']prośba do ULV - proszę jeśli masz kontakt z byłą "Panią" dowiedz sie kiedy Lola była szczepiona i na co czy mam ją teraz szczepić na wściekliznę? Do ogródka przychodzą nam jeże więc muszę uważac na "zwierzyniec"[/quote] Obiecała mi przysłac książeczkę... mam nadzieje że dotrzyma :roll:
  23. Majulec juz jest prawie prawie "gotowa"... ;) Zostały dwa małe miejsca do zagojenia i zarośnięcia, ale do zimy to juz tylko niewielkie blizny zostaną.... :cool3:
  24. A tak, zapomniałam chyba napisać, Lola ma przepuklinę, było to badane przez weta, nic nie trzeba z tym robić, nie zagraża jej ani nie przeszkadza... Poza tym wieści- CUDOWNE!!!!! :multi:
×
×
  • Create New...