-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
[quote name='eloise'] mój ofik też tak obskakuje psy zachęcając do gonitwy a dodatkowo "dziobie" pyskiem w kark, też dla zachęty :evil_lol: U nas kiedyś kanarek Apollo zakończył żywot w pysku psa :( po kąpieli (apollo je uwielbiał) tata zapomniał zamknąć klatkę i Apollo sobie wyfrunął a Dżekuś go po prostu zadusił w pysku... :shake:[/quote] To te " trzylapcie " widac podobnie sie zachowuja, bo Polcia tez tak smiesznie " dziobie " psiaki :lol:. Apollo - piekne imie .... przykro mi, ze tak sie stalo z biednym ptasiem .....:-(. Tez mialam kiedys, dawno temu kanarka. Pieknie spiewaja ......:roll:
-
Figuniu ... to sie SUUUUPEEERRRR..... RAPUJE :lol:. A co powiesz na to ? ? ? :angryy: [B]Inusia[/B] wczoraj malo mnie o zawal nie przyprawila :angryy:. Wstawilam do Kasi kojca klatke z Klemensem ( to nasz chory golabek, jakby ktos nie wiedzial ) . Mylam naczynia w domu i wygladalam przez okno .... i zobaczylam, jak Ina z [B]Klemensem[/B] w pysku gna przed siebie na lake :placz: ! ! ! ! ! Jak stalam, rzucilam sie do biegu za nia ! Kiedy wbieglam na lake, Ina juz wracala do domu .... a Klemens lezal w trawie .... porzucony przez Ine pewnie po moich wrzaskach ...... Wzielam go na rece .... na szczescie zyl biedaczek :mdleje:...... Zanioslam go od razu do domu .... dlugo siedzial sobie skulony, ale po jakims czasie juz doszedl do siebie i stanal wyprostowany na lapkach. Zaczal jesc .... chyba nic mu sie powaznego nie stalo ..... Nie wiem, jak to sie stalo, ze Ina otworzyla kojec :shake:. Widocznie nie domknelam zasuwki do konca, a Ina skakala na drzwi i ta sie wysunela .... Ogromne szczescie, ze Kaska nie zauwazyla tego, bo w jej paszczy .... Klemens nie mial by najmniejszej szansy :shake:....... A to jest [B]Klemens[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/24567fdd286003fd.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/167/24567fdd286003fdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Kiedy robilam zdjecie mojej ... wybebeszonej kanapy :cool3: ... powiedzialam do [B]Polci[/B], ze pokaze, co wyprawia kochanym cioteczkom :cool3: .... Nie wiem, jak to sie stalo :roll:, ale ... od tamtej pory ........... ani razu tego nie zrobila :crazyeye: ! ! ! ! ! Jestem bardzo mile zaskoczona :lol:. Ale mimo wszystko nadal zastawiam swoj nowy komplet :razz:, bo moze Polcia chce tylko uspic moja czujnosc :mad:...... Wczoraj, juz sie sciemnialo , bylismy na dworze ( budujemy plot do poznej nocy prawie :cool1: ) ... [B]Polcia [/B]byla tez z nami, bo bylo cieplutko. Jakies 50 m od nas - na lace - podzedl sarniak i zaczal "szczekac" ( ten kto slyszal nawolywania samcow saren - wie jak to brzmi ) .... Polcia byla akurat blisko niego ( pozostale dziewczyny juz byly w kojcach - zostaly kolacje i poszly do budek spac ) i z wielka ciekawoscia mu sie przygladala i przysluchiwala. Potem ruszyla w jego kierunku i dopiero kiedy byla jakies 10 m od niego ... sarniak odszedl sobie powoli, a potem zaczal sobie powoli biec .... Polunia caly czas podazala za nim. Dziewczyna chyba nigdy nie widziala takiego " wielkiego psa " :evil_lol:. A ona biegnie do kazdego psa, ktory pojawi sie w okolicy .... wita sie zaraz i zacheca do gonitwy , zabawnie go obskakujac :lol:. Za to [B]Inusia[/B] wczoraj malo mnie o zawal nie przyprawila :angryy:. Wstawilam do kasi kojca klatke z Klemensem ( to nasz chory golabek, jakby ktos nie wiedzial ) . Mylam naczynia w domu i wygladalam przez okno .... i zobaczylam, jak Ina z [B]Klemensem[/B] w pysku gna przed siebie na lake :placz: ! ! ! ! ! Jak stalam, rzucilam sie do biegu za nia ! Kiedy wbieglam na lake, Ina juz wracala do domu .... a Klemens lezal w trawie .... porzucony przez Ine pewnie po moich wrzaskach ...... Wzielam go na rece .... na szczescie zyl biedaczek :mdleje:...... Zanioslam go od razu do domu .... dlugo siedzial sobie skulony, ale po jakims czasie juz doszedl do siebie i stanal wyprostowany na lapkach. Zaczal jesc .... chyba nic mu sie powaznego nie stalo ..... Nie wiem, jak to sie stalo, ze Ina otworzyla kojec :shake:. Widocznie nie domknelam zasuwki do konca, a Ina skakala na drzwi i ta sie wysunela .... Ogromne szczescie, ze Kaska nie zauwazyla tego, bo w jej paszczy .... Klemens nie mial by najmniejszej szansy :shake:....... A to jest [B]Klemens[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/24567fdd286003fd.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/167/24567fdd286003fdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedy robilam zdjecie mojej ... wybebeszonej kanapy :cool3: ... powiedzialam do Polci, ze pokaze, co wyprawia kochanym cioteczkom :cool3: .... Nie wiem, jak to sie stalo :roll:, ale ... od tamtej pory ........... ani razu tego nie zrobila :crazyeye: ! ! ! ! ! Jestem bardzo mile zaskoczona :lol:. Ale mimo wszystko nadal zastawiam swoj nowy komplet :razz:, bo moze Polcia chce tylko uspic moja czujnosc :mad:...... Wczoraj, juz sie sciemnialo , bylismy na dworze ( budujemy plot do poznej nocy prawie :cool1: ) ... Polcia byla tez z nami, bo bylo cieplutko. Jakies 50 m od nas - na lace - podzedl sarniak i zaczal "szczekac" ( ten kto slyszal nawolywania samcow saren - wie jak to brzmi ) .... Polcia byla akurat blisko niego ( pozostale dziewczyny juz byly w kojcach - zostaly kolacje i poszly do budek spac ) i z wielka ciekawoscia mu sie przygladala i przysluchiwala. Potem ruszyla w jego kierunku i dopiero kiedy byla jakies 10 m od niego ... sarniak odszedl sobie powoli, a potem zaczal sobie powoli biec .... Polunia caly czas podazala za nim. Dziewczyna chyba nigdy nie widziala takiego " wielkiego psa " :evil_lol:. A ona biegnie do kazdego psa, ktory pojawi sie w okolicy .... wita sie zaraz i zacheca do gonitwy , zabawnie go obskakujac :lol:. Za to Inusia wczoraj malo mnie o zawal nie przyprawila :angryy:. Wstawilam do kasi kojca klatke z Klemensem ( to nasz chory golabek, jakby ktos nie wiedzial ) . Mylam naczynia w domu i wygladalam przez okno .... i zobaczylam, jak Ina z Klemensem w pysku gna przed siebie na lake :placz: ! ! ! ! ! Jak stalam, rzucilam sie do biegu za nia ! Kiedy wbieglam na lake, Ina juz wracala do domu .... a Klemens lezal w trawie .... porzucony przez Ine pewnie po moich wrzaskach ...... Wzielam go na rece .... na szczescie zyl biedaczek :mdleje:...... Zanioslam go od razu do domu .... dlugo siedzial sobie skulony, ale po jakims czasie juz doszedl do siebie i stanal wyprostowany na lapkach. Zaczal jesc .... chyba nic mu sie powaznego nie stalo ..... Nie wiem, jak to sie stalo, ze Ina otworzyla kojec :shake:. Widocznie nie domknelam zasuwki do konca, a Ina skakala na drzwi i ta sie wysunela .... Ogromne szczescie, ze Kaska nie zauwazyla tego, bo w jej paszczy .... Klemens nie mial by najmniejszej szansy :shake:....... A to jest Klemens -
Kiedy robilam zdjecie mojej ... wybebeszonej kanapy :cool3: ... powiedzialam do Polci, ze pokaze, co wyprawia kochanym cioteczkom :cool3: .... Nie wiem, jak to sie stalo :roll:, ale ... od tamtej pory ........... ani razu tego nie zrobila :crazyeye: ! ! ! ! ! Jestem bardzo mile zaskoczona :lol:. Ale mimo wszystko nadal zastawiam swoj nowy komplet :razz:, bo moze Polcia chce tylko uspic moja czujnosc :mad:...... Wczoraj, juz sie sciemnialo , bylismy na dworze ( budujemy plot do poznej nocy prawie :cool1: ) ... Polcia byla tez z nami, bo bylo cieplutko. Jakies 50 m od nas - na lace - podzedl sarniak i zaczal "szczekac" ( ten kto slyszal nawolywania samcow saren - wie jak to brzmi ) .... Polcia byla akurat blisko niego ( pozostale dziewczyny juz byly w kojcach - zostaly kolacje i poszly do budek spac ) i z wielka ciekawoscia mu sie przygladala i przysluchiwala. Potem ruszyla w jego kierunku i dopiero kiedy byla jakies 10 m od niego ... sarniak odszedl sobie powoli, a potem zaczal sobie powoli biec .... Polunia caly czas podazala za nim. Dziewczyna chyba nigdy nie widziala takiego " wielkiego psa " :evil_lol:. A ona biegnie do kazdego psa, ktory pojawi sie w okolicy .... wita sie zaraz i zacheca do gonitwy , zabawnie go obskakujac :lol:. Pozdrawiamy cioteczki.
-
Zalozony mial tez watek ( w maju 2007 ) ok. 6-letni ON-ek z calkowitym niedowladem tylnych lap ( to tak samo, jakby ich nie mial :roll: ) : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=64336"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=64336[/B][/URL] [IMG]http://animalia.pl/zdjecia_oglo/med/416_10519_1183148895.jpg[/IMG] [IMG]http://animalia.pl/zdjecia_oglo/med/416_10519_1183148887.jpg[/IMG] Ale od grudnia 2007 do dzisiaj nikt nie sprawdzil, co sie teraz z nim dzieje :shake:. Psiak przebywal ( lub nadal przebywa ..... mam nadzieje ) w [B]schronisku AMI w Warszawie - gmina Ursynow[/B].
-
SZEKLA BEZ PRAWEJ ŁAPY duża piękna 2 letnia suka
zuziaM replied to MINOG's topic in Już w nowym domu
[quote name='zdrojka']A gdzie sunia przebywa? Co to za przytulisko? Bo jakoś nie mogę znaleźć na wątku...[/quote] To przytulisko pod Warszawa jest. Szukalam zdjec w swoich zbiorach, ale niestety .... nie wkleilam ich do swojego " Fotosika " ...:shake: A z tego co wyczytalam, to zalozycielka watku juz nie bywa w tym przytulisku ..... -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Jola_K']aha, Sniezka ma domek! :multi: zostaje u P.Ani, u ktorej mamkuje kociej sierotce cud koteczka, w koncu ma domek, z duzym ogrodem, w bezpiecznej okolicy ona wychodzaca w schronisku byla, wiec mysle ze to dla niej idealne ma za towarzyszy dwa dorosle koty, maluszka Juniorka i psy :placz: ze szczescia te lzy[/quote] Ojej ! ! ! :multi: To cudownie sie udalo tej slodkiej dziewczynce :lol: ! Ona taka troche, jak moja Bunia ... mamunia kochana i przylepeczka :lol:... Powodzenia kocinko i duzo szczescia :loveu:. -
[quote name='DIF']Trzeba sprawdzić czy pies jest w tym :angryy: przytulisku!!! I trzeba sprawdzić jaki jest jego "status", czy jest do adopcji czy jest już stałym rezydentem! :shake: Nie mogłam się doczytać na wątku.... Co to za przytulisko? Wie ktoś?[/quote] To przytulisko pod Warszawa. Psiak nie jest rezydentem, ale nie poszedl do nowego domu ( wlasciwie Fundacji niemieckiej ) , bo panie nie chcialy go wydac za granice. Nie maja na pewno nic przeciwko domkowi w Polsce. A on powinien znalezc dom, bo wiadomo jakie sa dzis niepewne losy przytulisk i schronisk .... a wtedy psiak trafi na Paluch .... tam sa tysiace psow ... pieknych i zdrowych ... kto zainteresuje sie psiakiem bez dwoch lapek .....:shake: W 1. poscie jest komorka do przytuliska, jesli chcecie sie wiecej dowiedziec o Dandim i planach co do niego.
-
A mnie sie wydaje, ze zostal odklejony, bo .... nie jest zbyt powazny. Sorry dziewczyny, ale wkleilam kolejnego psiaka ... bez dwoch tylnych lapek ... i co ? ? ? ? A wydawalo mi sie, ze rzeczywiscie bedzie tu spora szansa dla tych najbiedniejszych psiakow. Sprawa jest dla mnie o tyle bliska, bo sama mam z dpgo - dwie sunie trojlapcie ..... Odmeldowuje sie w takim razie.... zycze powodzenia.
-
[quote name='dorotikus'] [IMG]http://images31.fotosik.pl/190/797e56ab5531af0dmed.jpg[/IMG] [/quote] Nie zapomne tych przecuuuuudnyyych oczyskow :loveu: chyba juz nigdy :lol: ! Cudowny, wspanialy, piekny chlopczyk. Ma sliczna siersc, taka dluga i gesta... a jaka bielutka :lol: ! Buziaczki, kochane malenstwo :loveu: !
-
Czy da sie jakos dowiedziec, czy Dandi nadal jest w schronisku ... Watek przeniesiony zostal do dzialu " W nowym domu " i .... zapomniany. A Dandi przeciez nie znalazl domu jeszcze .....:shake:
-
Tak. Agnieszka o tym uslyszala i pukala do wszystkich mozliwych drzwi z prosba o pomoc i interwencje ..... Dopiero jedna kobieta ze Zgorzelca ruszyla sprawe tak mocno, ze .... final bliski ! Tylko jeszcze trzeba cos zrobic z tymi ludzmi, bo przeciez jak oni tam zostana, to za kilka dni nowe psiaki trafia do zamknietego ciemnego pokoju i jaki bedzie ich los .... ? ? ? Ma byc reporter z Faktow, wiec mysle ze i sprawe tych ludzi poruszy. Wtedy odpowiednie instytucje beda musialy zaczac dzialac ... mam na mysli opieke spoleczna i tym podobne instytucje. Ta babunia ma juz ok. 90-tki ....., a jej synalek ... podobno ja wykorzystuje seksualnie :placz:..... Ja nie moge pojac, jak mozna takim ludziom pozwolic zyc zdanym zupelnie na siebie .......:placz:
-
W sobote odbieramy ok. 12 ( trudno powiedziec ile ich jest, bo sa zamkniete , a drzwi zastawione do polowy ceglami ) psow od debila z zoltymi papierami i jego matki-starowinki, ktora blagala zeby je uratowac przed synem-debilem ......... Ten sk....el sam mowi, ze zjada psy :placz:... Wszystkie potem pojada do Holandii i z pewnoscia jeden z nich trafi do rodziny, ktora chciala Maksia :-(.
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Jola_K'] Gosiu, czekam jeszcze na jedna wplate i wysle do Ciebie pieniazki dla Buni i dla Maksia [/quote] Jolu :shake:... bo sie bedziemy gniewac :mad:.... Juz pisalam, ze na razie nie potrzebuje pomocy finansowej od Ciebie. Z Bunia sobie poradze, a poza tym dla Kasi dziewczyny przyslaly mi pieniazki z bazarkow ostatnio. Dziekuje bardzo. Jedzonko kupilam wczoraj. Mam ze soba w pracy, zaraz zawine w papier i zaadresuje. Po drodze do domu mam poczte, wiec wysle dzisiaj po 13-tej. Nie wiem, o ktorym piszesz [B]Maksiu[/B] ( pewnie wiecej psiakow o tym imieniu jest na dogomanii ) .... bo nasz Maksiu z Dzierzoniowa.... odszedl za TM w ub. piatek :-( :-( :-( ...... Calusy dla malenstw. Sa slodkie . -
SZEKLA BEZ PRAWEJ ŁAPY duża piękna 2 letnia suka
zuziaM replied to MINOG's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF'][I][B]I zamówię piękny banerek!!![/B][/I][I][B] I zamówię piękny banerek, ale do tego potrzebne jest zdjęcie!!![/B][/I] [I][B].....[/B][/I][/quote] [I]lupe[/I] w 23 poscie wkleila przepiekne 4 bannerki w roznych rozmiarac..... sama mialam jeden przez dlugi czas w podpisie , ale niestety..... zniknely rowniez :shake:.... -
[quote name='DIF']Kochani! Mamy w "trzyłapach" nowego pieska!! To Szekla: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51431[/URL] [/quote] Kilka postow wczesniej juz o Szekli napisalam i wkleilam watek :lol:. [I]Minog[/I], ktora zalozyla watek miala jeszcze jednego takiego psiaka, ale ..... [B][COLOR=red]bez dwoch tylnych lapek[/COLOR][/B] :-(.... Dandi , momo ze jest w dziale " " W nowym domu " .... nadal jest w schronisku. Mial jechac do Niemiec, ale panie ze schroniska sie nie zgodzily i stwierdzily, ze Dandi ma u nich dozywotni pobyt. Ale jestem przekonana, ze jesli by sie znalazl wspanialy dom, to beda szczesliwe, ze Dandi do niego pojedzie. Szukajmy wiec domku dla Dandiego : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51426"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51426[/B][/URL] [IMG]http://animalia.pl/zdjecia_oglo/org/416_9773_1179399222.jpg[/IMG]
-
SZEKLA BEZ PRAWEJ ŁAPY duża piękna 2 letnia suka
zuziaM replied to MINOG's topic in Już w nowym domu
Poprosze o zdjecia Szekli. Umiescilam watek w tym ... ogolnym dla trzylapkow : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109775"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109775[/B][/URL] -
[B]SZEKLA[/B] - przepiekna mloda jeszcze suka. Watek : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51431"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51431[/B][/URL] Nie rozumiem tylko, dlaczego zniknely zdjecia :angryy:. To przepiekna, duza sunia z cudowna srebrzysto - szara dluga siercia. Sprobuje poprosic o zdjecia.
-
SZEKLA BEZ PRAWEJ ŁAPY duża piękna 2 letnia suka
zuziaM replied to MINOG's topic in Już w nowym domu
Pol roku ciszy wystarczy. Czy Szekla jest na watku " Trojlapkow " ? ? ?