A ja tylko chciałam dodać, że gdyby pomysł Ani_w nie wypalił, to ja mam nieco wolniejszy samochód, niż myślałam wczoraj (TZ i kotka zostają w domu, jadę tylko ja z psem), więc jeśli psiak za Jaworzna nie będzie podróżował z nami, to mogę zabrać Waszą panienkę. Wszelki kontakt tylko via telefon :)