Gdybym spotkała tą kanalię, tą gnidę, to łajno... Myślę, nie, ja to wiem - potrafiłabym patrząc tej kreaturze w oczy strzelić jej prosto w łeb. Niech jej życie będzie piekłem, a konanie piekielną udręką.
Boga chyba nie ma, bo gdyby był, nie potrafiłby bezczynnie patrzeć na taki świat i na takich ludzi.
Nie potrafię przestać myśleć o dożycy, nie potrafię przestać czuć jej bólu, strachu i cierpienia! Nie mam już łez...
Ice, jeśli mogę jakoś pomóc, choćby tylko finansowo - proszę, daj znać.