Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. No i , jak chcialas - tak bedzie, Jolu. Wyjedziemy sobie na spokojnie 12 - 13. Czy tak bedzie dobrze ? ? ? Jesli wolisz inaczej, to zweryfikuj, prosze, dostosujemy sie. Nie zabawimy dlugo, bo chcialabym jeszcze jak najdluzej pobxc z Isia w nowym domku, zeby nocka minela spokojnie, jak sie bardziej oswoi z nami i miejscem.
  2. Dziekowac to tylko ja Wam powinnam ! I dziekuje - bardzo, bardzo ! Pedze do domu, bo znowu moja Polcia mnie osiusia :evil_lol: , jak to zrobila rano ! Wzielam ja na rece i juz otwieralam drzwi, a ta mala czekoladka zaworki odkrecila i ....... co tu wiecej mozna dodac :evil_lol: ... Pa, pa.
  3. [quote name='black_sheep']Dawno do panienek nie zaglądałam...:oops: Zuziu, ten koszycze4k to Ci chyba przyśle, jak już będziesz w nowym mieszkaniu...:oops: Kurde jakoś nie mogę się zebrać. Ale jak już obiecałam, to wyśle:) Ciekawa jestem, ile będize kosztować przesyłka, bo jak np 20 zł, to czy to się wogóle opłaca wysyłać, ja za ten koszyczek chyba dałam 25, dobrze nie pamiętam. Może ktoś bedzie jechał w twoim kierunku z Krakowa? Pozdrawiam panienki:loveu:[/quote] Milo, ze zagladasz czasem :lol: . Ja wlasnie planuje zakupy dla trzech dziewczyn, bo i dla Isi. I ceny ! ! ! Glowa boli ! Dla malej Polci - min. 60 zl za poslanko ! Ale coz robic, gdzies dziewczyna musi spac. Do tej pory nie kupowalam, bo balam sie, ze Ina znowu je pogryzie, ale juz nie beda same w domu zostawaly, wiec smialo mozna. [B][U]Black Sheep[/U][/B], jesli masz adres na K. Wielkiego, to juz nie wysylaj, bo rzeczywiscie ten adres jest aktualny tylko do konca miesiaca. Pozdrawiam i Deniska tez - nie pisze, ale tez zagladam do Was :lol: .
  4. .... ze niby nieotynkowany ? ? ? Przyjdzie pora i na to ! Niestety czasy nastaly kiepskie dla budujacych sie, bo co lepsi fachowcy nam powyjezdzali i przez to terminy... jak za komuny na pralki i telewizory, niestety....:lol: . Ale i tak najlepiej jest tynkowac jesienia....:eviltong: . A drzwi i brama garazowa juz zamowione ... najwazniejsze, ze w domu juz bedzie woda i ciepelko ..... i mozna mieszkac :lol: !
  5. Oj, ciekawosc wreszcie wezmie gore ... i wtedy ... strach pomyslec nawet ! To tylko o jego bezpieczenstwo chodzi ... uwierz mi - nie dam rady go uchronic przed wychodzeniem z kojca, a do domu - nie mam szansy wziac :mdleje: ! I moze wlasnie - bez Lorda u boczku - wpadnie komus w oko :lol: .
  6. Porozmawiam z Krzyskiem , moze jakos to przelozymy. Jemu jest zal kazdej wolnej chwilki, bo tyle ma w domu do zrobienia ...:roll: . Ale moze ten przyszlotygodniowy urlop bedzie dobrym uzasadnieniem zmiany terminu. No i w sobote bedziemy mogli wczesniej wyjechac ... a nie dopiero ok. 17-tej. W takim razie dam konkretna odpowiedz jutro :lol: . I mysle, ze to jest mozliwe.
  7. Jejuuuuu ! Jak ja zaluje, ze sie nie spotkamy ! ! !:shake: .............. ... skarbnico wiedzy o Isi ;) ! A i nastepny tydzien bedziemy na urlopach, wiec wiesci tylko telefoniczne ....., wiec kto chce je otrzymywac ... to jutro jeszcze bede w pracy.
  8. Ja wiem, kochana Joasiu, ze byloby cudownie, ale przerwy miedzy sztachetkami sa co 12-13 cm i nie ma ogrodzenia. A co bedzie, jak maluch sobie pojdzie na wies, nie znajac terenu :roll: ....? To dla niego wielkie zagrozenie....:shake: . Chyba raczej bedzie to niemozliwe....:-( .
  9. A na taka ewentualnosc tez sie zabezpieczylam i w pomieszczeniu gospodarczym stawiamy dodatkowa wanienke ( taka niewymiarowa - murowana i wykladana plytkami ) wlasnie do kapieli psiakow :lol: :evil_lol: . I tam tez beda dosychac :lol: .
  10. A ja pozwole sobie wstawic to, co powstalo po naprawde bardzo, bardzo ciezkiej pracy - mojego meza i mojej, jako pomocnika :lol: . To gorne ujecie od tylu. To od przodu. Z lewej strony kojec maly 2,5 M x 2 M , z prawej - duzy 2,5 M x 5 M I tu od strony tego wiekszego kojca. No wlasnie tak to wyglada. Jeszcze musze to pomalowac i wstawic do srodka budy - ktorych jeszcze wciaz brak. Ale widzicie, ze posuwa sie wszystko. Beda i budy. Wczoraj maly kojec wylozylismy juz plytkami. Jeszcze trzeba bedzie zbudowac tez drewniane podesty do lezenia psiakow na dworze. No i na samym gorze bedzie caly wykonczony poziomym pretem ( zeby nie sterczaly tak te "sztachety" ) - to dla bezpieczenstwa psiakow - zbyt skocznych - no raczej nie Lordzika, ale kiedys beda przeciez i inne....
  11. No to dziekuje, czarok za wyczerpujace informacje :lol: . I za wyprawke rowniez :lol: . Isi bedzie milo, jak chociaz czesc jej rzeczy bedzie pachnialo czyms, co zna i mile kojarzy. Diety nie bede Isi zmieniala - zrobilam juz zapasy na jakis czas. I moze lepiej ja zostawic, bo potem nagle moze zaczac jej przestac smakowac :evil_lol: . Co do pchelek, to musimy je calkowicie wyeliminowac, bo moja Polcia ma sklonnosc do zapalenia skorki - jest uczulona wlasnie na pchli jad :roll: . I co w tych psach jest, ze tak lubia sie tarzac we wszystkim, co "brzydko pachnie" :cool3: ? Ciesze sie, ze bedzie nadal ladna pogoda - bedziemy mieli sposobnosc przyzwyczajania Isi do okolicy na dlugich spacerach.
  12. I Aniu - zmien tytul watku koniecznie ! Napisz moze taki : "Slepiutki mix ON-ka k/Pily-CHCEMY GO ZOPEROWAC. POMOCY !" Moze wtedy sie zglosza osoby, ktore beda mogly nam pomoc.
  13. [quote name='ANKA_89']w sumie, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, ale co jeśli nie znajdzie się tymczas, trzeba go też dowiezć do tymczasu i do weta od oczu i gdzie wpłacać ewentualna kaskę? o bosh! same trudności I to jest wlasnie najwazniejsze. Ale przede wszystkim trzeba przesledzic dokladnie watek KORALA i poczytac o warunkach, jakie trzeba spelnic, zeby doszlo do operacji. Najlepiej sie skontaktowac z kims, kto tam sie najbardziej zaangazowal i poprosic o konkretne informacje na temat samej operacji i kosztow calkowitych. Mysle, ze jesli juz bedziemy blisko decyzji o przeprowadzeniu operacji, to i srodki i dobry tymczas sie znajdzie ! W koncu tu sa naprawde ludzie wielkiego serca ! A jesli mozna psiakowi przywrocic wzrok - to nie ma nic piekniejszego ! ! ! Czy ktos zglasza sie na ochotnika, zeby sie skontaktowac i dowiedziec jak najwiecej szczegolow na temat operacji ( na PW - od osoby , ktora sie zajmowala Koralem ) ? TO W TEJ CHWILI NAJWAZNIEJSZE - INFORMACJE ! ! ! - tzn.: gdzie byla przeprowadzona, przez kogo, koszt ostateczny. Ja na najblizszy tydzien odpadam, bo wlasnie sie przeprowadzam do nowego domu i caly tydzien bede poza zasiegiem neta. U mnie na wsi jeszcze nie mamy komputera ( ba ... nawet linii telefonicznej :cool3: ). Ale wracam juz 2 pazdziernika. NO WIEC - KTO ? ? ?
  14. Tiger .... swiete slowa..... ja rozumiem ... I tez uwazam, ze najlepszym lekarstwem na smutki po rozstaniu jest zajecie sie jeszcze biedniejszym stworzeniem. Tak ... nikt i nic juz nie zastapi Isi ... wlasnie Isi, ale zagluszy czesciowo zal i da ogromna satysfakcje, ze mozna pomoc i uratowac kolejne zycie. Ja przymierzam sie do dwoch nowych psiakow ( na tymczas ) - "Lord-podhalan" i mysle tez o tej biednej "once od sadysty". Wiec Isia bedzie mial nadal towarzystwo i nawet jesli nie bedzie przy mnie, to bedzie z psimi przyjaciolmi. A z tego, co zauwazylam, polubily sie od poczatku z moja Polcia. Medar, czy moge prosic o podanie rozmiaru obrozki dla Isi, bo dzisiaj chce sie wybrac na zakupy i zaopatrzyc Isie we wszystko, co potrzebne - obroza, miseczki, kocyk i jakies smakolyczki. Kupilam juz 15 metrowa linke na pierwsze spacery. Niestety bdzie musiala byc na smyczy - boje sie, zeby nie uciekla :shake: . Ale adresowka i tak bedzie ! Pozyczymy od Inki, bo jej juz nie potrzebna - trzyma sie juz miejsca i nie obawiam sie, ze gdzies pojdzie, a tymbardziej, jak bedzie juz miala kolezanke :lol: . Bardzo bym chciala, zeby one sie polubily i lubily sie ze soba bawic :roll: . Bylyby wtedy zczesliwsze :lol: . Jak Isi smakuje to jedzonko, ktore u Was dostaje ? Zaczelam je kupowac i moje psice je jedza, ale musze robic przerwy, bo im sie nudzi. I co jakis czas ( po dwoch puszkach ) daje gotowany ryz z kurczakiem i marchewka. Nie chcialabym Isi zmieniac menu, jesli to jej smakuje, to ja sie dostosuje. No i kupuje mojej Inie suchy pokarm - Royal dla bokserow ( lubi go najbardziej :evil_lol: ) i dla owczarkow ( troche mniej ). Czy Isia zna ten pokarm ? I czy jej smakuje ? Pytam o to wszystko teraz, bo przy spotkaniu moze cos umknac.
  15. [quote name='Radek']Ślepaczek ma zaćmę. W schronisku nie będzie miał warunków do rekonwalescencji. Taka operacja jest też kosztowna :( Daje jednak szanse na widzenie. Znam 13-letnią sunię po takim zabiegu, widzi i ma się dobrze. Ponizej kopiuje z watku ON-ka Korala, ktory mial operacje na oczka KORAL PO OPERACJI WIDZI - kopiuje : 1) diagnoza 2) koszt 3) watek psiaka ( moze wiecej szczegolow sie tam doczytacie ) AD 1) "Koral: mieszaniec, wiek ok. 6-7 lat, wychudzenie, obustronna zaćma, obustronne zwichnięcie soczewek do przedniej komory oka, obustronne podwyższone ciśnienie śródgałkowe, kamień nazębny. Brak fizjologicznie istotnych zmian w obrazie krwi i podstawowym profilu biochemicznym krwi" A teraz przekładając na nasze:smile: Doktor powiedział, że Koral jest zdrowym pieskiem, tylko trzeba go dokarmić, żeby przybrał troche na wadze. Oczy można operować, tylko pokolei. Najpierw jedno a po upływie trzech miesięcy (pod warunkiem, że pierwsze zagoi się dobrze) drugie. Oczywiście może się okazać, że oczy będą bardzo źle znosić próby operacji i nie będzie można nic zrobić, ale tego przewidzieć się nie da, każdy pies, podobnie jak i czlowiek reaguje inaczej... Myśle, ze warto zaryzykować. Doktor podjąby się tej operacji..jest tylko jeden problem..nie ma sensu operować Korala, póki zostaje w schronisku..Po operacji będzie potrzebował troskliwej opieki i dużo uwagi..Dlatego warto jak najszybciej znaleźćmu domek..lub może choć dom tymczasowy?? _________________________ AD 2) Od strony jeszcze informacyjnej. Operacja jednego oczka to koszt w granicach 350 zlotych. Ponieważ nie wiadomo jak oczko się goić bedzie proponuje najpierw zebrać pieniążki na ten jeden zabieg. (zapewne wizyty po zabiegu tez bedą trochę kosztowac, więc możemy trochę zaokraglić). Jeśli wszytko pójdzie dobrz,e to bedziemy mieli ok. trzech miesięcy na zebranie kolejnej kwoty. Ja ze swojej strony na pewno się dokładam w granicach 100 zlotych. ____________________________ AD 3) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21228 Nie zdazylam dzisiaj przeczytac calego tego watku, ale jutro poszukam informacji na temat : gdzie byla opracja i ile kosztowala !
  16. Ale szkoda psiaka ! Jesli jest szansa na widzenie. I, ze kosztowna, to wierze, ale moze nie az tak, jak ktos wczesniej napisal ! 3000 zl ? ? ? Wierze, ze mozna to zrobic gdzies taniej, co nie znaczy - gorzej ... szukam w watkach, moze jakies informacje sie znajdzie.
  17. Swietnie, ze Lord ma zapewnione spacerki :multi: . Te psiaki musza miec kontakt z czlowiekiem, inaczej nic by z tej Waszej pomocy w szukaniu domkow nie bylo - zdziczalych psiakow nikt by nie chcial ! A pomyslec, ze w niektorych schroniskach tego nie pozwalaja robic :angryy: ! W Lublinie psy spedzaja czas tylko w klatkach, a glaskane i czesane sa przez kraty :angryy: :angryy: ! To sobie nawet trudno wyobrazic ! ! !
  18. [quote name='AleksandraJ']Rozumiem Zuziu bede Ci ogromnie wdziedzna jesli cos sie zmieni i dasz mi znac.. ja mysle o suni ciagle i dlatego bede wdzieczna jak nie zapomnisz mi napisac jak bedzie cos nowego wiadomo...[/quote] Jasne, ze dam znac, kiedy tylko bedzie mozliwosc zabrania tej kochanej cudownej psiny do nas, dam znac wszystkim ! ----------------------------------------- [SIZE=1][I]I [U]chociaz jest jeszcze naprawde sporo czasu[/U] - mysle, jak polaczyc wtedy transport Gerdy i Lorda :roll: .[/I][/SIZE] [SIZE=1][I]Lord jest w Olsztynie i tez moglby ( jesli dziewczyny uznaja to za odpowiednie dla niego ) przyjechac do nas.[/I][/SIZE] [I][SIZE=1]I powiem Wam tez, ze mam ogromna szanse na super transport suni Gerdy prosto na miejsce - do mnie. Jedna taka wspaniala osobka obiecala mi to kiedys - i teraz nie dam jej sie juz wykrecic[/SIZE] :evil_lol:[/I] . ----------------------------------------- [B]Ale wolalabym, zeby nie bylo to wkrotce naszym zmartwieniem, ale zeby Gerda znalazla wspanialy kochajacy staly domek ![/B]
  19. [quote name='zuziaM'] I wiem, ze z tymi tymczasowymi domkami sa ogromne problemy - a jeszcze z takimi, gdzie nie ma innych psow ! - to juz chyba niemozliwe...:shake: . I absolutnie sie nie wycofuje - chce pomoc, jak tylko bede mogla najlepiej, [B]ale bede gotowa dopiero za kilka tygodni. Czy to nie za pozno ... ? ? ?[/B] [/quote] Tak , to dokladnie moje slowa - ale [U]nie - NA JUZ[/U] ! Kojce stoja - bud brak ! Czasu - brak ! Za to checi ogromne - sa ! . ...( ktos kiedys powiedzial, ze "...z dobrych checi, to pieklo jest wybrukowane... " , ale ja sie z tym nie zgadzam ! Checi - to w przypadku pomocy psom w potrzebie - bardzo wiele ). [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/onkasad1.jpg[/IMG] [B]A dla tego CUDA ! ! ! ? Warto zrobic wiecej, niz sie da ! ! ![/B]
  20. I ja rowniez nie moge spac ! Odkad weszlam pierwszy raz na dogomanie !
  21. Dobrze, ze psiaczek ma chociaz Anie .... ale to wciaz za malo... No i w koncu nie wyczytalam, czy ktos zasiegal jeszcze opinii na temat kosztu tej operacji na oczka. Jesli jest mozliwe przywrocenie psiakowi wzroku, to nalezy z tego skorzystac. Tu chodzi rowniez o komfort psychiczny psiaka ! Pewnie, ze do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic, nawet do slepoty, ale on jest coraz starszy i coraz nieporadniejszy bedzie sie robil ... im pozniej, tym bedzie mu gorzej. A juz nie chce myslec o tym, ze sytuacja schroniska moze sie kiedys zmienic ( nie jest przeciez taka dobra w tej chwili ) i moze zostac sam ..... To najczarniejszy scenariusz , wiem. Ale moze dlatego warto sie przylozyc do tej operacji oczek psiaka. I na poczatek zasiegac informacji u zrodel .... na forum byly juz pewnie podobne przypadki ... sprobuje poszperac i Was prosze rowniez o to samo. Popytajmy najpierw o mozliwosci i potem .... kto wie ? ? ?
  22. Szkoda, ze Cie nie bedzie, ale szczerze powiedziawszy ... ja bym nawet tak ( bedac na Twoim miejscu) wolala - pozegnania sa potwornie smutne ! Ale mam nadzieje, ze spotkamy sie za jakis czas u nas, kiedy przyjedziecie odwiedzic Isie. Acha... i czy juz sie rozejrzeliscie za jakas kolejna potrzebujaca istotka ? ? ? Moze jadac do Was, bedzie mi po drodze i przywioze Wam "COS" na wymiane ... zeby Wam tak nagle pusto w domu sie nie zrobilo ? ? ?
  23. [quote name='kofee']ALe fajnie! Ciekawe jak dziewczyny ułożą sobie hierarchię. Pewnie Inusia zechce rządzić stadkiem.:cool3: Moja mama stwierdziła, że dziwi się mojemu mężowi, że pojechał po Bertę te (t y l k o) 250 km. (Szczerze mówiąc też mu się dziwię, bo upał był nieprzeciętny i jesteśmy ostatnio raczej spłukani:oops: ) A potem chciała pożyczyć Bertę na noc, bo tata wyjechał i trochę się bała.:evil_lol: Tyle, że Berta kocha ludzi i tylko przy Nadi stróżuje - jak Nadi szczeka, to Bertka też sobie szczeknie:cool3: i patrzy na mnie, czy dobrze zrobiła. Wymiziaj Twoje panny ode mnie i obmerdaj (:crazyeye: no, może też wymiziaj) od moich.[/quote] Wymiziam dziewczyny od Ciebie, pewnie :lol: ! Mamy Ci zazdroszcze, bo moja jest zawzieta i jak sie obrazi o jakiegos psiaka, to nawet nie spojrzy w jego strone strone ! Iinusie polubila od poczatku, ale Polcie niezbyt.... nawet jak jakies smakolyczki przynosi, to .... dla Inusi ! No coz, nie moge wymagac, zeby kochala moje wszystkie psiaki, ale wymagam za to zeby sie nie wtracala i nie wyglaszala swojego zdania na temat moich psow - jakie sa, ile ich jest i czy to dobrze, czy to madrze .... i. t. p.
  24. [quote name='kiwi']jasyr po tych postrzyzynach wyglada strasznie:( widzialysmy go ostatnio z aniab siedzi w kacie, niczym sie nie wyroznia... a tu zaraz chłody przyjda.... :( kiwi - jestes szczera do bolu ... i przyznam sie, ze podobnie uwazam... To naprawde piekny psiak ( ... byl ... na I zdjeciu ... niestety ). Ale siersc odrosnie i moze wtedy ktos fachowo sie nim zajmie. Ewentualnie przyszlym zainteresowanym ( tym odwiedzajacym schronisko ) nalezy pokazywac jego zdjecie z ... piekna sierscia :loveu: .
×
×
  • Create New...