Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. [quote name='Jola_K']Gosiu, w tym tygodniu w koncu ruszam z bazarkami, bedzie tez pomoc dla Buni [/quote] Jolu, Ty masz sama ogromne zadluzenie ..... Nie wezme od Ciebie ani zlotowki. A o Bunie sie nie martw. Bedzie regularnie odwiedzac pana doktora i sie w koncu przyzwyczai do zabiegow ( ktorych niestety nie daje na sobie robic w domu :shake: ). Wtedy moze sama bede jej wszystko robila. Najbardziej mi zal, ze nie moze jesc szystkiego, co lubi ( np. surowe miesko ). A z kolei suchy pokarm jest twardy i stale ja obserwuje w czasie jedzenia, jak sobie radzi. Kiedy juz nie bedzie mogla gryzc, to znow zrobimy porzadne czyszczenie w buzce. Coz..... tak trzeba. Zal mi jej strasuznie. Tak krotko byla szczesliwa, nie czujac dyskomfortu w pyszczku. wtedy sie bawila z Zuzka w " berka 2 po calym domu. Nie tak , jak kiedys ( kiedy jszcze nie zdaalam sobie sprawy, co jej jest ) lezala tylko i sobie spala. Najlepsze jest to, ze Bunia w trakcie zabiegow przy niej w domu ( np. smaroanie dziasel mascia ) nie wykazuje agresji. jedynie sie wyrywa i tym sposobem nie mozna nic zrobic. Dlatego mysle, ze jak sie oswoi z tymi zabiegami przy sobie, to bedzie latwiej. I sama sobie poradze. A od czasu do czasu kontrolnie pojedziemy do doktora.
  2. Pani Ela jest strasznie zajeta kobieta i trudno jej znalezc chwile, zeby dluzej pogadac. Wszystko w biegu. Ale odpowiem na pytanie [B][I]BIANKA1[/I][/B]..... psiaki nie sa takie calkiem malutkie. Sa mlode, ale sa dziecmi takiej raczej wiekszej owczarkowatej rasy / mieszance oczywiscie /. Pani Ela sie wybiera do Zgorzelca z jakimis psiakami i ma do mnie przyjechac. Bedzie wiecej czasu do rozmowy, ale nie wiem jeszcze kiedy. [B][I]lovefigaro[/I][/B] - prosze zadzwon w sprawie psiaka, dla ktorego masz ewentualny domek , [B]do pani Eli .[/B] [B][U]Telefon : 0692 776 068[/U][/B] Ona widziala psiaki osobiscie i podpowie , ktorego i kiedy, mozna zabierac juz do nowego domku.
  3. [quote name='magda z.']Gosiu masz od nas w poświątecznym prezencie 100zł z bazarków na karmę dla Kasi:loveu::loveu::loveu:[/quote] Jeny :crazyeye: ! ! ! Dziekuje dziewczyny kochane :loveu: ! To duzo pieniazkow ! No, nie powiem, ze nie potrzebuje, bo naprawde Kasia je jak smok, a poniewaz naprawde ostatnio jest ( odpukac :cool3: ! ) dobrze, to moge ja bardziej podkarmiac. Jej jedzenie jest dziadosko drogie :shake: ! I teraz mnie sporo kosztowala [B]Bunia[/B] :shake:. Zabieg z mascia do smarowania dziaselek 130 zl. Plus leki - antybiotyk i steryd i karma weterynaryjna Royala. I niestety nie zdalo sie to na wiele, bo wydaje mi sie, ze Bunie juz znow dziaselka pobolewaja i stan zapalny na nowo sie zaczyna 8 widze, ze juz nie moze sobie ziewnac porzadnie, kiedy otwiera szeroko buzke, to zaraz ja zamyka i podskakuje machajac glowka ). Niestety, to jest nieuleczalne :shake:. Beda czeste nawroty, chociaz nie spodziewalam sie, ze tak szybko :shake:. Dzisiaj jedziemy do pana doktora ( na hormona p.rujkowego ) i zobaczymy dziaselka, a pan doktor posmaruje i odkazi znow dziobek. Dziekuje dziewczyny :loveu:.
  4. [quote name='Polarna Legenda']O rany!:crazyeye: ale grubas się zrobił z tej Kaśki:lol::lol::lol:[/quote] Nooooo :lol: ! Nie powiem, na dupci juz nie stercza kosciska i jest za co potarmosic ( kiedys tylko skorka cieniutenka jak pergamin oslaniala kosci :shake: ) i kregoslup lekko juz tylko wyczuwalny, ale i sporo tego, co widac na zdjciu to puszysta zimowa siersciucha :lol:.
  5. [quote name='Tiger']ZuziuM , napisz , jak tam Buni ząbki ? Powinna być już jak nowonarodzona :) Mam nadzieję , że tak jest !!!![/quote] Dokladnie tak :lol:. Bunia czuje sie dobrze. Zjada swoj suchy pokarm ( weterynaryjny na problemy wlasnie takie , jakie ma ). Widze zreszta poprawe golym okiem. Do tej pory zupelnie nie pozwalala sie dotykac w okolicach pyszczka :shake:..... a teraz sama brodke nastawia do glaskania :lol:. No i ten straszny, obrzydliwy zapach z jej mordki, ktory byl stale .... zniknal zupelnie :multi: ! ! ! Ale niestety, musimy zachowac stala diete i mamy swiadomosc, ze to wroci ....bo to nieuleczalne :shake:.
  6. Zimowa Kasia - 26 MARCA 2008 ROKU :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1c7e05ec292e2290.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/194/1c7e05ec292e2290med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/547181f5e80d3ad1.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/184/547181f5e80d3ad1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/436c40d627e60dcb.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/183/436c40d627e60dcbmed.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='mawin']o matko :placz: :placz: :placz: :placz: a tu ten skó..... jeszcze zmienił karmę, zmiejszył ilość jedzenia [/quote] Jesli to mozna nazwac karma ..... bo tylko to zostalo znalezione w pomieszczeniu, gdzie ten .......(!) trzyma jedzenie dla psow :placz: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7e15e2fbd72cd16d.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/182/7e15e2fbd72cd16dmed.jpg[/IMG][/URL] [B]Pani Ela apeluje o DOMY TYMCZASOWE ! ! ![/B] [B]PROSIMY :placz: ! ! ![/B] Sporo psiakow znajdzie juz pomoc, [B]ale moze pozostac ich jeszcze ok. 11 ..... dla ktorych miejsc zabraknie[/B]. [B]PROSIMY ! ! ![/B]
  8. [quote name='Figa Bez Maku']A Polcia się zbuntowała:mad: (widać za dobrze miała):mad: [/quote] Nic dodac , nic ujac :lol:. Nie docenia tego, co ma ... dran z niej i maly rozbojnik :cool3:. Na dodatek kupilismy wlascnie nowy wypoczynek do salonu. No i wlasnie strasznie sie boje, ze Polunia zrobi z nim dokladnie to, co z poprzenim ( na szczescie na nim nam tak bardzo nie zalezalo, wiec uszlo jej to plazem :roll: ). Ale teraz ..... nie wiem, co robic. Dzisiaj, kiedy juz musielismy po swietach wrocic do pracy i zwierzyniec zostal sam w domu, to Polcia niestety wyladowala ze swoim koszyczkiem w pom. gospodarczym :shake:. Przez kilka godzinek musi wytrzymac..... ale niestety, nic innego nie da sie zrobic :shake:. Z Poluni jest okropny szkodnik :mad: kiedy zostaje sama w domu. Bunia czuje sie dobrze. Zjada swoj suchy pokarm ( weterynaryjny na problemy wlasnie takie , jakie ma ). Widze zreszta poprawe golym okiem. Do tej pory zupelnie nie pozwalala sie dotykac w okolicach pyszczka :shake:..... a teraz sama brodke nastawia do glaskania :lol:. No i ten straszny, obrzydliwy zapach z jej mordki, ktory byl stale .... zniknal zupelnie :multi: ! ! ! Ale niestety, musimy zachowac stala diete i mamy swiadomosc, ze to wroci ....bo to nieuleczalne :shake:.
  9. [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]Pilnie potrzebne są miejsca w których możnaby ulokować kamienieckie psy.[/COLOR][/SIZE][/B]
  10. A ja dostalam nowe wiadomosci. [B]Jedna od osoby, ktora turystycznie odwiedzila zamek[/B] ( masle, ze nie bedzie miala nic przeciwko temu, zebym wkleila tresc ) : [COLOR=sienna]hej ! Przeczytalam twoj artykuł i jestem w szoku . Dwa dni temu pojechałam do kamienca razem z chlopakiem . Chcielismy zwiedzic zamek . Podchodzac do zamku z daleka juz bylo słychac szczekanie psow . Balismy sie podejsc do bramki gdyz nie wiedzielismy czy one moga uciec . po tym jak weszlismy do zamku i przeszlismy do srodka nie zapomne tego uczucia strachu gdy zobaczylam te psy , szczekaly , lataly wszedzie bylo ich pelno. slyszelismy skowyczenie szczeniat . kobieta ktora nas oprowadzala odganiala te psy widac bylo ze sie one jej boja to skoro tych psow bylo takie zachowanie to mysle ze napewno sa bite a o tym ja wygladaja chude to szkoda gadac .[/COLOR] [COLOR=#a0522d][COLOR=black][B]A druga od p. Eli. Wlasnie o przeprowadzonej kontroli[/B][/COLOR] :[/COLOR] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Witam wszystkich serdecznie,[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Oto zdjęcia zrobione podczas wczorajszej kontroli. Znacznie je zmniejszyłam do celów mailowych ale oryginalne są bardzo duże.[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Pragnę podkreślić, że zdjęcia nie są w stanie zobrazować ani stopnia wychudzenia ani chorób skóry psów. [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Psy są w znacznie gorszej kondycji niż były w czasie kontroli 2.10.07. [B]Wielu z nich brak. [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Jakość karmy znacznie się pogorszyła. [B]Psy karmione są zgniłymi, zapleśniałymi warzywami ze śrutem (którego psy nie trawią). W kuchni były też okrojone z mięsa kości - w niewielkiej ilości.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Psy biegające wokół zamku są w trochę lepszej kondycji niż te za folią. [B]W ogrodzie zamku jest ranna, skomląca suka ....... 7 szczeniaków z dwóch miotów, z czego jedna grupa szczeniąt wychudzona; widać kilka innych suk z oznakami niedawnego porodu ale nigdzie nie widać ich szczeniąt. [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Psy za folią nigdy nie widzą światła dziennego[/B]. Właściciel podobno wypuszcza je na dziedziniec zamkowy po zmroku. Za folią panuje okropny odór mocznika, kurz i brud. [B]Psy są w stanie skrajnego wychudzenia[/B], praktycznie widać im wszystkie kości przez skórę. Niestety na zdjęciach tego nie widać z powodu refleksów światła odbitego przy użyciu flasza, że psy były w stałym ruchu. Widać też tylko częściowo choroby skóry. [B]Za folią wszystkie psy mają choroby skóry i oprócz jednego "zwyczajnie" wychudzonego są wychudzone skrajnie. Tego "zwyczajnie" chudego właściciel nazywa zatłuszczonym[/B]. [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Zresztą przyznał się, że [B]miesiąc temu zmniejszył psom racje karmy bo 5 z nich było zatłuszczonych ..........[/B] (bez komentarza).[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Wszystkie psy bardzo nadpobudliwe - nie agresywne, nie żywe czy też ruchliwe ale najlepszym określeniem jest słowo nadpobudliwe. [B]Kilka z nich w stanie mocnego wystraszenia. Trzęsły się i kuliły. [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Nakręciłam mały filmik. [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]To tak w skrócie. Proszę pytać o szczegóły. Muszę też zebrać myśli po oględzinach tego koszmaru. Napiszę raport i prześlę go.[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][U]Wysyłamy ponownie wniosek do gminy o natychmiastowe odebranie psów.[/U] [U]Wyślemy też doniesienie o popełnieniu przestępstwa ... ponownie[/U].[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Będziemy walczyć aż do skutku[/B]. Mam nadzieję, że tym razem gmina wesprze nasze działania ... w przeciwnym razie nie wiem czy pozostaną jakieś psy do uratowania.[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Pani Sylwio[/B], bardzo liczymy na pomoc Polsatu!!!!!!!!!!!!! Nie tylko w tej jednej koszmarnej sprawie ale w ogólnej walce z oprawcami zwierząt w Polsce.[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Pani Małgosiu[/B], proszę o umieszczenie nowych informacji na Dogo. Co jeszcze byłoby potrzebne? To doślę. Chyba Raport, prawda?[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Pani Magdaleno[/B], przykro mi, że nie wysyłam dobrych wieści.[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000][B]Pani Doroto[/B], bardzo, bardzo serdecznie Pani dziękuję za pomoc, radę, wsparcie itp...[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Tyle na razie. [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Pozdrawiam[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]SMIGlELSKI[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000](Elżbieta Śmigielski[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]Prezes Zarządu Fundacji Ochrony Zwierząt i Ochrony Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego "Mrunio"[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#800000]0692 776 06:cool:[/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=black][B]Zdjecia :placz:[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia]Ranna skomlaca sunia[/FONT] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eb44eee77f131340.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/185/eb44eee77f131340med.jpg[/IMG][/URL] Tak zwana ... psiarnia za folia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/38eac1a8b29d6392.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/184/38eac1a8b29d6392med.jpg[/IMG][/URL] Uratujmy te maluchy :placz: :placz: :placz: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/807dbceaa8de6961.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/185/807dbceaa8de6961med.jpg[/IMG][/URL] Z latarka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/baea7628e6fd90f7.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/185/baea7628e6fd90f7med.jpg[/IMG][/URL] Za folia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/13c8aa35beee5045.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/13c8aa35beee5045med.jpg[/IMG][/URL] Zycie w ciemnosci :placz::placz::placz: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dedcf21ab837f552.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/dedcf21ab837f552med.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='anielica']Ja też... Tam gdzie się pojawia pieniądz, często znika dobroć, bezinteresowność. To naprawde jest straszne, jesli rzeczywiscie to prawda ....:shake: Dziekujemy za trzymanie kciukow :lol:. No i wiesci : Bylam przy zabiegu i widzialam to " pobojowisko " po buninych zabeczkach :lookarou: ..... Straszny widok. Dziaselka strasznie przekrwione, podeszly rapa i stale , przy kazdym dotknieciu krwawily. Pan doktor powiedzial, ze wygladaja strasznie :smhair2:. Okazalo sie, ze to - PLAZMOCYTARNE ZAPALENIE DZIASEL. Zastanawial sie stale, co robic dalej :hmmmm:, bo samo wyczyszczenie nie zda sie na dlugo, jesli sie to nie zaleczy. W czasie czyszczenia, Buni wylecial jeden zabek .... po prostu sobie wyszedl :roll:. Juz wieczorem w domu , Bunia byla bardzo glodna i probowala cos zjesc, ale wszystkie proby konczyly sie placzem .....:puppydog: z bolu. Dalam jej wiec miseczke mleczka, zeby chociaz troszke zoladeczek zapelnila. Kupilam Buni nastepnego dnia zupke w sloiczku dla niemowlat, ale niestety ... :shake: polizala tylko odrobinke. A mialam nadzieje, ze jej zasmakuje, to bym jej podawala, bo sa na pewno zdrowe i nie zawieraja konserwantow. Pan doktor przepisal antybiotyk w zawieinie - Delacin C ( wczoraj podawalam Buni po raz pierwszy ... KOSZMAR ! to jest wrecz niewykonalne ! musialam Bunie zawinac w koc i dopiero mi sie udalo wlac to w jej pysio ! ). Ma tez przepisany steryd - Dexamethason - na szczescie to malutenkie tableteczki, ktorych mam podawac cwiarteczke i dzisiaj dalam Buni pierwsza. Zjadla ja bez problemu z pasztecikiem :lol:. Mamy tez swietny ( i drogi :razz: ) zel do smarowania ( zapomnialam nazwe ). Nie mam pojecia, jak bede jej smarowala, ale sprobuje. Bunia musi przestrzegac diety. Kupilam karme Royala - Oral Sensitive 30. Mam nadzieje, ze jakos ja polubi , bo bedzie ja jadla w szczegolnosci. Na razie nie chce jeszcze jesc suchej karmy. Pewnie jeszcze odczuwa bol. Czasami troche mokrej - jedna puszeczka dziennie ( dla Buni i Zuzi ). Niestety Zuzia na tym ucierpi, bo bedzie musiala sie dostosowac, ale mysle, ze jedzenie suchej karmy juz teraz wyjdzie jej na dobre w przyszlosci. W piatek jedziemy ponownie. Bedzie znowu narkoza ( ale juz slabsza ) i ponowne dezynfekowanie. Pan doktor od razu zobaczy, jakie sa efekty po zabiegu. Nie ma zadnych ndziei, ze Bunia calkiem wyzdrowieje. To bedzie wracac i takie zabiegi beda czestsze. Szkoda, ze nie moge sama tego wszystkiego zrobic ( np. dezynfekowania... nie mowiac juz o szczotkowaniu zabkow ! :shake: ), ale Bunia zupelnie nie pozwala...... Mysle, ze przyczyna jest tez to, ze w domu czuje sie bardzo pewnie. W gabinecie jest wystraszona, ale nie agresywna. Poddaje sie wszystkim zabiegom latwiej. Nie zrobilam zdjec w czasie zabiegu ( szczerze mowiac nie mialam zupelnie glowy, tak bylam zestresowana ). Ale po powrocie do domu zrobilam kilka. Tu po przebudzeniu Bunci Oczywiscie nie dala sobie buzki powycierac :shake:, chociaz probowalam stale. I caly wieczor przesiedziala u mnie na kolanach bidulka :-(. A tu juz nastepnego dnia ... po sniadanku zjedzonym juz z mniejszym bolem i z czysta mordeczka. I reszta kociego zwierzynca :lol: Zuzia - najkochanszy kocio swiata :loveu:.. tylko dlaczego tylko wtedy, kiedy spi :roll: ? ? Bo jak nie spi to .... no wlasnie ( ! ! ! ) ... byle wyzej :cool3: ! ! ! Zreszta ... sama ta witryne pomagala skladac :evil_lol:.... Trzeba bylo stale uwazac, bo wykradala koleczki i inne drobiazgi :evil_lol:, ktorymi .... grala sobie w hokeja :lol: No i Kasia :lol:
  12. No i cos o Grafitowej Coreczce :lol: Zuzia - najkochanszy kocio swiata :loveu:.. tylko dlaczego tylko wtedy, kiedy spi :roll: ? ? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fbb2270e29a6fe5b.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/fbb2270e29a6fe5bmed.jpg[/IMG][/URL] Bo jak nie spi to .... no wlasnie ( ! ! ! ) ... byle wyzej :cool3: ! ! ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/16e3771f8aee1622.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/179/16e3771f8aee1622med.jpg[/IMG][/URL] Zreszta ... sama ta witryne pomagala skladac :evil_lol:.... Trzeba bylo stale uwazac, bo wykradala koleczki i inne drobiazgi :evil_lol:, ktorymi .... grala sobie w hokeja :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3314cffb4e38c43c.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/179/3314cffb4e38c43cmed.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='Jola_K']Gosiu, ale masz skomplikowane karmienie, w zasadzie co zwierzak to inna dieta :roll: trzymam kciuki za Was :kciuki:[/quote] Dziekujemy za trzymanie kciukow :lol:. No i wiesci : Bylam przy zabiegu i widzialam to " pobojowisko " po buninych zabeczkach :lookarou: ..... Straszny widok. Dziaselka strasznie przekrwione, podeszly rapa i stale , przy kazdym dotknieciu krwawily. Pan doktor powiedzial, ze wygladaja strasznie :smhair2:. [B]Okazalo sie, ze to - PLAZMOCYTARNE ZAPALENIE DZIASEL.[/B] Zastanawial sie stale, co robic dalej :hmmmm:, bo samo wyczyszczenie nie zda sie na dlugo, jesli sie to nie zaleczy. W czasie czyszczenia, Buni wylecial jeden zabek .... po prostu sobie wyszedl :roll:. Juz wieczorem w domu , Bunia byla bardzo glodna i probowala cos zjesc, ale wszystkie proby konczyly sie placzem .....:puppydog: z bolu. Dalam jej wiec miseczke mleczka, zeby chociaz troszke zoladeczek zapelnila. Kupilam Buni nastepnego dnia zupke w sloiczku dla niemowlat, ale niestety ... :shake: polizala tylko odrobinke. A mialam nadzieje, ze jej zasmakuje, to bym jej podawala, bo sa na pewno zdrowe i nie zawieraja konserwantow. Pan doktor przepisal antybiotyk w zawieinie - Delacin C ( wczoraj podawalam Buni po raz pierwszy ... KOSZMAR ! to jest wrecz niewykonalne ! musialam Bunie zawinac w koc i dopiero mi sie udalo wlac to w jej pysio ! ). Ma tez przepisany steryd - Dexamethason - na szczescie to malutenkie tableteczki, ktorych mam podawac cwiarteczke i dzisiaj dalam Buni pierwsza. Zjadla ja bez problemu z pasztecikiem :lol:. Mamy tez swietny ( i drogi :razz: ) zel do smarowania ( zapomnialam nazwe ). Nie mam pojecia, jak bede jej smarowala, ale sprobuje. Bunia musi przestrzegac diety. Kupilam karme Royala - Oral Sensitive 30. Mam nadzieje, ze jakos ja polubi , bo bedzie ja jadla w szczegolnosci. Na razie nie chce jeszcze jesc suchej karmy. Pewnie jeszcze odczuwa bol. Czasami troche mokrej - jedna puszeczka dziennie ( dla Buni i Zuzi ). Niestety Zuzia na tym ucierpi, bo bedzie musiala sie dostosowac, ale mysle, ze jedzenie suchej karmy juz teraz wyjdzie jej na dobre w przyszlosci. W piatek jedziemy ponownie. Bedzie znowu narkoza ( ale juz slabsza ) i ponowne dezynfekowanie. Pan doktor od razu zobaczy, jakie sa efekty po zabiegu. Nie ma zadnych ndziei, ze Bunia calkiem wyzdrowieje. To bedzie wracac i takie zabiegi beda czestsze. Szkoda, ze nie moge sama tego wszystkiego zrobic ( np. dezynfekowania... nie mowiac juz o szczotkowaniu zabkow ! :shake: ), ale Bunia zupelnie nie pozwala...... Mysle, ze przyczyna jest tez to, ze w domu czuje sie bardzo pewnie. W gabinecie jest wystraszona, ale nie agresywna. Poddaje sie wszystkim zabiegom latwiej. Nie zrobilam zdjec w czasie zabiegu ( szczerze mowiac nie mialam zupelnie glowy, tak bylam zestresowana ). Ale po powrocie do domu zrobilam kilka. Tu po przebudzeniu Bunci [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f42154183d7606fc.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/184/f42154183d7606fcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fef0cdc0d89f1567.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/184/fef0cdc0d89f1567med.jpg[/IMG][/URL] Oczywiscie nie dala sobie buzki powycierac :shake:, chociaz probowalam stale. I caly wieczor przesiedziala u mnie na kolanach bidulka :-(. A tu juz nastepnego dnia ... po sniadanku zjedzonym juz z mniejszym bolem i z czysta mordeczka. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/04eb1bb4200e9398.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/04eb1bb4200e9398med.jpg[/IMG][/URL]
  14. No ale poniewaz to watek Kasi, to moze kilka zdjec Kasi ( zrobione przez okno :lol: ). .... i reszty bandy :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b6b69e7fa0156071.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/184/b6b69e7fa0156071med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ea26b1a75581b97f.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/184/ea26b1a75581b97fmed.jpg[/IMG][/URL] Zuzia - najkochanszy kocio swiata .... tylko dlaczego tylko wtedy, kiedy spi ? ? ? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fbb2270e29a6fe5b.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/fbb2270e29a6fe5bmed.jpg[/IMG][/URL] Bo jak nie spi to .... no wlasnie ( ! ! ! ) ... byle wyzej ! ! ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/16e3771f8aee1622.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/179/16e3771f8aee1622med.jpg[/IMG][/URL] Zreszta ... sma ta witryne pomagala skladac .... Trzeba bylo stale uwazac, bo wykradala koleczki i inne drobiazgi, ktorymi .... grala sobie w hokeja [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3314cffb4e38c43c.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/179/3314cffb4e38c43cmed.jpg[/IMG][/URL] Tu jeszcze Buncia ... ( z wczoraj ) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/04eb1bb4200e9398.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/04eb1bb4200e9398med.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='magda z.']mam nadzieje, ze wszystko się udało:) Gosiu a doszła faktura ode mnie?[/quote] Faktura doszla kjuz dawno temu :lol:. Dziekuje Magdziu. A z Bunia lepiej. Bylam przy zabiegu i widzialam to " pobojowisko " po buninych zabeczkach :lookarou: ..... Straszny widok. Dziaselka strasznie przekrwione, podeszly rapa i stale , przy kazdym dotknieciu krwawily. Pan doktor powiedzial, ze wygladaja strasznie :smhair2:. [B]Okazalo sie, ze to - PLAZMOCYTARNE ZAPALENIE DZIASEL.[/B] Zastanawial sie stale, co robic dalej :hmmmm:, bo samo wyczyszczenie nie zda sie na dlugo, jesli sie to nie zaleczy. W czasie czyszczenia, Buni wylecial jeden zabek .... po prostu sobie wyszedl :roll:. Juz wieczorem w domu , Bunia byla bardzo glodna i probowala cos zjesc, ale wszystkie proby konczyly sie placzem .....:puppydog: z bolu. Dalam jej wiec miseczke mleczka, zeby chociaz troszke zoladeczek zapelnila. Kupilam Buni nastepnego dnia zupke w sloiczku dla niemowlat, ale niestety ... :shake: polizala tylko odrobinke. A mialam nadzieje, ze jej zasmakuje, to bym jej podawala, bo sa na pewno zdrowe i nie zawieraja konserwantow. Pan doktor przepisal antybiotyk w zawieinie - Delacin C ( wczoraj podawalam Buni po raz pierwszy ... KOSZMAR ! to jest wrecz niewykonalne ! musialam Bunie zawinac w koc i dopiero mi sie udalo wlac to w jej pysio ! ). Ma tez przepisany steryd - Dexamethason - na szczescie to malutenkie tableteczki, ktorych mam podawac cwiarteczke i dzisiaj dalam Buni pierwsza. Zjadla ja bez problemu z pasztecikiem :lol:. Mamy tez swietny ( i drogi :razz: ) zel do smarowania ( zapomnialam nazwe ). Nie mam pojecia, jak bede jej smarowala, ale sprobuje. Bunia musi przestrzegac diety. Kupilam karme Royala - Oral Sensitive 30. Mam nadzieje, ze jakos ja polubi , bo bedzie ja jadla w szczegolnosci. Na razie nie chce jeszcze jesc suchej karmy. Pewnie jeszcze odczuwa bol. Czasami troche mokrej - jedna puszeczka dziennie ( dla Buni i Zuzi ). Niestety Zuzia na tym ucierpi, bo bedzie musiala sie dostosowac, ale mysle, ze jedzenie suchej karmy juz teraz wyjdzie jej na dobre w przyszlosci. W piatek jedziemy ponownie. Bedzie znowu narkoza ( ale juz slabsza ) i ponowne dezynfekowanie. Pan doktor od razu zobaczy, jakie sa efekty po zabiegu. Nie ma zadnych ndziei, ze Bunia calkiem wyzdrowieje. To bedzie wracac i takie zabiegi beda czestsze. Szkoda, ze nie moge sama tego wszystkiego zrobic ( np. dezynfekowania... nie mowiac juz o szczotkowaniu zabkow ! :shake: ), ale Bunia zupelnie nie pozwala...... Mysle, ze przyczyna jest tez to, ze w domu czuje sie bardzo pewnie. W gabinecie jest wystraszona, ale nie agresywna. Poddaje sie wszystkim zabiegom latwiej. Nie zrobilam zdjec w czasie zabiegu ( szczerze mowiac nie mialam zupelnie glowy, tak bylam zestresowana ). Ale po powrocie do domu zrobilam kilka. Tu po przebudzeniu Bunci [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0c26b724c26cc594.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/180/0c26b724c26cc594med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fef0cdc0d89f1567.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/184/fef0cdc0d89f1567med.jpg[/IMG][/URL] Oczywiscie nie dala sobie buzki powycierac :shake:, chociaz probowalam stale. I caly wieczor przesiedziala u mnie na kolanach bidulka :-(. A tu juz nastepnego dnia ... po sniadanku zjedzonym juz z mniejszym bolem i z czysta mordeczka. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/82cc20243bfcabdd.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/184/82cc20243bfcabddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e91c61845e9217da.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/179/e91c61845e9217damed.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Makuuu']ja mogę wkleić później skan artykułu :D[/quote] Super Makuuu :lol:. Dzieki i bardzo prosimy :lol:.
  17. [quote name='Seaside']Gosiu i jakie wieści??? czekamy z niecierpliwością :([/quote] Musze na chwile wyskoczyc, ale zaraz napisze wiecej.
  18. Jesooo..... anielica ..... ja juz chyba stracilam wiare w ludzi :shake: :-( :shake: .....
  19. Jaki cudny jest ! Ja sie nie znam za bardzo, ale to jest na pewno bokserek ? On taki troche buldogowaty :roll: a i z amstafka cos ma :roll: ... Ale ja sie nie znam :shake:. Zdrowiej chlopaku, teraz juz tylko lepsze przed toba.
  20. No wiec ... Poluni koszyczek juz nie jest taki piekny :shake:. Polcia juz kawalek zezarla :angryy: ! ! ! .. a byl nowiuski :placz:.............. Nie ma juz litosci dla tego malego potwora ! Pola dostanie swoja budke ( drewniana i nie do zjedzenia :mad: ) i bedzie , jak sie tylko ociepli, mieszkala razem z wiekszymi kolezankami na dworze. Nie bedzie to zreszta dla Poluni przykre, bo ostatnio sciezke wydeptalam do drzwi, bo Polcia kilkanascie razy dziennie chce na dworek wychodzic ! Kasia czuje sie dobrze. Od czasu do czasu zdarzaja sie luzniejsze kupki. Ale bardzo diety ostatnio przestrzegamy i wyglada to niezle. Musze ja zwazyc, bo zdaje sie, ze ten "grubas" przybral nieco na wadze :roll:. Inusia z Isiunia.... nierozlaczne, jak zwykle. Gdzie jedna, tam i druga :lol:. Dzisiaj nie chcialy z budek wyjsc, bo deszcz leje ... cala noc padalo :cool3:. Zuzia ..... jak zwykle szalona kocica ... bez zmian :evil_lol:. Rozrabia i wszedzie jej pelno :evil_lol:. Najgorsze, ze dokucza Buni ... zaczepia ja stale :cool3:. No i Bunia :-(..... Z Buni dziaselkami bardzo zle :shake:. W sobote zaczela kaszlec i przy tym plula krwia z ropa ... Nie chce juz nic jesc ( jedynie filecik z kurczaczka, a i dzisiaj rano juz nie chciala ). Niestety.... posiedzialam troche w internecie i wyczytalam wiele na ten temat. To nieuleczalne juz .....:shake: W zasadzie Bunia ma to od baaaardzo dawna. Leczono ja antybiotykami, ale na katar i przeziebienie . A niestety objawy, ktore miala ( m. innymi tez katar ) odpowiadaja " przewleklemu zapaleniu jamy ustnej " :-(. Niestety, Bunia nie daje nic przy sobie robic. Nie ma mowy o smarowaniu dziaselek, czy szczotkowaniu zabkow ( co jest bardzo wazne ! ). Zamowilam dla niej nowa sucha karme Royal Canin - specjalna wlasnie przy tego rodzaju schorzeniach - pewnie juz za pozno, ale moze ..... mam nadzieje, ze chociaz troche zlagodzi ten zly stan. Bunia od samego poczatku, kiedy do nas przyjechala miala wycieki z noska, nosek byl czesto zatkany, kichala.... no i ten bardzo nieprzyjemny zapach z pyszczka ... Juz w schronisku zaczela brac antybiotyki na przeziebienie. Dzisiaj jestesmy umowione z p. doktorem na " sanacje jamy ustnej ". Boje sie oczywiscie bardzo, bo to pod calkowita narkoza :-(. Trzymajcie kciuki ..... godz. 16...........
  21. No wiec ... [B]Poluni[/B] koszyczek juz nie jest taki piekny :shake:. Polcia juz kawalek zezarla :angryy: ! ! ! .. a byl nowiuski :placz:.............. Nie ma juz litosci dla tego malego potwora ! Pola dostanie swoja budke ( drewniana i nie do zjedzenia :mad: ) i bedzie , jak sie tylko ociepli, mieszkala razem z wiekszymi kolezankami na dworze. Nie bedzie to zreszta dla Poluni przykre, bo ostatnio sciezke wydeptalam do drzwi, bo Polcia kilkanascie razy dziennie chce na dworek wychodzic ! [B]Kasia[/B] czuje sie dobrze. Od czasu do czasu zdarzaja sie luzniejsze kupki. Ale bardzo diety ostatnio przestrzegamy i wyglada to niezle. Musze ja zwazyc, bo zdaje sie, ze ten "grubas" przybral nieco na wadze :roll:. [B]Inusia z Isiunia[/B].... nierozlaczne, jak zwykle. Gdzie jedna, tam i druga :lol:. Dzisiaj nie chcialy z budek wyjsc, bo deszcz leje ... cala noc padalo :cool3:. [B]Zuzia[/B] ..... jak zwykle szalona kocica ... bez zmian :evil_lol:. Rozrabia i wszedzie jej pelno :evil_lol:. Najgorsze, ze dokucza Buni ... zaczepia ja stale :cool3:. No i [B]Bunia [/B]:-(..... Z Buni dziaselkami bardzo zle :shake:. W sobote zaczela kaszlec i przy tym plula krwia z ropa ... Nie chce juz nic jesc ( jedynie filecik z kurczaczka, a i dzisiaj rano juz nie chciala ). Niestety.... posiedzialam troche w internecie i wyczytalam wiele na ten temat. To nieuleczalne juz .....:shake: W zasadzie Bunia ma to od baaaardzo dawna. Leczono ja antybiotykami, ale na katar i przeziebienie . A niestety objawy, ktore miala ( m. innymi tez katar ) odpowiadaja " przewleklemu zapaleniu jamy ustnej " :-(. Niestety, Bunia nie daje nic przy sobie robic. Nie ma mowy o smarowaniu dziaselek, czy szczotkowaniu zabkow ( co jest bardzo wazne ! ). Zamowilam dla niej nowa sucha karme Royal Canin - specjalna wlasnie przy tego rodzaju schorzeniach - pewnie juz za pozno, ale moze ..... mam nadzieje, ze chociaz troche zlagodzi ten zly stan. Bunia od samego poczatku, kiedy do nas przyjechala miala wycieki z noska, nosek byl czesto zatkany, kichala.... no i ten bardzo nieprzyjemny zapach z pyszczka ... Juz w schronisku zaczela brac antybiotyki na przeziebienie. Dzisiaj jestesmy umowione z p. doktorem na " sanacje jamy ustnej ". Boje sie oczywiscie bardzo, bo to pod calkowita narkoza :-(. Trzymajcie kciuki ..... godz. 16...........
  22. Z Buni dziaselkami bardzo zle :shake:. W sobote zaczela kaszlec i przy tym plula krwia z ropa ... Nie chce juz nic jesc ( jedynie filecik z kurczaczka, a i dzisiaj rano juz nie chciala ). Niestety.... posiedzialam troche w internecie i wyczytalam wiele na ten temat. To nieuleczalne juz .....:shake: W zasadzie Bunia ma to od baaaardzo dawna. Leczono ja antybiotykami, ale na katar i przeziebienie . A niestety objawy, ktore miala ( m. innymi tez katar ) odpowiadaja " przewleklemu zapaleniu jamy ustnej " :-(. Niestety, Bunia nie daje nic przy sobie robic. Nie ma mowy o smarowaniu dziaselek, czy szczotkowaniu zabkow ( co jest bardzo wazne ! ). Zamowilam dla niej nowa sucha karme Royal Canin - specjalna wlasnie przy tego rodzaju schorzeniach - pewnie juz za pozno, ale moze ..... mam nadzieje, ze chociaz troche zlagodzi ten zly stan. Bunia od samego poczatku, kiedy do nas przyjechala miala wycieki z noska, nosek byl czesto zatkany, kichala.... no i ten bardzo nieprzyjemny zapach z pyszczka ... Juz w schronisku zaczela brac antybiotyki na przeziebienie. Dzisiaj jestesmy umowione z p. doktorem na " sanacje jamy ustnej ". Boje sie oczywiscie bardzo, bo to pod calkowita narkoza :-(. Trzymajcie kciuki ..... godz. 16...........
  23. No wiec ... [B]Poluni[/B] koszyczek juz nie jest taki piekny :shake:. Polcia juz kawalek zezarla :angryy: ! ! ! .. a byl nowiuski :placz:.............. Nie ma juz litosci dla tego malego potwora ! Pola dostanie swoja budke ( drewniana i nie do zjedzenia :mad: ) i bedzie , jak sie tylko ociepli, mieszkala razem z wiekszymi kolezankami na dworze. Nie bedzie to zreszta dla Poluni przykre, bo ostatnio sciezke wydeptalam do drzwi, bo Polcia kilkanascie razy dziennie chce na dworek wychodzic ! [B]Kasia[/B] czuje sie dobrze. Od czasu do czasu zdarzaja sie luzniejsze kupki. Ale bardzo diety ostatnio przestrzegamy i wyglada to niezle. Musze ja zwazyc, bo zdaje sie, ze ten "grubas" przybral nieco na wadze :roll:. [B]Inusia z Isiunia[/B].... nierozlaczne, jak zwykle. Gdzie jedna, tam i druga :lol:. Dzisiaj nie chcialy z budek wyjsc, bo deszcz leje ... cala noc padalo :cool3:. [B]Zuzia[/B] ..... jak zwykle szalona kocica ... bez zmian :evil_lol:. Rozrabia i wszedzie jej pelno :evil_lol:. Najgorsze, ze dokucza Buni ... zaczepia ja stale :cool3:. No i [B]Bunia [/B]:-(..... Z Buni dziaselkami bardzo zle :shake:. W sobote zaczela kaszlec i przy tym plula krwia z ropa ... Nie chce juz nic jesc ( jedynie filecik z kurczaczka, a i dzisiaj rano juz nie chciala ). Niestety.... posiedzialam troche w internecie i wyczytalam wiele na ten temat. To nieuleczalne juz .....:shake: W zasadzie Bunia ma to od baaaardzo dawna. Leczono ja antybiotykami, ale na katar i przeziebienie . A niestety objawy, ktore miala ( m. innymi tez katar ) odpowiadaja " przewleklemu zapaleniu jamy ustnej " :-(. Niestety, Bunia nie daje nic przy sobie robic. Nie ma mowy o smarowaniu dziaselek, czy szczotkowaniu zabkow ( co jest bardzo wazne ! ). Zamowilam dla niej nowa sucha karme Royal Canin - specjalna wlasnie przy tego rodzaju schorzeniach - pewnie juz za pozno, ale moze ..... mam nadzieje, ze chociaz troche zlagodzi ten zly stan. Bunia od samego poczatku, kiedy do nas przyjechala miala wycieki z noska, nosek byl czesto zatkany, kichala.... no i ten bardzo nieprzyjemny zapach z pyszczka ... Juz w schronisku zaczela brac antybiotyki na przeziebienie. Dzisiaj jestesmy umowione z p. doktorem na " sanacje jamy ustnej ". Boje sie oczywiscie bardzo, bo to pod calkowita narkoza :-(. Trzymajcie kciuki ..... godz. 16...........
  24. [quote name='basia bonnie'] szalała dziś już:cool3:a teraz leży na mojej poduszcze, czeka na mnie:evil_lol::evil_lol: w wannie stała grzecznie, nie okazywała oznak niezadowolenia;) [/quote] Kochana slodka dziewczynka :loveu: ! Zycze Wam bardzo duzo wspanialych chwil przez dluuuuuuugieeee.... jeszcze lata :loveu: ! Dziekuje Basiu bardzo za Twoje wspaniale wielkie serce :loveu:. I ogromne podziekowania dla wspanialych rodzicow :loveu:.
  25. [quote name='Makuuu']ja napisałam i dałam linka... tylko tyle :eviltong:, do mnie też nie dzwonili[/quote] I do mnie - NIE. A czy moze ktos ewentualnie zeskanowac potem artykul i tu wkleic ? ? ? Moze to byc potem swietny material do przedstawiania ewentualnym chetnym do adopcji trzylapkow wszystkich powodow, dla ktorych warto !
×
×
  • Create New...