Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Dla kochanych cioteczek, ktore znaja Buncie - troszke nowinek o Buni. Ta kicia zaskakuje nas coraz bardziej :roll: ! Juz nie patrzac nawet na to, ze jest bardzo ulozona, spokojna i czysciutka kicia , zauwazam znowu ze .... Bunia wie, co to lozeczko i posciel :lol: - uwielbia po prostu spac caly dzien na poscieli ( w nocy zostaje w salonie na swoich kocykach ). Ale malo tego, bo w sobote zauwazylam, kiedy uzywalm kranu w wannie ..... ze Bunia lubi pic i przede wszystkim - umie - wode prosto z kranu !:lol: A wczoraj wieczorem, kiedy zjadla kolacyjke .... pobiegla do malego WC i wskoczyla na umywalke i .... czekala :crazyeye:, az jej odkrece wode, zeby sie mogla napic :crazyeye: ! Czy w schronisku mogla sie tego nauczyc ? ? ? Czy moze pamieta to z " poprzedniego zycia ", kiedy , jak mi sie wydaje byla domowa, kochana i rozpieszczana kiciunia . Coraz bardziej mi sie to wydaje prawdopodobne ! Ale pamietala by to przez tyle lat ??? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/50a61f6dfac44f8c.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/26/50a61f6dfac44f8cmed.jpg[/IMG][/URL] A od piatku mam w domu nowego lokatora. Przyszedl pod dom bardzo oslabiony, slaniajacy sie na nozkach :-(. Poniewaz sa akurat u nas tynkarze, dali mu swoje kanapki, a ptaszynka, po najedzeniu sie, nabrala sil i chodzila za nimi, jak piesek. :shake: Co mialam zrobic ? ? ? Nie potrafi latac... nie wiem, co mu jest, ale doktor kazal mi go potrzymac w cieple ok. dwoch tygodni ... karmic i poic, a potem ... wypuscic .... no to trzymam :lol:. Jest bardzo spokojny, nie probuje nawet opuscic kartonika. Nie boi sie nawet za bardzo. Nawet nie reaguje, kiedy sie do niego podejdzie powoli. Obderwuje tylko uwaznie. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/97d6bbfd72486cb7.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/26/97d6bbfd72486cb7med.jpg[/IMG][/URL] Kupilam sianko, troche roznych nasionek. Zobaczymy, co bedzie dalej. Jeszcze mu nie ogladalam skrzydelka, bo nie chce go stresowac.
  2. Zuzia ma znowu rujke.....:shake:. Mysle, ze juz dzisiaj bedzie koniec tych jej zawodzen :roll:. Koniecznie traz sterylka i zastrzyk dla Buni. A jesli chodzi o Bunie, to zaskakuje nas coraz bardziej :roll: ! Juz nie patrzac nawet na to, ze jest bardzo ulozona, spokojna i czysciutka kicia , zauwazam znowu ze .... Bunia wie, co to lozeczko i posciel :lol: - uwielbia po prostu spac caly dzien na poscieli ( w nocy zostaje w salonie na swoich kocykach ). Ale malo tego, bo w sobote zauwazylam, kiedy uzywalm kranu w wannie ..... ze Bunia lubi pic i przede wszystkim - umie - wode prosto z kranu !:lol: A wczoraj wieczorem, kiedy zjadla kolacyjke .... pobiegla do lazienki i wskoczyla na umywalke i .... czekala :crazyeye:, az jej odkrece wode, zeby sie mogla napic :lol: ! Czy w schronisku mogla sie tego nauczyc ? ? ? Czy moze pamieta to z " poprzedniego zycia ", kiedy , jak mi sie wydaje byl domowa, kochana i rozpieszczana kiciunia . Coraz bardziej mi sie to wydaj prawdopodobne ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/50a61f6dfac44f8c.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/26/50a61f6dfac44f8cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8116425e1e1d463b.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/26/8116425e1e1d463bmed.jpg[/IMG][/URL] A od piatku mam w domu nowego lokatora. Nie potrafi latac... nie wiem, co mu jest, ale doktor kazal mi go potrzymac w cieple ok. dwoch tygodni ... karmic i poic, a potem ... wypuscic .... no to trzymam :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/97d6bbfd72486cb7.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/26/97d6bbfd72486cb7med.jpg[/IMG][/URL] Kupilam sianko, troche roznych nasionek. Zobaczymy, co bedzie dalej. Jeszcze mu nie ogladalam skrzydelka, bo nie chce go stresowac.
  3. Wspaniale ! ! ! :loveu::multi::loveu::multi: Cudowna rodzina ! :lol: Magdziu, a co z moja jamniczka ? ? ? :oops: Oglosilas ja gdzies ?
  4. [quote name='aisaK']Widziałyście? Yeti to Sunka!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79291&page=14&highlight=nadzieja+dobermana[/URL] Szlag mnie trafi, on /ona miał/a jechac, ale podobno był/a adoptowana/y...Mam nadzieje,że ZuziaM wszystko wyjaśni i uda sie ja teraz zabrać, jak się org. niem. zgodzi![/quote] Zrobie wszystko, co mozna. Moze , jak moj znajomy bedzie jechal do Duisburga, moglby ja zabrac do Kassel ? Czy dobrze sie domyslam, ze Fundacja jest w Kassel ? On przez Kassel jedzie. Zaraz po 1 listopada ( a moze nawet 1-go ). Ma auto w warsztacie i to zalezy od tego, na kiedy zrobia.
  5. [quote name='Jowita Poznań']hopamy z wielka nadzieja na domek! musimy go znalezc bo slodzizna coraz bardziej sie juz przyzwyczaja.[/quote] I to jest najsmutniejsze w tych ... Tymczasach :shake:. Malusiu, juz czas na najlepszy domek na swiecie - czesto warto na taki dluzej zaczekac ! Wiec .. DOMKU - spiesz sie !
  6. [quote name='wandul 66']sądze , że nie ma potrzeby smarować , to mogą byc objawy przwlekłej awitaminozy , lepiej odzywiona zacznie wracac do normy!!![/quote] Oj, to swietnie, jesli jest szansa , ze wroci do normy:lol:. Bo mam wrazenie, ze ja to boli, albo conajmniej przeszkadza:shake:. Chociaz wcina chetnie suchy pokarm.:roll: W ogole to Zuzia i Bunia juz sie dogadaly calkiem.:lol: Szybko i bezbolesnie sie wszystko odbylo. Teraz szaleja obie po calym domu.... ganiaja sie na przemian ... raz jedna, raz druga.... wyglupiaja sie z zabawkami :evil_lol:( Bunia chetnie bardzo sie bawi myszkami od kiedy jej tylko taka myszke pokazalam :lol:). Apetyciki dopisuja. Mam tylko problemy z podawaniem Buni tabletek.:shake: Wyrywa sie i z niczym nie chce zjesc tabletki. Wszystko musze silowo zalatwiac, bo ona jest strasznie cwana ! Dzisiaj rano wyczekalam dopiero, az bedzie bardzo sie upominala o jedzonko i wkruszylam tabletke do malej ilosci mieska w sosiku. No i zjadla wszystko !:lol: Potem dodalam dopiero wiecej jedzonka.:lol: Z psami mi to lepiej wychodzi.:lol: W ogole to panienki maja rozne preferencje co do jedzonka .... Bunia woli w sosiku, a Zuzia - w galaretce i raczej sobie z miseczek nie wyjadaja. Wczoraj sie tez przekonalam, ze Bunia nie toleruje mleka. Dla Zuzi od czasu do czasu gotuje kaszke manna , bo badzo ja lubi. No i Bunia sobie tez zjadla troszeczke .... i za jakies 10 minut zwrocila wszystko ... na krzeslo oczywiscie :cool3:.
  7. [quote name='Jowita Poznań']Gosia, takie sa uroki posiadania kota :evil_lol::diabloti::evil_lol: Moj Drakul namietnie otwiera sobie komode i wywala z niej wszystkie reczniki...dlaczego to robi to nie mam pojecia... bo zeby na nich spal to jeszcze bym zrozumiala...:evil_lol::diabloti::evil_lol:[/quote] Noooo, ladnie tu mi sie przyszlosc maluje..... bo dziewczyny sie dopiero rozkrecaja ! A jeszcze do wiosny beda siedzialy w domu, nie beda wypuszczane na dwor. Ale mysle, ze jak Bunia skonczy brac antybiotyk i juz wyzdrowieje zupelnie, to obie panienki bede na dzien ( kiedy bede w pracy ) wypuszczala do garazu ( stamtad jest drabinka na gore - na strych ). W garazu jest baaaaardzooo.... duzo myszek :cool3: ..... beda kicie mialy rozrywke , a i cos pozytecznego beda robily :lol:. Jak beda obie, to bedzie im tam weselej. A teraz o Kasi. Wczoraj bylysmy u doktora. Kasia od kilku dni miala biegunke (normalnie zawsze ja ma, ale .... nie taka :shake: ). A wczoraj to juz sie z niej tylko woda lala i to ogromnymi strumieniami i czesto bardzo ....:shake: Zdecydowalam sie pojechac do doktora. Dostala zastrzyk zatrzymujacy biegunke i przeciwzapalny, a w domu jeszcze doktor kazal zaaplikowac 3 tabletki wegla. No i ..... przeszlo :mdleje:...... Po nocy w kojczyku .... sucho. Po porannym spacerze o 6 rano - nie bylo kupki. Potem - po drugim spacerze - o 7,20 - nadal nie bylo kupki. Mama z nia wyjdzie znowu ok. 9,30. Mam nadzieje, ze wreszcie zrobi, co trzeba.:roll: Przez dwa najblizsze tygodnie .... scisla dieta wylacznie z suchego pokarmu. No i ewentualnie gotowane kosci wieprzowe ( karczek, schab ). Mysle, ze wroci do normy. Kasia wazy ..... 16,85 kg :shake:.... i nie wiem, czy kiedykolwiek przytyje. Os sterylizacji, kiedy schudla potwornie ( nie jadla 3 dni prawie ), lekko jej sie zeberka przykryly, ale czy przytyje kiedys chociaz do 20 kg ...... :roll: ? ? ?
  8. Mam wiesci ze schroniska, ze ta sunia jest juz w schronisku dlugo, wiec.... jestem pewna, ze to ten sam pies. karcia zostala wprowadzona w blad, kiedy dzwonila do schroniska powioedziec, ze przyjade po psiaka ( kiedy mial isc do hotelu i czekac na transport do niemieckiej fundacji ). Albo .... , jak juz tez myslalam,.... zostala zaadoptowana .... na kilka dni i .... oddana ponownie do schroniska :angryy: ! ! ! Tylko, ze wtedy .... dziekujemy bardzo osobom ze schroniska, ze poinformowali o tym karcie :angryy::angryy::angryy: ! ! !° A byly jeszcze szansa na to, zeby psiak wyjechal. Hotel czekal i byly pieniadze na hotel !
  9. [quote name='monikita'] Nikt tu nie ma watpliwosci ze te psy to szkielety i są w stanie skrajnego zaniedbania , zwłaszcza psy na dziedzincu. Ktos pisze o klonach i ma racje bo tak wygladaja. Szczeniak ktory wygladał na złamanie z krzywym zrosnieciem miał byc przez nas zabrany w dniu naszej pierwszej interwencji, oczywiscie Sobiech nie zgodził sie na to i nas wywalił z terenu , mało tego zaczeli nas pilnowac jego ludzie. Wróciłysmy z Policja , nie wpuscił nas na teren, wtedy postanowiłysmy złozyc doniesnienie o popełnieniu przestepstwa i prosic lokalnego weta o pomoc dla szczeniaka, bo tylko jego Sobiech powiedział ze wpusci na teren. [/quote] To super musza wygladac te kontrole ... pod czujnym okiem ochroniarzy :angryy:. I to wpuszcza tylko tych, ktorych zechce .....:angryy: ! [quote name='monikita'][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3904/monikitymczaswb1.jpg[/IMG] Póki co to one szukaja domów-szczeniaki z Kamienca, mam czas do 5 listopada , [/quote] Ale sa sliczne. A nie wydaje mi sie, zeby tak pieknie wygladaly, gdyby zostaly .... na zamku ! ! ! Napisalam do osoby z dogo, ktora widziala szczeniatka..... moze sie nimi zajmie :roll: ? ? ? Zajrzy tu na pewno.
  10. [quote name='martadela']Witam, to ja założyłam wątek "Pałac psiego głodu" Byłam tam w kwietniu br na "wycieczce" Jeżeli ktoś będzie mi ciemnotę wciskał, że tam jest 15 psów :angryy:, że mają budy :angryy: że są odpowiednio karmione :angryy:, to uznam że jest poplecznikiem pana S. Ja wiem że jak się nie patrzy to NIE MA -ale ja to widziałam, więc JEST!!![/quote] Dzieki [I][U]martadela[/U][/I] za odpowiedz i za relacje z bezposredniej konfrontacji z problemem kamienieckim.
  11. Dziewczyny, czy Wy nie zauwazylyscie podobienstwa tych dwoch psow ? ? ? Jak to mozliwe, tego nie moge zrozumiec....... Tu jego poprzedni watek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79291[/URL] [B]1)[/B] pies, ktory byl w schronisku miesiac temu ...... znaleziony i odwieziony do Jeleniej ( kiedy juz mialam pieniadze z niemieckiej fundacji na hotel dla niego i zaklepane miejsce w Lwowku - pies zniknal ze schroniska - najprawdopodobniej zaadoptowany ). [B]2)[/B] suka, ktora w tej chwili jest w schronisku ( zdjecia zrobila karcia ) [B]Zdj. 1) " pies "[/B] [IMG]http://images29.fotosik.pl/78/f2402a70b78c523bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/77/1675ac8046213337med.jpg[/IMG] [B]Zdj. 2) " suka "[/B] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9674/pa200010ae1.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/1831/pa200003ye3.jpg[/IMG] Spojrzcie na ta rane na pupie suni. Ja nie wiem, jak Wy, ale ja mamwrazenie, ze to ten sam pies. Tylko, jak to jest mozliwe, ze znalazcy miesiac temu podali, ze to jest " PIES " ? Bo obecnie w schronisku jest bez watpienia - " SUNIA " ! Czy to mozliwe, ze tamten znaleziony miesiac temu, to byla suka ? .... zostala zaadoptowana ..... i oddana znowu do schroniska ? ? ?
  12. [quote name='noemik']W międzyczasie, czy możemy wszycy ustalić jakiś plan? Ja i Romek pojedziemy tam, zabierzemy maluszka i co dalej? hotel?[/quote] Dziewczyny- wspaniale, ze nie dalyscie za wygrana i maluch ma szanse na normalne zycie ! A , jak juz tam bedziecie, to nie zapomnijcie wyrzucic tego potwornego lancucha :angryy:, na ktorym jest psiak ! I moze warto wydrukowac plakat z ostatniej akcji " ZERWIJMY LANCUCHY " i podrzucic tym "ludziom" :cool3: ! ! !
  13. [B][U]SPORO BEZPOSREDNICH RELACJI i ZDJECIA[/U] oraz FILMY z KAMIENCA jest w watku zalozonym w kwietniu 2007[/B] : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58857&highlight=%5BPa%C5%82ac+psiego+g%C5%82odu"][B][COLOR=blue]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58857&highlight=%5BPa%C5%82ac+psiego+g%C5%82odu[/COLOR][/B][/URL] [B][U]FILMY :[/U][/B] [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=6yT-wcFUXJI"][B][COLOR=red]http://pl.youtube.com/watch?v=6yT-wcFUXJI[/COLOR][/B][/URL] [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=ac_Pjd0B4WA"][B][COLOR=red]http://pl.youtube.com/watch?v=ac_Pjd0B4WA[/COLOR][/B][/URL] .
  14. [quote name='monikita']a właśnie z takim ze dwa dzikusy zaczynają kochać ludzi i śpią już odważnie na łóżku, jeden dzięki nam trafił do adopcji, a sunia jest leczona na klinikach i jej stan jest juz stabilny. ... psów zostało 22 niech skutek dogo będzie taki aby żaden nie trafił do schroniska tylko od razu do domów docelowych lub tymczasowych[/quote] [B][I]monikita[/I][/B].... wielka chwala Ci za to ! Szczerze jestem wdzieczna za to, co robisz. Rozumiem Wasze rozdraznienie niektorymi postami, ale uwierzcie, ze wszyscy Ci ktorzy tu pisza chca tylko dobra tych zwierzat. Ten watek zostal zalozony na prosbe p. Smigielski, aby poprosic dogomaniakow z tego forum o pomoc w naglosnieniu sprawy . Wiele z tych osob jest bardzo daleko od Kamienca i nie moze zrobic wiele, ale pomagaja jak moga, przesylajac informacje o glodzonych psach gdzie sie da...... Piszesz o 22 psach ..... [B][I]pulsari [/I][/B]- o 15 ( z czego 4 zostaly zabrane ) .... To spora roznica :roll:. [B][I]pulsari[/I][/B].....dziekuje za odpowiedzi na moje pytania, ale nie spodziewalam sie jej ..... byly raczej retoryczne:roll:. I szczerze powiedziawszy, nie bardzo mnie przekonaly:shake:. A juz z pewnoscia nie uspokoily:shake:. Jak wiadomo, psow bylo poczatkowo ok. 30 ..... bud , jak piszesz - 11 - SWIETNIE ! Az 11 psow mialo dach nad glowa :multi:! REWELACJA ! AZ 3 WYSTERYLIZOWANE :multi:! Super ! .... Hormonalne zastrzyki jak wiadomo trzeba robic bardzo (!) regularnie co 5 miesiecy. Watpie, zeby "opiekun" tego przestrzegal :shake:! Nie widac ran po pogryzieniach :roll:...... wiec mozna je sobie jedynie wyobrazic, bo jak swiat swiatem psy walcza o pozywienie, wiec .... nikt mi nie powie, ze jesli psy walcza o jakiegos rzuconego przez "opiekuna" :angryy: ochlapa od czasu do czasu , to nie zostawia to na ich cialach sladow. [U]Chyle czola przed tym , co robisz dla tych psow , szczerze to mowie[/U], ale prosze.... nie tlumacz tego Potwora (!). [U]Przeciez Ty myslisz dokladnie tak samo, jak my tutaj wszyscy[/U]..... ze psy cierpia, ze maja potworne warunki, .... ze sie o to nie prosily, .... ze sa tam wylacznie dlatego, ze ktos sobie tak chce ! A ze nie ma takiego prawa, ktore by zabranialo trzymania psow przez kogos, kogo zupelnie na to nie stac ( i to nie tylko finansowo, ale i przez odpowiednia opieke i traktowanie ) ..... bardzo ubolewam :shake:.
  15. [quote name='graszka']magdaZ, :wallbash: my tu już ostatnie psy na nich powiesiłyśmy, a tu "errata", ale cieszę się, że to nieprawda z tym uspieniem, bardzo się cieszę[/quote] I slusznie, bo im sie nalezy, zeby psy na nich wieszac :angryy:. Rzeczywiscie jest w tej chwili akcja usypiania psow .... starych, ktore zrobia miejsce mlodym, ktore sie wkrotce zestarzeja i .... zostana uspione :angryy: ! ! ! Bo nic schronisko samo z siebie nie robi, zeby zachecic do odwiedzania schroniska i adopcji psow :shake: ! ! Najlatwiej uspic ..... bedzie miejsce dla nowych ! Ja w ogole nie rozumiem, po co oni jezdza i wylapuja psy walesajace sie ... a czesto sa to psy - szwedacze, ktore polaza sobie i wracaja do domow ! A w schronisku ..... marny je czeka los :shake:! Przepraszam dziewczyny, ze Wam sprawilam przykrosc ta wiadomoscia o uspieniu suni, ale tak wlasnie zrozumialam ....:oops:. Ale nie ulega watpliwosci, ze nawet jesli jest to sunia rasowa, to jesli beda potrzebne miejsca dla mlodych psiakow .... to i ona .... odejdzie :shake:... [B][SIZE=3]Prosimy o pomoc ! ! ![/SIZE][/B]
  16. [quote name='zuziaM']W schronisku w Jeleniej Gorze widzialam tego wyzla. Wyglada na starszego juz ( to chyba pies ). Dopiero musial przybyc, bo byl jeszcze w izolatce. Ma cos z oczkiem. Jest jak najbardziej rasowym pieknym wyzlem. [/quote] [B]Dla niego pomoc nie nadeszla :-(.... zostal uspiony :placz:..... za stary ....[/B]:placz:
  17. [quote name='graszka']Boshe, czemu ją uśpili, co się stało?[/quote] Polityka cholerna, zeby jakos sie krecilo.... Jak bylam ostatnio po psiaka , to napisalam w naszych watkach, ze psow jest ogromna ilosc.... jeszcze czegos takiego nie widzialam :shake:....a ona .... nie byla juz mloda, wiec ... kto by ja zaadoptowal ? ? ?:-( Czulam, ze to sie musi zle skonczyc .... i to nie tylko dla niej .... Psy siedzialy w klateczkach 1 x 1 m na dworze po dwa , bo kojce przepelnione ....:placz:
  18. [quote name='dorotikus']Jezeli możecie poczekać do 10.11.2007 to ja wpłace.[/quote] A ja mam nadzieje, ze wczesniej jeszcze sie pieniazki uzbiera :lol:. Bazarek zalozony :lol:. Pozdrawiam Dorotke i kochanego Harrego ... jejciu, jak to dostojnie brzmi :lol: ! No i prosze o nowe wiesci ..... a moze zdjecia :roll:.....:modla:....
  19. [quote name='zuziaM'][B]SCHRONISKO w JELENIEJ GORZE [/B] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/1831/pa200003ye3.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9674/pa200010ae1.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7999/pa200013xf0.jpg[/IMG] Sunka ma okolo 6 lat, moze troszke wiecej, wiec juz nie pierwszej mlodosci. Jest bardzo dobrze ulozona, posluszna, umie "siad" i "daj lape". Pieszczocha. Spokojna. Starsznie lagodna. [/quote] WLASNIE JA USPILI .... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  20. Czarodziejko, to nie Bananowiec, ale Strelicja :lol:. Czekam az wreszcie zakwitnie, a kwiaty , to te ktore sa sprzedawane w kwiaciarniach " rajski ptak " - sa sliczne. Mam tez taka w pracy, ale bardzo duza i kwitnie 2 razy w roku. Caluski dla kici, ale to moze nie pylki .....:roll:
  21. Cudny ten maluszek jest :loveu:. Mial wielkie szczescie, ze spotkal Ciebie, Jowitko. I to prawda, ze rudzielce sa poszukiwane czesciej niz inne .... pewnie dlatego, ze nie ma ich tak duzo, jak np. krowek :roll:. Powodzenia maluchu !
  22. [quote name='Jowita Poznań']rade co do odzywiania wyslalam na pw wiec tu juz nie bede pisac. ale wiedzialam ze sie dogadaja- a te gonitwy to najlepsza zabawa pod sloncem :lol:[/quote] Dziekuje bardzo, Jowitko :lol:, dostalam. Ja sie strasznie ciesze, ze sie juz zaczynaja bawic. Po pierwsze, to znak, ze Buni juz duzo lepiej, wrocil jej humorek, nie lezy juz taka biedna i smutna na kocyku. Stala sie taka zywsza, ciekawsza. A po drugie, to zal mi bylo Zuzi, bo ona tez potrzebowala kumpla do zabawy. Polunia sie do tego zupelnie nie nadaje, a my .... musimy wreszcie wykurowac nasze dlonie .... wygladaja po zabawach z Zuzia .... koszmarnie :cool3:. Poza tym, moze Zuzia juz da spokoj Poli i nie bedzie jej ssala .... a Polcia moze wreszcie straci mleczko :roll: i wroci do normy. A i zapomnialam napisac, ze dziewczyny otwieraja mi w nocy wszystkie drzwi do szaf :mad:...., a jak moze pamietacie, moje wszystkie szafy maja rozsuwane drzwi .... i te cholerki male tam buszuja :mad: !
  23. [quote name='Seaside']nic nie płąciłam :oops: Ale nie przyszło mi żadne powiadomienie o zapłącie na pocztę :placz: tobie Magda przychodzi??[/quote] Mi tez przychodzi zawsze ostatniego dnia miesiaca z terminem platnosci zawsze do 14-go dnia nastepnego miesiaca. Ten psiak jest piekny, pamietam go. Jest raczej maly, widzialam go. Nieco wiekszy od Rozka ( bo z nim razem w klatce siedzial). Ma sliczna siersc, piekny kolor i taka puszysta. I w ogole ma bardzo milutka mordeczke. jak pamietam, to nie szczekal na mnie, jak inne psy, ale podchodzil do krat....:-(... biedaczek, to na pewno jest pieszczoch. I wyglada na mlodziaka. A w Legnicy jest taka mlodziutka ok. roku sunia ( strasznie wesolutka i mila jamniczka - zdjecie troche ja znieksztalcilo, ale to czysta jamniczka ). Psy za nia ganialy, a ona uciekala biedna, az wpadla w krzaki i stamtad ja wyciagneli znajomi. Ale nie moze u nich zostac, bo maja psa, ktory nie jest mily dla innych psiakow. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1bf3dddac1a54d67.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/17/1bf3dddac1a54d67med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/50971bacd1638662.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/15/50971bacd1638662med.jpg[/IMG][/URL]
  24. Juz jest calkiem dobrze. Zuzia moze na zdjeciach wyglada na wielkiego kota, ale jest sporo mniejsza od Buni, wiec trzyma respekt. Bunia nie nalezy do tych duzych kotow. Raczej jest taka drobna. Psy jeszcze nie maja kontaktu z kotkami, az do wiosny tak pozostanie. A potem bede sie martwila dalej, jak je zapoznac, zeby sie piora nie sypaly !:roll: Ale najwazniejsze, ze Bunia juz sie lepiej czuje :lol:. Juz podczas zabaw nie kaszle i nie kicha ( a tak bylo niestety :shake:). Juz nie kicha i nie krztusi sie podczas jedzenia ....no moze jeszcze tyci, tyci , ale to bez porownania mniej w stosunku do tego, co bylo na poczatku. No i Bunia potrafi sie wspaniale bawic :lol:. Czasem, jak sie rozbryka i lata z myszkami albo pileczkami :crazyeye:, to nawet Zuzka robi wielkie oczy :crazyeye:! Dziewczynki sie juz dogaduja, czasami nawet urzadzaja gonitwy, bawiac sie jak w berka..... raz Zuzia goni za Bunia.... a za chwile Zuzia ucieka, a Bunia gna za nia ! :lol: Zuzia juz nie prycha na Bunie, chociaz jeszcze nie widzialam, zeby sie dziewczyny nochalami dotknely :roll:. Podchodza do siebie juz bardzo blisko , tak na 20 cm, ale tylko na siebie spogladaja. Polunia lezy w swoim koszyczku i jest jej obojetne, ile kotkow sie szweda po domu. :lol:
  25. [quote name='Seaside']Ciekawe czy Kaśka moCno dostała?? :cool3: Pewnie było grożenie paluszkiem a potem przytulańsko!! ZAŁOŻĘ SIĘ :diabloti: ;)[/quote] I sie nie mylisz :lol:. Pewnie, ze lanska nie bylo, ale co sie nagadalam, to moje ! Tylko, ze to nie dociera do tego uparciucha. A najgorsze jest to, ze jak ona sobie gdzies sama polezie, to naje sie jakis swinstw i potem mam urwanie glowy, bo sprzatam w kolko te jej qpy.... i nie sa one wcale fajne do sprzatania :shake:, bo rzadzizna taka, ze najlepiej by lyzka to sie zbieralo :razz:......i cala masa ich jest ! A trwa niestety jakies 2 - 3 dni takie odchorowywanie....... Wiec od wczoraj szlaban Kaska ma na samodzielne spacery nawet wokolo domu ...... jak mnie nie ma w poblizu .... linka i kolo domu lezenie......:cool3:. [quote name='magda z.']Zużka jest wielgachna:crazyeye:gosia nam zdjęć nie wklejała co jakiś czas i z małej kociczki wyrosła bestia nagle:diabloti::evil_lol:[/quote] Nie jest taka wielka az. Na zdjeciach moze tak to tylko wyglada. Jest sporo drobniejsza od Buni, a i Bunia nie nalezy do tych duzych kotow. Raczej jest taka drobna. Ale najwazniejsze, ze Bunia juz sie lepiej czuje :lol:. Juz podczas zabaw nie kaszle i nie kicha ( a tak bylo niestety ). Juz nie kicha i nie krztusi sie podczas jedzenia ....no moze jeszcze tyci, tyci , ale to bez porownania mniej w stosunku do tego, co bylo na poczatku. No i Bunia potrafi sie wspaniale bawic. Czasem, jak sie rozbryka i lata z myszkami albo pileczkami :crazyeye:, to nawet Zuzka robi wielkie oczy :crazyeye:! Dziewczynki sie juz dogaduja, czasami nawet urzadzaja gonitwy bawiac sie jak w berka..... raz Zuzia goni za Bunia.... a za chwile Zuzia ucieka, a Bunia gna za nia ! :lol: Zuzia juz nie prycha na Bunie, chociaz jeszcze nie widzialam, zeby sie dziewczyny nochalami dotknely :roll:. Podchodza do siebie juz bardzo blisko , tak na 20 cm, ale tylko na siebie spogladaja. [B][U]Prosze jedynie o rade, jak rozwiazac sprawe z karmieniem Zuzi i Buni[/U].[/B] Ile razy dziennie, jak duzo na raz, czy suche powinno stac caly czas .....? Dziewczyny podchodza do miseczek, ale skubna odrobinke i lataja dalej..... A w nocy nie zjadly ani odrobinki mokrego ( nie wiem , jak z suchym ). Jedzenie nie moze z kolei stac dlugo, bo sie psuje ( na dodatek mamy ogrzewanie podlogowe, wiec miseczki stoja na cieplej podlodze ).
×
×
  • Create New...