-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
[quote name='Tiger']Zuziu, no coś Ty!!!! Jesteś wspaniałą kandydatką!!!! Tylko wiesz czego ja się boję???? Ja też budowałam dom.... I miałam się wprowadzić na Święta Bożego Narodzenia, a wprowadziłam się 7 czerwca..... Po prostu szukam na juz .... Może ja tam przyjadę i pomoge na tej budowie ? Żeby było szybciej ???:evil_lol: Jasne, rozumiem to doskonale. Ale my budujemy juz trzeci rok, wiec to naprawde potrwa juz niedlugo. Tez bym bardzo chciala, zeby Berusia trafila do domu juz - natychmiast i moze tak sie stanie - moze jutro, za tydzien.... zycze tego z calego serca, bo to dla dobra Berusi. Ale jesli tak sie nie stanie..... bedzie miala u mnie bardzo dobrze, bo na to zasluguje. A jesli bys chciala przyjechac, to bardzo serdecznie zapraszam :lol: . Wtedy wez ze soba Berusie i sprawa bedzie rozwiazana :lol: ! A taki urlopik pewnie Ci sie przyda i zmiana klimatu :lol: .
-
Czy ja jestem naprawde taka zla kandydatka......:-( ?
-
[quote name='malagos']Baaaardzo lubię te szczególiki z życia dam i innych stworów :cool3:[/quote] No to w takim razie informuje, ze dzisiaj rano wyslalam do kochanej cioteczki [B]rk66[/B] kilka fotek, na ktorych bedzie mozna podziwiac moje cudowne dziewczyny ! Zdjecia powinny dotrzec jutro, chociaz znajac nasza poczte - moze i w poniedzialek. Coz, i tak dlugo nie bylo zdjec, wiec tych kilka dni dodatkowo ....... Dziekuje [B]rk66[/B] za wklejenie tych zdjec. Na odwrotach sa krotkie komentarze i prosba o wklejenie ich tez w [U]Galerii [/U]w watku : [U]"Metamorfozy"[/U], bo o ile u Polci wiekszych zmian sie trudno dopatrzyc, to [U]Ina zmienila sie NIESAMOWICIE[/U] ! To jest naprawde piekny pies ! Dlatego pozwole sobie wkleic tu [B]link o mojej Inusi - jak wygladala w schronisku : [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20253"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20253[/URL] Planuje zrobic niespodzianke cioteczce [B]AleksandraAlicja[/B], ktora opiekowala sie moja Inusia w schronisku ( i oglosila ja na forum ) i ja odwiedzic ( umowimy sie na sterylizacje Inusi ). I jesli cioteczka wczesniej nie obejrzy zdjec Iny w tym watku, to jestem pewna, ze jej nie pozna. Pozdrawiam. . .
-
Wspaniale wiadomosci. Ale ta igla......... niesamowite - skad sie mogla wziac :crazyeye: ? Czy myslicie, ze ktos celowo wbil jej kawal tego swinstwa ? ! ! Ludzkie okrucienstwo nie zna granic :angryy: ! Widze, ze Czarodziejka juz sie musi szykowac na powiekszenie swojego stadka o miejscowe - niechciane :-( i niepotrzebne :-( psiunie :roll: . Coz, one tez potrzebuja pomocy. W tej sytuacji chyba Berusia nie pojedzie chyba do Czarodziejki, wiec mam jeszcze szanse ;) , ze Berunia bedzie cieszyla moje oczy i ......uszy w czasie podrozy do domu :lol: . Ale jesli trafi sie wczesniej osoba, ktorej Berusia zapadnie w serce ..... trudno, ona jest tu najwazniejsza. Pisalam juz kilkakrotnie, ze jestem zdecydowana na adopcje Berusi - dokladny termin bede mogla podac niestety pozniej, bo w tej chwili jest to niemozliwe. Budowe kojca rozpoczniemy niedlugo, ale zamieszkamy dopiero - najwczesniej :roll: - we wrzesniu. Do tej pory niestety, nawet gdyby kojec byl gotowy wczesniej, to psiak bylby sam ( z pracownikami na budowie ), bo my jestesmy tam dopiero popoludniami do poznego wieczora. Tak wiec, jesli Berunia bedzie jeszcze za kilka miesiecy samotna , a kochane dogomaniaczki wyraza zgode, aby ich podopieczna zamieszkala przy domu z ogrodem w towarzystwie dwoch suczek - Iny ( ze schroniska w Jeleniej Gorze ) i Poli ( psinki na trzech lapkach - z forum dogomanii ), to bede bardzo szczesliwa mogac sie nia zaopiekowac.
-
Polcia jest kochana i wesolutka - i dziewczynka wyszczuplala nam w talii - upaly daja sie we znaki - apetyt przestal dopisywac. Ale w jej przypadku to akurat wyjdzie na dobre. Mimo super kondycji - lepiej trzymac linie i nie obciazac zanadto tej jednej tylnej nozki. Inusia tez nie je juz tak ochoczo, jak dotychczas. I wyobrazcie sobie, ze Inusia zaczela sie zachowywac jak dama :crazyeye: . Jeszcze do niedawna biegala po najgorszym blocie, kaluzach, stertach ziemi i piachu ! Od niedawna - nie chce wysciubic noska za brame, kiedy jest na dworze mokro :evil_lol: . Musze na sile ja wypychac :lol: . Wiedzialam juz od dawna, ze to bedzie cudna psina :lol: . Pozdrawiamy. Klisza w aparacie sie juz skonczyla i dzisiaj niose film do wywolania. . .
-
Schroniska - niestety, nie...... ale jeszcze nie umieram ;) ...........
-
Tez trzymam mocno kciuki za pomyslne badania, kochana Berciu :loveu: .
-
Ja nie chcialam, ja chcialam zakladac schronisko :lol: .
-
[quote name='Ulka18']Zuziu, podziwiam Cie za wielkie serce. [/quote] Och, serce to ja bym dopiero pokazala, jakbym wygrala w TOTKA :cool3: ! Podziwiac to nalezy wylacznie Was ! Coz - brak srodkow ( bo nie oszukujmy sie, jest to super wazne w pomocy dla zwierzat ) i czasu :shake: . Ale nie poddaje sie - gram ;) !
-
A ja wierze w to calkowicie :angryy: :angryy: :angryy: !
-
[quote name='Jagienka']No, zuziaM jakbyś Aze wzięła to zyskasz sobie serce AgiG... Ta psina to "siostra" Kasanowy - ulubieńca Agi z jej sfory...[/quote] Tak, wiem - czytalam o tym. I wyobraz sobie, ze i moja Polcia zostala wypatrzona przez AgeG i umieszczona na forum - moze to jakis znak :lol: ? A co do Azy, jesli nie znajdzie domku, a Berusia juz bedzie zaadoptowana, to jestem dobrej mysli. Chociaz, z tego co zobaczylam, to Aza razej nie jest duzym pieskiem i nie wiem, czy dla niej nie lepiej byloby znalezc dom, gdzie nie bedzie mieszkala w kojcu, ale w mieszkaniu. Ja do srodka do domu raczej chyba nie bede miala mozliwosci wziecia pieska, bo mam juz dwie, a tesciowa, ktora z nami zamieszka jest alergikiem. Mozliwe bedzie tylko umieszczenie psiaka do kojca na dworze. Do tego wlasnie Berusia bylaby odpowiednia - chociaz bardziej jako rezydentka-bezrobotna :lol: z jej dolegliwosciami niz jako piesek strozujacy :roll: . I dlatego bedzie potrzebna jeszcze jedna - zdrowa i "kompletna" :lol: , kilkuletnia sunia do strozowania. Ale wszystko przed nami :lol: .
-
[quote name='rk66']:splat: Niepociumana jakaś jestem....[/quote] Nie slyszalam tego okreslenia, ale podoba mi sie :lol: . Wczoraj zrobilysmy z Polcia male kapanko - byla juz niemilosiernie brudna ! Mimo tego, ze wiele nie chodzi, a jak juz to tylko po czystym trawniczku, to woda byla, jak po gorniku :cool3: . Ale to tez efekty chowania sie przed sloneczkiem pod auto :cool3: - jak juz tam wlazla, to zadna sila jej nie mogla wyciagnac :mad: . Po kapieli w sunie wstapil maly diabelek :evil_lol: - szalala po mieszkaniu i wskakiwala na fotel ( bez najmniejszych problemow :crazyeye: ) - czego wczesniej nie widzialam, chociaz slady tego w domu byly, bo narzutka na fotelu byla czsto skotlaszona. Zreszta musze Wam powiedziec, ze kondycja Poli jest wspaniala ! Ona po prostu porusza sie z ogromna latwoscia - biega bardzo szybko i wspaniale sie bawi z malymi pieskami - podskakuje i biega w koleczko naokolo pieska leciutko i zwinnie jak baletniczka :loveu: ! Jest ogromna roznica miedzy tym, co bylo na poczatku, kiedy jej ruchy byly nieskoordynowane i powolne..... potrafila sie nawet potknac i przewrocic.... teraz, to niewyobrazalne !:lol: Pozdrowienia. . .
-
To, co piszesz jest niesamowite !.... i rownoczesnie piekne ! Jesli kazde z nas mialoby podobna wiare, byloby nam latwiej pogodzic sie z odejsciem naszego ukochanego przyjaciela..... Ja w to wierze i chociaz zbyt duzej ulgi to mi nie przynosi, to jestem przynajmniej szczesliwa, ze moje kochane psiaki juz nie cierpia, sa radosne oraz wolne i bezpieczne od krzywd, jakie czychaly na nie w swiecie zywych...... I wierze, ze sa obok mnie wciaz w tych wszystkich miejscach, ktore razem odwiedzalismy..... Twoje slowa potrafia natchnac nadzieja i spokojem....dziekuje.
-
Potwornosc :angryy: ! Jesli Berusia znajdzie sie u mnie, bede o nia bardzo dbala...... obiecuje :happy1: . Mam juz doswiadczenie w podawaniu lekow. A jesli chodzi o upaly, to mam nadzieje, ze dlugoterminowe prognozy sie sprawdza i tegoroczne lato bedzie chlodne .... i przez to laskawe dla tych biednych psiakow w schroniskach .... i dla Berusi :loveu: - kochanego aniolka, rowniez. . .
-
[quote name='Czarodziejka']Bera potrzebuje znajomej przestrzeni i określonych granic - takiej bezpiecznej strefy, ale muszę przyznać, że kojce kojarzą mi się z więzieniem. Wiem jednak, że są konieczne. Żaden mój pies nigdy w kojcu nie był, więc nie wiem, jak się do tego zabrać. Ja juz planuje budowe kojca - mysle, ze za ok. miesiac powinien byc gotow. Co do serca Berusi, to czy moze zaczac jej podawac Fortecor lub ( sporo drozszy - 3 zl./tabl.- czy u Was tez tyle kosztuje ?) VETMEDIN. Czy mozna zapytac o to lekarzy ? Przy lekach wplywajacych na poprawe pracy serca - wazny jest czas. Tylko tu pojawia sie problem, ze te leki musza byc podawane regularnie codziennie. Moja Igunia wyzyla 6,5 kg wiec ta tabletke dzielilam na 6 czesci. Berusi pewnie trzeba by podawac wieksza dawke. Ale to musi ustalic lekarz - najlepiej ten, ktory przeprowadzal wszystkie badania.
-
Suzik i Dianka - splonely zywcem - bestialstwo ! ! !
zuziaM replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspomnienia odzywaja wciaz na nowo :-( . Zawsze, kiedy wchodze w dogo.... i kiedy jestem na dzialce..... i w wielu , bardzo wielu innych sytuacjach......mysle o nich bardzo czesto...... czy kiedys przestane plakac ...? :-( -
[quote name='Czarodziejka']Zuziu kochana, Berusia zapadła mi w serce jak kamień i pewnie tak jak Ty i wszyscy, którym na niej zależy idę na dno rozpaczy, gdy o niej myślę, Masz ogromna racje ! Glownie ze wzgledu na to, ze jest uderzajaco podobna do mojego kochanego psa, ktory w najgorszy z mozliwych, sposob zszedl z tego swiata :-( ( zostal zywcem spalony :placz: razem ze swoja towarzyszka - bardzo podobna do czarnej kudlatej suczki, ktora jest w kojcu razem z Berusia) - tu jest ich watek : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24046 Kiedy wiec ja zobaczylam, odzyly wspomnienia........ i patrzac na nia, widze Suzika - psa, ktoremu nie zdazylam pomoc. :-( .....
-
[quote name='rk66']A kto to jest Świerszczyk? Coś przeoczyłam - czyżby nowy piesek :hmmmm:[/quote] Nie, jeszcze nie nowy piesek - ale to moja Polcia ! Roznie ja nazywam - Polaczek, Jazgolek, Myszka, Batonik, Statywek....no i : Skarbek, Sloneczko, Serduszko......i tez Swierszczyk. Zaleznie od sytuacji :lol: . O nowego pieska juz zaczelam zabiegi. Miala to byc slepa Berusia, ale pojawila sie [B]czarodziejka[/B] i byc moze wezmie Bercie do siebie. Ja zastanawiam sie wiec nad jakas inna psia bidula. Wlasnie sie zabieram do czytania o 14-letniej Azie, ktora ponoc 12 lat :crazyeye: :angryy: jest juz w schronisku ! Jest duza i moze mieszkac na dworze, a takiej suczki (!) wlasnie bede szukala. Serce sie sciska z zalu, ze nie mozna pomoc wszystkim :-( . Pozdrawiam.
-
[quote name='Czarodziejka']Mam nadzieję, że ktoś ją weźmie - Azunię. Mam sentyment do tego imienia. Podam dalej. Jesli Czarodziejka wezmie Berusie, to ja powaznie sie zastanowie nad Aza ( 12 lat w schronisku ? czy to mozliwe ? ! ! !) . Zaraz przeczytam jej watek. Nie natknelam sie na niego wczesniej. Pisalam juz, ze bede chciala suke - duza do kojca i budki na dworze ( w domu mam juz dwie mniejsze). Wiek obojetny, ale musi byc przystosowana do zycia na dworze, no i zeby nie zjadla moich dwoch kochanych panienek ;) . Oczywiscie siedzenie w kojcu tylko podczas naszej nieobecnosci - nasze psy zawsze maja duzo swobody i staly bezposredni kontakt z czlowiekiem. Uwazam, ze to podstawa w opowiednim wspolzyciu ludzi i zwierzat.
-
Powtorze tylko jeszcze raz - JESTES KOCHANA :loveu: . I nie martw sie, kiedy przyjdzie czas i bede gotowa , znajde tez dla siebie cudowne psiny. Beda dwie dziewczynki - jedna dla mnie - taka najwieksza bidula, druga dla mojego meza - wybierze sobie ja sam ( i chociaz i tak bedzie biedna, bo schroniskowa, to bedzie musiala byc chociaz jedna zdrowa i " kompletna " - znaczy z nogami, uszami, oczami itd - bo bedzie to nasz dzielny stroz ).
-
No, jest tak jak myslalam - ta medycyna niekonwencjonalna to zupelna czarna magia :lol: . Ale najwazniejsze, ze przynosi efekty. Coz, widze, ze Berusia mi sie wymyka :placz: , ale jestem pewna, ze potrafisz sie nia zajac lepiej ode mnie ( a juz na pewno bardziej fachowo ). Zycze Berusi jak najlepiej, tez ja juz bardzo pokochalam. I Ty tez jestes kochana.