Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Jesli tak, to mozemy zrobic to w ten sposob, ze umowimy sie w Lubaniu. Ja podjade do Was i wspolnie mozemy od razu pojechac do pani doktor ( pod warunkiem, ze nie bedzie akurat na urlopie, bo mowila o wrzesniu wlasnie .... ). Gabinet mojej pani doktor jest w Olszynie ( to chyba 8 km od Lubania :roll: ). Ona przyjmuje od 12 do 18-tej. No i oczywiscie pod warunkiem, ze Gabi dobrze bedzie znosila podroz.... bo jesli bedzie wykonczona, to nie wiem, czy bedzie to dobre..... To tylko moja propozycja do rozwazenia.....
  2. [quote name='KrystynaS']Zaglądam do Dziewczyn, co u nich???? Czy już koniec cieczki u Balbiny??? Jak towarzystwo się czuje po tabletach na robale.[/quote] Witajcie kochane dziewczyny, odwiedzajace nasze slodkie panienki :lol:. Balbinki cieczka juz sie skonczyla i gdyby nie te cholerne robale :angryy:, to juz by sobie obie dziewczynki zazywaly wolnosci w ogrodzie. Jestem naprawde zla na siebie, ze tych badan nie zrobilam od razu, kiedy przyjechaly. Bo jak sie okazuje, ten robal jest naprawde paskudny i juz by byl wytepiony dawno. A tak dziewczynki do min. 25 wrzesnia musza siedziec u siebie. Wtedy wioze kolejne probki do badania. No i sie wszystko okaze. A Balbinka i Tosia sa przeslodkie :loveu:. One tak bardzo sie przywiazaly juz do miejsca, do mnie, do swojej codziennosci ... mysle, ze mimo zamkniecia, wcale nie takiej smutnej. Zal mi ich tylko bardzo, a szczegolnie Balbinki, bo ona bardzo zywo chce uczestniczyc w zyciu psiej rodziny .....Iny, Isi i Kasi. Ona nauczyla sie juz od nich wszystkich psich zachowan :lol:..... Szczeka na przechodniow, szczeka kiedy zbliza sie pora posilkow, szczeka, kiedy na cos chce zwrocic swoja uwage..... A od paru dni tak samo zaczyna reagowac Tosia :lol:. Ta to dopiero szczeka :lol: ! Dziewczynki sa bardzo juz zzyte z czlowiekiem ... czyli ze mna :evil_lol:. Bardzo zywiolowo reaguja na kazda moja wizyte.... ciesza sie ogromnie, ich ogonki lataja z radosci. Balbinka lize mnie po lydkach, kiedy jestem czyms zajeta i akurat sie nia nie zajmuje :lol:.... tak bardzo polubila pieszczoty ...... Bardzo polubila tez czesanie ! Lezy grzecznie podczas kazdego zabiegu i tylko boczki zmienia ..... Nawet ogonek i portasy , bez problemow, daje sobie wyczesywac. Jest bardzo spokojniutka, taka stateczna starsza pani.... kochana strasznie !!! A Toska .... to dalej "koza" ... zywa, bardzo energiczna, strasznie wesola i niesamowicie zabawna ....:loveu:. Te jej podskoki, wierzgania, polobroty i skakanie na plecy .... no jest przekomiczna :loveu: ! Panienki maja ogromny apetyt..... lubia bardzo makaronik z marchewka i mieskiem. Polubily juz tez chrupy i chetnie je zjadaja. Maja niestety zbyt malo ruchu i przez to obrosly w sadelko..... A szczegolnie Balbinka, ktora jest naprawde grubiutka...... Nawet wczoraj sprawdzilam , czy ona aby sie potrafi zmiescic do budki..... bo w ogole do niej nie wchodzi ...... Cale dnie i noce spedza na dworze..... spi na trawie i nawet kiedy pada deszcz, nie chowa sie do budki, ale pod foliowy baldachimek ( a wiem to , poniewaz kilka nocy z rzedu wychodzilam zaganiac Dagusie do jej kojca , bo z niego uciekala :angryy:, biegala po ogrodzie, a potem przedostawala sie do kojca Tosi i Balbiny ... i stad ją musialam ekspediowac przez kilka nocy do jej kojczyka ) .... Wiec wiem juz nawet, ze dziewczynki sie ze soba zgadzaja doskonale. Ale chyba razem nie beda mogly byc, bo ... Dagusia umarlaby przy nich z glodu .... ona jest niejadkiem.... swoje jedzenie nosi w misce po calym kojcu i zakopuje w trawie :mad:... Jestem na nia o to zla, bo naprawde duzo jedzenia sie przez to marnuje :cool3:......A gdyby byla z Balbina i Tosia... to nic by nie zdazyla zjesc.....:roll:. I tak to u nas z grubsza wyglada.
  3. Ja podejrzewam, ze to chodzi o to, ze Dagusia caly dzien obserwuje moje 3 panny biegajace sobie luzem po terenie. I chce je blizej poznac ... a jak psy sie poznaja ??? .... wachajac pozostawione przez inne psy zapachy .... :roll: Bo przeciez nic nie wskazuje na to, ze ona wychodzi z kojca, bo chce uciec .... Kiedy ja znajduje, a ona mnie wyczuje, to wraca zawsze do kojca .... do Balbiny i Tosi wchodzi, bo tam jest takie jedno miejsce, przez ktore z zewnatrz mozna sie dostac, ale od wewnatrz nie mozna wyjsc ... wiec tu ma najlatwiej. A wlasnie ...... dzisiejszej nocy sytuacja sie powtorzyla :mad:.... Dagusia znow zwiedzala okolice .... a reszta opowiesci, jak z kazdej z ostatnich nocy ... po prostu sama wrocila do Balbiny i Tosi i grzecznie czekala, az jej kojczyk otworze i bedzie mogla sobie wejsc.... Umocnienia kolejne wiec poczynione :cool3:.... wg mnie juz takie, ze nie da rady wyjsc.... ale pewnie jej nie doceniam znowu :mad:......
  4. Zapomnialam jeszcze napisac o jednym zdarzeniu .... a jak pisac, to wszystko.... Pare dni temu poszla moja mama sobie na spacer i zabrala ze soba Semirka na smyczy i Inusie luzem, jak zwykle.... No i nie minelo 5 minut, jak oba ananaski wrocily i szczekaly pod brama :lol:. Inusia nie miala ochoty na spacerek i zawrocila do domu, a Semirek ... zrobil jakas sztuczke i sie wywinal mamie.... sciagnal obroze ( a ma luzno bardzo zapieta ) i wrocil z Inusia :lol:. Mnie tez juz raz glowe wyjal z obrozy na spacerze, ale poganial po polu i przybiegl grzecznie do mnie.... stanal posklusznie i dal sobie obrozke zalozyc. Jestem pewna, ze moglby juz swobodnie na spacerki luzem chodzic..... boje sie tylko, ze jak zobaczy sarne albo jakies inne zwierze gdzies na polach, to moze sie za nim puscic w pogon ..... I z pewnoscia juz wroi do nas.... tego jestem pewna. Ale bede spokojniejsza, jak nasze spacerki bada jak zwykle .... na smyczce :lol:.
  5. No jeszcze nie za bardzo ...... Zyjemy jak co dzien... ale juz niedlugo :lol:. Jeszcze tydzien zostal do wyjazdu. Ja sie naprawde bardzo ciesze, bo juz zimnoi, a to takie chucherko jest nadal ....:shake:. Ale strasznie kochany chlopczyk ... jak on sie przytula .... no rozczula potwornie :placz:..... A pytalas, czy sie dziewczyny uspokoily .... O ich .... conocnych wyczynach :angryy: pisze na watku Dagusi ..... rece opadaja :shake:.
  6. Karus i Semirek dostali nowe, cieplutkie, grube koce :lol: ! Wczoraj przyszly dwie paczki z kocami dla psiakow od Magdy z Krakowa :multi: ! Magda, bardzo, bardzo, bardzo dziekuje :iloveyou::Rose::iloveyou:! ! ! Noce juz naprawde sa chlodne..... biedaczek kochany, teraz ma naprawde grubasny, cieplutki koc ! Za tabletki Semirka - 15,- zl odpisze ze skarpetki Karusia, bo on ma nadplate.... na pewno zostanie jeszcze na transport.
  7. Semirek i Karus dostali nowe, cieplutkie, grube koce :lol: ! Wczoraj przyszly dwie paczki z kocami dla psiakow od Magdy z Krakowa :multi: ! Magda, bardzo, bardzo, bardzo dziekuje :iloveyou::Rose::iloveyou:! ! ! Semirek biedny dzisiaj taki skulony w koncu budki spal, ze plakac mi sie az chcialo :placz:..... Noce juz naprawde sa chlodne..... biedaczek kochany, teraz ma naprawde grubasny, cieplutki koc !
  8. [quote name='magda222']Dziękujemy pięknie :loveu: Daj znać jak będziesz znała koszt tabletek.[/quote] Balbinka dostala dwie tablety - 30,- zl Tosia - jedna - 15,- zl Te tabletki nazywaja sie DOLPAC i pisza o nich w ulotce, ze sa skuteczne tez na tego robala, ktorego maja dziewczynki ( bo z tych najpopularniejszych, czyli np. PRATEL-a, to wlosoglowka sie w glos smieje ..... :shake: ) . No zobaczymy...... :roll:. Za dwa tygodnie mam znow zawiezc kupki do badania. Nawet dobrze sie sklada, bo akurat kolejna dziewczynka do nas przyjedzie i od razu jej probke tez zawioze.... wole juz miec spokojne sumienie, ze wszystkie psiaki beda wolne od robali. A za 2-3 miesiace mam powtorzyc badanie jeszcze wszystkim psiakom.
  9. Oooo... to i cioteczka Agata nas odwiedzi :lol:. Ciesze sie bardzo, ze ktos kto pamieta sunie ze schroniska ja zobaczy i powie, czy zrobila jakies postepy w zachowaniu.....:roll: Dzisiejszej nocy, a wlasciwie juz nad ranem bo po 4-tej, Dagunia tez sie na spacerek wybrala..... Zrobila sobie podkop pannica :mad:.... To niesamowicie pomyslowa dziewczyna :cool3:.... Ja juz nie mam pomyslow, co robic... Balbina, jak jej cegle polozylam w miejscu podkopywania... zrozumiala... A Dagusia po prostu kazda przeszkode z drogi usuwa i ... pryska :mad:. Tak wiec przed 5-tą wstalam, bo moje psice ujadaly ( a spia w domu i nawet ich nie wypuscilam, bo zauwazylam od razu, ze swiatlo sie pali na dworze ). Zostawilam je w domu i poszlam zobaczyc, ktora panienka spaceruje sobie. No i Dagusie znalazlam :mad:. Kiedy mnie zobaczyla ( albo raczej wyczula, bo ona naprawde slabo widzi ), to uciekla i za chwilke znalazla sie w kojcu Balbinki i Tosi :crazyeye:..... No zaskoczona bylam.... zatkalam wiec wykop Dagmary..... i polecialam do kojca dziewczyn. Dagusia juz pod drzwiami do swojego kojca stala i chciala sie tam koniecznie dostac..... Wiec otworzylam jej i poleciala do budki prosto.... Teraz slodko odsypia ciezka noc :angryy:..... Znalazlam wiec otwor , ktorym sie dostala do kojca Balbiny i Tosi ( to wygryziona zerdka przez Balbine poprzedniej nocy , ktora zabilam siatka, ale i to jakos pokonala, bo siatke naciagnela sobie ... tylko 4 gwozdzikami ja przymocowalam , niestety ) i zatkalam to porzadnie ..... Puscilam wiec juz swoje panny na dwor ..... no i wrocilam do lozka .....:mdleje:.... Ja juz nie mam pojecia, co z ta Dagmara sie dzieje.....:no-no-no: Z jednej strony ucieka w nocy .... a z drugiej szybko wraca do siebie ..... no o co jej chodzi :hmmmm: ???????
  10. Trzy tablety ..... 15,- zl zaplacilam. To niewiele, naprawde. Tabletki Tosi i Balbinki kosztowaly 45,- ...... :shake: i ponoc sa naprawde skuteczne na ta wlosoglowke, ktora maja dziewczynki.... oby...oby ....:shake:
  11. Oj, to swietnie :lol:. Ciesze sie, bo sobie wreszcie bedzie mozna chwilke posiedziec. A jak bedzie piekna pogoda, to bedzie rewelacja ! Nawet na pierwszy spacer bedziemy mogly wspolnie sie wybrac, zobaczyc, jak sie Gabi sprawuje. I zobaczymy, jak pierwszy obiadek bedzie smakowal dziewczynce :razz:. Bedziecie wtedy mialy ogolny zarys tego, co Gabusie bedzie czekalo przez jakis czas u nas.....:razz: A mam nadzieje, ze moj mąż wtedy tez w domu bedzie i Twoj sie nie bedzie chociaz nudzil.....:razz: a i przypomnialo mi sie, ze na strychu mam duze psie poslanie ( ponton ), ktore dostala Kasia w prezencie , ale z niego juz nie korzysta. Mysle, ze Ola nie bedzie miala nic przeciwko temu, jak Gabusia go dostanie do kojca, zeby na plytach nie musiala lezec....
  12. Ja tez tak mysle, bo w ciagu dnia jest spokojna. Ciekawie obserwuje sobie, co wokolo sie dzieje, zywo reaguje na zachowania moich dziewczyn ( kiedy obszczekuja przechodniow ). Jedynie w nocy tak psoci :cool3:. Tylko, ze trudno o towarzystwo w nocy, bo przeciez wszystkie spia ..... No i na razie nie bede mogla Dagusi z Balbina i Tosia polaczyc ..... Okazalo sie, ze Balbinka i Tosia maja paskudnego robala ( zawiozlam probki wszystkich psiakow do badania ), ktorego bardzo trudno wytepic , to wlosoglowka..... A Dagmarka jest czysta od robali i wole, zeby tak zostalo. Wczoraj , kiedy dostala ten plaster boczku, podeszla do niej Kasia..... ona jest strasznie zarloczna, bo jest chora i moze jesc tylko sucha weterynaryjna karme..... No i dziewczyny na siebie poujadaly :razz:. Kasia, bo chciala ten boczus .... a Dagmarka, bo nie chciala oddac :razz:.... W nocy niestety Dagmara znow zrobila taki kipisz, jak na zdjeciach powyzej. Dzisiaj bede przymocowywac siatke wewnatrz, zeby juz nie gryzla zerdzi.... Kawalek takiej siatki jest juz na jednej scianie kojca Balbinki i Tosi... i zdal egzamin. Ale za to Balbina z drugiej strony wygryzla.... i sobie rano spacerowala pod domem :razz:.
  13. Za badanie kupek to juz ja zaplace..... w koncu to byl moj pomysl :lol:. Zastrzyk i antybiotyki Semirka kosztowaly 20 zl. A tabletka na robale nie bedzie droga.... jak pamietam, to chyba 5 zl kosztuje. Ale moze bedzie trzeba powtorzyc za tydzien-dwa....:roll: Najgorzej z tymi dla Toski i Balbiny.... od razu mi p. doktor powiedziala, ze beda musialy byc lepsze, silniejsze .... i drozsze... 15 zl/szt. :shake:. Ale juz dziewczynom napisalam, bo sama bym nie dala rady az tylu na raz zaplacic.... Ja Semira odrobaczalam na samym poczatku... razem z Karusiem. Ale Karo byl wtedy ze mna w gabinecie i zostal zwazony, a dla Semira wzielam tak na oko...... no i chyba przesadzilam, bo jak pmietam, to podalam znacznie nizsza jego wage..... a on wazy 26,4 kg :crazyeye:. Dajecie wiare :evil_lol: ???? No i robali nie wytluklo.....:shake:
  14. [quote name='Maruda666']Precz z robalami!![/quote] Brrrr..... A Balbinka to juz pcha pysiulek do calowania :lol:. No nawet nie macie pojecia , jaka z niej sie cudowna dziewczynka-pieszczoszka zrobila :loveu: ! Moze to troche i wynik cieczki, ale juz wczesniej sie przytulala, kladla na pleckach i siegala pysiem do gory, zeby dac calusa :loveu:.... Uwielbiam ta mala cholerke :loveu: ! Tylko dzisiaj rano Balbinka sobie znow ... wyjscie z kojca zrobila :mad:... i spacerowala kolo domciu. Ale kiedy wyszlam, to juz byla w kojczyku. Kochany szkodnik :loveu: ! A ja mam dzisiaj znow robote przy kojcach. Kupilismy siatke i musze dzisiaj ja przybic od wewnatrz kojcow. Przynajmniej bede spala spokojnie :shake:.... Jesli chodzi o koszty tabletek, to bede wdzieczna, bo maja byc drozsze :shake:. Ale za badanie zaplace sama :lol:.
  15. Przy okazji wczorajszej wizyty z Semirem u pani doktor, zawiozlam do badania..... zebrane podczas porannego spaceru .... 8 probek kup psiakow...... No i wlasnie przed chwila zadzwonila pani doktor, ze niestety bedzie konieczne odrobaczenie :shake:. Semirek ma gliste i tęgoryjca .... Inusia ma gliste ... [B]Tosia i Balbina maja ... najgorszego, trudnego do wytepienia robala ... włosogłówkę. [/B]Na szczescie reszta psiakow, tzn. Karo, Kasia, Isia, Dagunia .... sa czyste. Tak wiec jutro znow jade .... po tabletki. Pani doktor powiedziala, ze trzeba w ich przypadku podac drozsze , silniejsze leki. Zdaje sie , ze koszt jednej, to 15 zl. Dziewczyny przywiozly go ze schroniska, bo nawet przy odrobaczaniu tam, nie zostal wytepiony jakimis kiepskimi lekami. I trzeba bedzie powtorzyc badanie kupek za 2 tygodnie, a potem znow podac tabletki. I mam nadzieje, ze to da rezultat .... Ten robal jest zlosliwy dziadosko i nie daje sie latwo wytepic :shake:. I dopoki tego nie zrobie, dziewczynki beda musialy byc odizolowane od reszty.
  16. Przy okazji wczorajszej wizyty z Semirem u pani doktor, zawiozlam do badania..... zebrane podczas porannego spaceru z psiakami .... 8 probek kup ...... No i wlasnie przed chwila zadzwonila pani doktor, ze niestety bedzie konieczne odrobaczenie psiakow :shake:. Semirek ma gliste i tęgoryjca .... Inusia ma gliste ... Tosia i Balbina maja ... najgorszego, trudnego do wytepienia robala ... wlosoglowke. Na szczescie reszta psiakow, tzn. Karo, Kasia, Isia, Dagunia .... sa czyste. Tak wiec jutro znow jade .... po tabletki.
  17. Dagunia sie opala :lol:
  18. Wczoraj zabralam Semirka do pani doktor. Jedna ranka jeszcze spora byla i nie za bardzo sie chciala goic. Poza tym musialam zapytac, czy mozna juz temu biedaczkowi kaganiec sciagnac... boziu, jak on byl w nim nieszczesliwy ... tyle dni ....:placz: No i trzeba bylo do teo pokazac chlopaczka pani doktor. Bez kaganca iec juz moze spokojnie siedziec, nawet jak sobie bedzie rane wylizywal, to juz nie uszkodzi wewnetrznych naczyn. Ale niestety, dostal zastrzyk p. zapalny i antybiotyki na ... chyba 6 dni jeszcze. Wielgasne tabletki, ale jakos sobie radzimy z lykaniem :lol:. No i dzisiaj juz wyglada slicznie. Opuchlizna zeszla zupelnie..... ranka przyschla.... bedzie dobrze .... ..... uffff....... nareszcie ....... bo mi sen z oczu spedzala ta sierotka kochana moja .....:shake:
  19. To ja zamawiam na ten dzien ladna pogode :lol:. I dziewczyny, postarajcie sie byc jak najwczesniej, bo krotkie juz sa dnie, a warto by sobie jeszcze chwile pogadac i poobserwowac dziewczynke jeszcze za dnia, jak sie zachowa w nowym miejscu.... bo w nocy moze byc niespokojna, a nikogo kolo niej nie bedzie.... Niech za dnia sie rozejrzy w nowym miejscu i oswoi... I nie traccie pieniazkow na smycz. Wezcie obojetne jaka. Nawet pozyczcie swoja, bo ja mam smycze i linki. Nie potrzeba specjalnie zadnej kupowac.
  20. A wczoraj wieczorem i dzisiaj o 4 rano .... wyla !!! .... :mdleje::mdleje::mdleje:
  21. No co jej sie tu moze nie podobac ??? Przeciez to tylko jej krolestwo... Nawet wedzony boczus dostala .... I niestety, ale go tez zakopala gdzies pod klocami ...
  22. Te zdjecia pozostawie bez komentarza..... A tak Dagusia rozpoczyna kazdy posilek... W koncu zjada, ale to dluuuugoooo.... trwa....
  23. Ja sie dostosuje :lol:. I zaraz uaktualnie rozliczenie, bo juz dawno nie zagladalam na konto.
  24. Wlasnie Dagusia zebrala ode mnie bure :razz:.... Przylapalam ja , jak gryzla zerdke z ogrodzenia :mad:..... Jak tak dalej pojdzie, to bede musoala dokupic zerdzi troche przed zima ...... :shake:..... Co za glupole z tych psow, to trudno uwierzyc ! Balbina ! Ty koncz wreszcie ta cieczke, bo to wszystko przez Ciebie :mad: ! Wreszcie otworze dziewczynom wtedy przejscie i beda mialy swoje towarzystwo ( teraz nie moge, bo Balbinka by podchodzila pod kojce Semirka i Karusia )...... Moze Dagusia sie poczuje lepiej z dziewczynkami :roll:.....
  25. Karo wyjezdza 19.09, ale jak pisalam juz, musze porzadnie wysprzatac kojec po nim. Pies, jak to pies ... wiadomo ... wiekszy brudasek niz dziewczynki. Siusial na budke, kiedy mu sie zachcialo i juz ! Pare razy zdarzylo mu sie tez zrobic kupke, wiec i plyty musze zlac czyms i odkazic. Tak wiec 2 - 3 dni na to mi potrzeba. I mam do Was prosbe. Prosze o odrobaczenie dziewczynki :modla::modla::modla: .... najlepiej dzisiaj, jutro i powtorzyc przed samym wyjazdem . Jestem wlasnie na etapie badan, czy moje psiaki maja robale. Wlasnie czeka do badania ... material :razz: , ktory zbieralam w kojcach, na spacerze porannym i na polu sasiada dzisiaj rano ..... lacznie 8 sztuk ! Jesli sie okaze, ze ktores ma robale, to .... wydatek dosc spory mnie czeka. I dlatego prosze o odrobaczenie Gabi, zeby znow nie trzeba bylo tego powtarzac. No i jak zawsze prosze o zaopatrzenie Gabi w obroze taka najprostsza parciana, tradycyjna, zapinana na normalna sprzaczke z dziurkami .... nie taka na plastikowe zatrzaski, bo takim nie wierze za grosz :shake:. Jesli moge miec jeszcze jakies wymagania, to najlepiej jasny jednolity kolor ( np. czerwony ). Bo na obrozach pisze grubym pisakiem swoj numer telefonu. Wole to niz adresowki. Widac to bardziej juz z daleka.
×
×
  • Create New...